Eurowizja 2024 Podsumowanie: Wielka gwiazda z Wielkiej Brytanii • Powrót Let3 do Dory • Przygotowania na Cyprze • Nowe plotki z Serbii

Olly Alexander planuje naukę szwedzkiego 🇬🇧

Ogłoszenie reprezentanta kraju w trakcie przerwy na głosowanie w „Tańcu z Gwiazdami”? W Polsce to niemożliwe, ale w Wielkiej Brytanii już tak. W trakcie finału 21. edycji „Strictly Come Dancing” na scenie gościnnie wystąpił Olly Alexander, a za kulisami, wśród uczestników tanecznego show ogłosił, że został nowym reprezentantem Wielkiej Brytanii w finale Konkursu Piosenki Eurowizji 2024. Program wygrała aktorka Ellie Leach, ale chyba mało kogo to interesowało, bo news od Olly’go zachwycił internautów! Znany z Years & Years wokalista zaśpiewa w Malmo utwór wyprodukowany przez Danny’ego L Harle, który stał m.in. za „Houdini” Duy Lipy i ostatnim albumem Caroline Polachek. Będzie to pierwszy singiel Olly’ego wydany nie jako Years & Years ale pod jego własnym imieniem i nazwiskiem. Będzie to też singiel zapowiadający solowy album wokalisty – premiera ma się odbyć na przełomie trzeciego i czwartego kwartału 2024. „Jestem przerażony, ale podekscytowany” – mówi w rozmowie z BBC podczas której przyznał też, że od momentu ogłoszenia jego telefon nie przestaje odbierać wiadomości z gratulacjami. Ma teraz w planach intensywne przygotowania utworu, choreografii, występu scenicznego, strojów oraz…chce też poprawić znajomość języka szwedzkiego, bo na razie umie powiedzieć tylko „tack” co oznacza „dziękuję”.

To nie będzie ballada!

Olly Alexander jest fanem Eurowizji od dziecka, bo (jak mówi) kocha teatralność, dramę i ten niesamowity chaos różnych muzycznych gatunków i wykonawców. Na konkursie zna się dość dobrze, wie jakie stoją przed nim zadania i chociaż uwielbia wymyślać swoje występy, ma świadomość, że show musi być na tyle spójne, by udało się je przygotować na scenie w krótkim czasie. A jaki utwór ma w zanadrzu? Premiera odbędzie się w przyszłym roku (pojawiają się też plotki o 4 stycznia) – będzie utrzymana w stylu elektropopu, z tanecznym rytmem. Zdecydowanie nie jest to ballada, ale więcej nie chce zdradzać. Nie może już doczekać się spotkania z fanami i innymi uczestnikami – znając jego charyzmę i zaangażowanie, z pewnością będzie ulubieńcem imprez eurowizyjnych i Green Roomu! Za swój ulubiony utwór eurowizyjny uznaje „Euphorię” Loreen. Po raz pierwszy od lat BBC stawia na artystę, który jest aktualnie na topie, nie jest debiutantem, czy wykonawcą, który lata świetności ma już za sobą. Oczywiście samo nazwisko i aktualna pozycja nie są wystarczające by mieć pewność co do wysokiego miejsca, ale z pewnością pomoże to osiągnąć bardzo wysokie wyniki oglądalności i zbudować wokół reprezentanta odpowiedni hype, który szybko podłapią fani, dziennikarze czy nawet bukmacherzy.

Chorwaci będą mieć półfinał 🇭🇷

Telewizja chorwacka potwierdziła już rozbudowany format Dory 2024 z półfinałem, a wszystko dzięki rekordowej liczbie zgłoszeń. W skład jury selekcyjnego wszedł m.in. prezes OGAE Chorwacja, a wspólnie wybrano 24 uczestników, którzy najpierw wystąpią w półfinale, by powalczyć tam o wejście do finału. Pierwszy raz od 27 lat zwycięzca Dory wystąpi w konkursie drugi rok z rzędu – chodzi o Let3, kontrowersyjny zespół z Rijeki, który reprezentował Chorwację w tym roku, a teraz znalazł się w stawce z „Babaroga”, chociaż panowie twierdzą, że wcale się nie zgłaszali i ktoś ich zhakował. Te wypowiedzi mają już teraz zainteresować opinię publiczną, a pojawiły się nawet sugestie, że nowa piosenka grupy dotyczyć będzie wojny na Bliskim Wschodzie i będzie mieć anty-izraelski wydźwięk. W stawce znalazł się też zwycięzca selekcji z 2020 – Damir Kedžo (na ESC nie trafił, bo konkurs anulowano) czy chórzysta Jacquesa Houdeka z ESC 2017 – Alen Đuras. O wyjazd do Malmo powalczą też m.in. wnuczka słynnego Arsena Dedića – Lu Dedić. Będzie również córka uczestniczki Dory 1999 i 2000 Zorany Šiljeg, Lana Mandarić znana z programu „Superstar”. Więcej o stawce przeczytacie wkrótce w specjalnym artykule „Who is who” na Dzienniku Eurowizyjnym!

Co nowego we Włoszech, na Cyprze i w Australii?

A co ciekawego dzieje się w innym krajach? Już 15 stycznia dziennikarze będą mieli okazję usłyszeć utwory z Sanremo 2024 🇮🇹 i przygotować swoje opinie – często takie recenzje budują spore oczekiwania fanów wobec konkretnych wykonawców. Z kolei eurowizyjna piosenka Cypru jest już w końcowej fazie tworzenia. Utwór napisany przez Dimitrisa Kontopoulosa dla Silii Kapsis 🇨🇾 ma być dynamiczny i taneczny, ale też ma pozwolić artystce zaprezentować swoje zdolności wokalne. Prace nad układem tanecznym odbywać się będą w Los Angeles, a na scenie w Malmo Silia ma mieć specjalne ekrany LED-owe przygotowane przez ukraińską firmę, z której usług korzystano wcześniej przy eurowizyjnych występach Stefanii i Amandy z Grecji. Premiera utworu odbędzie się na przełomie lutego i marca. Inna Australijka – Delta Goodrem 🇦🇺 powiedziała w ostatnim wywiadzie dla Yahoo Lifestyle, że uwielbia Eurowizję i chętnie bym w niej wystąpiła, jednak nie teraz. Będzie jednak wspierać innych artystów i liczyć, że osiągną oni tyle co np. Maneskin. Australijska telewizja SBS planuje wybrać reprezentanta wewnętrznie. Podobnie zrobi też nadawca z Armenii 🇦🇲.

PzE24: Kto wystąpi, a kogo zabraknie? 🇷🇸

W Serbii tematem numer jeden są zakończone wybory parlamentarne i wyniki, które wzbudzają kontrowersje. Eurowizja pojawia się jedynie w tle, ale i tak jest o czym pisać. Teya Dora, znana z przeboju „Džanum” zgłosiła się do preselekcji. W PzE23 była autorką piosenki dla wokalisty Filari’ego, a tym razem samodzielnie wykona swój utwór na scenie. Gdyby miała reprezentować Serbię, postawiłaby na piosenkę w dwóch językach. Do preselekcji swoją propozycję wysłały siostry Gobović, które na stałe mieszkają w Szwecji i zajmują się tam promocją serbskiej kultury. Nie pojawi się natomiast finalista selekcji 2015 – Aleksa Jelić, który ma za sobą już trzy preselekcyjne podejścia i teraz mógłby na ESC pojechać jedynie jako reprezentant wybrany wewnętrznie. Jak przyznał, brakuje mu dobrych kompozycji i producentów. Maja Nikolić, celebrytka i skandalistka, która już wielokrotnie uczestniczyła w selekcjach, uznała, że lepiej jest zrobić hałas wokół siebie niż swojej muzyki. Powiedziała tabloidom, że przygotowała utwór na Eurowizję, ale nie mogła go wysłać, bo jest na „czarnej liście” RTS-u, podobnie jak piosenkarz Aca Lukas.

źródło: BBC, Eurosong.hr, EurovisionFun, Mondo, Nova, Telegraf, RTS, fot.: @ollyalexanderr