
Słowacja i Turcja na pewno nie wrócą na Eurowizję w przyszłym roku. Pomimo nadziei związanych z zaangażowaniem paru organizacji krymskich, które chciały nakłonić telewizję TRT do powrotu, a także informacji podawanych przez dyrektora ukraińskiej stacji NTU jakoby były szanse na powrót Słowaków, dziś oficjalnie potwierdzono, że tych dwóch krajów na pewno nie będzie w przyszłorocznej stawce. Turcja ostatni raz swojego reprezentanta miała podczas Eurowizji 2012 i zrezygnowała z dalszego udziału ze względu na aktualnie obowiązujący regulamin konkursu. Słowacja najpewniej nie startuje ze względu na słabe wyniki, brak zainteresowania konkursem oraz problemy finansowe.
Eurowizja 2017 ma aktualnie 40 uczestników. Czekamy na oficjalne potwierdzenie udziału przez Australię, Mołdawię i San Marino. Wtedy konkurs będzie tak duży jak ten rekordowy – z Belgradu czy Dusseldorfu. Jeśli uda się dołączyć jeszcze jeden kraj, Europejska Unia Nadawców pobije rekord uczestników. Czy 44. krajem Eurowizji będzie debiutujący Kazachstan? To w tym momencie chyba jedyna nadzieja na rekord.
Tymczasem kraje, które na pewno wystartują w Kijowie, przekazują nam coraz więcej informacji i nowości związanych z preselekcjami. Do 28 października zgłaszać się można do preselekcji łotewskich, które będą miały na celu wybranie najlepszego utworu, który będzie mieć życie także po Eurowizji. W związku z tym w wynikach konkursu „Supernova” uwzględniane będą też dane z odtworzeń za pośrednictwem Spotify. Właściciele platformy i producenci show pracują aktualnie nad zabezpieczeniami, by nie doszło do manipulacji tymi danymi na rzecz jednego z kandydatów preselekcji. Co ciekawe, w wybór piosenek, które awansują do etapu telewizyjnego zaangażowani będą międzynarodowi specjaliści w tym Joy Deb ze Szwecji.
Telewizja maltańska ogłosiła bardzo dużą zmianę w preselekcjach narodowych, które w tym roku skończyły się zwycięstwem Iry Losco, ale z innym utworem niż ten, który ostatecznie usłyszeliśmy na Eurowizji. Do tej pory reprezentanta wybierało głównie jury, które miało do rozdania 6 zestawów punktowych (od 1 do 12 punktów), natomiast widzowie tylko jeden, więc praktycznie nie mieli zbyt dużego wpływu na rezultat końcowy. W 2017 zwycięzcę preselekcji narodowych mają wskazać już tylko widzowie przez telewizorami. Szczegółów na razie nie znamy.
Źródło: ESCtoday, Oikotimes, Eurovoix, fot.: Justs, LTV, EBU
