
Chociaż praktycznie wszystkie kraje są już w trakcie wyboru swojego reprezentanta, telewizja z San Marino – SMRTV – nie jest pewna…udziału w konkursie! Zaraz po losowaniu półfinałów przedstawiciel telewizji ogłosił, że nadawca regularnie zgłaszał chęć udziału w Eurowizji, ale nigdy jej oficjalnie nie potwierdził. Dyrektor generalny SMRTV – Carlo Romeo – poinformował, że oświadczenie w tej sprawie ma być opublikowane już wkrótce ale nie wiadomo, czy dotyczyć będzie wyboru reprezentanta. Portal Eurovoix przypomina, że jest to najdłuższe milczenie San Marino od 2012 roku, gdy Valentina Monetta została ogłoszona reprezentantką dopiero 14 marca. Najpewniej powodem milczenia SMRTV jest nierozwiązana kwestia głosowania tego kraju podczas Eurowizji. Zgodnie z nowymi zasadami, w każdym kraju przygotowywane są dwie oddzielne punktacje – jurorów i widzów. W przypadku San Marino televoting nie jest możliwy ze względu na brak niezależnej (od Włoch) sieci telefonicznej. Nadawca proponował wprowadzenie głosowania internautów lub wcześniej wyselekcjonowanych mieszkańców kraju, ale EBU na tę chwilę nic nie potwierdziła, więc nadal obowiązuje zasada, że jeśli dany kraj nie ma możliwości przygotowania punktacji widzów, to taka punktacja tworzona jest na bazie głosowań innych państw, co wg SMRTV jest dyskryminacją małych krajów.
Jeśli San Marino wycofa się z Eurowizji, nadawca będzie musiał zapłacić pełną kwotę składki za udział, gdyż bezpłatne wycofanie było możliwe tylko do końca września. Jednocześnie EBU ma prawo zastąpić wycofanego nadawcę jakimkolwiek innym, będącym aktywnym członkiem EBU, jeśli inna telewizja wyrazi zainteresowanie. Historia Eurowizji pamięta tak późne rezygnacje – np. Tunezja w 1977, Liban w 2005, Serbia i Czarnogóra w 2006 czy Armenia w 2012 roku.
Już 9 lutego odbędzie się finał narodowy w Niemczech. Zasady są już znane. Dzień wcześniej opublikowane zostaną różne wersje dwóch utworów przygotowanych specjalnie na konkurs – wykonywać je będzie pięciu kandydatów. W finale o wynikach decydować będą jedynie widzowie, ale fani z całego świata będą mogli wspomóc ich w podjęciu decyzji głosując poprzez Eurovision Vibes (aplikacja mobilna). Nadawca ARD ogłosił już gości specjalnych konkursu – będą to trzy zwyciężczynie Eurowizji: Nicole (1982), Ruslana (2004) i Conchita Wurst (2014). Co ciekawe, wokalistki nie zaśpiewają swoich utworów. Nicole zmierzy się z „Mercie Cherie”, Conchita z „Satellite”, a Ruslana…z „Euphorią” Loreen. Dodatkowo na scenie wystąpią też jeden z członków panelu – Tim Bendzko oraz aktor Matthias Schweighofer.
Reprezentant Czech już wybrany – poinformował szef delegacji czeskiej – Jan Bors. Oczywiście wszystko trzymane jest w ścisłej tajemnicy, ale nazwisko nowego uczestnika Eurowizji mamy poznać w połowie lutego. Przypomnę, że do otwartego konkursu wewnętrznego zgłoszono ponad 300 utworów z całej Europy. W tym roku promocja reprezentanta Czech ma być znacznie większa – telewizja będzie chciała wysłać go na większość eurowizyjnych eventów, takich jak „Eurovision in Concert” czy „London Eurovision Party”. Rok temu Gabriela Guncikova pojawiła się jedynie na Malcie. Po raz pierwszy od powrotu Czech do Eurowizji, premiera piosenki odbędzie się podczas specjalnego programu telewizyjnego.
Nadal trwa drugi etap zgłoszeń do polskich preselekcji, a w Internecie pojawia się coraz więcej utworów-propozycji wysłanych do TVP. Najnowsze, co udało się znaleźć to utwór „Dream of my life” Marty Hawrot przygotowany przez kompozytora Kayna Leimina. Wywiad, w którym słychać fragment zgłoszonego utworu dostępny jest TUTAJ. Party.pl publikuje natomiast wypowiedź Magdy Steczkowskiej, która przyznała, że nie wiedziała, że w tym roku organizowane są preselekcje narodowe, jednak nie wyklucza startu w konkursie w przyszłym roku. Przypomnę, że Magda reprezentowała już Polskę w 1995 jako chórzystka u boku swojej siostry Justyny. W 2004 roku wraz z zespołem Indigo próbowała pojechać do Stambułu, ale utwór „Mogę dziś” zajął 14., przedostatnie miejsce w preselekcjach.
Dodatkowe akcje dla czytelników Dziennika Eurowizyjnego!
- Głosowanie jurorów RSC w preselekcjach Szwajcarii (do niedzieli do godz. 12:00), Hiszpanii, Łotwy, Litwy, Mołdawii, Estonii, Malty, Węgier i Islandii. UWAGA! Głosowanie na piosenki niemieckie (bez coverów) ruszy 8 lutego i zakończy się 12 lutego (czyli już po finale selekcji). Swoje punktacje należy wysyłać na blazewicz.poczta@gmail.com – szczegóły i terminarz TUTAJ.
- Głosowanie w czwartej edycji POLISH REVIEW. Lista utworów, playlista oraz formularz do głosowania znajdują się TUTAJ.
Źródło: Eurovoix, ARD, ESCtoday, Facebook, YouTube, fot.: LEP

Szwedzi już naprawdę wolą tylko wychowywać imigrantów i nawet na Eurowizji już się nie starają. Tragiczna scena, żenujący poziom uczestników. Tak kończy lewactwo. Mają to, czego chcą.
PolubieniePolubienie