Decyzja nie zostanie podana w tym tygodniu

Kolejne plotki, kolejne wypowiedzi i kolejne dementi. Odessa nie może być pewna wygranej, chociaż coraz więcej lokalnych gazet i portali informuje, że to właśnie to miasta zostało wybrane na gospodarza Eurowizji 2017, a ostatnie opóźnienie w ogłoszeniu wyniku spowodowane było desperacką blokadą ze strony władz Kijowa. Według lokalnych źródeł, komitet miał dziś ogłosić, że Eurowizja odbędzie się w Odessie. Tak się jednak dziś nie stanie, a z najnowszych informacji wynika, że decyzję poznamy w przyszłym tygodniu, ale nie podano jeszcze dokładnej daty ani godziny. Będzie to już piąte podejście do ogłoszenia miasta-gospodarza show. Nadal nie wiadomo też, czy w walce nadal udział bierze Dnipro, które zostało praktycznie skreślone ze względu na ostatnie wypowiedzi dyrektora generalnego NTU. Część członków komitetu organizacyjnego nadal wspomina jednak o tym mieście, traktując je jako pełnoprawnego rywala stolicy i nadmorskiej Odessy.

Rządczący miastem Dnipro Borys Filatov jest już mocno zdenerwowany całym zamieszaniem, twierdząc, że kolejne opóźnienia stawiają Kijów i Odessę w bardzo trudnym położeniu, bo do maja zostaje coraz mniej czasu. On sam nie chciałby już uczestniczyć w całym przedsięwzięciu, ale jest bardzo ciekawy, jak władze Kijowa czy Odessy poradzą sobie ze spełnieniem wszystkich warunków, a przede wszystkim terminów. Jego osobistym faworytem jest Odessa, bo chce, by w końcu jakieś inne miasto niż stolica dostało prawo do organizacji międzynarodowego eventu.

Nam pozostaje tylko czekać i sprawdzać, kto jest faworytem fanów. Na tę chwilę zdaje się, że przewagę ma Odessa, zapewne dlatego, że wielu fanów chciałoby pojechać do innego ukraińskiego miasta niż Kijów. Przeciwnicy tej opcji obawiają się jednak, że Odessa leży zbyt blisko miejsca konfliktu z separatystami oraz, że miasto, nastawione na turystów rosyjskich, jest dość drogie. Z Warszawy do Odessy można dolecieć bezpośrednio samolotami LOT. Aktualnie bilet powrotny na maj 2017 to cena ok. 800-900 zł.

Źródło: ESCkaz, fot.: Wikipedia