Eurowizja 2016, Eurowizja dla Dzieci 2015, Nasz Faworyt JESC 2016, Turkowizja 2015

26 państw w finale. Co z Australią?

Zdaje się, że EBU chyba wie, jak bardzo fani Eurowizji kochają tzw. „dramy” i niespodziewane zwroty akcji związane z konkursem, więc wiadomości na temat przyszłorocznej edycji przekazywane są w dość sensacyjny sposób. Po tym, jak Jon Ola Sand zapowiedział udział aż 41 państw w Sztokholmie, rozpoczęły się dyskusje na temat tego, czy do konkursu powrócą Bośnia lub Chorwacja, a może tym ostatnim państwem będzie jednak Australia. Teraz do tej zagadki doszedł nam kolejny element – w opublikowanym dziś regulaminie show jasno zaznaczono, że w finale weźmie udział 26 państw, co oznacza, że będzie tam 20 półfinalistów (po 10 z każdego półfinału), kraje Big5 oraz gospodarz. Nie ma więc miejsca dla Australii, co może znaczyć, że ten kraj pojawi się, ale wystartuje w półfinałach (co zapewne będzie początkiem stałego uczestnictwa kraju w konkursie), albo…to jednak nie Australia jest 41. krajem, a np. Bośnia czy Chorwacja, które i tak muszą w tym półfinale startować. Mniej popularna teza głosi, że gwarantowane miejsce w finale straci Szwecja, a Big5 zmieni się w Big6, do którego składu dołączy Australia. Wiwibloggs zwraca uwagę na dodatkowy zapis w regulaminie, który sugeruje, że liczba miejsc gwarantowanych w finale może ulec zmianie w zależności od zaistniałej sytuacji, ale EBU musi to skonsultować z Grupą Referencyjną. Czy można to uznać „uchyleniem drzwi” dla gwarantowanego udziału Australii w sobotnim finale, a może dojdzie do kolejnej niespodzianki – Australia trafi do półfinałów, a gwarantowane miejsce w finale zajmą kolejni „zaproszeni goście” np. Kosowo, Chiny lub Kanada? Pytań i domysłów jest wiele, nie wiadomo kiedy poznamy rozwiązanie. Póki co wiemy, że w poniedziałek poznamy decyzję Bośni i Hercegowiny i jeśli to nie ona pojawi się na ESC 2016, to szanse na uczestnictwo Australii bardzo mocno wzrosną.

W specjalnej ankiecie przygotowanej na grupie Dziennika Eurowizyjnego na Facebooku ponad 42% głosujących opowiedziało się za powrotem Bośni i Hercegowiny. 19% chce powrotu Chorwacji, a tylko 14% dalszego uczestnictwa Australii. Mniejsze poparcie zyskały Słowacja i Portugalia. Zatrważające jest to, że 5% chciałoby debiutu…Państwa Islamskiego.

Słowenia będzie miała preselekcje

Po sporym sukcesie duetu Maraaya, telewizja RTV SLO nie tylko potwierdziła udział w Eurowizji 2016, ale też najprawdopodobniej ponownie przygotowuje preselekcje narodowe. Konkurs nadal ma nosić nazwę „EMA” i odbędzie się raczej w lutym, ale jego format pozostaje na razie tajemnicą. Z wpisu na portalu Twitter oficjalnego nadawcy można wywnioskować, że regulamin preselekcji i etap zgłoszeniowy czeka nas za ok. miesiąc, czyli przed świętami Bożego Narodzenia.

Po Eurowizji 2016 Maraaya jeszcze bardziej umocnili swoją pozycję na słoweńskim rynku muzycznym, ale nie tylko! Marjetka zasiadła w jury słoweńskiej wersji „Mam Talent”, a duet zapewne pojedzie wkrótce do Sofii by ponownie reprezentować swój kraj na Eurowizji dla Dzieci (w roli kompozytorów). Utwór „Prva ljubezen” jest zresztą uznawany za jednego z faworytów do wygranej. Przypominam przy okazji o trwającym plebiscycie na faworyta JESC 2016. Swoją punktację ułożyć można TUTAJ, a głosowanie trwa do 19 listopada! Aktualny lider głosowania ma już 202 punkty i prawie 20 punktów przewagi nad drugim miejscem.

Więcej państw w finale Turkowizji

Organizatorzy Turkowizji 2015 potwierdzili, że połowa spośród 28 półfinalistów otrzyma awans do finału, co oznacza, że o Grand Prix powalczy 14, a nie jak wcześniej zapowiadano 12 państw/regionów/grup etnicznych. Zmiana podyktowana jest zapewne rekordową liczbą chętnych do startu w konkursie. Wśród 28 uczestników są debiutanci: Dagestan, Kumyk i Nogai oraz powracający Cypr Północny. Tylko Moskwa nie weźmie udziału w konkursie, chociaż startowała rok temu.

Poznaliśmy już reprezentantkę Jakucji. Do Stambułu pojedzie popularna wokalistka Dalaana, jednak tytuł jej utworu na razie nie jest znany. Jakucja startuje w konkursie od początku – w pierwszej edycji nie otrzymała awansu, w drugiej dotarła do finału, gdzie zajęła wysokie, 7. miejsce dzięki piosence „Kyn” w wykonaniu Vladleny Ivanovej Sakhaya.