
Od godziny 21:00 będę relacjonował przebieg II próby generalnej czyli próby jurorskiej drugiego półfinału. To na podstawie tej próby komisje jurorskie będą oceniać wszystkie półfinałowe występy. Ich punkty stanowić będą 50% całego wyniku w tej rundzie. Drugie 50% to głosy telewidzów, które zebrane będą w trakcie jutrzejszej transmisji. Zdjęcia, które znajdą się w artykule, powstały podczas I próby generalnej, którą oglądałem dziś od godziny 17:00.
Pragnę poinformować, że jest to relacja subiektywna, oparta na własnych obserwacjach i informacjach zdobytych od osób, które znajdują się w Globen Arenie.
ARTYKUŁ BĘDZIE AKTUALIZOWANY NA BIEŻĄCO, a najnowsze wpisy będą się pokazywać na samej górze
23:20 Kończymy relację!
23:19 Prowadzący zapowiadają finał w którym wystąpi Justin Timberlake oraz zostanie zaprezentowany nowy sposób podawania punktów.
23:17 Szwajcaria w finale. Na tablicy jest… RUMUNIA!!
23:16 „eF Łaj aR Macedonia” i Albania w finale
23:16 Ukraina i Norwegia dołączyły do finału.
23:15 Izrael awansował. W finale też Polska.
23:14 Bułgaria i Łotwa w finale
23:13 Pierwszy finalista to Dania.
23:12 Jon Ola Sand potwierdza zgodność wyników.
23:11 Organizatorzy muszą posprzątać scenę i będą przygotowywać się do wyników, które są oczywiście w pełni zmyślone. To tylko próba.
23:09 Reprezentanci Wielkiej Brytanii dostali spore brawa w Globen Arena.

23:07 Teraz Wielka Brytania i wizualizacje wypełnione zdjęciami różnych ludzi. Wygląda to efektownie.

23:03 Teraz swój występ nagrywa Francesca z Włoch. Oczywiście w finale wszyscy „automatyczni” finaliści zaprezentują się na żywo, a nie z taśmy.

22:59 Teraz wystąpi Jamie-Lee z Niemiec. Jej występ zostanie dziś nagrany z udziałem publiczności i jutro pokazany będzie jego fragment. Zapewne całość „dziwnym trafem” wycieknie do Internetu. Jamie ma na scenie…las, a sama wygląda jak…typowa ona.
22:56 Szwedzi przygotowali świetne nagranie o statystykach Eurowizji. Bardzo dużo ciekawostek i materiałów archiwalnych! Warto obejrzeć bez komentarza Artura Orzecha, który zapewne zagada całość…
22:55 Mans przedstawia Jamie-Lee po niemiecku, Petra Mede po włosku wita Francescę, a Mans ze świetnym brytyjskim akcentem pozdrawia Joe and Jake’a z UK.
22:53 Roboty występują do amerykańskich utworów. Czy to oznacza, że Eurowizja 2016 jest mocno realizowana pod publikę w Stanach Zjednoczonych?
22:50 Koniec głosowania ogłoszony w nietypowy sposób („na biednie” ale z pomysłem). Teraz trwa pokaz pt. „Ludzie vs. Maszyny”. Efektowne i nowatorskie! Warto obejrzeć!
22:44 Podobnie jak rok temu udział Australii jest podkreślany przez prowadzących. Pora na drugi skrót piosenek. W pierwszym najwięcej braw dostała Dami Im.
22:44 W sobotę trzecia i ostatnia część tego filmu.
22:40 Znów żart odnośnie LGBT w wykonaniu Petry Mede. Prowadzący zapowiadają drugą część filmu o historii świetności Szwecji na Eurowizji. Niestety, druga część bazuje na tych samych gagach i nie jest już tak śmieszna.

22:37 Przypominam, że z miejsc 1-13 w finale wystąpią Szwecja (numer 9), Azerbejdżan, Czechy, Francja, Niemcy, Węgry, Włochy, Holandia i pięć państw z II półfinału. Reszta państw z czwartkowej grupy pojawi się w drugiej połowie stawki finałowej miejsca 14-26). Są tam też Armenia, Austria, Chorwacja, Cypr, Malta, Rosja, Hiszpania i Wielka Brytania.
22:35
Moje przewidywania
W finale Łotwa, Izrael, Białoruś, Serbia, Australia, Bułgaria, Polska, Ukraina, Gruzja i Belgia.
A mój wymarzony skład to:
Łotwa, Serbia, Macedonia, Australia, Bułgaria, Dania, Ukraina, Gruzja, Białoruś i Polska.
22:33 Prowadzący zapowiadają głosowanie widzów w II półfinale. Pokazywane są też ujęcia z Green Roomu. Mans krzyczy: „Europe and Norway start voting now”!
22:31 Nie mamy dodatkowych informacji dlaczego EBU zdecydowało się na powtórkę występu Gruzji. Mógł zawinić jakiś czynnik, który nie jest dla nas, laików, zauważalny.
22:30 Rok temu taka sytuacja miała miejsce w przypadku półfinałowego występu Portugalii.
22:28 Ze względu na problemy techniczne Gruzja zaśpiewa jeszcze raz. Taką decyzję podjęła Europejska Unia Nadawców.
22:24 Belgia zyskuje na występie po nudnej Albanii. Dyskotekowa propozycja Laury zamyka stawkę II półfinału.
22:23 Do końca stawki pozostał już tylko jeden utwór!

22:21 Albania na scenie. Póki co to kandydatka do ostatniego miejsca w półfinale, występ zawiódł chyba wszystkich. Ponoć wynika to z faktu, że doszło do wewnętrznych problemów delegacji, w wyniku często Eneda nie występuje w stroju, który miał być głównym atutem jej show. Albania tym razem bez finału.

22:16 Gruzja przed nami. Utwór na który nikt nie zwracał uwagi, ale jednak po próbach nagle okazało się, że ma wielu zwolenników. To zupełnie coś innego, nie tylko ze względu na wyjątkowo nietypowe efekty specjalne (kamerowe). Gruzini mogą zaciekawić widzów i mogą zdobyć spore uznanie jurorów. Liczę na ich awans bo wykonali kawał dobrej roboty!
22:14 Istnieje spore zagrożenie w fakcie, że wszystkie kraje nordyckie odpadną po półfinałach. Odrzucono już Islandię i Finlandię, a ja spodziewam się też klęski Danii i Norwegii. Tym samym Szwecja pozostanie w finale sama i zgarnie wysokie noty od widzów ze wszystkich tych państw. Czy to pomoże Fransowi w walce o wygraną?

22:12 Przed nami reprezentantka Norwegii, o której sporo się tutaj mówi ze względu na jej stan zdrowia. Wokalistka unika spotkań z mediami, nie uczestniczyła w konferencjach prasowych i nie pojawiła się na czerwonym dywanie. Czy pojawi się w finale Eurowizji? Ja uważam, że nie.
22:12 Ukraina zdobyła brawa w Centrum Prasowym w trakcie występu. Ogromne emocje towarzyszą zarówno wykonawczyni jak i słuchającym.

22:10 Zdaje mi się że paru wykonawców nie daje dziś 100% z siebie i swojego wokalu. Zauważyłem to m.in. przy reprezentantce Bułgarii.
22:08 Teraz Jamala z Ukrainy – jedna z faworytek. Finał też jest pewny na 100%, a wielu obserwatorów twierdzi, że Ukraina będzie głównym rywalem Rosji w walce o Grand Prix.
22:06 Statement Mansa Zelmerlowa dotyczącego miłości, która w wielu krajach nadal jest przestępstwem. Prowadzący ma nadzieję, że kiedyś na całym świecie każdy będzie mógł kochać tak jak chce. Petra znajduje się w Green Roomie i opowiada o aplikacji mobilnej. Później rozmawiać będzie z reprezentantem Irlandii.
22:05

22:04 Jak na razie Australia i Bułgaria to dwa kraje, które zdobyły tak wielkie owacje w Globen Arena. Teraz Duńczycy, trio Lighthouse X. Popowy występ, chwytliwy utwór, ale finału tu nie przewiduję.

21:58 Reprezentantka Bułgarii jest ulubienicą Centrum Prasowego i wielu z nas kibicuje Poli, która zaprezentowała się wszystkim z jak najlepszej strony. Otwarta, uśmiechnięta i zawsze gotowa do zabawy. Jedyne do czego mogę się przyczepić to fakt, że Poli nie śpiewa całego utworu w obecności chórzystów, bo raz wszyscy zaśpiewali w Euroclubie i zaprezentowali choreografię co wyglądało niezwykle efektownie i świetnie zgrali swoje ruchy.
21:57 Efektowny i przemyślany występ, ale raczej bez finału! Teraz NASZA FAWORYTKA – Poli Genova z Bułgarii

21:54 Udział Słowenii w Eurowizji 2016 kosztował 70 tys. euro i to jedyny koszt jaki poniosła telewizja słoweńska. Resztę musiała opłacić sama wokalistka, która chyba nie będzie miło wspominać pobytu w Sztokholmie. Sporo rzeczy poszło nie tak – Manuella nie jest widoczna prawie nigdzie bo nie ma też już środków finansowych na dodatkową promocję. Problem był też z wizualizacjami – Słoweńcy twierdzą, że Szwedzi popsuli im wizualizacje.
21:53 Niezwykle silny wokal i ogromne owacje w Centrum Prasowym. Dami Im zdecydowaną faworytką półfinału.
21:51 Australijska reprezentantka może się pochwalić jak na razie największymi owacjami wieczoru. Świetnie przyjęto też Litwina

21:50 Dami Im i Australia, która po raz pierwszy startuje w półfinale Eurowizji. Awans do finału jest oczywistością w tym przypadku. Występ niby skromny, ale okraszony nowoczesnymi efektami. Spore owacje w Arenie.

21:46 Na scenie kolejny powracający artysta i trzeci z bałtyckich „Atomówek” – Donny Montell. Dyskotekowy utwór, stworzony przez szwedzką ekipę. W trakcie prezentacji wokalista dokonuje akrobacji, podobnej do tej z preselekcji. Ściąga też kurtkę.
21:44 Nową jakość do utworu wprowadza też silny chórek. Publiczność nagrodziła Kaliopi gromkimi brawami.

21:42 Macedonia na scenie. Kaliopi znów postawiła na utwór „starej daty” ale jej największą bronią jest niesamowicie silny głos i emocje. Z rywalizacji odpadły już trzy osoby, które na ESC wracają: jeden z członków Highway (wcześniej start w 2005), Greta Salome (wcześniej w 2012) i Deen (wcześniej 2004). Niestety (chociaż uwielbiam Macedonkę), uważam, że ona też zostanie wyeliminowana.
21:41 Dużo więcej ludzi jest na próbie jurorskiej II półfinału niż w poniedziałek przed pierwszą rundą.

21:38 Teraz Nicky Byrne z popularnej formacji Westlife. Niestety jego sława przeminęła już dawno i występ na Eurowizji wcale mu nie pomoże, zwłaszcza, że najpewniej jutro pożegna się z rywalizacją.
21:37 Sanja otrzymała spore brawa już na początku występu.

21:35 Sanja podobna jest nieco do ubiegłorocznej reprezentantki Gruzji. Mocny występ i świetny wokal – finał murowany!
21:34 Przed nami Serbia – Sanja Vucic i „Shelter”. Wokalistka została na jednej z konferencji prasowej o to, że jej stylizacja odpowiada barwom flagi albańskiej. Twórca kostiumu i występu scenicznego ostro odpowiedział, że kolory nie są częścią polityki.
21:32 Oglądamy drugi wariant filmu o taksówkarskich przygodach Petry i Mansa. Tym razem gościnnie pojawiają się fani których nie znam, będzie też lider formacji Lordi. Według mnie drugi filmik jest mniej śmieszny niż ten, który oglądaliśmy we wtorek.
21:31 UWAGA! Mans Zelmerlow pojawia się na scenie całkiem nago, przyrodzenie zasłaniając jedynie pluszowym wilkiem!
21:30 Bobas w pampersie kończy występ Białorusina. Teraz pora na krótką przerwę.

21:28 Teraz Ivan z Białorusi. Spektakularne show z hologramami i elementami video, które wykorzystali też (w nieco innej formie) Cypr i Czarnogóra. Po klęsce Islandii nie możemy być jednak pewni, że widzowie zachwycą się nowymi technologiami. Mimo wszystko uważam, że Białorusin dostanie się do sobotniego finału.
21:27 Ważna informacja: Członek OGAE Polska zastąpił Piotra Mikołajczaka w polskim jury.
21:26 Hovi Star ma wielu wielbicieli w Globen Arena, którzy biją mu brawa w trakcie występu.

21:24 Teraz Izrael. Hovi Star ubrany na czarno, scena pełna gwiazd. Izrael zyskał w notowaniach bukmacherskich po próbach technicznych, jest silnym faworytem do awansu. Uważam, że uda mu się powtórzyć sukces ubiegłorocznego reprezentanta. Co ciekawe, Hovi Star także wykorzystuje złoty deszcz na scenie, więc jest to powtórka po Szwajcarce. Można mieć wrażenie, że ten spektakularny efekt nie jest aż tak „drogi” i wiele delegacji go wykorzystuje.
21:21 Oklaski w Globen Arena po występie Polaka były dość umiarkowane. Fani komentujący występ na Facebooku Dziennika Eurowizyjnego i słuchający transmisji audio próby na jednej ze stron internetowych także uważają, że wokalnie mogłoby być nieco lepiej.

21:19 Przed nami reprezentantka Szwajcarii w kręconych, szarawo-błękitnych włosach. Błękitne wizualizacje i „złoty deszcz” raczej jej nie pomogą. O ile przewiduję sukces Łotwy i Polski, to co do Szwajcarii jestem pewien, że utwór „Last of our kind” nie wejdzie do finału. Obserwatorzy w Centrum Prasowym śmieją się z ruchu scenicznego Rykki. Wydaje się, jakby wokalistka robiła na scenie półprzysiady.
21:19 Występ Polaka wypada bardzo spektakularnie w Globen Arena. Bardzo dobra gra świateł.
21:18 Występ pełen emocji, bardzo elegancki i klasyczny, co przez wielu zagranicznych fanów postrzegane jest jako najsilniejszy atut Polaka. Dość kosztownych efektów specjalnych, cyrkowych popisów i nowoczesnych „bajerów”. Pora na prawdziwy klimat złotego wieku Eurowizji.
21:16 Michał nieco słabiej wykonał pierwszą zwrotkę, osoby znajdujące się w Globen Arena twierdzą, że nie dał z siebie 100%, ale to nie powinno wpłynąć na wyniki jurorskie.

21:15 Bardzo ładna pocztówka Michała Szpaka. Wokalista karmi wiewiórkę, bawi się z fanami i jeździ rowerem po Moście Gdańskim w Warszawie. Napis „POLAND” pojawia się na tle Zamku Królewskiego. Michał Szpak na scenie.
21:14 Justs wypada świetnie, ludzie w Globen Arena śpiewają „Heartbeat” razem z nim.

21:13 Przypominam, że w finale mamy już 16 piosenek. W czwartek po 23:00 poznamy pełny skład sobotniego finału.

21:10 Rozpoczynamy stawkę konkursową i na pierwszy ogień idzie nowoczesny utwór Justsa z Łotwy. Jedna z bałtyckich „Atomówek” została już wyeliminowana (Estończyk), ale Łotysz ma ogromne szanse na awans i taki rezultat przewiduję dla niego.
21:09 Wielu osobom podoba się Opening, jednak ja nie jestem zachwycony. Prowadzący (nieco zmęczeni) tłumaczą teraz zasady głosowania. Pokazana jest tablica. Polska występuje jako druga z osiemnastu państw. W tym półfinale Polacy będą mogli głosować.

21:07 Śpiewają też o Interval Actach i wtedy Mans z tancerkami prezentują Riverdance. Jedna ze zwrotek poświęcona jest językom Eurowizji. Oczywiście pojawia się też słowo „Polish”.

21:06 W występie biorą też udział „podstawieni” fani konkursu. Występ może się kojarzyć z piosenkami, które często otwierają Melodifestivalen. Wpleciono tam parę złośliwości wobec Norwegów.
21:05 Tekst utworu jest po angielsku, nie ma w nim zbyt dużo zabawnych gagów i ironii. Piosenka nazywa się „Story of ESC”. Mans i Petra tańczą, później dołączą do nich również kolejne tancerki.
21:04 Prowadzący wybrali dziś kolor srebrny. Mans i Petra przypominają, że w tym roku Stany Zjednoczone i Chiny pokażą konkurs na żywo. W związku z tym otwarcie poświęcone będzie temu, czym naprawdę jest Eurowizja. O tym właśnie będzie piosenka musicalowa, którą przygotowali prowadzący.
21:03 Tak samo prezentuje się również wejście prowadzących. Petra Mede ubrana w bardzo podobny strój jak we wtorek, Mans zmienił kolory
21:02 Rozpoczynamy próbę jurorską – na początek ta sama czołówka, którą widzieliśmy już we wtorek.
21:01 Wyniki oglądalności półfinału w Grecji były najniższe od momentu wprowadzenia półfinałów. Telewizja ERT nie reklamowała konkursu, nie wiadomo też, czy wystartuje w przyszłorocznym show.
