Analiza wyników ESC 2017: Finlândia

W kolejnym odcinku 42-częściowego cyklu Dziennika Eurowizyjnego dotarliśmy już do państw, które nie zakwalifikowały się do finału. Sprawdzimy jak wyglądały wyniki głosowania w półfinale, jak oceniali jurorzy oraz widzowie oraz jak dany rezultat wpłynął na statystyki danego kraju. Idąc zgodnie z kolejnością na podstawie liczby punktów brakującej do finału, przed nami Finlandia i duet Norma John, czyli kolejny szok dla fanów Eurowizji, bo reprezentanci tego kraju byli stawiani nawet w gronie faworytów. 

Finowie startowali w I półfinale i zdobyli tam 92 punkty, co dało im 12. miejsce i 23 punkty straty do top10. Gdyby o wynikach decydowali tylko telewidzowie, to Finlandia zakwalifikowałaby się do finału kosztem Australii. W rankingu widzów zdobyła 51 punktów, 3 mniej od Grecji i 12 więcej od Czarnogóry. Dało jej to 10. miejsce. U jurorów była 12. i miała 41 punktów – 9 mniej od Polski, 1 więcej od Belgii. Największe wsparcie w televotingu to 8 punktów ze Szwecji i 7 z Portugalii. Po 5 przyznały Łotwa z Albanią i Hiszpanią. Islandia dała jedynie 2 punkty, Polska 4. Siedem państw nie miało Finlandii w top10 publiczności. Od jurorów najwyższe noty to 7 ze Szwecji, Australii i Portugalii i 6 z Cypru i Słowenii. Islandia dała 3, Polska tylko jeden.

Kraje nordyckie trzymały się w tym roku dość mocno jeśli chodzi o wspieranie krajów z regionu – jury fińskie dało 1. miejsce Szwecji, dopiero druga była Portugalia, a trzecia Australia. Cypr i Mołdawia znalazły się w top5. Islandia była szósta, Polska dziewiąta, a Albania i Czarnogóra znalazły się na dnie. Widzowie zagłosowali na piosenkę, a nie na kraj – w ich typowaniu wygrała Portugalia, druga była Belgia, trzecia Mołdawia, a Szwecja dopiero czwarta. Islandii przypadło szóste miejsce, Polska znalazła się zaraz za top10 – jedenaste miejsce. Najniżej oceniono kompozycję z Gruzji, przedostatnia była Albania.

Szwecja wygrała głosowanie jury także w finale, druga była Australia, trzecia Portugalia, a w top5 znalazły się też Bułgaria i Włochy. Norwegia zdobyła miejsce 10., Polska niestety jedynie 22., a najniżej oceniono Grecję razem z Ukrainą i Rumunią. Televoting zwyciężyła Portugalia, na drugiej lokacie była Belgia, a na trzeciej Włochy. W czołowej piątce były też Bułgaria i Szwecja. Norwegowie znaleźli się na pozycji dziewiątej, a Polska (tak samo jak u jury) na 22. Najmniejsze wsparcie widzów miała Hiszpania, minimalnie lepiej wypadły Niemcy.

12. miejsce w półfinale to szósty najsłabszy wynik Finlandii i powtórka z 2009 roku (wtedy jednak „dzika karta” dała Finlandii awans) i 2012. Najsłabszy wynik w kwalifikacjach to 22. miejsce w 1996 (dało jednak finał, a tam…ostatnie miejsce) oraz 18. miejsce z Kijowa w 2005 roku. Do tej pory Finlandia raz wygrała półfinał – w 2006 roku. Dwukrotnie była też trzecia (w 2011 i 2014). W finale Finowie mają na koncie jedno zwycięstwo i jedno szóste miejsce (z 1973). Na 44 udziały w finale jedynie 12 razy znaleźli się w czołowej dziesiątce. Od czasu wprowadzenia półfinałów jest to najdłuższa absencja Finlandii w finale – trwa od 2015 roku czyli już trzeci rok.

1 komentarz

  1. Skandynawowie (no wiem! Finlandia się niby nie zalicza, ale to jeden pies… ;)) i ten ich specyficzny klimat muzyczny. Mnie odpowiada.

    Polubienie

Możliwość komentowania jest wyłączona.