Cypr znów z maratonem?
Telewizja cypryjska co prawda jeszcze nie potwierdziła udziału w Eurowizji 2016, ale wiceprezydent CyBC powiedział w jednym z wywiadów, że wyspa pojawi się w konkursie, a telewizja przeprowadzi drugą edycję preselekcji pod nazwą „Eurovision Song Project”. Konkurs, który jest ponoć inspirowany Melodifestivalen, składał się z kilku rund i był najdłuższym formatem selekcyjnym w tym roku. Zaczęło się od castingów, później były przesłuchania klubowe i występy na żywo. Kandydatów oceniali specjaliści z Cypru i zagraniczni goście. Nie odbyło się bez kłótni kandydat-komisja, skandali (słynna Eva Diva i jej „obrażanie się” na Christera Bjorkmana) czy sensacji, jaką na pewno była niespodziewana wygrana Johna Karagiyannisa z balladą „One thing I should have done”. Co prawda nie zdobył w Wiedniu wysokiego miejsca, ale awansował do finału, co dla Cypru i tak było sukcesem. Jaka będzie oficjalna decyzja CyBC w tej sprawie? Przekonamy się niebawem.
UPDATE KONKURSOWY: Rosja dołączyła do stawki uczestników JESC 2015. Tym samym jest to 14. kraj, który potwierdza udział w konkursie. Podobnie jak w przypadku powracającej Macedonii, radosną nowinę przekazał Vladislav Yakovlev poprzez Twittera. Nadal czekamy na decyzję Serbii (RTS), San Marino (SMRTV) i Szwecji (TV4). Jeśli te trzy kraje nie wycofają się, do Sofii pojedzie aż 17 delegacji, czyli tyle samo co w 2007 roku. Przypominam, że rekord frekwencji to 18 krajów (w 2004 roku).
WYMARZONY REPREZENTANT PL 2016: Drugi duel okazał się zwycięski dla Dody, która pokonała wokalistę o pseudonimie Mrozu zdobywając dwukrotną przewagę głosów. Wraz z Brodką trafia więc do finału plebiscytu. Kolejny duel już dziś na grupie facebookowej!

CZY WIESZ, ŻE…
Eurowizja 1967 odbyła się w Wiedniu i wylansowała dwa przeboje – jeden to utwór zwycięski czyli „Puppet on a string”, drugi to „L’amour est bleu” czyli propozycja z Luksemburga.
- Austriacy twierdzą, że 12. Eurowizja to nowy rozdział w historii konkursu, bo show zmieniło się z poważnego koncertu w wydarzenie rozrywkowe i pełne zabawy.
- Prowadząca Erica Vaal przywitała widzów w aż pięciu językach, a jednym z nich był rosyjski, w ten sposób EBU kierowała pozdrowienia do publiczności nadawców zrzeszonych w Interwizji.
- Aby „odmłodzić” nieco Eurowizję wprowadzono zasadę, że jurorzy nie mogą mieć więcej niż 30 lat.
- Zwyciężczyni Sandie Shaw do tej pory nie znosi „Puppet on a string” i często przypomina o tym w wywiadach. Mimo to utwór był jednym z jej największych hitów. Poza tym był to pierwszy zwycięski utwór ESC, który stał się popowym przebojem w wielu krajach (m.in. w UK, Austrii i Niemczech). Kompozycja szybko trafiła do szaf grających co zwiększyło jej popularność.
- Sandie była pierwszą bosą zwyciężczynią ESC. Kolejną była Sertab Erener (dopiero w 2003), a później Loreen (2012) i Emmelie de Forest (2013). Jedynym wokalistą, który bez butów wygrał ESC był Dima Bilan (2008).
- Poza brytyjską piosenką i balladą „Love is blue” Vicky Leandros, widzów „rozbudziła” także propozycja z Monako czyli „Boum Badaboum” autorstwa kontrowersyjnego Serge Gainsbourga, który ponoć znów upakował w tekście piosenki sporo seksualnych odniesień.
- Sandie Shaw zdołała wygrać pomimo problemów z mikrofonem podczas pierwszej części utworu.
- Z roku na rok tablica głosowań coraz bardziej się psuła i zdarzało się więcej problemów technicznych, co najczęściej oznaczało, że z danym sekretarzem trzeba było łączyć się ponownie. Dodatkowo prowadząca zapomniała, że ma się skontaktować z Irlandią i przed ostatnim zestawem punktów chciała już powiadomić, kto wygrał Eurowizję.
- ESC 1967 to pierwsze przekazy na żywo z „Green Roomu”. Widać tam było reprezentantów cieszących się z kolejnych punktów oraz…nieco znudzoną Sandie Shaw.
- Wracając jeszcze do Vicky Leandros. Co prawda, zajęła dla Luksemburga tylko 4. miejsce, ale instrumentalna wersja utworu została nagrana przez francuskiego muzyka Paula Mauriata i pod nazwą „Love is blue” stała się światowym hitem. W 1968 roku kompozycja spędziła pięć tygodni na liście „US Billboard Hot 100”. Po raz drugi (po „Volare”) utwór eurowizyjny zdołał przedostać się za ocean – po raz drugi nie była to zwycięska piosenka.
