Kontrowersyjny magazyn satyryczny „Charlie Hebdo” nie przestaje szokować i tym razem zaatakował Eurowizję oraz motyw ukraińsko-rosyjskiej walki o Grand Prix konkursu. Rysunek, który został opublikowany, przedstawia dwie śpiewające świnie. Dodano podpis „Rosja przegrała z Ukrainą na Eurowizji. Talent przegrał z polityką„. Nie wiadomo, czy Francuzi wszystkich Ukraińców i Rosjan traktują jak świnie, czy to jedynie odniesienie do Sergeya i Jamali. Warto jednak podkreślić, że reprezentantka Ukrainy jest muzułmanką, więc taki rysunek może być dla niej obraźliwy. Zarówno Rosjanie jak i Ukraińcy krytykują „Charlie Hebdo” za opublikowany rysunek.

Tymczasem na Ukrainie nadal dyskusja na temat miasta, które ma organizować konkurs w przyszłym roku. Najsensowniejszym wyborem zdaje się być Kijów, jednak stolica zdaje sobie sprawę, że z Pałacem Sportu nie zajdzie zbyt daleko. Odbyły się już spotkania mające ustalić, czy Stadion Olimpijski doczeka się pełnego zadaszenia, które jest wymagane, by obiekt mógł ugościć konkurs. Ostatnia renowacja stadionu zakończyła się w 2011 roku. Może on pomieścić ok 70 tys. widzów. Największym konkurentem stolicy jest Lwów, który popierają polscy fani Eurowizji. Aż 79% głosujących w ankiecie na grupie Facebook DE uznało, że to właśnie siódme miasto Ukrainy (co do liczby ludności) powinno organizować konkurs w 2017 roku. Dziś podano, że także Czerkasy są chętne, by przyjąć do siebie europejską imprezę. Niestety miejscowość raczej nie ma szans na zostanie gospodarzem konkursu, gdyż (póki co) oferuje jedynie arenę na 1,5 tys. widzów.
