
Jeśli na sześć dotychczasowych startów Ukraina aż trzykrotnie znalazła się w czołowej dwójce finału Eurowizji to znaczy, że tak naprawdę bez względu na to jaki system wyboru reprezentanta wybierze i tak ma spore szanse na sukces. Telewizja NTU w 2009 roku postanowiła więc zorganizować preselekcje narodowe z udziałem wielu wykonawców. Ostatni raz taki format zastosowano w 2007 roku, teraz jednak został on rozbudowany o półfinał. Nie obyło się bez pewnych…komplikacji.
Zgłoszenia zbierano do 16 stycznia. Zgodnie z planem w dniach 21-23 stycznia 2009 specjalne jury miało przesłuchać wszystkie utwory i wyłonić 30 kompozycji, które trafiłyby do półfinału. Runda półfinałowa miała się odbyć za zamkniętymi drzwiami, bez transmisji telewizyjnej. Po półfinale 15 piosenek miało dostać się do finału zaplanowanego na 22 lutego. 20 stycznia okazało się, że do konkursu zgłoszono jedynie 63 piosenki, w związku z tym postanowiono zmienić format i zorganizować dwa półfinały (7-8 lutego) w Pałacu Sportu. W każdej grupie miało startować 10 piosenek. Dzień później zmieniono zdanie, anulowano jeden półfinał i odrzucono pomysł organizacji show w Pałacu Sportu.
Półfinał odbył się 8 lutego, prowadzącym był Timur Miroshnichenko, a o wynikach decydowali tylko jurorzy, gdyż show nie było transmitowane na żywo. Pokazano je dopiero 21 lutego. W półfinale startowało 31 uczestników. Wśród tych, którym jury przyznało awans znaleźli się m.in. Svetlana Loboda, formacja Goryachiy Shokolad, Zaklyopki, Natalia Volkova, Alexandr Panyatov czy NikitA. Odrzucono utwory m.in. Anastasii Prihodko czy Eduarda Romanyuty. Oczywiście nie zabrakło skarg i protestów. Prihodko i jej menadżer uznali, że zarówno telewizja NTU jak i jurorzy stosowali nieprofesjonalne metody wyboru finalistów, a w regulaminie nie było dokładnie napisane, że kandydat musi wykonać w półfinale utwór przygotowany na Eurowizję. Anastasia zaśpiewała więc utwór ze swojego własnego repertuaru i nie dostała się w związku z tym do finału. Jej oficjalny protest na chwilę zagroził planowej organizacji finału narodowego, jednak ostatecznie do żadnych nowych opóźnień nie doszło.
Przed finałem z udziału zrezygnowała NikitA, w związku z tym o wyjazd do Moskwy walczyło 14 uczestników. Konkurs zorganizowano w Pałacu „Ukraina”, a prowadzącymi byli Timur i Maria Orlova. O wynikach decydowali widzowie i jurorzy w stosunku 50/50. Wygrała Svetlana Loboda z utworem „Be My Valentine”, zdobywając 28 punktów. Na drugim miejscu znalazła się formacja Zaklyopki z „Time is up”, która zremisowała z faworyzowanym Alexandrem Panayotovem („Superhero”) i Irą Poison („You Free Me”). Wszyscy zdobyli po 22 punkty. Po finale narodowym część fanów krytykowała Svetlanę za bardzo słaby wokalnie występ oraz dość wulgarną prezentację sceniczną. Szybko pojawiły się też spekulacje, że wokalistka nie wygrała selekcji uczciwie. Zresztą obejrzycie ten występ i sami oceńcie…
ciąg dalszy nastąpi
