
Jedyna kandydatka, która w finale narodowym zaśpiewa po polsku to Natalia Szroeder – współautorka piosenki konkursowej pt. „Lustra”. O czym jest ta kompozycja, jak idą przygotowania do konkursu i w kogo wokalistka chciałaby się wcielić, gdyby miała takie zadanie w programie „Twoja Twarz Brzmi Znajomo”? Zapraszam do lektury wywiadu!
Jaka była Twoja pierwsza reakcja, gdy dowiedziałaś się, że Twój utwór trafił do finału polskich preselekcji? Jak zareagowali Twoi bliscy?
Ogromna ekscytacja, która do dziś towarzyszy zarówno mi, jak i moim bliskim. 🙂
Dlaczego zdecydowałaś się na start w polskich preselekcjach i co miało na to wpływ?
Pomysł wyszedł od mojego managmentu, a ja lubię sprawdzać się na różnych scenach, więc pomyślałam, że to kolejne fajne doświadczenie i na pewno wielka przygoda. Śledzę konkurs Eurowizji od wielu lat, więc występ podczas polskiego finału będzie dla mnie zaszczytem.
Jesteś jedyną finalistką, która wykona utwór w języku polskim. Uważasz, że dzięki temu będziesz miała przewagę, czy może będzie Ci trudniej wygrać?
Nie rozważam tego zupełnie w takich kategoriach. Kocham śpiewać po polsku i 5 marca zrobię to po prostu najlepiej jak umiem.
O czym myślałaś pisząc utwór „Lustra”?
„Lustra” to utwór, który powstał przy współpracy wielu twórców. Myślę, że przez każdego z na przechodziły różne emocje, które ostatecznie znalazły wspólny mianownik. Ja przy pracy nad „Lustrami” myślałam o niespełnionej miłości i powracającej karmie. Udało nam się zawrzeć w utworze taką typową dla mnie balladową emocję, ale w połączeniu z energicznym bitem.
W Polsce jesteś już bardzo dobrze znana. Co powinni o Tobie wiedzieć Europejczycy? W jaki sposób mogłabyś ich przekonać do swojej muzyki?
Chciałabym, by usłyszeli w moim głosie pasję i szczerość. Bo po prostu z całego serca kocham śpiewać i uważam, że ta prawda jest najważniejsza.
Jakie masz plany wobec występu podczas finału preselekcji? Możesz nam zdradzić, jak wyglądają Twoje przygotowania?
Wszystko odbywa się bardzo spontanicznie. Z dnia na dzień dowiadujemy się kolejnych szczegółów dotyczących zbliżającego się finału. Nie chciałabym zdradzać szczegółów, ale obiecuję, że damy z siebie 200 procent!
Czy jesteś fanką Eurowizji? Jakie są Twoje ulubione utwory konkursowe z Polski i z Europy? Gdybyś miała taką możliwość, w jaką gwiazdę Eurowizji chciałabyś się wcielić w programie „Twoja Twarz brzmi znajomo”?
Gdybym mogła decydować, chętnie wcieliłabym się w Mansa Zelmerlowa! Jego przebojowy, zwycięski utwór „Heroes” skradł mi w zeszłym roku serce i jest zdecydowanie moim eurowizyjnym faworytem ostatnich kilku lat.
Na koniec – czy chciałabyś przekazać parę słów czytelnikom portalu, którzy na pewno będą śledzić preselekcje 5 marca?
Kochani, mam nadzieję, że nikt z nas nie zawiedzie Was 5 marca i że będziecie się przede wszystkim dobrze bawić! Ślę uściski, do zobaczenia!
Rozmowę przeprowadził Maciej Błażewicz

Margaret niezbyt zasługuje na wygranie polskich selekcji, ale jeśli jej się uda, to istnieje spore prawdopodobieństwo, że i tak później wtopi na Eurowizji, co zniszczy jej karierę i będzie miała za swoje.
PolubieniePolubienie