
Ostatni weekend sezonu preselekcyjnego 2016 za nami. Pomimo wielu emocji wyniki były dość oczywiste. W Szwecji zwycięzcą Melodifestivalen okazał się faworyzowany Frans Jeppsson Wall, tym samym 17-latek, który jako dziecko zaśpiewał piosenkę o piłkarzu Zlatnie Ibrahimoviciu, został reprezentantem gospodarzy podczas Eurowizji. Wykona „If I Were Sorry” skompowane przez Oscara Fogelströma, Michaela Saxella, Fredrika Anderssona i samego wykonawcę. Frans zajął 2. miejsce w głosowaniu jury międzynarodowego, jednym punktem przegrywając z Oscarem Zia. W televotingu zdobył jednak 14,4% głosów co pozwoliło mu objąć prowadzenie. Drugie miejsce przypadło Oscarowi, który zajął 3. miejsce w televotingu (9,1%). Na trzecim była Ace Wilder – laureatka 3. miejsca w głosowaniu jury, faworytka wielu fanów, jednak, jak się okazało, nie była ulubienicą publiki, gdyż uzbierała tylko 7,4% głosów. Druga w televotingu była Wiktoria, a po dołączeniu punktów od jury (4. miejsce) ostatecznie wylądowała na czwartym miejscu. Na dnie Samir i Viktor, którzy nie dostali ani jednego punktu od jury, natomiast zagłosowało na nich 6,6% widzów.
Wybór Fransa jest szeroko komentowany przez fanów. Często pojawiają się głosy, że „If I were sorry” może być utworem, którym Szwecja znów wygra Eurowizję, z kolei natknąć się także można na komentarze przypominające o sytuacji z 2010 roku. Anna Bergendahl wygrała preselekcje zauraczając Szwedów skromnością, jednak Europa tego nie zrozumiała i kraj poniósł ogromną porażkę. Jak będzie teraz? Przekonamy się w maju.
Przewidywania Dziennika Eurowizyjnego się sprawdziły i Donny Montell wygrał preselekcje na Litwie. Tym samym powraca na Eurowizję i będzie trzecim uczestnikiem ESC 2012 (po Kaliopi i Grecie Samole), który pojawi się w Sztokholmie. Za utwór „I’ve been waiting for this night” zdobył 12 punktów od jury i 37% głosów widzów co dało mu pewny triumf. Na drugim miejscu była Erica Jennings (10 punktów od jury i 28% głosów. Na najniższym stopniu podium stanęła Ruta, której przypadło 8 punktów od jury i tylko 15% poparcia. Na dnie rankingu znalazł się Ruslanas Kirilkinas, który w finale zdecydował się na zmianę języka utworu z angielskiego na litewski – niestety bez powodzenia.
Chociaż selekcje litewskie oficjalnie się już zakończyły, to jednak za tydzień Litwini znów usłyszą przeboje z konkursu, tym razem podczas koncertu organizowanego przez LRT w Wilnie. Wystąpią wszyscy finaliści, a podczas widowiska zbierane będą pieniądze na promocję reprezentanta kraju. W tym roku będę miał okazję uczestniczyć w koncercie, więc relacja pojawi się na Dzienniku Eurowizyjnym.
Wczoraj odbyła się też premiera utworu Serbii – Sanja Vucic zaśpiewała „Goodbye (Shelter)” oraz serbską wersję „Iza osmeha„. Na Eurowizji stawia jednak na angielski, co jest dobrą decyzją, bo utwór opowiada o poważnym problemie społecznym, więc warto, by głos Sanji był w Europie zrozumiały. „Goodbye (Shelter)” zdobyło sporo pozytywnych opinii, a Serbia jest teraz na 8. miejscu w zakładach bukmacherskich (wg Oddschecker), pokonując Polskę (aktualnie na 15. miejscu). Krytyka dotyczy głównie wizerunku Sanji oraz jej przesadzonych ruchów scenicznych i emocji okazywanych w sztuczny sposób.
Ponieważ na początku tygodnia w Sztokholmie odbywać się będzie spotkanie szefów delegacji eurowizyjnych z EBU i SVT, część reprezentantów już w weekend ujawniła jakie zmiany wprowadziła do swoich piosenek przed oficjalnym zatwierdzeniem. Spore zmiany w izraelskim utworze „Made of Stars” Hovi’ego Star. Piosenka była bardzo negatywnie oceniona przez fanów, więc została mocno zmodyfikowana i jest teraz balladą. Powstał też teledysk do propozycji. Jak Wam się podobają zmiany?
Klip do utworu „What’s the pressure” pokazała Laura Tesoro, reprezentantka Belgii.
Ciekawie zmodyfikowana została piosenka z Gruzji pt. „Midnight Gold”. Mocno „podkręcono” drugą część utworu, przez co propozycja…nadaje się teraz nawet do Euroclubu! Czy te zmiany pomogą Gruzji wydostać się z dna rankingów i typowań fanowskich?
Zaprezentowano już oficjalną wersję Francji. Utwór „J’ai cherche” został skrócony do regulaminowych 3 minut, co nie każdemu się podoba, ale takie są zasady. Francja radzi sobie coraz lepiej w notowaniach bukmacherskich, jest też doceniana przez fanów. Czy Amir Haddad osiągnie wyczekiwany sukces?
Znamy piosenkę z Azerbejdżanu! Jak już wcześniej informowałem, reprezentantką kraju będzie Samra z „Miracle”, który dziś miał swoją premierę wraz z teledyskiem.
Czego jeszcze brakuje? Z I półfinału nadal czekamy na decyzję Malty. Najnowsze informacje wskazują na to, że premiera nowej piosenki Iry Losco odbędzie się dopiero 17 marca. Nie wiadomo, czy tytuł nowej propozycji to „Wow”, ale zapewne słowo ma jakiś związek z udziałem wokalistki w Eurowizji. Nowy utwór został wybrany spośród 10 kompozycji.
Na poniedziałek zaplanowano premierę utworu z Bułgarii i jest to ostatnia niewiadoma II półfinału. Co ciekawe, Poli Genowa zaśpiewa swój utwór po angielsku, ale 10% tekstu będzie po bułgarsku, co ucieszy wszystkich, którym zależy na róźnorodności językowej podczas konkursu. Na wersję dwujęzyczną zdecydowała się także reprezentantka Włoch – Francesca Michielin. Nie wiadomo kiedy odbędzie się premiera nowej wersji „Nessun grado di separazione”.
[UPDATE] Nowa wersja utworu Albanii dostępna poniżej!

Koniec zesonu..czas na podsumowanie 🙂
Dla mnie osobiście poziom w tym roku jest dość słaby, niestety…
Najlepsze propzycje mają: Belgia, Łotwa, Hiszpania, Cypr, Finlandia, Bośnia i Hercegowina, Serbia, Chorwacja, Włochy, Francja – dla mnie absolutne TOP 10 w tym roku.
Cudowna Albania, tak jak myślałem zepsuła wspaniały utwór. Dania będzie się liczyła, szkoda że z takim utworem. Ukraina też pewnie wysoko. Rosja tragedia. Szwajcaria nieudolna kopia Kelly Clarkson „Already gone”. Ewentualnie Gruzja może jeszcze zaskoczyć na żywo. Węgry z nudnym kawałkiem na pewno będą się też liczyły. Szkoda mi utowórw, które nie zwyciężyły w krajowych eliminacjach w całej Europie. Poziom mógł być na prawdę MEGA wysoki, ale niestety dobre utwory przedpadły..
Mimo wszystko w maju będę oglądać 🙂
PolubieniePolubienie
Gruzja jest ciekawa, za to Serbia… ruchy reprezentantki reprezentantki nie dozniesienia
PolubieniePolubienie
Jeszcze jedna rzecz laczy ten rok z 2012 – na dole prawie wszystkich rankingow sa Gruzja, San Marino i Czarnogora 🙂
PolubieniePolubienie