
Portal Wiwibloggs.com podsumował sezon preselekcyjny przypominając najbardziej dramatyczne sytuacje jakie miały miejsce podczas eliminacji w całej Europie. Oczywiście poprosił też czytelników o wybranie najbardziej szokującego zdarzenia. Po głosowaniu ponad tysiąca osób na prowadzeniu zdecydowanie są „Krajowe Eliminacje” TVP, a dokładniej niespodziewane zwycięstwo Michała Szpaka nad faworytkami – Margaret i Edytą Górniak. „Polska drama” zdobyła aż 39,98% głosów i zdecydowanie wyprzedziła konkurencję.
Przypomnę, że w polskich preselekcjach (organizowanych pierwszy raz od 2011 roku) faworytką była Margaret i „Cool me down”, które fani Eurowizji tak mocno pokochali, że szybko zaczęto mówić o Polsce jako kandydacie do wygranej całego konkursu. Zauważyli to też bukmacherzy i nasz kraj znalazł się na szczycie ich zakładów, co do tej pory nigdy się nie zdarzyło. Silną uczestniczką selekcji była też Edyta Górniak, pierwsza polska reprezentantka. Trzecie miejsce dla „Grateful” już było sporym szokiem, ale największą niespodzianką był fakt, że drugie miejsce w finale przypadło Margaret. Tym samym reprezentantem Polski został Michał Szpak z „Color of your life” co wywołało ogromną burzę w eurowizyjnym internecie.
Na drugim miejscu listy najważniejszych preselekcyjnych dramatów znalazły się Niemcy i kontrowersyjne wycofanie się z pomysłu wysłania na Eurowizję Xaviera Naidoo. Na tę sytuację głosowało 7,92% osób. Trzecie miejsce przypadło dyskwalifikacji Anny Book z preselekcji szwedzkich tuż przed I półfinałem (7,25%). Top5 zamykają oskarżenia polityczne wobec utworu „1944” Jamali z Ukrainy oraz przegrana faworytek – Anji Nissen i Simone – w selekcjach duńskich. Głosowanie nadal jest aktywne – TUTAJ.
Przypominam, że do 24 marca trwa głosowanie w plebiscycie Dziennika Eurowizyjnego Klemovision 2016, w którym wybieramy najlepszą piosenkę odrzuconą w preselekcjach narodowych. Formularze dostępne są TUTAJ lub TUTAJ. Lista wykonawców i ich piosenki dostępna TUTAJ.
Dziennik Eurowizyjny nie będzie aktualizowany do poniedziałku 21 marca. Zapraszam natomiast wszystkich do grupy DE na Facebooku, gdzie o Eurowizji można podyskutować niemal 24 godziny na dobę.
fot. Interia
