Rada Programowa TVP chce wstrzymać prace TVP nad Eurowizją Junior 2020. czy konkurs jest zagrożony? [UPDATE]

Kuriozalna sytuacja! Rada Programowa TVP 🇵🇱 sprzeciwia się kontynuowani przez Telewizję Polską współpracy przy organizacji konkursu Eurowizji Junior – podaje gazeta.pl. Z ustaleń portalu wynika, że prezydium Rady będzie na ten temat rozmawiać z zarządem TVP, w tym z prezesem Jackiem Kurskim, który jest wielkim zwolennikiem imprezy. Według Rady Programowej JESC jest sprzeczne z zasadami określonymi w ustawie o radiofonii i telewizji, w której mowa o zakazie audycji zagrażających fizycznemu, psychicznemu lub moralnemu rozwojowi małoletnich. Podkreśla się negatywny wpływ tego typu programów na dzieci, które biorą w nich udział. Barbara Bubula, była posłanka, uważa, że Eurowizja Junior traktuje dzieci w sposób przedmiotowy i ma mało wspólnego z misją podnoszącą kulturę. Sugeruje też, że jest sprzeczna z ustawą, a dzieci podczas konkursu są jedynie zabawkami dorosłych. Nie wszyscy jednak zgodzili się z uchwałą Rady Programowej – przeciwny był m.in. wiceminister obrony narodowej Wojciech Skurkiewicz. Z kolei były poseł Łukasz Abgarowicz uważa, że Eurowizja Junior otwiera młodzież na „obcych”, kulturę innych społeczeństw, buduje ciekawość i ponadnarodową wspólnotę dzieci. Zarząd TVP na razie nie komentuje uchwały Rady Programowej oraz nie wypowiada się na temat planowanego spotkania z prezydium.

UPDATE: Telewizja Polska odniosła się do sprawy w komunikacie dostępnym TUTAJ.

Fani są przeciwni rezygnacji TVP z organizacji show

Czy fani Eurowizji zgadzają się z Radą Programową? Oczywiście nie i nie jest to niespodzianką. Spośród ponad 550 osób głosujących w ankiecie na Instagramie tylko 11% jest zdania, że Eurowizja Junior zagraża rozwojowi dzieci, a tylko 18% sądzi, że konkurs niewiele ma wspólnego z misją podnoszącą kulturę. 11% głosujących uważa, że TVP powinna posłuchać Rady Programowej i przerwać prace nad organizacją pierwszej w historii Eurowizji zdalnie. Oczywiście wczorajsze doniesienia gazeta.pl zmartwiły wielu miłośników konkursu – aż 33% z nich sądzi, że organizacja JESC 2020 w Polsce może być przez to zagrożona. Czy tak będzie? Tego na razie nie wiemy, ale zważywszy na to, że do konkursu pozostały 2 miesiące, ciężko będzie przerwać zaawansowane prace jakie TVP wykonuje wraz z Europejską Unią Nadawców. Znalezienie nadawcy, który zastąpi TVP graniczyć mogłoby z cudem i koniec końców Eurowizja Junior mogłaby się w ogóle nie odbyć. „Rezygnacja z powodu pojedynczych głosów krytyki na tym etapie organizacji widowiska nie wchodzi w grę. Byłby to ogromny wizerunkowy strzał w stopę dla TVP.” – mówi Mieszko Czerniawski, redaktor naczelny portalu Eurowizja.org. Jak przypominają polskie portale Rada Programowa ma jedynie charakter opiniodawczo-doradczy. „Ostateczna decyzja należy do władz TVP z Jackiem Kurskim na czele, który traktuje Eurowizję Junior priorytetowo. Wszak to impreza, w której reprezentantki Polski triumfowały dwukrotnie” – wspomina TeleMagazyn. Warto byłoby sprawdzić co na temat uchwały Rady Programowej sądzą „niedzielni” widzowie Eurowizji. Niestety Dziennik Eurowizyjny nie ma dostępu do takiej grupy targetowej, a ogólnotematyczne portale nie pokusiły się o przygotowanie odpowiednich ankiet. Zważywszy jednak na popularność innych talent-shows z udziałem dzieci oraz na nasze ostatnie zwycięstwa, trudno sobie wyobrazić by większość Polaków była przeciwna Eurowizji Junior.

Co z innymi programami z udziałem dzieci?

Chociaż nie zawsze tak było, to ostatnie udane starty naszych reprezentantek sprawiły, że Eurowizja Junior stała się w Polsce niezwykle popularna i lubiana. Aktualnie aż 96% fanów konkursu śledzących Dziennik Eurowizyjny na Instagramie chce, by Polska kontynuowała starty w imprezie. Jednocześnie ta grupa badanych chętnie ogląda inne programy typu talent-show w których uczestniczą małoletni, jak np. „The Voice Kids” (także realizowane przez TVP). Czy Rada Programowa pochyli się również nad innymi programami, w których dzieci poddawane są presji i ocenie dorosłych (jurorów i widzów)? Nie wiemy. Przypomnę, że niektóre kraje w przeszłości rezygnowały z konkursu w związku ze zbyt dużym naciskiem na śpiewające dzieci. „W życiu staram się widzieć szklankę do połowy pełną, a nie do połowy pustą. Właśnie dlatego Eurowizję Junior traktuje jako przegląd młodych talentów i szansę dla nich na zdobycie ogromnego doświadczenia scenicznego. Sceptycy skupiają się na negatywnym aspekcie rywalizacji, ale nie jest to pierwsze i nie jedyne wydarzenie, gdzie nastolatkowie rywalizują ze sobą” – dodaje Mieszko Czerniawski w rozmowie z Dziennikiem Eurowizyjnym. Warto wspomnieć, że w znacznej większości do JESC kwalifikowane są utalentowane dzieci które mają już na koncie wiele innych tego typu konkursów muzycznych i festiwali, gdzie także poddawane są sytuacjom stresującym, a ich udział często jest ważniejszy dla ich rodziców niż dla nich samych. Na całym świecie mamy wiele popularnych festiwali tego typu jak np. Sanremo Junior, New Wave czy nawet polski konkurs od lat organizowany w Koninie. Coraz modniejsze są też programy w których małoletnie osoby prezentują swoje talenty, często rywalizując z dorosłymi, jak np. „Mam Talent”. Mamy też muzyczne „The Voice Kids” czy programy kulinarne lub sportowe. Pytanie też dlaczego Rada Programowa TVP zareagowała dopiero teraz – przecież Telewizja Polska od 2016 roku wznowiła starty w konkursie, a rok temu po raz pierwszy była gospodarzem imprezy. Show ma w Polsce bardzo wysoką oglądalność co nie dziwi, bo TVP sporo włożyła w promocję, a konkurs w Gliwicach zorganizowała na bardzo wysokim poziomie. Ogromną popularnością cieszą się też dwie byłe reprezentantki (i jednocześnie zwyciężczynie konkursu) Roksana Węgiel oraz Viki Gabor. Ta ostatnia w oficjalnym zwiastunie JESC 2020 zachęca młodych wokalistów by spełniali swoje marzenia i celowali wysoko! I tego się trzymajmy.

Źródło: Gazeta.pl, TeleMagazyn, AntyRadio, TVP, Instagram, fot.: EBU/Eurovoix

%d blogerów lubi to: