Analiza wyników: DANIA

Podobnie jak Finlandia i Islandia, Dania ma teraz gorszy czas na Eurowizji i już drugi rok z rzędu nie startowała w finale. W przypadku Duńczyków porażki przyszły zaraz po tym jak organizowali imprezę w Kopenhadze. Niestety zarówno tegoroczny jak i ubiegłoroczny wybór w ramach selekcji Dansk Melodi Grand Prix nie przypadł fanom Eurowizji do gustu, zwłaszcza, że wiedzieli, iż w stawce były lepsze piosenki. Wybory widzów i jurorów w tym kraju są więc dość zaskakujące i nie do końca zrozumiałe. Dania startowała w II półfinale, zdobyła 34 punkty co dało 17. miejsce, czyli przedostatnie.

Nawet Norwegowie poskąpili punktów

24 punkty pochodziły od widzów, a w ich rankingu „Lighthouse Dziesięć” (jak nazwał trio Artur Orzech) zajęli 15. miejsce. U jurorów Duńczycy znaleźli się na przedostatnim miejscu, remisując z Albanią – ich rezultat to jedynie 10 punktów. Skąd te punkty się wzięły? Jedynie trzy komisje miały Danię w top10: Gruzja (4 punkty), Białoruś (3 punkty) i Albania (3 punkty). W głosowaniu widzów najwięcej punktów dały Belgia i Norwegia – po 5. Cztery dał Izrael. Widzom z Polski „Soldiers of love” spodobało się na tyle, że Dania dostała od publiki 1 punkt. Łącznie dziewięć krajów miało Lighthouse X w top10 półfinału, jeśli chodzi o głosowanie widzów.

Szpak nisko u jury

Jury duńskie dało 12 punktów w półfinale Australii, drugie miejsce zajęła Litwa, a trzecie Belgia. Norwegia znalazła się na piątej pozycji, Ukraina na dziesiątej, a Polska na przedostatniej, przeganiając jedynie Macedonię. Bębniarz Morten Specht, który reprezentował Danię na Eurowizji 2013 razem z Emmelie de Forest, był jurorem najbardziej przychylnym Szpakowi – dał mu 9. miejsce. Wokalistka Hilda Heick uznała, że Polska zasługuje na 16. miejsce. Reprezentant Danii z 2014 roku – Basim, dał piosence „Color of your life” miejsce 13. W głosowaniu publiczności triumfowała Belgia, przed Norwegią i Australią. Polska zajęła 5. miejsce (przegoniła nas też Litwa), co dało 6 punktów. Ukraina była zaraz za nami, a ostatnią pozycję uzyskała Szwajcaria, zresztą (podobnie jak w wielu innych krajach) na dnie towarzyszą jej kraje bałkańskie. Szwajcaria i Izrael to kraje, które dostały punkty tylko od jury, a Polska i Białoruś to państwa wsparte punktami przez widzów.

Basim nie lubi polskiej piosenki

W głosowaniu finałowym u jury nagle na pierwsze miejsce wskoczyła Ukraina, przeganiając Australię i Belgię. Szwecja znalazła się na 7. pozycji, a Polska znów była przedostatnia, tym razem wypadliśmy lepiej tylko w porównaniu do Azerbejdżanu. Hilda Heick tym razem była jurorką, która dała Michałowi najlepszą ocenę, chociaż wciąż było to tylko 17. miejsce. Rezultat Szpaka najmocniej zaniżył Basim, który dał Polsce ostatnie miejsce. Norwegii nie udało się w półfinale zdobyć duńskiej dwunastki od widzów, ale teraz publiczność tłumnie zagłosowała na Szwecję, dając jej wygraną w televotingu. Drugie miejsce zajęła Australia, a trzecie Belgia. Polska na szóstym miejscu, więc na konto Szpaka wpłynęło 5 punktów. Ukraina była ósma, a…(też już to gdzieś widzieliśmy) Czechy, Chorwacja i Serbia były na samym końcu. Bułgaria, Wielka Brytania, Izrael i Hiszpania to kraje, które miały punkty tylko od jury, a Polska, Rosja, Francja i Austria jedynie od widzów.

Od bohatera do zera

Dania ma na koncie trzy zwycięstwa (ostatnie w 2013 roku), jedno drugie miejsce i trzy trzecie. Najsłabszy rezultat finałowy to 24. miejsce (i ostatnie) z 2002 roku, zajęte przez Malene Mortensen. Wynik Lighthouse X w półfinale to trzeci najgorszy rezultat na tym etapie Eurowizji. Gorzej wypadła tylko DQ w 2007 (19. miejsce, ale wtedy był tylko jeden półfinał) i duet Martina Lofta i Dorte Andersen w 1996 (25. miejsce, ale wtedy eliminacje odbywały się na innych zasadach). Dania raz awansowała do finału z pierwszego miejsca (2013), raz z drugiego i dwa razy z trzeciego.