
Rozpoczynamy piąty dzień prób i wracamy do I półfinału. Dziś uczestnicy wtorkowej rundy będą mieli scenę do dyspozycji przez 20 minut, a po raz pierwszy ich próby będą mogły być obserwowane przez dziennikarzy w Globen Arenie. Oznacza to, że po raz pierwszy obejrzymy scenę na żywo i będziemy mogli przyjrzeć się występom z nieco innej strony.
Relacje Dziennika Eurowizyjnego będą przeprowadzane z Centrum Prasowego, gdyż po raz pierwszy będę obserwował próby tych wykonawców. Pojawię się też jednak w Globen Arena. Będą ciekawostki z występów, konferencji prasowych i zza kulis Eurowizji 2016. ARTYKUŁ BĘDZIE NA BIEŻĄCO AKTUALIZOWANY.
Zapraszam też na Facebooku, gdzie na grupie Dziennika Eurowizyjnego odbywać się będą transmisje na żywo z Centrum Prasowego i Areny.
11:15
Moje przewidywanie: Holandia poza finałem
11:09 Douwe ma na podłodze ogromny zegar (tykający) oraz wszystkich swoich muzyków. Sam grać będzie na gitarze. Ubrany w niebieski garnitur, eksponuje swój najnowszy tatuaż na szyi. Wokalnie bardzo dobrze, sama prezentacja wprowadza nas w klimat country. Mam jednak wrażenie, że jest trochę nudno i przewidywalnie. Jedynym dziwnym ruchem jest dość długa przerwa w utworze przed ostatnim refrenem. Na razie nie wiadomo po co.
10:59 Transmisja na żywo rozpocznie się ok. 11:25, po próbie Holandii. Wtedy opowiem o wszystkich próbach, które się odbyły do tej pory. Zapraszam na Facebooka.
10:55 Eurovision.tv poinformował, że nie będzie transmisji internetowych konferencji prasowych. Nagrania będą dostępne później na żądanie. W związku z tym, jutro ja będę transmitował konferencję prasową Michała Szpaka. Rozpoczęła się konferencja prasowa Mołdawii – zainteresowanie jeszcze niższe niż przy Grecji.
10:50 Nina jest idealną kandydatką do wygranej w plebiscycie im. Barbary Dex za najgorszy strój. Wokalistka ubrana jest w futurystyczny kostium, który ciężko jest opisać. Wygląda w tym bardzo źle i zupełnie psuje cały klimat utworu, wywołując śmiech w Centrum Prasowym. W refrenie ściąga fragment kosiumu, odsłaniając ramiona. Nadal jednak wygląda źle. Zupełnie nie tak wyobrażałem sobie prezentację sceniczną do tej piosenki. Za Niną stoją chórzyści ubrani jak mnisi w czarnych kaftanach.
Moje przewidywania: Węgry do finału, Chorwacja (mimo wszystko) też
10:19 Węgry chyba tracą szansę na wygraną Eurowizji. Freddie śpiewa świetnie, ale dobre wrażenie psuje chórek który klaszcze i porusza się dość „śmiesznie”. Po prawej stronie mamy też bębniarza, który ubrany jest w szaty kojarzące się z kulturą tybetańską. On też tu nie pasuje. Freddie ubrany w brązową skórzaną kurtkę, dziurawe spodnie i białą bluzkę.
10:08 Eurovision.tv i ESCkaz też komentują wykonanie zwrotki po francusku. Kto wie, może faktycznie doszło do zmiany. Mołdawia się wykosztowała..
Moje przewidywania: Niestety Mołdawia poza finałem
10:02 Lidia Isac ponownie zaśpiewała fragment po francusku. Nie wiadomo, czy utwór faktycznie w ten sposób wykonany będzie na Eurowizji ze względu na to, że takie zmiany najczęściej są bardzo drogie. Podobnie było z Esmą i Vlatkiem z Macedonii. Wokaliści zrobili próbę śpiewając po angielsku, a później okazało się, że nie mogą korzystać z tego języka, bo za to nie zapłacili.

9:50 Pierwszy występ ze schowanym chórkiem – Mołdawia. Lidia Isac w ciemnej sukience ze świecącymi szkiełkami. W drugiej zwrotce dołączył do niej Iuri Ribac, tancerz, ubrany w kompletny strój astronauta. Później ściąga kask i tańczy razem z Lidią. Co ciekawe, Lidia wykonuje drugą zwrotkę po francusku. Występ to połączenie teledysku do „Oops I did it again” Britney Spears oraz Estonki Tanji z 2014 roku.
9:48 Party.pl przygotowało artykuł o faworytach Eurowizji i ankietę, w której można na nich głosować. 11% typuje do zwycięstwa Rosję, 6% Francję, ale i tak 72% głosujących wierzy w Michała Szpaka.
9:40 Czyli jednak będzie nagość. Podczas trzeciego występu Vasilis zdejmuje koszulkę i wykonuje bardzo ekspresyjny taniec zamykający prezentację. Ogólnie próba Greków bardzo udana!
9:33 Podczas drugiej próby Vasilis nie zdjął koszulki. Prawdopodobnie ten element został wycofany z prezentacji scenicznej.
9:31 Grecja robi bardzo dobre wrażenie i jest autentyczna, nie to co niektóre kraje stawiające na utwory zagranicznych kompozytorów. Na utwory folkowe też jest miejsce na Eurowizji i liczę, że zostanie to docenione.
Moje przewidywanie: Grecja w finale

9:25 Argo na scenie. Członkowie formacji ubrani w białe koszule i workowe, beżowe spodnie. Dziewczyny ubrane całe na biało. Tancerz Vasilis (foto) ma odkryte, muskularne ramiona i współgra z Vladimirosem, który śpiewa hip-hopowe zwrotki. W instrumentalnej przerwie muzycy wykonują tradycyjny grecki taniec, później stoją w kręgu wokół bębniarza. Na scenie sporo się dzieje, mnóstwo złotych wizualizacji. Jest też nagość – tancerz pod koniec ściąga koszulę i tańczy na scenie sam.
9:23:
Moje przewidywanie: Finlandia poza finałem
9:20 Dzisiejsze próby mogą być nagrywane przez dziennikarzy, więc z pewnością już za chwilę występy (w amatorskim ujęciu) pojawią się w Internecie i będziecie mogli je obejrzeć oraz ocenić. Finlandia zakończyła właśnie próbę. Czekamy na Grecję, której pierwsza próba techniczna była niedostępna dla Centrum Prasowego z powodu problemu z dźwiękiem.
9:18 Podczas trzeciego występu Finka chyba trochę oszczędza głos. Jej konferencja prasowa rozpocznie się za godzinę, tj. o 10:05.
9:15 Dziś będzie mniej gadania, a więcej pisania. Temat Michała Szpaka pojawia się w polskich mediach, które jednak skupiają się na sensacjach. Najczęstszym tematem jest „popłakanie” się Michała podczas „Meet & Greet”. Informuję, że wokalista jedynie się wzruszył i na chwilę przerwał wypowiedź, ale nie „zalewał się łzami” jak to napisał jeden z tabloidów.

9:11 Trwa próba Finlandii. Bardzo radosny początek półfinału, ale szanse na awans niewielkie. Sandhja chyba nie wprowadziła nic nowego do swojej próby. Nadal występuje w tym turkusowym kombinezonie. Na scenie towarzyszą jej chórzystki. Razem wprawiają nas w imprezowy nastrój i myślę, że zachęcą widzów do dalszego oglądania.
