Analiza wyników: SZWECJA

Czołową piątkę finału Eurowizji 2016 zamyka reprezentant gospodarzy – Szwed Frans z utworem „If I Were Sorry”. Ze względu na ubiegłoroczne zwycięstwo, Szwecja nie musiała brać udziału w półfinale, ale oczywiście mogła decydować o wynikach jednej z grup. Przydzielono ją do pierwszego półfinału, a w ramach nowej zasady bardziej intensywnego promowania finalistów, Frans wystąpił na żywo podczas próby jurorskiej w poniedziałek. Fragment występu został później wyemitowany w trakcie transmisji półfinału oraz opublikowany na YouTube. Podobnie zrobiono w przypadku państw „Big5”, które również miały zagwarantowany finał konkursu.

Bośniacka diaspora ma się dobrze

Szwedzkie jury przyznało w półfinale 12 punktów Rosji, chociaż żaden członek komisji nie dał Sergey’owi pierwszego miejsca. Piosenka „You’re the only one” zdobyła cztery drugie miejsca i raz trzecie. 10 punktów zyskała Malta (przy czym tylko dwóch jurorów umieściło Irę w top3), 8 punktów Azerbejdżan (dwóch jurorów postawiło Samrę na 1. miejscu). Lisie Ajax najbardziej spodobało się „Miracle”, a Antonowi Ewaldowi fińskie „Sing it away”. Ostatnie miejsce w głosowaniu komisji zajęło San Marino. Bośnia i Hercegowina dostała 12 punktów od szwedzkiej publiczności, zapewne ze względu na bardzo intensywne głosowanie diaspory. Drugie miejsce w televotingu miała Holandia, trzecie Rosja. Najsłabiej wypadła Czarnogóra. Bośnia, Islandia i Węgry to kraje, które punkty zawdzięczają tylko widzom, z kolei dzięki jury swoje notowania poprawiły Czechy, Azerbejdżan i Malta.

Norweskie zero od jurorów

Frans w finale Eurowizji wywalczył 5. miejsce i 261 punktów, na co złożyło się 6. miejsce u widzów (139 pkt) i (dopiero) 9. miejsce u jury (122 pkt). Podobnie jak w przypadku Bułgarii i Ukrainy, Szwecji opłacał się format 50/50 bo dał jej wyższe miejsce niż to, które przyznali jurorzy czy widzowie. Po wyeliminowaniu wszystkich państw nordyckich spodziewano się, że Frans na tym zyska i otrzyma najwyższe noty od krajów „z krzyżem”. Tak się jednak nie stało, bo jego piosenka miała 12 punktów jedynie od widzów z Danii i Islandii, 10 punktów od Estonii, Finlandii i Polski oraz 8 od Niemiec. Norwegia dała siedem, a aż 12 państw nie polubiło Fransa na tyle, by dać mu miejsce w top10 (m.in. Australia, Azerbejdżan, Grecja, Izrael, Włochy, Malta czy Czarnogóra). Estonia, Finlandia i Czechy to kraje, których komisje jurorskie przekazały Szwecji 12 punktów. Dwie dziesiątki trafiły na konto Fransa z Niemiec i Holandii, a ósemki z Austrii, Łotwy i Białorusi. Islandia dała 6, Dania 4, a Norwegia całe zero. Komisje z Norwegii, Polski i 22 innych państw zdecydowały się nie umieszczać piosenki „If I Were Sorry” w czołowej dziesiątce.

Michał Szpak nie spodobał się komisji

A jak szwedzkie jury głosowało w finale? 12 punktów dostała Australia (tym razem jury było prawie zgodne – cztery pierwsze miejsca dla Dami Im), 10 Azerbejdżan, a 8 Francja. Ukraina wypadła fatalnie (16. miejsce), ale to Polska znalazła się na ostatnim miejscu i dostała najniższe miejsca od dwóch jurorów (w tym od Antona Ewalda). Michał Szpak w televotingu został pokonany jedynie przez Dami Im. Australia dostała 12 punktów, Polska 10, a 8 trafiło do Rosji. Ukraina wywalczyła 7 punktów. Najsłabiej wypadły Czechy, a przedostatni był Azerbejdżan (drugi od góry w rankingu jurorskim). Bułgaria, Austria, Ukraina i Polska to kraje, które punkty zyskały tylko za sprawą televotingu. Czechy, Armenia, Malta i Azerbejdżan docenione zostały tylko przez komisję.

Ponad 40% utworów w top5 finału!

O potędze eurowizyjnej Szwecji świadczy m.in. to że aż 23 utwory (na 56 szwedzkich propozycji konkursowych) zajęło miejsca w top5. Frans to już ósmy reprezentant kraju, któremu przyznano 5. lokatę. Wcześniej dokonali tego Claes-Göran Hederström (1968), The Nova (1973), Monica Törnell & Lasse Holm (1986), Friends (2001), The Fame (2003), Lena Ph (2004) i Carola (2006). Do tej pory Szwecja sześć razy wygrała konkurs, tylko raz była druga, sześć razy zajęła trzecie miejsce i dwukrotnie kończyła na czwartej pozycji. Najgorzej w finale poradził sobie Christer Bjorkman w 1992 roku (22. miejsce), natomiast najsłabszym rezultatem półfinałowym nadal pozostaje 12. miejsce dla piosenki „Hero” Charlotte Perrelli w 2008 roku (awansowała jednak do finału dzięki „dzikiej karcie” od jurorów). Jedyną szwedzką reprezentantką, która nie miała szans zaśpiewać w finale jest Anna Bergendahl (2010).

fot. dw.com