Eurowizja 2016, Eurowizja dla Dzieci 2015, Turkowizja 2015

Portugalia znów unika Eurowizji w Szwecji

Dziś newsem dnia jest zaskakująca decyzja Portugalii o wycofaniu się z Eurowizji 2016. Smutną wiadomość przekazało mediom OGAE Portugalia, a nadawca RTP także poinformował EBU o tym, że nie wyśle reprezentanta do Sztokholmu, ale planuje powrót do konkursu w 2017 roku. Powodem wycofania się mają być zmiany w wewnętrznej strukturze RTP, które nie pozwolą na dobre przygotowanie się do konkursu. Niedawno portal Wiwibloggs w żartobliwy sposób poinformowało, że Portugalia rezygnuje z udziału w ESC zawsze, gdy konkurs organizowany jest przez Szwedów. Faktycznie jest w tym trochę prawdy, ale tylko jeśli chodzi o najnowszą historię. Portugalia uczestniczyła w „szwedzkich” Eurowizjach trzy razy – w 1975 (16. miejsce), w 1985 (18. miejsce, przedostatnie) i w 1992 roku (17. miejsce) . Ze względów regulaminowych nie mogła uczestniczyć w ESC 2000, a przed 2013 roku wycofała się z powodów finansowych.

Kraj zadebiutował na Eurowizji w 1964 roku zajmując ostatnie, 13. miejsce i nie zdobywając żadnego punktu. Pomimo bardzo długiej historii, Portugalczycy nie mogą pochwalić się zbyt wieloma sukcesami. Ich najlepszy rezultat to 6. miejsce zdobyte w 1996 roku. Na 40 startów tylko 9 razy znaleźli się w top10, a od wprowadzenia półfinałów (w 2004 roku) aż 8 razy przepadali w półfinałach. Ich starty charakteryzowały się konsekwencją w korzystaniu z języka narodowego, a jedynie czterokrotnie zdecydowali się na utwory w dwóch (lub więcej) językach – w latach 2003-2005 dodawali do portugalskiego angielski, a w 2007 zafundowali nam miks czterech języków, ale oczywiście piękna portugalska mowa wiodła prym. Po ostatniej pauzie powrócili wraz z Polską w 2014 roku i chociaż ich „Quero ser tua” stało się jedną z ulubionych piosenek fanów, to jednak nie dało im to awansu. W 2015 roku Portugalię reprezentowała Leonor Andrade, której występ podczas próby jurorskiej musiał być powtórzony z powodu problemów technicznych. Nie dało jej to jednak przewagi – zajęła w półfinale 14. miejsce.

Portugalia to pierwszy, i prawdopodobnie jedyny kraj, który startował w Eurowizji 2015, a nie pojawi się w kolejnej edycji – nie liczymy tu oczywiście Australii, której udział w Wiedniu miał charakter jednorazowy…ponoć. To piąta pauza Portugalii w jej eurowizyjnej historii. Przypominam, że do 10 października wszyscy nadawcy, którzy we wrześniu wyrażali chęć startu w 2016, mogą się „bezpłatnie” wycofać. Istnieją spore obawy, że z tej możliwości skorzystają Bułgaria, Bośnia, Chorwacja czy Turcja.

Australia debiutuje podczas JESC

EBU dopięło swego i zachęciło telewizję SBS do drugiego w tym roku debiutu eurowizyjnego. Po udanym starcie w Wiedniu, nadawca australijski otrzymał zaproszenie do udziału w tegorocznej Eurowizji dla Dzieci i dziś ogłoszono, że takie zaproszenie przyjął, co oznacza, że Australia będzie 17. państwem konkursu i drugim (po Irlandii) debiutantem. Reprezentant kraju wybrany został wewnętrznie, a jego nazwisko mamy poznać już w ten piątek i wtedy też premierowo usłyszymy utwór konkursowy, zaśpiewany w języku angielskim. Ze względu na strefy czasowe, konkurs transmitowany będzie na żywo o 3:30 czasu lokalnego (czyli już w niedzielę), a SBS nie zdecyduje się na uruchomienie televotingu, chociaż widzowie mogli głosować podczas „dorosłej” Eurowizji. Punkty australijskie przygotowane zostaną jedynie na podstawie głosowania jury, tak jak w San Marino. Konkurs będzie też powtórzony w Australii o bardziej „normalnej” dla jej mieszkańców porze.

Oficjalna lista uczestników JESC 2015 zawiera aż 17 państw, w tym debiutantów (Australia i Irlandia) oraz kraje powracające (Macedonia i Albania). Szwecja, Chorwacja i Cypr zrezygnowały z udziału, chociaż startowały w ubiegłorocznej edycji. Na debiut nie zdecydowały się Węgry, chociaż EBU wciąż ma nadzieję, że uda się przekonać telewizję MTVA do wysłania reprezentanta w 2016 roku. Stawka konkursowa 2015 to i tak ogromny sukces, bowiem będzie to druga co do wielkości Eurowizja dla Dzieci w historii. 17 państw startowało też w 2007 roku w Holandii, a rekord nadal należy do roku 2004, gdy o Grand Prix walczyło 18 państw. W piątek odbędzie się spotkanie delegacji JESC w Bułgarii, podczas którego oficjalnie zaprezentowany zostanie pomysł na pocztówki oraz projekt sceny.

Bośnia przygotowuje się na Turkowizję

Chociaż udział Bośni i Hercegowiny w Eurowizji 2016 nadal stoi pod wielkim znakiem zapytania, to jej uczestnictwo w III edycji Turkowizji nie jest zagrożone, gdyż projektem zajmuje się prywatna stacja Hayat. Reprezentant kraju zostanie ujawniony 17 października, jednak na razie nie wiadomo, czy tego dnia poznamy też jego utwór na konkurs. Bośnia startuje w Turkowizji od początku i do tej pory dwukrotnie zaliczyła udział w finale – w 2013 dzięki grupie Emir & Frozen Camels, a w 2014 za sprawą Mensura Salkicia. Obydwa występy zakończyły się w top10, chociaż BiH to jeden z nielicznych krajów, który swoje piosenki prezentuje w języku innym niepochodzącym z rodziny tureckich.