
Pora na decyzję Szwajcarów! Dziś finał narodowy „ESC 2017 – Die Entscheidungsshow” podczas którego widzowie wybiorą nowego reprezentanta swojego kraju. O wyjazd do Kijowa walczy sześciu wykonawców, w tym (pochodząca z Litwy) Ginta Biku czy formacja Timebelle, która w 2015 roku zajęła w selekcjach 2. miejsce. Finał poprowadzi, jak zawsze, Sven Epiney (fot.) – popularny prezenter telewizyjny i radiowy, komentator eurowizyjny (od 2008), biegle mówiący po niemiecki, francusku, włosku i angielsku. Gościem specjalnym konkursu będzie Sebastiano Pau-Lessi, znany jako SEBalter, reprezentant Szwajcarii z 2014 i zdobywca 13. miejsca za „Hunter of Stars”. Wokalista wykona dziś swój nowy utwór – „Weeping Willow”. Transmisja finału narodowego od 20:05 na kanale SRF zwei oraz w Internecie TUTAJ.
Dziś pierwszy ćwierćfinał preselekcji „Supernova” na Łotwie. W pierwszej grupie usłyszymy 11 wykonawców, którzy zawalczą o głosy jurorów, widzów i internautów by zdobyć miejsce w półfinale konkursu. Dwóch pierwszych zwycięzców wskażą widzowie, na podstawie televotingu i danych ze Spotify, a z pozostałej dziewiątki jurorzy wybiorą dwóch pozostałych kandydatów, którzy otrzymają awans. Dziś zobaczymy m.in. Katrinę Cirule, Annę Zankovską, First Question czy Rock’n’Berries. Według danych ze Spotify zebranych 3 lutego, największą popularnością na tej platformie cieszy się Edgars Kreilis z „We are angels” (ponad 21,6 tys. odtworzeń), drugie miejsce ma Crime Sea z „Escape” (10,1 tys. odtworzeń). Transmisja ćwierćfinału ruszy o 20:25 (czasu polskiego) i dostępna będzie w Internecie – TUTAJ.
Powróćmy jeszcze do wczorajszych wydarzeń. Fani oglądający wczoraj Melodifestivalen mogli przeoczyć świetny występ białoruskiego duetu Navi, który był wczoraj gościem pierwszego półfinału na Ukrainie. Arciom i Ksenija rozruszali publiczność oraz Jamalę i zebrali ogromne owacje za swój utwór „Historyja majhoo zyccia”, jednocześnie podkreślając, że są pierwszą reprezentacją w historii Białorusi, która wykona na Eurowizji utwór w języku białoruskim. Navi przygotowało też niespodziankę dla Jamali, wykonując akustyczną wersję „1944” z tekstem w języku białoruskim. Jamala była tym wyraźnie wzruszona. Nagranie całego występu znaleźć można poniżej:
Tymczasem w Szwecji dyskutowany jest sens udziału Charlotte Perrelli w Melodifestivalen. Wokalistka spodziewała się porażki i faktycznie nie pomyliła się – za swoją balladę „Mitt liv” zajęła ostatnie, 7. miejsce. Zwyciężczyni Eurowizji 1999 od początku podkreślała jednak, że nie chce rywalizować o wyjazd do Kijowa, a udział w MF miał jej pomóc w promocji nowego albumu. Wielu specjalistów z branży zgadza się z nią – 3-minutowy występ w jednym z najpopularniejszych programów na terenie kraju to doskonała inwestycja i…oszczędność pieniędzy, które trzeba by było wyłożyć na promocję np. reklamową w innych stacjach. Nie każdemu podoba się takie podejście. Finalistka Melodifestivalen 2017 – Ace Wilder – uważa, że na miejscu Charlotte powinien pojawić się ktoś inny, kto przystąpiłby do konkursu by w nim uczestniczyć i walczyć o wygraną.
Już wiemy, że finał narodowy w Hiszpanii odbędzie się 11 lutego, czyli za tydzień. O reprezentowanie tego kraju w Kijowie walczyć będzie sześciu wykonawców, jednak zdaniem wielu miłośników Eurowizji, Hiszpania w tym roku nie ma w stawce piosenek, które mogłyby cokolwiek zwojować w maju. Na tę chwilę jedynym finałem narodowym, który nie ma jeszcze dokładnie określonego terminu jest konkurs w Grecji. Nadal nie mamy też informacji kiedy ogłoszony zostanie reprezentant w takich krajach jak Australia, Rosja, Chorwacja, Francja i San Marino.
I na zakończenie artykułu pewna „mądra” wypowiedź jednej z polskich celebrytek…
Dodatkowe akcje dla czytelników Dziennika Eurowizyjnego!
- Głosowanie jurorów RSC w preselekcjach Szwajcarii (do dziś do godz. 12:00), Hiszpanii, Łotwy, Litwy, Mołdawii, Estonii, Malty, Węgier i Islandii. UWAGA! Głosowanie na piosenki niemieckie (bez coverów) ruszy 8 lutego i zakończy się 12 lutego (czyli już po finale selekcji). Swoje punktacje należy wysyłać na blazewicz.poczta@gmail.com – szczegóły i terminarz TUTAJ.
Źródło: Eurovoix, SRF, LTV, STB, Oikotimes, Wikipedia, Pudelek, fot.: Blick

Hiszpania nic nie ma? A Szwecja to co niby ma? Jakiegoś kolesia krzyczącego kilka razy „hold on!”. Tyle mają.
PolubieniePolubienie