„Bitwa miast” już 20 lipca w UA:Pershiy

Telewizja ukraińska NTU postanowiła zrobić show z procedury wyboru miasta-organizatora Eurowizji 2017. Aktualnie trwa drugi etap konkursu, czyli wybór dwóch miast, które wejdą do finału rywalizacji. Przedstawiciele sześciu kandydatów spotkają się 20 lipca w studiu telewizji publicznej by wziąć udział w specjalnej 2-godzinnej debacie na temat gospodarza ESC 2017. Do studia zaproszeni zostaną też przedstawiciele prasy, eksperci oraz fani Eurowizji. Wspólnie będą debatować na temat tego, które miasto powinno wygrać tytuł gospodarza i w jaki sposób najlepiej zorganizować Konkurs Piosenki Eurowizji na Ukrainie. Debata odbędzie się 20 lipca i będzie transmitowana na kanale UA:Pershiy oraz w radiu. Na razie szczegółów nie znamy. Zgodnie z terminarzem, pod koniec przyszłego tygodnia powinny być już znane dwa miasta, które wejdą do finału. Ostateczna decyzja w sprawie organizatora ma zapaść na początku sierpnia. Głównym faworytem jest Lwów.

Zapewne podczas debaty poruszony będzie temat hokejowo-eurowizyjnego sporu w Kijowie. Stolica zgłosiła Pałac Sportu jako jeden z dwóch obiektów mogących ugościć Eurowizję w przyszłym roku, jednak sprzeciwia się temu Ukraiński Związek Hokeja na Lodzie, gdyż oznacza to, że Ukraina nie będzie mogłą zorganizować mistrzostw świata w tej dyscyplinie sportu, które zaplanowane są na koniec kwietnia. Przedstawiciel Związku uważa, że wydarzenia sportowe tej rangi mocno wpływają na wizerunek kraju-organizatora, a wydarzenie ściągnie do Kijowa mnóstwo wielbicieli sportu z różnych krajów, m.in. z Polski, Węgier, Kazachstanu czy Korei. Podkreśla, że Pałac Sportu to aktualnie jedyny obiekt spełniający wymogi Federacji. Władze Kijowa poprosiły Federację o przesunięcie mistrzostw, jednak na tym etapie może być to już niemożliwe.

Wraz z ogłoszeniem miasta-organizatora ESC 2017 poznamy też termin samego konkursu. Aktualnie 21 państw jest wstępnie zainteresowanych udziałem. Aktualni Mistrzowie Europy w Piłce Nożnej – Portugalczycy – mają wrócić do rywalizacji. Wielu nadawców planuje zdecydować o udziale dopiero po wakacjach. Zrobią tak m.in. Albańczycy, Brytyjczycy czy Czesi. Nie ma szans na powrót Andory i Luksemburga. Nie są pewne losy Australii, Rumunii i San Marino.

Źródło: Eurovoix, Wikipedia, fot.: Pałac Sportu w Kijowie (K. Śniadkowski, 2016)