Eurowizja w alternatywnej rzeczywistości! Tak decydowali jurorzy. Triumf Australii i Macedonii, Krystian Ochman zbawcą narodu polskiego

Ostatnio przenieśliśmy się do alternatywnej rzeczywistości, w której od 2009 pełną władzę w kwestii wyników Eurowizji mają widzowie. Teraz ponownie cofniemy się do Moskwy, gdzie głosowanie jurorów wygrywa Alexander Rybak z Norwegii. Europejska Unia Nadawców stwierdza, że publika nie będzie mieć już prawa głosu, a pełną decyzyjność mają jurorzy. Jak wpłynęłoby to na poziom utworów i stawkę? Czy niektórzy nadawcy zdecydowaliby się zbojkotować taką imprezę i przede wszystkim, czy widzowie w ogóle byliby nią jeszcze zainteresowani jako bierni oglądający? Tego nie wiemy, ale sprawdźmy, jak kształtowałyby się wyniki!

🇳🇴 Oslo 2010: Co ta Malta?

Eurowizja 2010 nie jest dla nas szczęśliwa. W głosowaniu jury Marcin Mroziński zdobył 58 punktów i tylko 4 punktów zabrakło mu do awansu. Zajął 11. miejsce. To przykre, zwłaszcza, że do finału awansowała Malta z tancerzem przebranym za wielkiego ptaka czy dość nielubiana przez fanów kompozycja „Jas ja imam silata” z Macedonii. Na plus z pewnością awans nieoczywistego utworu „Siren” z Estonii. Odrzucono kiczowate motyle z 2+1 z Białorusi, wyleciał też Epix Sax Guy i jego ekipa, a przede wszystkim komisja „uwaliła” Rosję i Petr Nalitch jest pierwszym reprezentantem tego kraju, któremu nie dano szans wejścia do finału. W drugim półfinale niespodzianek nie było, no może poza tym, że Ukraina ze „Sweet People” ledwo co awansowała. Dwa punkty mniej (i 11. miejsce) miała Szwecja. W finale wygrały Niemcy z wynikiem 187 punktów. Głosowanie było zacięte, bo tylko 2 punkty mniej miał Tom Dice z Belgii. W top3 także Rumunia, a najlepszą piątkę domknęły Gruzja oraz Izrael. Faworyzowana Turcja dopiero na ósmym miejscu.

🇩🇪 Dusseldorf 2011: Triumf powracających Włoch

Do Dusseldorfu jechaliśmy z nadziejami i znów się nie udało. Magdalena Tul zgarnęła 13 punktów i zajęła 18., przedostatnie miejsce. Wypadła lepiej tylko od Portugalii. Znów patrzymy z zazdrością na Maltę, której dyskotekowe „One life” awansowało z szóstej pozycji. Sensacyjnie do finału weszło też powracające San Marino. Senhit zajęła 8. miejsce. Chociaż w 2010 wypadła świetnie, teraz Gruzja (zespół Eldrine) odpadł w przedbiegach. Znów wykluczono Rosję. Drugi półfinał także z niespodziankami, bo pierwszy raz w historii awansowała Słowacja – bliźniaczki Twiins zajęły 9. miejsce i zremisowały z Belgią, która wysłała zespół śpiewający a-capella. Po raz pierwszy opadła Bośnia i Hercegowina, co jest sporym ciosem dla Dino Merlina. Wykluczono też ponownie Mołdawię – grupa Zdob si Zdub to kolejny powracający uczestnik, który do finału się nie załapał. W finale aż 251 punktów zdobywają powracające Włochy – Raphael Gualazzi wygrywa Eurowizję z piosenką „Madness of Love” i ze sporą przewagą pokonuje Azerbejdżan. Na miejscu trzecim mamy Danię, a w top5 także Słowenia oraz Austria.

🇮🇹 Rzym 2012: Gruzja stawia na Jokera

Mamy pierwszy rozjazd – Eurowizja trafia do Włoch (powiedzmy, że do Rzymu), tym samym Baku nie jest gospodarzem konkursu więc być może hala Baku Crystal Hall nigdy by nie powstała. Głosowanie jury w 1. półfinale wygrywa Albania, na pozycji drugiej jest Pasha Parfeny z Mołdawii. Awans otrzymuje formacja Izabo z Izraela, natomiast nie udaje się Grecie Salome i Jonsiemu, którzy wygrali plebiscyt „Nasz Faworyt” Dziennika Eurowizyjnego. Ostatnia jest Łotwa. W drugim półfinale wygrywa Szwecja, o jedyne cztery punkty przeganiając Serbię. Awans otrzymuje Nina Badrić z Chorwacji, więc telewizja HRT nabiera nadziei na lepsze czasy. Sensacją jest przejście do finału Gruzina Anri’ego Jokhadze z dość idiotyczą piosenką „I’m a Joker”. Wielką niespodzianką jest druga z rzędu eliminacja Turcji oraz to, że Norweg Tooji zajmuje w półfinale ostatnie miejsce. Aż 296 punktów w finale zgarnia Loreen ze Szwecji i wygrywa pokonując kraje Bałkanów – Serbię oraz Albanię. W top5 także Włochy i Hiszpania. Sympatyczne Babuszki z Rosji dopiero jedenaste, a ostatnia jest Wielka Brytania z 11 punktami.

🇸🇪 Malmo 2013: „Vola” w finale

Przenosimy się do Malmo, gdzie sąsiednia Dania wygrywa 1. półfinał pokonując Rosję i Mołdawię. Awansuje otwierająca stawkę Natalia Kelly z Austrii, natomiast nie udaje się Andriusowi z Litwy. Kraje b. Jugosławii zajmują cztery ostatnie miejsca co jest swoistym novum w konkursie. Drugi półfinał zwycięża Maltańczyk Gianluca, który wypadł lepiej niż Azerbejdżan czy Grecja. Do finału wchodzi też ballada Moran Mazor z Izraela. Wiwatom nie było końca, bo w jednej z kopert znalazło się San Marino i uwielbiane przez fanów „Vola” Valentiny. Niezbyt miły zaskoczeniem jest odpadnięcie alternatywnego ByeAlexa z Węgier, natomiast wielu fanów odetchnęło z ulgą, bo wyeliminowano ociekającego tandetą Rumuna Cezara. Ostatnia była fałszująca Bułgaria. W finale bez niespodzianek i konkurs wygrała Dania. Drugie miejsce zdobywa Azerbejdżan, trzecia jest Szwecja, a w top5 mamy także Norwegię i Mołdawię. Na ostatniej pozycji Hiszpania.

🇩🇰 Kopenhaga 2014: Fatalny powrót Polski i Portugalii

Jedziemy mostem do Kopenhagi, gdzie w pierwszym półfinale najlepiej wypadła Holandia, ale tylko 5 punktów mniej miała Szwecja. Awans zdobyły też dwie „nijakie” propozycje – Hersi Matmuja z Albanii oraz Tanja z Estonii. Po raz kolejny komisja powiedziała Rosji „Nie” – siostry Tolmachevy nie dość, że zostały wybuczane, to zajęły jeszcze 11. miejsce w grupie. Valentinie z San Marino nie udało się kolejne podejście i jej „Maybe” zajęło tylko 13. miejsce w grupie. Na ostatniej pozycji banger z Portugalii czyli „Quero ser tua”. Conchita z Austrii okazała się najlepszą w II półfinale, a za nią Finlandia oraz Malta. Udało się awansować Tijanie z Macedonii (7. miejsce), natomiast powrót Polski (podobnie jak Portugalii) zaliczyć trzeba do nieudanych. Donatan i Cleo kończą grę na 12. pozycji i z 34 punktami na koncie. Gorzej wypadły tylko Gruzja, Irlandia i Izrael, który zajął ostatnie miejsce. W wielkim finale 224 punkty otrzymała Austria i to ten kraj wygrywa! Druga Szwecja, a za nią Holandia. W top5 także Węgry z Armenią. Ostatnia Francja.

🇦🇹 Wiedeń 2015: Białoruski duet przechodzi dalej

Pora na Wiedeń, gdzie Rosja, którą zazwyczaj jury ignorowało, teraz wygrała półfinał ze 167 punktami. Na miejscu drugim Belgia, a na trzecim Grecja. Awans otrzymała Trintje z Holandii i jej czarna woalka, a do finału przeszedł też duet Uzari i Majmuny z Białorusi. Decydentom nie spodobał się polityczny przekaz utworu „Don’t deny” z Armenii i formacja Geneology zajęła tylko 12. miejsce. Nisko oceniono też przekaz piosenki „Beauty never lies” z Serbii, bo Bojana zakończyła Eurowizję na 13. miejscu. Ostatnia Finlandia z jednym punktem. W drugiej grupie najlepszy jest Mans ze Szwecji, druga Łotwa. Piosenka „Warrior” z Malty trafia do finału z piątego miejsca, a awans otrzymuje też nastrojowe „Playing with numbers” Irlandii. Niestety nie udaje się etnicznemu Knezowi z Czarnogóry. Polska także przepadła – Monika Kuszyńska na 16. miejscu, czyli przedostatnim. Dostaliśmy raptem 10 punktów i przegoniliśmy tylko duet z San Marino. Finału nie widzieliśmy od … 2008 roku! W finale jurorzy wskazują na zwycięzcę Szwecję i „Heroes”. Mans ma aż 363 punkty. Druga jest Aminata z Łotwy (249), a trzecia Polina z Rosji (247). W top5 także Australia z Belgią, a Włosi zajęli 6. miejsce.

🇸🇪 Sztokholm 2016: Czy Australia jest w Europie?

Przenosimy się do Sztokholmu, gdzie sukces świętują Czarnogórcy. Formacja Highway z pozycji outsidera awansuje do finału. W kącie płacze ulubienica fanów – Zoe z Austrii. Zebrała 37 punktów co wystarczyło tylko na 11. miejsce. Półfinał wygrała … Ira Losco z Malty pokonując Rosję i Armenię. W drugim półfinale najlepsza była Australia ze 188 punktami. Na drugim miejscu Laura Tesoro z Belgii, a na trzecim Jamala z Ukrainy. W finale usłyszymy też ManuEllę ze Słowenii i jej „Blue and Red”. Kolejna porażka Polski. Michał Szpak zgarnia tylko 20 punktów co daje mu 15. miejsce. Na miejscu ostatnim Albania. Sensacja ma jednak dopiero nadejść, bo to w finale konkurs wygrywa…Australia czyli Dami Im. Zebrała aż 320 punktów i zdecydowanie pokonała Ukrainę (211). Na trzecim miejscu Francja (148). W top5 także Malta z Rosją. Ostatnie są Niemcy, ale to ten kraj otrzymuje prawo do organizacji konkursu w 2017 roku – oczywiście w imieniu Australii. Nadawcy burzą się na takie rozwiązanie, na Twitterze hashtag #CzyAustraliaJestWEuropie trenduje.

🇦🇺 Berlin 2017: Fani płaczą za Belgią

Przenosimy się do Berlina, gdzie Eurowizję organizuje stacja SBS z Australii. Pierwszy półfinał wygrywa Portugalia z wynikiem 173 punktów. Niespodzianką jest awans Mariny Barty z Czech czy Tamary z Gruzji – nie były to faworytki. Niestety, znów nam się nie powiodło, ale jest nadzieja, bo Kasia Moś była naprawdę blisko. Dostała 50 punktów co wystarczyło na 11. miejsce. Z ogromnym niedowierzaniem przyjęto informację, że nie zakwalifikowała się Blanche z Belgii i dodatkowo zajęła niskie, 13. miejsce. W drugim półfinale wygrywa Bułgaria ze 199 punktami. Druga jest Holandia, a trzecia Norwegia. Claudia Faniello z Malty wchodzi do finału z ósmego miejsca, a awans „ledwo” zgarnęła też Tijana z Serbii. Z ulgą przyjęto fakt, że do finału nie dostał się rozwdojony Jacques Houdek z Chorwacji. Wyrzucono też jodłującą Rumunię. San Marino kończy półfinał z ostatnim miejscem i bez punktów. Potężne 382 punkty w finale ma Portugalia i to ona wygrywa pokonując Bułgarię i Szwecję. W top5 także Australia i Holandia, a Hiszpania jest na dnie z zerem punktów co Manelowi się akurat należało. Niemcy nieszczęśliwi – użyczyli Australijczykom terenu pod Eurowizję, a zakończyli finał z 3 punktami i przedostatnią pozycją.

🇵🇹 Lizbona 2018: Austria znów wygrywa Eurowizję

Jesteśmy w Lizbonie i obserwujemy, jak Netta wygrywa pierwszy półfinał ze 167 punktami. Druga jest Austria, a trzecia Albania. „Fuego” dopiero szóste. Lubiana przez miłośników konkursu Sennek z Belgii otrzymuje awans z 9. pozycji, a dalej przechodzi też Zibbz ze Szwajcarii. Nie starczyło miejsca dla klimatycznej piosenki „When we’re old” z Litwy oraz Saary Aalto z Finlandii, która tak długo marzyła o udziale w Eurowizji, a kończy ją na 15. miejscu w grupie. Drugi półfinał zwycięża Szwecja i Benjamin Ingrosso. Druga Norwegia, trzecia Australia. Awans dostała piosenka „Taboo” z Malty, a dalej przeszła też Laura Rizzotto z Łotwy. Grupa The Humans z Rumunii przywraca dobre imię swojego kraju i też usłyszymy ją w sobotnim finale. Mija już ponad 10 lat od ostatniego awansu Polski do finału. Gromee i Lukas zgarnęli 21 punktów i 15. miejsce w grupie. Dość niespodziewanie odpadła Balkanika z Serbii, a w finale zabraknie także Rasmussena z Danii czy AWS z Węgier. Fani nie są zadowoleni. Jeszcze z większym niedowierzaniem przyjęto zwycięstwo Austrii w finale. Cesar Sampson chyba sam nie wierzy w to co widzi. Zebrał 271 punktów i pokonał Benjamina ze Szwecji. Netta jest trzecia, a w top5 także Niemcy i Cypr. Na ostatnim miejscu Ukraina z 11 punktami.

🇦🇹 Insbruck 2019: Macedonia Północna pokonuje Szwecję

Zaskoczeni Austriacy organizują Eurowizję w Insbrucku i obiecują, że nie będzie tak fatalna jak ta z 2015. Może i mają rację, bo niespodzianek jest sporo, np. taka, że Czechy wygrały 1. półfinał. Lake Malawi mieli 157 punktów! Drugie miejsce dla Gruzji, trzecie dla Australii. Z dziewiątej pozycji awansuje Joci Papai z Węgier. Polska blisko, ale znów się nie udało. Grupa Tulia zajęła 11. pozycję z 60 punktami. Mówi się, że to wina czeskiej jurorki. Ceniony za dystans do siebie Serhat z San Marino zajmuje 15. miejsce i pokonuje tylko Finlandię oraz Portugalię. Drugą grupę wygrywa Macedonia Północna, czyli Tamara Todevska. Pięć punktów mniej ma Szwecja. Dalej przechodzą Anna Odobescu (Mołdawia) z panią, która rysowała na piasku oraz ulubienica Wiwibloggs – Ester Peony z Rumunii. Niesmak pozostał bo Norwegowie z KEiiNO zostali wyeliminowani, a przepadła też Jonida z Albanii. Podobnie jak rok temu, także teraz finał kończy się lekką konsternacją, bowiem wygrywa…Macedonia Północna z wynikiem 247 punktów. 6 mniej ma Szwecja i John Lundvik ze swoją skwaszoną miną. Trzeci jest Duncan Laurence z Holandii. W top5 także Włochy oraz Azerbejdżan. Ostatnie miejsce z zerem punktów zajmuje Izrael.

🇲🇰 Skopje 2021: Roxen wpuszczona do finału

Kompletnie nieprzygotowana Macedonia stara się organizować Eurowizję 2020 w Skopje na stadionie im. Tose Proeskiego, ale pandemia przekreśla wszelkie plany. Telewizja MRT prosi o pomoc EBU, składki za udział rosną dwukrotnie, ale udaje się wszystko spiąć tak, by Skopje przywitało Europę w 2021 roku. Pierwszy półfinał wygrywa Destiny z Malty, druga jest Rosja, a trzecia Ukraina. Chociaż nie wypadła wokalnie najlepiej, to do finału wpuszczona została Roxen, a dalej przeszła też Albina z Chorwacji. Z gry wypadła Efendi z Azerbejdżanu chociaż „Mata Hari” już było wtedy przebojem. Nie ma też jej kochasia – Tixa z Norwegii. Drugi półfinał okazał się udany dla Szwajcarii, a pechowy dla Gruzji, która zajęła ostatnie miejsce z 1 punktem. Polacy przestali już oglądać Eurowizję i liczyć kolejne lata porażek. Czekamy na awans od 2008 i nadal się nie doczekaliśmy, bo Rafał Brzozowski zajął 14. miejsce w grupie. W wielkim finale wygrywa Gjon’s Tears ze Szwajcarii czyli „Nasz Faworyt”! Wokalista ma 267 punktów i pokonuje w ten sposób Francję oraz Maltę. W top5 także włoska grupa Maneskin i Islandczycy. Ostatnia, z zerem – Wielka Brytania.

🇨🇭 Zurych 2022: Wyczekiwany sukces Polski

Z dość taniej Macedonii przenosimy się do drogiego Zurychu, co mocno trzepnęło fanów po kieszeni. Pierwszy półfinał wygrywa Amanda z Grecji, druga jest Holandia, a z ostatniego miejsca awansuje Chorwacja czyli Mia i jej „Guilty pleasure”. Ponownie odpadła Mołdawia – grupa Zdob si Zdub znów nie dała rady. Drugi półfinał to zwycięstwo Szwecji i Cornelii, na drugim miejscu Australia, a na trzecim Estonia. Udało się awansować Macedonii czyli Andrei z „Circles”, natomiast wypadła Rumunia i WRS, który kończy grę na 14. pozycji. Ostatni jest Cypr z 9 punktami. Po 12 latach w finale znalazła się Polska! Krystian Ochman na 7. miejscu z 84 punktami! Chociaż spodziewano się zwycięstwa Ukrainy z powodu wojny, to jednak Grand Prix trafia do Sama Rydera z Wielkiej Brytanii. Druga jest Szwecja, a trzecia Hiszpania. Ukraina i Portugalia zamykają top5. Ostatnie Niemcy z zerem punktów, a Polska kończy na 14. miejscu z 46 punktami.

Liverpool 2023: Loreen rozbiła bank

Nie wiemy jakie byłyby wyniki jurorów w półfinałach Eurowizji 2023 w Liverpoolu, bo EBU wprowadziło tam pełen televoting. W finale wygrywa natomiast Szwecja z ogromną przewagą głosów. Loreen ma 340 punktów, a drugi Izrael już tylko 177. Trzecie są Włochy, a w top5 także Finlandia i Estonia. Blanka na trzecim miejscu od końca z 12 punktami, a Niemcy znów są ostatnie. Widzowie buczą, bo woleli zwycięstwo Finlandii. EBU myśli o tym, czy jednak nie dać widzom prawa głosu, ale potem Martin Osterdahl przypomina sobie, że dzięki jury wygrała Szwecja, a to w końcu jego kraj więc wszystko się zgadza.

Fot.: M. Błażewicz 2019