200 milionów widzów Eurowizji
Tegoroczny Konkurs Piosenki Eurowizji oglądało prawie 200 mln widzów w 40 krajach, poinformowała Europejska Unia Nadawców. Dokładny wynik to 197 mln, o 2 mln więcej niż w ubiegłym roku. Średni udział w rynku wyniósł ok. 39,6%, dwa razy więcej niż nadawcy publiczni osiągają normalnie. Jest to też 6% wzrost w stosunku do 2014. W grupie wiekowej 15-24 udział wyniósł aż 44,8%, czyli o 8% więcej niż podczas ESC w Kopenhadze. Organizator, telewizja austriacka, zanotowała najwyższy wynik oglądalności od dziesięciu lat. Aż 1,7 mln mieszkańców Austrii śledziło wielki finał i … wielką porażkę swoich reprezentantów, którzy zajęli ostatnie miejsce, nie zdobywając przy tym żadnego punktu. Islandia znów przoduje w udziale rynkowym – aż 95,5% mieszkańców (posiadającychy telewizory) oglądało finał, tym razem bez swojego reprezentanta. Zwycięzcy – Szwedzi – także mogą się pochwalić wspaniałym wynikiem oglądalności o udziale 85,6%. Debiut Australii sprawił, że konkurs pobił tam rekord swojej popularności i zebrał 5,7 mln widzów. To aż o 27% więcej niż w 2014 roku, chociaż wtedy też reprezentantka tego kraju śpiewała podczas konkursu – jednak tylko w ramach Interval Act’u.
Przypominam, że Eurowizja została wpisana do księgi rekordów Guinessa jako najdłużej działąjący muzyczny konkurs telewizyjny na świecie. W tym roku po raz pierwszy konkurs był też tłumaczony na język migowy.
KONKURSOWY UPDATE: Szwajcaria nie powróci do rywalizacji podczas Eurowizji dla Dzieci 2015. Ukraina potwierdziła debiut podczas Bala Turkvizyon. Nadawcą odpowiedzialnym za udział kraju w konkursie będzie ODTRK Odessa.

EUROWIZYJNY REZULTAT
8. Norwegia
Sympatyczny duet, piękny utwór i bardzo dobrze przygotowany występ to najczęstszy opis związany z tegoroczną reprezentacją Norwegii. Morland i Debrah byli uważani za faworytów, chociaż wielu fanów zwycięstwa Norwegów bało się bardziej niż Eurowizji 2016 w Szwecji. Ostatecznie jednak nie poszło aż tak dobrze, jakby można się spodziewać, ale nie ma co narzekać, bo inne kraje o rezultacie w top10 mogły jedynie pomarzyć. Co ciekawe, fraza „just goooooo” często była używana w Centrum Prasowym, zwłaszcza, by…kogoś popędzić.

Norwegia startowała w II półfinale Eurowizji 2015 i zajęła w nim 4. miejsce, przegrywając ze Szwecją, Łotwą i Izraelem. Duet zdobył 123 punkty i jedną dwunastkę – od Szwecji. Po 10 punktów dały Islandia i Szwajcaria. Polska przyznała 6 punktów, a jedynym krajem, który poskąpił punktów był Azerbejdżan. Spodziewanie, „A monster like me” zajęło wyższe miejsce u jury – komisja dała Norwegom miejsce 3. (144 punkty), z kolei widzowie sklasyfikowali ich na pozycji piątej (104 punkty), a wokalistom zabrakło ponad 10 punktów by przegonić Polskę. W finale Norwegia zdołała uzbierać 102 punkty, co dało jej ósme miejsce. Jest to też ostatni kraj w finale, który otrzymał trójcyfrowy wynik punktowy. Tym razem obyło się bez „dwunastki”, a najwyższe noty znów dały Islandia i Szwajcaria (po 10 punktów). Szwecja tym razem dała tylko 7 punktów, Polska trzy. Aż 17 krajów uznało, że Norwegia na punkty nie zasłużyła. Jedynie 24% całego dorobku punktowego Norwegii to noty od krajów nordyckich. Gdyby o wynikach finału decydowali jurorzy, Morland i Debrah zajęliby siódme miejsce (163 punkty). Niestety u widzów przepadli – znaleźli się dopiero na 17. pozycji z 43 punktami (4 punkty mniej niż Polska).
Norwegia ma niezwykle długą (i barwną) historię eurowizyjnych startów, a tegoroczny rezultat to jej ósmy najlepszy wynik i powtórka z 1964, 1998 i 2014 roku. Wcześniej Norwegia trzykrotnie wygrywała, po jednym razie zajęła drugie i trzecie miejsce, po trzy razy czwarte i piąte, raz szóste i dwa razy siódme. Jeśli chodzi o półfinały, to 4. miejsce jest trzecim najlepszym wynikiem. W 2009 roku Norwegia wygrała półfinał, a w 2013 roku była trzecia. Czwarte miejsce w grupie udało się osiągnąć także w 2008 roku. Od czasu udziału w półfinałach ten kraj tylko dwa razy nie otrzymał awansu (w 2007 i 2011). W ciągu 10 ostatnich startów w finale Norwegia już szósty raz kończy zabawę miejscem w top10. Co ciekawe, w tym roku tylko dwa kraje nordyckie otrzymały awans. Ostatnim raz tak słabo było w 2007 roku, gdy w finale startowały tylko Finlandia ze Szwecją.
Czas przeanalizować głosowanie Norwegów. W II półfinale komisja najwyżej oceniła Szwecję (prawie jednogłośnie), a drugie miejsce zdobyła Łotwa. Trzeci był Izrael. Polska była dwunasta, Islandia przedostatnia, a na samym dnie znalazło się San Marino. Najlepiej Monikę ocenił Alexander Stenerud (8. miejsce), najsłabiej Anita Wisloff (14. miejsce). Margaret Berger (ESC 2013) dała Polce 9. miejsce. Niespodziewanie widzowie najchętniej głosowali na…Litwę (4. u jury), która w televotingu pokonała Szwedów (2. miejsce) i Polkę (3. miejsce). Łotwa była piąta, Islandia szósta a Izrael czwarty. Różnicę w ocenie widać nie tylko w przypadku Islandii i Polski, ale też przy Irlandii (8. u jury, 14. u widzów) i Malcie (6. u jury, ostatnia u widzów). Po połączeniu punktacji, to jednak Szwecja otrzymała 12 punktów, 10 przypadło Litwie, a 8 Izraelowi. Polska załapała się na 5 punktów, Islandia na 2.
W finale znów czterech na pięciu członków komisji najwyżej oceniło Szwecję. Drugie miejsce otrzymała Łotwa, a trzecie Australia. Polsce przypadło 22. miejsce, Albanii ostatnie. Tym razem Kuszyńską najwyżej oceniła Marianne Jemtegard (17. miejsce), najniżej (ponownie) Anita Wisloff (23. miejsce). Margaret przyznała Polsce 22. miejsce. W televotingu tym razem niespodzianki nie było, a największe poparcie uzyskała Szwecja. Drugie miejsce miała Australia, a trzecie Litwa (8. miejsce u jury). Łotwa była szósta, Polska siódma, Albania piętnasta, a ostatnia Armenia. Poza Polską, ogromną różnicę w ocenie widać przy Rumunii (21. u jury, 11. u widzów), Austrii (12. u jury, 21. u widzów) i Niemczech (14. u jury, 22. u widzów). Po połączeniu punktów 12 trafiła do Szwedów, 10 do Australijczyków, a 8 do Łotyszy. W klasyfikacji generalnej Monika Kuszyńska zajęła 13. miejsce więc zabrało punktów z Oslo.

W Norwegii jest silna diaspora litewska, dlatego wysokie miejsce w televotingu Litwy nie jest niczym zaskakującym
PolubieniePolubienie