
Wymarzony reprezentant Polski jest kobietą
Zakończył się półfinałowy etap plebiscytu Dziennika Eurowizyjnego „Wymarzony reprezentant Polski 2016”. W trakcie sześciu dueli czytelnicy bloga i członkowie grupy na Facebooku decydowali, kto powinien wejść do finału. Okazało się, że kandydujące wokalistki rozgromiły mężczyzn. Na tym etapie pożegnaliśmy się z zespołami Lemon, Enej i Zakopower oraz wokalistami Mrozu, Michałem Szpakiem i z Dawidem Podsiadło. Do ostatecznej rundy zakwalifikowały się:
Edyta Górniak (43 lata) – pierwsza polska reprezentantka eurowizyjna i laureatka 2. miejsca w 1994 roku. Poza śpiewaniem zajmuje się też komponowaniem, pisaniem tekstów oraz produkcją i reżyserią. Jest aktywna muzycznie od 1989 roku, a jej oficjalne konto na Facebooku ma ponad 183 tys. fanów. Była zainteresowana powrotem na Eurowizję w 2015 roku, ale zbyt późno zgłosiła się do TVP.
Margaret (24 lata) – uczestniczka festiwalu w Karlshamn 2013 gdzie zajęła 2. miejsce. Jest nie tylko piosenkarką ale też projektantką mody i blogerką. Na rynku muzycznym od 2009 roku, a na swoim Facebooku zebrała już prawie 600 tys. fanów. Rok temu pojawiły się plotki, że wokalistka otrzymała zaproszenie od TVP do wyjazdu do Austrii, jednak Margaret nie była tym zainteresowana.
Sylwia Grzeszczak (26 lat) – śpiewa, komponuje, gra na fortepianie i pisze teksty piosenek. Aktywna na rynku muzycznym od 2004 roku, wylansowała już sporo hitów i zebrała mnóstwo nagród i wyróżnień. Na Facebooku „lubi” ją ponad 750 tys. użytkowników. Ponoć zgłosiła się do preselekcji eurowizyjnych w 2009 roku, ale nie zakwalifikowano jej do finału. Plotkuje się o tym, że jest w ciąży, co mogłoby jej przeszkodzić w przyjęciu ewentualnej oferty reprezentowania Polski w Sztokholmie.
Ewa Farna (22 lata) – wokalistka, autorka tekstów i kompozytorka urodzona w Czechach i robiąca tam równie zawrotną karierę jak w Polsce. Aktywna od 2006 roku, a na Facebooku zebrała już prawie 750 tys. fanów. Śpiewa zarówno po polsku jak i po czesku. Często powtarza, że Eurowizja jest nie dla niej, bo nie wiedziałaby który kraj ma reprezentować.
Doda (31 lat) – piosenkarka, celebrytka i skandalistka. Karierę rozpoczęła od pokazywania biustu w programie „Bar” i śpiewania w zespole „Virgin”. Od 2007 roku działa jako solistka. O jej udziale w Eurowizji mówiło się już w 2005 roku, jednak od niedawna wokalistka wyraża żywa zainteresowanie konkursem, twierdząc, że piosenka „Riotka” była przygotowana specjalnie z myślą o Wiedniu. Wokalistka potrafiła sprytnie wykorzystać szum związany z plotkami dotyczącymi polskiego reprezentanta, by wypromować swój nowy utwór. Na Facebooku ma ponad 383 tys. fanów.
Brodka (28 lat) – zwyciężczyni trzeciej edycji „Idola” (edycja zakończona na początku 2004 roku), do tej pory wydała trzy, bardzo docenione albumy. Gra na skrzypcach, często zachwyca niekonwencjonalnymi stylizacjami i ciekawymi teledyskami. Na Facebooku ma ponad 229 tys. fanów. Póki co nie przejawia zainteresowania Eurowizją.
Oto sześć kandydatek do tytułu „wymarzonego reprezentanta Polski 2016”! Co ciekawe, wszystkie znalazły się w top10 ubiegłorocznego plebiscytu. Wtedy z ogromną przewagą wygrała Doda, drugie miejsce zajęła Sylwia Grzeszczak, piąte Margaret, siódme Ewa Farna, a Brodka i Edyta Górniak ósme. Jak będzie w tym roku? Pierwsza z finałowych ankiet dostępna jest na grupie facebookowej! Zapraszam do głosowania!

rozumiem, że można kogoś nie lubić, ale na pierwszy rzut oka widać, że autor nie lubi Dody i niweluje wszystkie jej sukcesy na polu muzycznym. Szkoda.
PolubieniePolubienie
Ze wszystkich nominowanych Doda miałaby największe szanse w tym konkursie. Prywatnie słucham zupełnie innej muzyki, ale oceniam sytuację obiektywnie.
PolubieniePolubienie