
Brak awansu Islandii to dla mnie, osobiście, największy szok tegorocznej Eurowizji, gdyż „Hear them calling” było jednym z moich głównych faworytów do wygranej. Filigranowa Greta Salome zaprezentowała mroczne show przy użyciu wizualizacji i być może to jest powodem słabego wyniku, gdyż od samego początku prezentacja sceniczna Islandii była uznawana za kopię występów Loreen i Mansa. Może sam przekaz nie był do końca zrozumiany, a może trzeba było zaśpiewać jednak po islandzku, bo „Raddirnar” miał ciekawszą aurę. Niestety, „Hear them calling” zakończyło rywalizację na fatalnej, 14. pozycji w grupie, zdobywając tylko 51 punktów.
Słabe wyniki u widzów i jury
Greta była na miejscu 13. w dwóch głosowaniach – od widzów miała 24 punkty, a od jury 27. Na punkty z televotingu złożyło się siedem państw w tym Finlandia i Szwecja (po 5 punktów). Dziewięć krajów przyznało punkty w głosowaniu jury, z czego najwięcej dało…San Marino – 7 punktów. Jury fińskie wsparło czterema punktami, komisja szwedzka zostawiła Gretę z zerem.
Rosja wygrywa głosowanie widzów
12 punktów od komisji islandzkiej przekazano w półfinale Holandii, 10 punktów dostała Rosja, 8 Czechy, a w top5 były też Chorwacja z Maltą. Finlandia zajęła 15. miejsce, a na samym końcu znalazły się dwa kraje b. Jugosławii – Czarnogóra i Bośnia. Piosenka rosyjska wygrała televoting, zdobywając 12 punktów. Na drugim miejscu znalazła się Holandia, na trzecim Austria, a w czołowej piątce znalazło się też miejsce dla Azerów i Węgrów. Finlandia była dziewiąta, a na samym końcu znalazła się Czarnogóra. Czołowe dziesiątki jury i widzów różniły się dwoma krajami – jury doceniło Chorwację i Czechy, widzowie Finlandię i San Marino.
Michał blisko top10 u jury
Douwe Bob w finale również dostał 12 punktów z Islandii. Druga była Australia, trzecia Rosja. Szwecja zajęła piąte miejsce. Polska była blisko top10, bo jurorzy dali jej pozycję 12. Były prezenterka telewizyjna Kristin Bjorg dała Michałowi 4. miejsce, wokalistka Kristjana Stefans szóste. Z drugiej strony producent Bjorgvin Ivar uznał, że Polak zasługuje jedynie na 23. miejsce. Dość zaskakujące dno zestawienia jurorów – ostatnie miejsce zajęła Łotwa, przed Serbią, Gruzją i Armenią. W głosowaniu widzów wygrała Szwecja przed Polską i Australią. Podobnie jak w paru innych krajach, trzy ostatnie miejsca zajęły kraje słowiańskie – Czechy, Serbia i Chorwacja. Tym razem top10 jury i widzów różniło się trzema krajami – dla jurorów były to Malta, Czechy i Chorwacja, a dla widzów Polska, Litwa i Azerbejdżan.
Selma najlepsza i najgorsza
Największy sukces Islandii to drugie miejsce zdobyte dwukrotnie – w 1999 dzięki Selmie i w 2009 dzięki Yohannie. Najgorzej w finale poradzili sobie Daniel Agust w 1989 oraz Two Tricky w 2001 – dwukrotnie było to miejsce 22. (jednocześnie ostatnie). 14. miejsce Grety w półfinale to trzeci najsłabszy rezultat Islandii na etapie półfinałowym. Gorzej poradziły sobie jedynie Maria Olafs rok temu (15. miejsce) i…ta, która dała Islandii 2. miejsce – Selma. Wokalistka w 2005 roku powróciła na Eurowizję i zakończyła rywalizację na 16. pozycji w półfinale. Islandia raz awansowała z pierwszego miejsca (2009), a raz z trzeciego (2010). W latach 2008-2014 zawsze startowała w finale, teraz już drugi raz z rzędu nie otrzymała awansu.
