„Україна і Євробачення” – 2005 (część 2)

Konkurs Piosenki Eurowizji 2005 odbył się w dniach 19-21 maja w Kijowie, na terenie Pałacu Sportu. Wokół lokalizacji konkursu od początku pojawiło się sporo zamieszania, Ukraińcy planowali budować nowy obiekt, niestety nie starczyło im funduszy. Ze względu na wybuch Pomarańczowej Rewolucji w ogóle nie było pewności, czy Kijów zdoła zorganizować Eurowizję i czy fani oraz wykonawcy będą w stolicy Ukrainy bezpieczni. Prace remontowe w Pałacu Sportu pochłonęły ok. 4 miliony franków i zakończyły się dopiero w maju, a nie w kwietniu, jak planowano. Wszystko przygotowywane było pod wielką presją i na ostatnią chwilę. Sporo problemów było też ze sprzedażą biletów i akredytacjami prasowymi.

Ruslana rezygnuje z prowadzenia

Na prowadzących wybrano Pavla Shylko (prezenter i komentator Eurowizji 2003), Ruslanę (zwyciężczynię ESC 2004) oraz Wladimira Klichko (boksera). W maju, na parę tygodni przed konkursem Ruslana zrezygnowała z prowadzenia (miała to robić po angielsku), ze względu na zaangażowanie w inny projekt muzyczny. Nieoficjalnie mówi się, że nie radziła sobie z prowadzeniem konkursu po angielsku. Ostatecznie wycofano się też z pomysłu ulokowania Klichki w green-roomie, a Pavlovi na scenie towarzyszyła bardzo głośna Maria Efrosinina, która przy spokojnym Shylce wyglądała i zachowywała się dość egzotycznie. Ruslana wystąpiła w Interval Act półfinału oraz podczas otwarcia finału Eurowizji. Reżyserem konkursu był Sven Stojanović ze szwedzkiej telewizji SVT, a motywem przewodnim „Awakening”.

Za długa Eurowizja

W konkursie uczestniczyło 39 państw, w tym debiutujące Bułgaria i Mołdawia oraz powracające Węgry. W półfinale wystartowało 25 krajów, a gwarantowany finał miały państwa Big4 oraz Top10 z finału 2004. W stawce miał być też Liban, ale wycofał się w dość kontrowersyjnych okolicznościach. Finał trwał ponad 3,5 godziny, co było mocno krytykowane przez niektórych komentatorów. EBU wyciągnęło wnioski z tych opinii i już w kolejnej Eurowizji skróciła procedurę podawania punktów. Pocztówki przed każdym występem prezentowały piękno Ukrainy, pełno było motywów muzycznych zaczerpniętych z muzyki etniczej i tej tworzonej przez Ruslanę, a pod koniec transmisji na scenę wyszedł sam ówczesny prezydent – Juszczenko.

Ósemka nie pomogła Ivanowi w awansie

Ukraina nie brała udziału w półfinale ale miała obowiązek go transmitować i w nim głosować. 12 punktów przekazała Mołdawii, 10 Węgrom, a 8 Polsce. Pozostałe noty otrzymały Chorwacja, Norwegia, Izrael, Białoruś, Słowenia, Łotwa i Rumunia, tym samym Ukraińcy poprawnie wytypowali 7 z 10 krajów, które awansowały do finału. Polska, Słowenia i Białoruś nie weszły do sobotniej stawki, zamiast nich pojawiły się tam Macedonia, Szwajcaria i Dania.

Fatalny wynik gospodarzy

Greenjolly zaśpiewali „Razom nas bahato” z 16. numerem startowym, pomiędzy Macedonią a Niemcami. Ogromna euforia Ukraińców na niewiele się zdała i hymn Pomarańczowej Rewolucji przepadł w głosowaniu, zajmując jedynie 19. miejsce (remis ze Szwecją). Gorzej wypadły tylko kraje Big4 – Hiszpania, Wielka Brytania, Francja i Niemcy. Greenjolly uzbierali 30 punktów, z czego 12 dostali z Polski, 8 z Mołdawii, 7 z Portugalii, 2 z Rosji i 1 z Hiszpanii, czyli zagłosowali głównie sąsiedzi lub kraje, w których mieszka sporo Ukraińców. 12 punktów z Kijowa (tak jak w półfinale) trafiło do Mołdawii, 10 na Maltę, a 8 do Chorwacji. Pozostałe noty przyznano Izraelowi, Norwegii, Szwajcarii, Rosji, Serbii i Czarnogórze, Węgrom oraz Łotwie. Ukraina była jednym z pięciu krajów, które nie dały zwycięskiej Grecji ani jednego punktu. Punkty z Kijowa podała Maria Orlova, która prowadziła maraton selekcyjny. Komentatorem telewizyjnym był Yaroslav Chornenkyi, a radiowym Galyna Babiy.

Ostatni panowie z Ukrainy

Greenjolly to nadal reprezentant Ukrainy, który w finale zajął dla swojego kraju najniższe miejsce. Ze względu na słaby rezultat kraj będzie musiał startować w półfinale 2006. Duet Romanów, którzy tworzyli Greenjolly zniknął zaraz po konkursie. Formalnie nadal istnieje, ale jego jedynym członkiem jest już tylko Roman Kalyn. Nie licząc Verki Serduchki, Greenjolly byli ostatnimi mężczyznami reprezentującymi Ukrainę na Eurowizji. Później nasi sąsiedzi stawiali już tylko na kobiety.