
Brak awansu Estonii i zajęcie ostatniego miejsca w półfinale to wielki szok dla wielu fanów piosenki „Play”. Niestety, występ sympatycznego Juri’ego nie był zbyt udany. Artur Orzech krytycznie odniósł się zarówno do wokalu jak i stroju reprezentanta Estonii. Jednak czy „Play” naprawdę zasłużyło na tak niskie miejsce? Stig Rasta, kompozytor utworu, długo nie mógł się pogodzić z porażką i nawet sam siebie uznał za „najgorszego autora piosenki Estonii na Eurowizji”, bo jego kraj nigdy wcześniej tak niskiego rezultatu nie osiągnął. Estonia zakończyła rywalizację na ostatnim, 18. miejscu w półfinale pierwszym, zdobywając tylko 24 punkty, najmniej spośród wszystkich piosenek startujących w eurowizyjnych półfinałach.
Według widzów Estonia powinna zająć miejsce 16., z dorobkiem 15 punktów. Jurorzy byli jednak bardzo srodzy – dali Juri’emu tylko 9 punktów, co zrzuciło go na samo dno tabeli. Przypomnę, że zwycięzcami półfinałów w głosowaniu jurorów (wszystkich) były Malta i Australia, a u widzów Rosja i Ukraina. Najgorszymi piosenkami półfinałów wg publiczności były Mołdawia i Szwajcaria, a wg jurorów Albania i Estonia. Od totalnej porażki w głosowaniu widzów uratowała Estonię Finlandia, która przekazała maksymalną notę 12 punktów. Dorzucili się też Azerowie (2 punkty) i Mołdawianie (1 punkt). Estonia w głosowaniu jurorów otrzymała punkty od 6 krajów, ale były to najniższe noty. Po dwa punkty dały Malta, Mołdawia i Rosja, po jednym Austria, Azerbejdżan i Finlandia.
Estońscy jurorzy przyznali 12 punktów w półfinale Holandii, 10 trafiło aż na Cypr, a 8 do Malty. Najgorzej oceniono Bośnię i Hercegowinę. Finlandia znalazła się na pozycji 11., Węgry na szóstej, a Rosja na dziesiątej. Sergey Lazarev wygrał głosowanie widzów, druga była Austria, a trzecia Holandia. Finlandia była na pozycji czwartej, a Bośnia także zdaniem widzów zasłużyła na ostatnią pozycję. Chorwacja, Czechy i Azerbejdżan to kraje, które dostały estońskie punkty tylko od jury, a Austria, Finlandia i San Marino znalazły się tylko w top10 widzów.
Czołowa trójka półfinału wg jurorów to Szwecja, Australia i Łotwa. W top5 znalazły się też Ukraina i Holandia. Polski należy szukać bliżej dna rankingu. Michał Szpak zajął 23. miejsce, pokonując jedynie Izrael, Niemcy i Serbię, która miała ostatnie miejsce. Wokalistka Els Himma wyróżniła się wśród jurorów Estonii, bo dała Polsce wysokie, 9. miejsce. Pozostali nie byli już tacy wyrozumiali i przyznali Szpakowi 22. lub 23. miejsce. Rosja ponownie wygrała televoting, pokonując Szwecję i Ukrainę. W czołowej piątce znalazło się też miejsce dla Łotwy i Austrii. Polska załapała się na 10. miejsce, co dało 1 punkt. Podobnie jak w półfinale, jury i widzowie zgodzili się co do dna tabeli. Serbia przegrała televoting, ale na końcu listy towarzyszą jej (jak w wielu innych głosowaniach) Chorwacja i Czechy. Malta, Wielka Brytania i Holandia to kraje docenione jedynie przez jury, Rosja, Austria i Polska zdobyły dodatkowe punkty jedynie dzięki wsparciu widzów.
Estonia swoje najlepsze rezultaty wywalczyła w latach 2000-2002, bo w tym czasie wygrała (choć wielu twierdzi, że niezasłużenie), miała trzecie i czwarte miejsce. Najgorszym wynikiem finałowym jest 24. miejsce zdobyte dwukrotnie – w czasie debiutu w 1994 i później w 2011 za sprawą faworyzowanej Getter Jaani. 18. miejsce w półfinale to trzeci najsłabszy rezultat, ale pierwszy w formule dwóch półfinałów. Gorzej wypadły Suntribe (2005, 20. miejsce) i Gerli Padar (2007, 22. miejsce). Warto podkreślić, że Estonia po raz pierwszy w swojej historii zajęła ostatnie miejsce. Kraj dwukrotnie zdobył awans z trzeciego miejsca – w 2009 dzięki Urban Symphony i rok temu za sprawą Stiga i Eleny. Od czasu wprowadzenia półfinału/ów kraj aż osiem razy nie zdobywał awansu.
A już w kolejnym odcinku cyklu „Analiza wyników” rozbudowany raport na temat wyniku reprezentanta Polski – Michała Szpaka!
