Analiza wyników: HOLANDIA

„Slow down” to utwór, który miał bardzo istotne przesłanie dla Europy i świata, a przekaz został zobrazowany podczas wymownej pauzy w trakcie występu. Czy to był atut Holendra Douwe Boba? Patrząc po wynikach, chyba tak, bo Holandia w I półfinale zajęła 5. miejsce, zdobywając 197 punktów. Co prawda Douwe został w grupie pokonany przez reprezentantów Węgier i Malty, ale przegonił ich w rywalizacji finałowej. Kraj zajął 5. miejsce zarówno w głosowaniu jury (95 pkt) jak i widzów (102 pkt). To jedyny kraj w grupie, który znalazł się na tej samej pozycji rankingowej u dwóch członów decydujących o wynikach. Douwe nie dostał żadnej dwunastki od widzów, ale po 10 punktów dano mu w Austrii, Islandii i Szwecji, a osiem punktów dorzuciła Estonia. Bośnia, Mołdawia, Czarnogóra i Rosja nie przekazały Holandii punktów w televotingu. Aż cztery komisje jurorskie zdecydowały o przyznaniu Holandii 12 punktów (Islandia, Estonia, Finlandia i San Marino), 10 dorzuciły Czechy, a 8 Francja. Rosja, Malta, Azerbejdżan i Cypr nie miały Holandii w top10.

Zaskakujące 12 punktów od jury

Holenderskie jury przyznało najwyższą notę…Chorwacji (trzech jurorów dało Ninie pierwsze miejsce). To dość nietypowy wynik. Drugie miejsce dostał Cypr, trzecie Malta. Zwycięskiej (w półfinale) Rosji dano tylko 1 punkt, a najsłabiej oceniono Grecję. W głosowaniu widzów triumfowała Armenia, wspierana przez diasporę. Druga była Austria, trzecia Rosja. Najgorzej wypadła Czarnogóra. Finlandia i Azerbejdżan dostały punkty jedynie od jury, Bośnia i San Marino (!) tylko od widzów.

Słabo u widzów, nieco lepiej u jury

W finale Douwe Bob wywalczył 11. miejsce ze 153 punktami. Zajął jednak tylko siedemnaste miejsce u widzów (39 punktów), a u jury był na jedenastym (114 punktów). Od widzów najwyższą notą było 10 punktów z sąsiedniej Belgii. Do wyniku dorzuciło się jeszcze tylko siedem państw. Polska i 32 inne kraje nie miały Holandii w top10 głosowania widzów. 12 punktów od jury dała Islandia, 10 Finlandia, a 8 Irlandia. Polskie jury jak i 17 innych komisji (w tym m.in. Izrael, Rosja, Ukraina czy Wielka Brytania) nie przekazało punktów piosence „Slow down”.

Michał Szpak znów na dnie u jury

Głosowanie jury holenderskiego w finale wygrała Australia, drugie miejsce zajęła Szwecja, a trzecie Austria. Chorwacja tym razem daleko w tyle, bo dopiero na 12. miejscu. Zwycięska Ukraina była ósma, a Polska…ostatnia. Ruud de Wild i Holger Schedt to jurorzy, którzy przekazali Michałowi najniższą możliwą pozycję. Najlepiej (ale wciąż tylko na 16. miejscu) oceniła nasz utwór Jennie Lena. U widzów wygrała sąsiednia Belgia, drugie miejsce zdobyła Polska, a trzecie (dopiero) Armenia. Ukraina znalazła się na 4. miejscu, a najbardziej surowo oceniono Chorwację. Izrael, Włochy i Azerbejdżan to kraje, który wywalczyły punkty od holenderskiego jury, z kolei tylko od widzów noty zebrali reprezentanci Polski, Rosji i Bułgarii.

Dobra passa trwa nadal!

Drugi raz w historii Holandia zajęła 11. miejsce. Wcześniej miało to miejsce w 1965 roku za sprawą Conny Vandenbos. Jest to jedenasty najwyższy wynik w historii Holandii na Eurowizji. Kraj czterokrotnie wygrał konkurs (ostatni raz w 1975 roku dzięki Teach-In), trzy razy był drugi i raz trzeci. Najniżej ocenionym reprezentantem w finale jest Willeke Alberti, która w 1994 roku zajęła 23. miejsce. Czterokrotnie Holandia zajmowała ostatnią pozycję. Piąte miejsce w półfinale to drugi najwyższy rezultat kraju po 2014 roku, gdy Common Linnets wygrali w swojej grupie. Najgorzej w półfinale poradziła sobie Edsilia w 2007 roku (21. miejsce). Warto jednak podkreślić, że dobra passa Holendrów trwa, gdyż ten kraj wcześniej aż osiem razy nie otrzymywał awansu. Po udziale Anouk (2013) coś się ruszyło i w ciągu ostatnich czterech lat kraj trzykrotnie awansował do finału, zajmując dość wysokie pozycje.