
Weekend stać będzie pod znakiem wyborów w krajach Big5 – w sobotę poznamy reprezentanta Hiszpanii oraz zwycięzcę włoskiego Sanremo. Z kolei już w czwartek odbędzie się finał narodowy w Niemczech, podczas którego, w ramach czterech rundy, wybrany zostanie reprezentant sąsiadów i jedna z dwóch proponowanych piosenek. W pierwszej rundzie usłyszymy pięciu kandydatów – Axela Feige, Helene Nissen, Yosefin, Felicię Lu i Levinę (wszyscy na zdjęciu) – wykonają oni wybrane przez siebie covery, a widzowie zdecydują o tym, kto z nich przejdzie dalej. Na tym etapie odpadną dwie osoby. W rundzie drugiej wybrana trójka zaśpiewa jedną z dwóch piosenek proponowanych na Eurowizję. Widzowie znów będą głosować i odrzucą najsłabszego kandydata. Runda trzecia to wykonanie drugiej proponowanej piosenki – w swoich wersjach zaśpiewa ją pozostała dwójka kandydatów. Tym razem widzowie zdecydują, który utwór bardziej pasuje danemu finaliście. W ostatecznej, czwartej rundzie wybrana zostanie idealna kombinacja do Kijowa. Dwa proponowane utwory to „Wildfire” i „Perfect Life”. Grafika prezentująca zasady selekcji dostępna jest TUTAJ, natomiast aby wysłuchać wszystkich możliwych kombinacji i wersji eurowizyjnych utworów, a także by w trakcie finału głosować na swojego faworyta i tym samym wspomóc widzów w decyzji, należy pobrać specjalną aplikację Eurovision Vibes. Transmisja finału narodowego rozpocznie się o 20:15 na kanale Das Erste, oraz w Interncie na Eurovision.de
Trwa Sanremo we Włoszech! Podczas wczorajszej, pierwszej odsłony, usłyszeliśmy 11 pierwszych utworów, a głosujący zdecydowali, że trzech wykonawców trafia do grupy zagrożonych. Są to Giusy Ferreri, Ron oraz Clementino. Dziś wieczorem druga odsłona i druga część premierowych prezentacji. Wystąpią m.in. Bianca Atzei, Sergio Sylvestre, Gigi D’Alessio, Michele Bravi, Chiara Galiazzo czy Francesco Gabbani. Podobnie jak w pierwszej części, trzech najsłabszych uczestników będzie zagrożonych. Z kolei jutro odbędzie się wieczór coverów – wszyscy uczestnicy zaśpiewają włoskie i międzynarodowe hity. Usłyszymy m.in. utwory z repertuaru Patty Pravo, Zucchero, Domenico Modugno czy Anny Oxa. Dzisiejsza część festiwalu rusza o 20:35 na kanale RAI UNO.
Znamy szczegóły selekcji greckich! Finał odbędzie się jednak już 6 marca, a nie dopiero po 10 marca jak wcześniej spekulowano. Demy wykona trzy utwory, ale tym razem o zwycięskiej piosence decydować będą nie tylko widzowie, ale także jurorzy, złożony z Greków mieszkających poza swoim krajem. Podobne rozwiązanie zastosowano podczas Festivali i Kenges w Albanii. Celem ERT jest zaktywizowanie greckiej diaspory, zwłaszcza w Niemczech i Australii. Na razie nie wiadomo ile osób znajdzie się w panelu oraz jaki będą mieć wpływ na wyniki. Spekuluje się, że ma być to 30%, a 70% wpływu będą mieć telewidzowie z Grecji. Póki co nie ma też informacji kiedy ostatecznie usłyszymy trzy utwory-propozycje dla Demy.
Wielki problem ze sprzedażą biletów na Eurowizję 2017. Nadawca ukraiński UA:PBC zdecydował o anulowaniu aktualnych działań związanych z dystrybucją biletów i zerwał współpracę z aktualnym usługodawcą, który miał się zająć całą procedurą. Ukraińcy mają nadzieję, że przy pomocy Europejskiej Unii Nadawców uda się ruszyć ze sprzedażą biletów najpóźniej w lutym. Jednocześnie starają się też przypominać, że czasami bilety na ESC były dostępne dopiero w marcu – np. w 2009 czy 2012 roku, kiedy też konkurs organizowany był na Wschodzie. Europejska Unia Nadawców wystosowała oświadczenie, informując, że jest zawiedziona opóźnieniem w sprzedaży biletów. Ma nadzieję, że Ukraińcy szybko uporają się z problemem.
Dodatkowe akcje dla czytelników Dziennika Eurowizyjnego!
- Głosowanie jurorów RSC w preselekcjach Hiszpanii, Łotwy, Litwy, Niemiec, Włoch, Mołdawii, Estonii, Malty, Węgier i Islandii. Swoje punktacje należy wysyłać na blazewicz.poczta@gmail.com – szczegóły i terminarz TUTAJ.
- Głosowanie w finale urodzinowego plebiscytu „Lucky 13″! Szczegóły TUTAJ.
Źródło: Eurovision.de, RAI, Wikipedia, Eurovoix, Oikotimes, Wiwibloggs, fot.: Eurovision.de

Eurowizja jest bardzo popularna w Niemczech, a mimo to oni w ogóle nie potrafią osiągnąć w niej sukcesu. To świadczy tylko o tym, jak „yntelygętny” jest obecnie ten naród.
PolubieniePolubienie