Wymarzony reprezentant Polski ESC 2016, Eurowizja 2016, Turkowizja

Sylwia Grzeszczak wymarzoną reprezentantką Polski 2016

Plebiscyt Dziennika Eurowizyjnego zakończył się triumfem popularnej wokalistki Sylwii Grzeszczak, która w ostatecznym pojedynku pokonała Dodę. Warto przyznać, że rok temu to Doda zdobyła większe poparcie, pozostawiając dla Sylwii 2. miejsce w walce o tytuł „Wymarzonego reprezentanta 2015”. Teraz role się odwróciły.

Tegoroczny plebiscyt składał się z kilku etapów. Najpierw, każdy chętny mógł zgłosić pięciu dowolnych kandydatów. Otrzymałem ponad 1050 wskazań na ponad 140 polskich wykonawców. W tym etapie największym poparciem cieszyła się Edyta Górniak, która zebrała prawie 12% głosów. Sylwia Grzeszczak zajęła drugie miejsce, a Doda trzecie. Spośród wszystkich kandydatów najpopularniejsi zostali podzieleni na trzy grupy: wokalistki (10 kandydatek, ze względu na spory udział kobiet w top10 pierwszego etapu), wokalistów (5 kandydatów) i zespoły (5 kandydatów). W II etapie czytelnicy bloga głosowali na faworytów w danej kategorii. Do półfinału awansowało 6 wokalistek, 3 wokalistów i 3 zespoły. Półfinałowe eliminacje były pojedynkami między kobietami a mężczyznami/zespołami i jak się okazało, panie rozgromiły wszystkich równo. Tak wyglądały wyniki dueli:

Brodka vs LemOn

Doda vs Mrozu

Ewa Farna vs Michał Szpak

Sylwia Grzeszczak vs Dawid Podsiadło

Edyta Górniak vs Zakopower

Enej vs Margaret

W finale znalazły się więc same kobiety, które były kolejno eliminowane przez czytelników Dziennika Eurowizyjnego poprzez specjalne ankiety. Oto ostateczne top6:

1. Sylwia Grzeszczak

2. Doda

3. Edyta Górniak

4. Brodka

5. Margaret

6. Ewa Farna

Czy Sylwia Grzeszczak byłaby dobrą reprezentantką Polski? Jakiego rodzaju utwór mogłaby wykonać? Zapraszam do dyskusji w komentarzach lub na facebookowej grupie Dziennika Eurowizyjnego. Serdecznie dziękuję wszystkim za udział w zabawie! Sylwia Grzeszczak oraz TVP zostaną poinformowani o wynikach plebiscytu.

KONKURSOWY UPDATE: Kendji Girac nie będzie reprezentować Francji w 2016 roku. Wokalista nie miałby możliwości zaangażowania się w konkurs z powodu bardzo napiętego grafiku koncertowego. Ostatni fani cżęsto wspominali, że młody piosenkarz mógłby być świetną opcją dla Francji. Tymczasem w Azerbejdżanie ruszyły preselekcje do dziecięcej „Turkowizji”. Wiadomo, że w eliminacjach mogą brać udział dzieci w przedziale wiekowym 7-14. Póki co nie znamy więcej szczegółów ani selekcji azerskich ani przebiegu obydwu konkursów Turkowizji. Co jakiś czas pojawiają się jednak różnego rodzaju plotki, np. taka, jakoby w „Bala Turkvizyon” udział miało wziąć aż 21 reprezentantów.

Ciekawostki od Chorwatów

Chorwacka strona Eurosong.hr dość często raczy nas ciekawymi informacjami statystycznymi dotyczącymi najnowszej historii Eurowizji. Oto sześć nowych ciekawostek. Macedonia to kraj z najdłuższym stażem spośród tych, które na Eurowizji nigdy nie zajęły miejsca w top10. Macedończycy próbują od 1998 roku, startowali już 15 razy, ale najwyżej byli w 2006 roku – „tylko” 12. miejsce.

Obliczono, że dziewięć państw nigdy nie dało 12 punktów zwycięzcy Eurowizji. Są to kraje, które bardzo często swoją najwyższą notę mają zarezerwowaną np. dla sąsiada, ale też takie, które nie mają jeszcze zbyt długiej historii startów. Te kraje to Andora, Azerbejdżan, Gruzja, Czechy, Maroko, Monako, Mołdawia, Rumunia i San Marino. Przeanalizowano głosowania od 1975 roku.

Czechy to jedyny kraj, który w finale nigdy nie dał punktów żadnemu z sąsiadów. Faktem jest jednak to, że Czesi startowali w ESC dopiero czwarty raz. Mamy nadzieję, że kiedyś docenią kraje z którymi sąsiadują. Według autorów artykułu na Eurosong.hr, tytuł „najdziwniej przekazanej dwunastki” zdobyła Gruzja, która w półfinale 2007 dała najwyższą notę…Belgii! Belgowie nie byli wtedy faworytami, a ich utwór nie był specjalnie lubiany przez fanów. Łącznie zdobyli 14 punktów, z czego 12 od debiutującej Gruzji. Przypomnę, że był to największy półfinał w historii (28 uczestników).

Polski akcent – w latach 2008 i 2015 Polskę reprezentowały wokalistki, których mężowie towarzyszyli im na scenie za fortepianem. W obydwu przypadkach panie śpiewały ballady po angielsku. Odkryto również, że dwie ostatnie propozycje norweskie (2014-2015) mają sporo podobieństw: były to ballady, do finału zostały „wezwane” jako piąte, w finale zajęły 8. miejsce, a podczas występów publiczność używała światełek w telefonach komórkowych.

Też macie takie ciekawostki? Podzielcie się nimi!

2 komentarze

  1. Jest jakieś sensowne wytłumaczenie dlaczego Gruzja dała 12 punktów Belgii? Dziwne też może wydawać się 12 punktów od Bułgarii dla Niemiec w 2008 roku, ale podobno jedna z piosenkarek która reprezentowała Niemcy była bardzo sławna w Bułgarii. Z ciekawostek podam, że Islandia aż 4-krotnie (2009,2010,2011,2014) wyczytywana zostawała jako ostatnia przy ogłoszeniu wyników półfinałów.

    Polubienie

  2. Nie jestem pewny ale chyba w 2006 roku na Eurowizji też mieliśmy małżeństwo… oraz byłą żonę – konkretniej mam tu na myśli przypadek z grupą Ich Troje. Jeżeli już przy niej jesteśmy to nasi dwukrotni reprezentanci planują na 7 listopada specjalny koncert w Ustrzykach Dolnych który będzie transmitowany w Polsacie. Do tego na początku listopada wyjdzie ich płyta z przebojami w wersji akustycznej a docelowo też ta z nowymi piosenkami. Całość ma związek z 20 leciem zespołu który to przypada 3 listopada tego roku.
    W sobotę Ich3 wystąpili na koncercie „Disco pod Gwiazdami” transmitowanym przez Polsat. Wykonali trzy piosenki: Zawsze chciałbym z tobą być, Powiedz, A wszystko to bo ciebie kocham i zapowiedzieli swoje plany związane z jubileuszem.

    Polubienie

Możliwość komentowania jest wyłączona.