Eurowizja 2015, Tooji, Polska na Eurowizji 2015-2016; Rezultat eurowizyjny: Słowenia

Tooji skandalista

Laureat ostatniego miejsca dla Norwegii podczas finału Eurowizji 2012 w Baku – Tooji – znów daje o sobie znać. Nie dość, że oficjalnie ogłosił, że jest homoseksualistą, to jeszcze naraził się lokalnemu kościołowi z powodu kontrowersyjnego teledysku do utworu „Father”, w którym uprawia seks z księdzem na tle ołtarza. Ma być to protest przeciwko hipokryzji przedstawicieli religii katolickiej, chociaż wielu miłośników Eurowizji sądzi, że chodziło tu raczej o skandal i rozgłos. Tak czy siak klip obejrzano już ponad 120 tys. razy i został już skrytykowany przez kościół norweski. Jak twierdzą jego przedstawiciele, opis planowanego teledysku nie zgadzał się z tym, co ostatecznie nagrano w kościele Frognor, wynajętym przez wokalistę. Kościół nie był poinformowany, że klip będzie zawierał tak odważne sceny i oczywiście uważa, że nawet akt miłosny między kobietą a mężczyzną nie powinien być pokazywany w takiej scenerii.

O ile konfliktu z kościołem Tooji mógł się spodziewać, to raczej nie oczekiwał, że również NRK podejmie pewne kroki po publikacji klipu. Wokalista stracił posadę prowadzącego dziecięcy konkurs muzyczny Melodi Grand Prix Jr. Telewizja norweska uważa, że wokalista, który brał udział w tak kontrowersyjnym teledysku raczej nie powinien być zaangażowany w widowisko dla dzieci. Pomimo problemów Tooji jest zadowolony z realizacji projektu i idei, jaką chciał przekazać. Klip do utworu „Father” dał mu nowy rozgłos, ciekawe, w którą stronę rozwinie się teraz jego kariera.

Cleo chce grupę Lemon na Eurowizji

Ubiegłoroczna reprezentantka Polski, Cleo, chwali Monikę Kuszyńską za jej udział w Eurowizji. Materiał video na ten temat znaleźć można TUTAJ. „Monika godnie nas reprezentowała. Piosenka może wypadała odrobinę blado przy niektórych europejskich prezentacjach, ale wydaje mi się, że sam tekst i przekaz był naprawdę bardzo mocny. Eurowizja rządzi się swoimi prawami i pewnych rzeczy nie przeskoczymy, więc w kwestii punktacji w ogóle się nie wypowiadam. Bardzo się jednak cieszę i gratuluję Monice” – powiedziała w rozmowie dla Newseria Lifestyle, dodając, że za rok chętnie widziałaby grupę Lemon w roli reprezentantów Polski. „Ostatnio zaczarował mnie ten zespół i myślę, że charakterystyczny głos Igora mógłby również oczarować widzów eurowizyjnych” – mówi. Według nieoficjalnych informacji, Cleo ma wystąpić w kolejnej edycji polsatowskiego show „Taniec z Gwiazdami – Dancing with the Stars”. Co ciekawe, jej rywalką na parkiecie ma być…Ola Ciupa.

REZULTAT EUROWIZYJNY

14. Słowenia

Duet Maarya dokonał wielu „cudów”. Dzięki piosence „Here for you” Słowenia osiągnęła szczyty popularności w zakładach bukmacherskich, a kraj po raz pierwszy był typowany nawet do wygranej. W związku z tak dużym zainteresowaniem, RTV SLO przygotowała bardzo rozbudowaną promocję utworu, przywiozła do Wiednia mnóstwo gadżetów, w tym książki na temat wykonawców, koszulki czy oryginalne słuchawki, takie jak nosi Marjetka. Niestety, występ sceniczny nieco zawiódł – wielu mówiło, że nie jest zbyt ciekawy, a cała reprezentacja na tym traci. Wokalistkę krytykowano też za brak charyzmy. Gwoździem do trumny była pierwsza pozycja startowa w finale, która przekreśliła szanse Słowenii na wygraną…

Słowenia startowała w II półfinale Eurowizji, zajęła w nim wysokie, 5. miejsce, zdobywając aż 92 punkty. Pokonała w ten sposób m.in. Czarnogórę czy Azerbejdżan, które jednak w finale zajęły wyższe miejsce. Co ciekawe, właśnie te dwa kraje dały Słowenii 12 punktów w półfinale. Polska dałą 5 punktów, a tylko Irlandia, Szwecja i Wielka Brytania poskąpiły punktów. Gdyby o losach uczestników decydowali jedynie jurorzy, Słoweńcy znaleźliby się na szóstym miejscu z 84 punktami. W głosowaniu widzów byli na siódmym miejscu. Wyciągnięcie średniej było dla nich szczęśliwe. W finale Raay i Marjetka zdobyli tylko 39 punktów, co dało im 14. miejsce. Najwięcej dostali od Macedonii – 8 punktów, Polska dała 1 punktów, Czarnogóra 4, a Azerbejdżan 3. 43,5% punktów pochodziło od krajów b. Jugosławii. W głosowaniu widzów „Here for you” zajęło 19. miejsce (27 punktów), u jurorów piosenka była na miejscu 15. (36 punktów).

14. miejsce to piąty najlepszy wynik Słowenii w historii Eurowizji. Wcześniej ten kraj dwa razy zajmował 7. miejsce (1995 i 2001), raz dziesiąte (1997), jedenaste (1999) i dwukrotnie trzynaste (2002 i 2011). Na dwanaście startów w półfinałach kraj tylko cztery razy otrzymał awans, z czego dwa razy pod rząd w latach (2014-2015), czyli sukces podobny do tego polskiego czy czarnogórskiego. Piąte miejsce w półfinale to trzeci najlepszy wynik RTV SLO na etapie eliminacji, licząc wygraną w 1993 (kwalifikacje dla nowych krajów). Poza tym sukcesem Słowenii udało się też raz zająć 3. miejsce w grupie – w 2011 roku za sprawą Maji Keuc. Trzy z czterech awansów do finału kończył się dla Słowenii miejscem w top15. Chociaż u bukmacherów była uważana za najlepszy kraj z regiony b. Jugosławii, to jednak w finale pokonały ją zarówno Serbia jak i Czarnogóra.

Jak głosowała Słowenia? W drugim półfinale jury najwyżej oceniło Szwecję, drugie miejsce miała Łotwa, trzecie Norwegia, ale czwarte już Portugalia. Czarnogóra znalazła się na 6. miejscu, Polska na dwunastym, a San Marino na ostatnim. Alex Volasko i Andrej Sifrer dali Monice 10. miejsce, najniżej zaś oceniła ją Sandra Feketija (13. miejsce). Tinkara Kovac przyznała piosence „In the name of love” 12. pozycję. U widzów wygrało głosowanie regionalne, a największe poparcie miała Czarnogóra, drugie miejsce przyznano Szwecji, trzecie Cyprowi (5. u jury). Łotwa i Norwegia zajęły miejsca 5-6, Polska była ósma, a Portugalia jedenasta. Najgorzej wypadła Malta. Poza Portugalią dużą różnicę widać jeszcze przy ocenie Irlandii (7. u jury, 14. u widzów) i Malty (8. u jury, ostatnia u widzów). Ostatecznie 12 punktów dostała Szwecja, 10 Czarnogóra, a 8 Łotwa. Polska załapała się na dwa punkty.

W finale sympatię jurorów zdobyła Łotwa, która wygrała ich głosowanie, pokonując Szwecję (2. miejsce) i Norwegię (3. miejsce). Czarnogóra znów była wysoko (bo na piątym), Serbia zajęła 12. miejsce, a Polska 22. Najsłabiej oceniono Albanię. Andrej Sifrer dał Polsce 15. pozycję, Sandra Feketija 23., a Tinkara Kovac 22. U widzów wygrała Serbia, drugie był Włochy (7. u jury), a dopiero trzecia Czarnogóra (czyli nadal głosowanie regionalne). Szwecja znalazła się na piątym miejscu, Łotwa na dziesiątym, a Norwegia na dwunastym. W ramach głosowania regionalnego spore poparcie miała Albania, która zajęła w televotingu 4. miejsce. Werdykt dotyczący Polski to 22. miejsce. Televoting przegrała Armenia. Największa rozbieżność to oczywiście rezultat Albanii, ale też Węgier (24. u jury, 13. u widzów). Ostatecznie maksymalną notę dostała Szwecja, 10 punktów trafiło do Czarnogóry, a 8 do Włoch. Serbia miała ich 6, a Polska z Albanią nie załapały się na noty.