Weekend z krajami Big5 – „plagiat” w Niemczech, skandal w Hiszpanii i niespodzianka z Włoch

Pora nadrobić weekendowe zaległości i z kronikarskiego obowiązku napisać parę słów o wynikach weekendowych preselekcji. Czwartkowe preselekcje niemieckie wygrała Isabella Lueen, posługująca się imieniem Levina. Urodziła się w 1991 roku w Bonn, jednak wyjechała do Londynu by się kształcić i teraz dzieli swój czas pomiędzy Wielką Brytanię a Niemcy. Podczas Eurowizji 2017 wykona utwór „Perfect Life” wyłoniony w ramach dość nietypowych preselekcji. Kandydatów było pięciu, piosenki tylko dwie. W pierwszej rundzie widzowie zdecydowali, że najsłabsze covery zaprezentowały Felicia i Yosefin. W rundzie coverowej triumfowała Levina zdobywając ponad 89 tys. głosów. Druga była Helene z prawie 50 tys. głosów, a trzeci Axel z 39 tys. głosów. Po rundzie drugiej (gdzie trójka kandydatów śpiewała „Wildfire”) odpadła Helene (41,4 tys. głosów) ustępując Levinii (prawie 80 tys. głosów) i Axelowi (47,6 tys.). W trzecim etapie widzowie zdecydowali, że reprezentantką kraju powinna być Levina i wpuścili ją do finału z „Wildfire” (60,4 tys.) oraz „Perfect life” (124 tys. głosów), tym samym odpadł Axel, który za obydwa występy łącznie zgromadził tylko 93 tys. głosów. W finale ogromną przewagą głosów wybrano piosenkę „Perfect Life”. Kompozycja zebrała aż 100,4 tys. głosów, gromiąc „Wildfire”, które miało 45,2 tys. głosów poparcia. Niestety selekcje niemieckie nie wszystkim się podobały – krytykowano przede wszystkim ich długość i fakt, że niektóre utwory można było usłyszeć zbyt często. Samo „Perfect Life” szybko uznane zostało za kopię „Titanum” Davida Guetty i wokalistki Sia. Intro jest rzeczywiście bardzo podobne…

Skandalem zakończyły się sobotnie preselekcje w Hiszpanii. Zwyciężył Manel Navarro z utworem „Do it for your lover”, pokonując faworytkę fanów i widzów RTVE – Mirelę. Po głosowaniu jury i widzów doszło do remisu między Manelem (zwycięzcą głosowania jury) i Mirelą (ulubienicą publiczności). Manel u widzów był dopiero na trzecim miejscu, tak samo jak Mirela u jurorów. Dwóch członków komisji – Xavi Martinez i Virginia Diaz przyznali piosence „Contigo” najmniejsze punkty, jedynie Javier Cardenas dał 12 punktów. W przypadku remisu ustalono, że o zwycięzcy zdecydują właśnie jurorzy i oczywiście Xavi z Virginią wskazali na Manela, co spotkało się z bardzo ostrą reakcją publiczności zgromadzonej w studiu oraz burzą w Internecie. Od razu pojawiły się podejrzenia o manipulację głosowaniem – głównym oskarżonym jest tu Xavi Martinez, któremu sugeruje się bliskie stosunki prywatne z Manelem Navarro. Trzecie miejsce w preselekcjach zajęła LeKlein, natomiast ostatnia była Paula Rojo.

W plebiscycie Rejected Song Contest dla najlepszych utworów preselekcyjnych reprezentantką Hiszpanii została Mirela z utworem „Contigo”, która zebrała 70 punktów w głosowaniu ośmioosobowej komisji czytelników Dziennika Eurowizyjnego. Drugie miejsce zajęła LeKlein (60 punktów), a trzecie Paula Rojo (55 punktów). Manel Navarro wywalczył siódme miejsce (51 punktów), a ostatnia była Maika.

Stosunkowo szybko udało się też poznać reprezentanta Włoch, którym został zwycięzca Sanremo 2017 – 34-letni Francesco Gabbani (fot.). Wokalista rok temu debiutował podczas festiwalu w ramach rozgrywek dla nowych wykonawców, a tym razem, już jako doświadczony artysta, triumfował na scenie! Nie było to jednak oczywiste, bo pierwszą rundę głosowania w finale przegrał – pokonała go Fiorella Mannoia z utworem „Che sia benedetta” zdobywając 14,11% głosów (pierwsze miejsca w dwóch komisjach jurorskich, ale drugie u widzów). Francesco był drugi z wynikiem 12,13%, chociaż wygrał televoting. Trzeci był Ermal Meta z Albanii. W superfinale jurorzy-eksperci największe poparcie przekazali właśnie Albańczykowi, w „Opinion Poll” wygrała Fiorella, ale serca widzów skradł Francesco. Sumując te wyniki ostatecznie okazało się, że Grand Prix przypadnie wokaliście śpiewającemu „Occidentali’s Karma” – łączny wynik to 36,27%, gdzie Fiorella miała 32,78%, a Ermal 30,95%. Francesco nie potrzebował zbyt wiele czasu do namysłu i szybko potwierdził, że to właśnie on będzie reprezentantem Włoch w Kijowie, co spotkało się z bardzo pozytywnymi komentarzami fanów Eurowizji. Na razie nie wiadomo, czy utwór przejdzie jakieś zmiany (np. jęzkowe) przed finałem w maju.

Dodatkowe akcje dla czytelników Dziennika Eurowizyjnego!

  • Głosowanie jurorów RSC w preselekcjach Łotwy, Litwy, Włoch (przedłużone do 19.02), Mołdawii, Estonii, Malty, Węgier, Rumunii i Islandii. Swoje punktacje należy wysyłać na blazewicz.poczta@gmail.com – szczegóły i terminarz TUTAJ.
  • Zwolniły się miejsca w komisjach Rumunii i Portugalii – czekam na zgłoszenia pod adresem e-mail blazewicz.poczta@gmail.com
  • Głosowanie w finale urodzinowego plebiscytu „Lucky 13″! Szczegóły TUTAJ.