Eurowizja 2024: Zmiany kluczem do odbicia się od dna? Duński nadawca ogłosił nową strategię wyboru reprezentanta 🇩🇰

Michał Tylek – o Eurowizji pierwszy raz usłyszał w 2014, a od 2016 jest nią aktywnie zainteresowany. Uwielbia oceniać i komentować wszystko – od preselekcji poprzez próby po wielkie show. Pasjonat wszystkiego, co hiszpańskie, a także wielki fan sportu.

W ostatnim czasie Duńczycy swoich występów na Eurowizji zdecydowanie nie mogą zaliczyć do udanych. Od trzech lat bowiem reprezentanci tego kraju kończą udział w konkursie na półfinale, a od zwycięstwa Emmelie de Forest w Malmö minęło już ponad 10 lat. Może to właśnie powrót ESC do tego szwedzkiego miasta stanowi dla DR, czyli krajowego nadawcy, motywację do wybrania na przyszłoroczny konkurs kogoś, kto powalczy o powtórzenie sukcesu sprzed dekady. Chęci i plany na pewno są ogromne, o czym dobitnie świadczą ogłoszone niedawno przez DR zmiany, które bez wątpienia mają na celu nadać krajowym preselekcjom nową jakość. Przyjrzyjmy się więc bliżej, co zaoferuje nam nadchodzące Dansk Melodi Grand Prix.

Niecodzienny wybór areny zmagań

Wraz z ogłoszeniem duńskiego nadawcy dowiedzieliśmy się m.in. szczegółowych informacji na temat daty i miejsca DMGP 2024. O ile termin pozostał względnie niezmienny, ponieważ odbędzie się ono w sobotę, 17 lutego, to w doborze areny zmagań wokalistów zaszła niemała rewolucja. Kandydaci do reprezentowania Danii na nadchodzącej Eurowizji o wyjazd do Malmö powalczą bowiem w mogącej pomieścić jedynie 1800 widzów DR Koncerthuset – sali koncertowej nadawcy. Jest to najmniejsze od 2000 roku miejsce, w którym odbędzie się finał DMGP z udziałem publiczności. Według dyrektora programowego DR, a także samego wydarzenia, Erika Hansena, przeniesienie krajowych preselekcji do sali koncertowej ma umożliwić artystom zaprezentowanie mocnego występu w miejscu ze znakomitą akustyką, a widzom zaś przeżycie wielkich emocji podczas tego „spektaklu”. Czy tak faktycznie będzie? Przekonamy się dopiero 17.02 o godzinie 20:00.

Nowa strategia + nowe jury = nowa jakość?

Pasmo niepowodzeń na największej europejskiej scenie skłoniło również DR do zauważalnej zmiany podejścia co do wyboru najlepszych ośmiu zgłoszeń, które zostaną zakwalifikowane do wielkiego finału. Jak przyznaje wyżej wymieniony już Hansen, w ostatnim czasie w szeregach nadawcy dokonano niezwykle szczegółowej analizy, jak funkcjonuje sama Eurowizja i jakie występ może okazać się kluczem do sukcesu, a także jakie błędy zostały przez nich popełnione w ostatnich latach. Dokonanie tej ewaluacji spowodowało, że od teraz podczas procesu kwalifikacji finalistów pod uwagę będzie brane przede wszystkim jak najlepsze połączenie utworu, wykonawcy, „potężnej interpretacji” i „eurowizyjności” piosenki. Zmiany zajdą również w składzie finałowego jury. Nadawca na ten moment nie podał precyzyjnych informacji na ten temat, ale wiadome jest, że liczba jurorów znacznie się zwiększy, a wśród nich pojawią się zagraniczni eksperci związani z przemysłem muzycznym, czy też samym Konkursem Piosenki Eurowizji. Przypomnijmy, że do tej pory występy w DMGP oceniało 5 juniorów pochodzących jedynie z Danii. Jeśli chodzi o głosowanie widzów, to najprawdopodobniej pozostanie ono w niezmienionym formacie (100% w pierwszej rundzie, 50%+50% w superfinale).

Trochę o historii DMGP

DMGP, czyli Dansk Melodi Grand Prix po raz pierwszy odbyło się w 1957 roku, a jego triumfatorem okazał się duet Birthe Wilke i Gustav Winckler z piosenką „Skibet skal sejle i nat”. Występ ten przyniósł później Duńczykom trzecie miejsce w debiucie na Eurowizji. Od tej pory preselekcje te organizowane były corocznie do 1966 roku, czyli ostatniego przed jedenastoletnią absencją Danii na ESC. Po 1977 DMGP odbywa się już cyklicznie, za wyjątkiem trzech lat (94’, 98’, 03’), w których DR nie mogło wystawić swojego reprezentanta z powodu zbyt słabych wyników. Trzykrotnie zwycięzcy tych preselekcji zostawali również później zwycięzcami samej Eurowizji. W 1963 dziesięcioosobowe jury wyraźnie wskazało na „Dansevise” autorstwa Grethe i Jørgena Ingmanna, a 37 lat później dzięki maksymalnej ilości punktów od widzów (48) i „10” od jury (głosowanie w proporcji 4:1) do Sztokholmu pojechali bracia Olsen, odnosząc tam później również wielki sukces. Zwycięstwo w DMGP było przepustką do triumfu na największej europejskiej scenie również dla Emmelie de Forest. Wokalistka z Randers w 2013 roku zgarnęła w superfinale 26 punktów, pokonując drugiego Mohameda Ali’ego o 7 „oczek”. Wtedy zarówno widzowie, jak i jury mieli do przydzielenia po 30 punktów. Od tego czasu Duńczyków trapi mniejsze lub większe pasmo niepowodzeń, a piosenki kwalifikowane do finału krajowych eliminacji stoją na niskim poziomie. Już za cztery miesiące przekonamy się, czy nowa strategia nadawcy odmieni ten trend i nada DMGP nową jakość.

Autorem artykułu jest Michał Tylek

Źródło: DR, ESCtoday, Wiwibloggs, Wikipedia, Eurovision-Spain.com, fot.: M. Błażewicz 2021