Albania i Słowenia szykują się na Eurowizję?
Telewizja albańska RTSH emituje już spot reklamowy zachęcający do udziału w 54. edycji Festivali i Kenges, który od początku historii tego kraju na Eurowizji służy do wyboru reprezentanta. Zasady się nie zmieniają – każdy wykonawca może startować tylko z jednym utworem, z kolei dany kompozytor może zgłosić maksymalnie dwie piosenki. Wymagane obywatelstwo albańskie, a dozwolony wiek to minimum 16 lat. Piosenki muszą być zaśpiewane w języku narodowym, ale nie mają limitu długości. Zgłoszenia będą przyjmowane wcześniej niż zazwyczaj, bo już w dniach 29-30 września. Jak co roku, aplikację składa się osobiście w siedzibie Radia Tirana w godzinach 9-14. Co ciekawe, telewizja RTSH jeszcze oficjalnie nie potwierdziła chęci startu w Eurowizji 2016, ale spot pełen migawek z konkursu raczej nie pozostawia wątpliwości. Albania wyśle swojego reprezentanta do Sztokholmu.
Czy w ślad Albańczyków pójdą Słoweńcy i swojego reprezentanta także wybiorą poprzez parodniowy festiwal? RTV SLO zapowiedziała, że na początku przyszłego roku zorganizuje dwudniowy festiwal muzyczny pod nazwą „Dnevi slovenske zabavne glasbe”, który nieoficjalnie ma być połączeniem dwóch popularnych imprez muzycznych: festiwalu „Slovenska popevka” i show selekcyjnego EMA. Pierwszego dnia odbędzie się konkurs piosenki naznaczonej brzmieniem narodowym, natomiast drugiego Słoweńcy wybiorą swoją ulubioną piosenkę pop-rockową. Szczegóły projektu mają być znane na początku przyszłego miesiąca i dopiero wtedy dowiemy się, czy EMA zostanie zastąpiona nowym formatem.
WYMARZONY REPREZENTANT PL 2016: Brodka zajęła 4. miejsce w finale plebiscytu na „Wymarzonego reprezentanta 2016”. W walce o ten tytuł pozostały już tylko Sylwia Grzeszczak, Edyta Górniak i Doda. Która z nich wygra? O tym zadecydują członkowie grupy Dziennika Eurowizyjnego na Facebooku!
CZY WIESZ, ŻE…
Nadal jesteśmy przy roku 1974 i zwycięstwie ABBY. O tym, że na scenie stanie się coś niesamowitego, widzowie mogli się przekonać już wtedy, gdy kamera pokazała dyrygenta Szwedów – Svena-Olofa Waldorffa przebranego za Napoleona. Same kostiumy członków grupy przyciągały oko – srebrne buty na paltformie, świecące kombinezony, wyrazisty make-up, a także srebrna gitara w kształcie gwiazdy. To bez wątpienia była wielka odmiana i coś, na co widzowie długo czekali.
- Po raz pierwszy w historii tak duży zespół wygrał Eurowizję.
- Po raz pierwszy utwór, który wygrał ESC, był typowym przebojem popowym, nie brzmiał przy tym jak typowy utwór eurowizyjny.
- Szwecja po raz pierwszy wygrała Eurowizję, zaznaczając swoją obecność na europejskim rynku muzycznym. Wkrótce artyści szwedzcy staną się popularni na całym kontynencie, a kraj jeszcze pięć razy wygra konkurs. ABBA nadal jest liderem szwedzkiej muzyki pop, ale tuż za nią wymienić należy m.in. Ace of Base, Roxette, Lykke Li, Mando Diao czy The Cardigans.

- ABBA sprzedała ponad 380 mln płyt na całym świecie.
- Sukces na arenie międzynarodowej od zawsze był celem formacji, która już w 1973 miała szansę wyjazdu na Eurowizję, ale zajęła tylko 3. miejsce w selekcjach „Melodifestivalen” (utwór „Ring Ring”). Ich propozycja stała się hitem, m.in. w Austrii.
- Rok później „Waterloo” wygrał zarówno preselekcje jak i całą Eurowizję, trafiając na szczyt list przebojów w 10 krajach, m.in. w Niemczech, Wielkiej Brytanii i Francji.
- Co ciekawe, kolejne wydane single tj. „Honey Honey” czy „So Long” odniosły sukces już tylko w krajach niemieckojęzycznych, a pierwsza trasa koncertowa formacji była rozczarowaniem. Nie udało się wyprzedać wszystkich biletów, a np. koncert w wiedeńskiej Stadthalle nie był nawet w połowie zapełniony fanami. Koncerty w Dusseldorfie czy Zurychu zostały anulowane z powodu nikłego zainteresowania. Album „ABBA” wydany w 1975 roku też nie został zauważony i wszystko wskazywało na to, że grupa będzie kolejnym przykładem zwycięzcy ESC, który po zwycięstwie odnosi duży, ale krótki sukces.
- Utwory „Mamma Mia” i „S.O.S.” zdołałby ponownie rozsławić ABBĘ w Wielkiej Brytanii, a popularne były też m.in. w Australii. Później wszystko potoczyło się już błyskawicznie. W 1976 roku ballada „Fernando” podbiła listy przebojów w 11 krajach. Jeszcze lepiej poradziło sobie słynne „Dancing Queens”, które zostało numerem 1 w 15 państwach, w tym w Stanach Zjednoczonych.
- ABBAmania trwała w najlepsze – hit za hitem, wyprzedane bilety na koncerty, przebojowy film pt. „Abba – The Movie”. O ABBIE mówiło się wszystko i wszędzie.
- W 1978 roku zaczął się rozpadać związek Agnethy i Bjorna. Para oficjalnie rozwiodła się dwa lata później. W 1981 roku rozstali się Anni-Frid i Benny. Pomimo prywatnych problemów grupa nadal funkcjonowała i odnosiła sukcesy. W 1981 roku ich album „The Visitors” znów podbił rynek muzyczny w wielu krajach.
- W grudniu 1982 ABBA ogłosiła przerwę w działalności, przestała koncertować i wydawać piosenki. Teoretycznie, zespół nigdy oficjalnie się nie rozpadł, bo nie zostało to wprost powiedziane, stąd nadzieja wielu fanów, że jeszcze kiedyś uda się zobaczyć na żywo formację w oryginalnym składzie.

- Wokalistki ABBY skupiły się na karierach solowych, odnosząc umiarkowany sukces w latach osiemdziesiątych. Bjorn i Benny nadal komponowali. Ludzie szybko zapomnieli o popularnym zespole, jednak w 1992, za sprawą paru coverów i wydanej kompilacji „ABBA Gold” muzyka zespołu wróciła do łask. Składanka sprzedała się w nakładzie 30 mln egzemplarzy, co było największym sukcesem grupy.
- Na rynku muzycznym pojawiało się coraz więcej wykonawców przerabiających przeboje legendarnego zespołu, w 1999 odbyła się premiera musicalu „Mamma mia”, który doczekał się wersji kinowej w 2008 roku.
- Chociaż oficjalnie zespół nadal ma przerwę, ABBA wciąż cieszy się ogromną popularnością i uznaniem, a nowe pokolenia odkrywają jej muzykę by zrozumieć fenomen zwycięzców Eurowizji 1974.
- Warto przypomnieć, że już w 1976 roku ABBA odwiedziła Polskę. Zespół nagrał dla TVP program „ABBA w Studio 2”. Jak informuje Polskie Radio, był to jedyny przypadek w historii polskiego show-biznesu, gdy niekwestionowana gwiazda muzyki przyjechała do Polski na chwilę przed wydaniem swojej najpopularniejszej płyty. Formacja wykonała w Polsce hity „Knowing me, knowing you”, „Money, money, money” czy „Dancing Queen”. O ich pobycie w naszym kraju napisano nawet książkę pt. „Abba w Polsce”, pełną ciekawych anegdot.
