Malta z preselekcjami w styczniu
Niektóre elementy sezonu preselekcyjnego są niezmienne. Zazwyczaj najbardziej „ogarnięte” są kraje skandynawskie takie jak Finlandia, Szwecja i Dania, które szybko potwierdzają udział w Eurowizji, organizację preselekcji narodowych oraz sprawie ruszają z szukaniem utworów. Dorównuje im Malta, a telewizja TVM już poinformowała, że pomimo klęski w Wiedniu, będzie obecna na Eurowizji, a swojego reprezentanta wybierze poprzez preselekcje narodowe. Znamy już zasady konkursu, którego finał odbędzie się w styczniu. Amber, jako tegoroczna reprezentanta, ma zakaz udziału w Malta Eurovision Song Contest 2016, a do selekcji mogą się zgłosić wykonawcy posiadający obywatelstwo maltańskie (chyba, że jest to zespół, w tym przypadku tylko lider musi takowe posiadać). Nie ma restrykcji jeśli chodzi o kompozytora piosenki. Zgłoszenia będą przyjmowane pod koniec października, a poza propozycją eurowizyjną, wokaliści będą musieli zaprezentować także swoje nagranie jakiejś innej piosenki. W półfinale weźmie udział 20 kandydatów, ich nazwiska poznamy w listopadzie. Do finału zakwalifikuje się 14 najlepszych, a o wynikach zadecydują widzowie i jurorzy.
Malta w tym roku przerwała dobrą passę trwającą od 2012 roku i po raz pierwszy od trzech lat nie zakwalifikowała się do finału. Amber i jej „Warrior” znaleźli się zaraz „pod kreską” – na 11. miejscu z 43 punktami.

Irak nie wystawi reprezentanta?
Turkmeneli TV, która jest odpowiedzialna za udział Iraku (Turkmenów Irackich) w Turkowizji, może nie zaangażować się w tegoroczny konkurs – twierdzi niemiecki portal GrandPrixFire. Wszystko z powodu niestabilnej sytuacji politycznej panującej w tym kraju. Nadawca nie jest w stanie określić się wobec konkursu i nie wiadomo, czy zdąży to zrobić w odpowiednim czasie. Jeśli jednak uda się wystartować, reprezentantem na pewno nie będzie Ahmed Duzlu, który do tej pory dwa razy śpiewał dla swojego narodu, jednak nigdy nie odniósł sukcesu. W 2013 odpadł po półfinale z tradycyjnym utworem „Kerkuk’ten yola cikak”, a rok temu z „Cal kalbimi” (zaśpiewanym po azersku) zajął odległe 18. miejsce w kwalifikacjach.
Do konkursu powróci natomiast Cypr Północny, który planował udział rok temu w Tatarstanie, jednak jego reprezentantka nie mogła przebywać w Rosji na podstawie paszportu wydanego przez nieuznawaną przez Moskwę turecką część Cypru. Według organizatorów, w tegorocznym show ma wziąć udział 26 państw/regionów – póki co udział potwierdziło 15.

Tak sobie myślę, że teraz jest coraz trudniej wymyślić dobry występ na Eurowizję przez zbyt restrykcyjne limity, przede wszystkim w długości trwania występu i liczbie osób na scenie. Gdyby zwiększono limit długości występu z trzech do trzech i pół minuty oraz zwiększono dopuszczalną liczbę na osób na scenie do 10. to na pewno łatwiej byłoby stworzyć dobry występ. Przykładowo w Bundesvision Song Contest w ostatnich latach wygrywają występy przekraczające eurowizyjne limity. Ostatni zwycięzca (Mark Forster) zaprezentował do tego piosenkę która była znana już ponad rok temu.
PolubieniePolubienie