
Pierwszy etap wyboru gospodarza Eurowizji 2017 już za nami. Okres przyjmowania aplikacji został już zamknięty i telewizja ukraińska oficjalnie potwierdziła, że zgłosiło się sześć miast: Kijów, Lwów, Odessa, Dnipro, Charków i Chersoń. Teraz druga część poszukiwań idealnego organizatora. Do 15 lipca specjalna komisja NTU będzie analizować zgłoszenia, a od 18 do 22 lipca zaplanowano oficjalne prezentacje przygotowane przez przedstawicieli miast. Po 22 lipca wybrana zostanie finałowa dwójka, która przejdzie do ostatniej tury negocjacji. Zwycięzcę mamy poznać na początku sierpnia.
Minister Kultury – Yevhen Nyschuk – który jeszcze niedawno panikował, że na terenie Ukrainy nie ma ani jednego obiektu spełniającego wymogi EBU, teraz twierdzi, że prawie wszystkie miasta mają równe szanse, chociaż jest pewien, że walki o Eurowizję 2017 nie wygra Chersoń. Od samego początku na silnej pozycji był Kijów, który jednak coraz bardziej oddala się od perspektywy ponownego organizowania Eurowizji ze względu na problemy z dostępnością i jakością proponowanych obiektów. Faworytem fanów jest Lwów, a wg najnowszej ankiety na Facebooku Dziennika Eurowizyjnego aż 75% polskich czytelników bloga popiera tę kandydaturę. Za Kijowej jest jedynie 17% głosujących. Trzecie miejsce zajmuje Odessa, a nikt nie zagłosował na Charków.
Źródło: Eurovoix, inf. własne
