
Próby techniczne finalistów
Witam z Centrum Prasowego! Dziś druga tura prób technicznych uczestników finału. Za nami pierwszy występ Włoch. Dziś każda próba trwać będzie 20 minut, odbędą się też konferencje prasowe. W międzyczasie dodam tu też parę ciekawostek i komentarzu odnośnie wczorajszego półfinału. Zapraszam do odświeżania.
Włochy patetyczne jak zwykle, brzmią świetnie, ale czy to jest występ godny zwycięstwa? Myślę, że może być podobnie jak w przypadku „Sognu” Francji. Teraz przed nami Austria.
Austria zupełnie nieistotna. Hiszpania natomiast zmieniła suknię na złoty strój podobny do tego z teledysku.
O występie Hiszpanii można mówić, że jest kiczowaty i tani, ale mi się bardzo podoba i robi wrażenie. Uważam, że motyw tańca jest niezwykle udany i rzadko spotykany na Eurowizji w takiej formie.
Przy okazji – dziś w brukowym „Osterreich” mamy nagą Polinę (z sesji do „Maxim”) z podpisem „Sex points” 😀
W Centrum Prasowym nie ma dziś pomidorków 😦 Ann Sophie na scenie – wokalistka ma tym razem jeden kolczyk z wielkimi, czarnymi piórami. Bardzo dobry występ na żywo, wokalistka świetnie radzi sobie z tym utworem i przekazuje w trakcie prezentacji sporo emocji.
Aktualne wyniki dla drugiego półfinału: W top10 są Szwecja, Norwegia, Azerbejdżan, Izrael, Słowenia, Łotwa, Czarnogóra Islandia, Litwa i Czechy. Polska znajduje się na 11. miejscu z 247 punktami (Czechy mają 312). Za Polską są Cypr, Malta, Irlandia, Szwajcaria, San Marino i Portugalia.
46% głosujących uważa, że Polska wejdzie do finału.
W pozytywnym tonie o wczorajszym półfinale informował Onet.pl – artykuł dostępny TUTAJ. Warto też przeczytać artykuł na WP.pl.
Przypominam, że w pierwszej połowie finału wystąpią Serbia, Armenia, Estonia i Belgia, a w drugiej Austria (14.), Albania, Rumunia, Rosja, Węgry, Grecja i Gruzja.
543 tysiące widzów oglądało wczorajszy półfinał w Hiszpanii.
Zaczynam się próba Wielkiej Brytanii. Bianca ma tym razem białe bolerko, które przysłania osprzętowanie. Nadal jednak wygląda grubo. Nie podoba mi się fakt, że Alex tak niemrawo rusza się na scenie. Elementy stroju Bianci i tancerzy świecą się bardziej intensywnie niż ostatnio. Efekt podobny do występu Trackshittaz z Austrii w 2012.
Włochy występują w drugiej połowie finału.
Telewizja fińska jest zadowolona z występu PKN i uważa, że zespół wniósł coś nowego do konkursu.
Wielka Brytania w pierwszej połowie finału.
Francja wystąpi w pierwszej części finału. Jestem zachwycony Lisą jako wokalistką i osobą. Skromna, ciepła kobieta, która z „eurowizyjnego” zachowania kojarzy mi się nieco z Kaliopi. Słabo mówi po angielsku, ale robi to z takim wdziękiem, że pokochali ją wszyscy. Jej konferencja prasowa była pełna śmiechu, a z pozowania na ściance Lisa zrobiła prawdziwe show, udając, że jest Miss Francji.

Wielka Francja na scenie. Lisa zmieniła suknię, na skromniejszą i czarną. Niespodziewanie ta ballada wyrasta na jednego z faworytów wśród fanów Eurowizji. Wszystko dzięki wspaniałej prezentacji scenicznej.
Francja otrzymała największe (i w sumie jedyne do tej pory) oklaski w Centrum Prasowym.
Hiszpania wystąpi w drugiej połowie finału.
Niemcy także w drugiej połowie finału. W tej chwili mamy jedynie 4 państwa w pierwszej części i aż 10 w drugiej.
Australia na scenie jest niemal identyczna jak poprzednio. Nic tu nie zmienili i dobrze, bo nie trzeba. Występ jest porządny i na światowym poziomie.
Azerbejdżan nie transmitował wczorajszego półfinału z powodu tragedii w Baku.
To tyle, jeśli chodzi o próby finalistów. Czekamy jeszcze na losowanie „połówek” dla Wielkiej Brytanii, Francji i Australii, a o 15:00 rusza pierwsza próba generalna II półfinału. Podobnie jak ostatnio, będę obserwować ją spod sceny, a relacja „minuta po minucie” ruszy o 21:00.
Francja i Australia w pierwszej połowie.
Wczorajszy półfinał – obserwacje
Półfinał wygrała Rosja, a Macedonia była w nim ostatnia – takie komentarzy najczęściej słychać było wczoraj w Centrum Prasowym. Wyniki mnie osobiście nie zaskoczyły, może dlatego, że nie udało mi się uzbierać aż 10 piosenek, które bym cenił i wspierał. Wszystkie, które lubiłem, otrzymały awans. Dostały się też Węgry, Armenia, Grecja i Rumunia, których nie lubię i nie zdołałem polubić. Cieszę się najbardziej z awansu Serbii, Rosji, Albanii i Belgii. Dobrze, że nie weszły Dania z Holandią.
Niestety wczorajsze show mnie nie porwało. Ogromnym minusem był zestaw prowadzących, brak Interval Act’u i podawanie wyników. Uważam, że złym pomysłem było zatrudnienie aż trzech prowadzących, które i tak są tylko tłem dla Conchity. Swoją drogą, Conchita to chyba jedyna prowadząca w historii, która … zmieniła długość włosów w trakcie transmisji. Beznadziejny, moim zdaniem, był filmik o Wiedniu z perspektywy zwierząt. Krytykowane jest też podawanie wyników – bardzo szybkie i zupełnie bez emocji, chociaż organizatorzy mieli okazję pokazywać np. zdenerwowaną twarz Trijntje czy Maimuny. Mam nadzieję, że da się to jeszcze poprawić do drugiego półfinału.
Plusem są pocztówki i ładna oprawa graficzna. Zawsze też miło ogląda się materiały historyczne, zwłaszcza z inteligentnym i zabawnym komentarzem. Ciekawym zagraniem były też rozmowy z finalistami ESC – reprezentantami Australii, Francji i Hiszpanii.
Trochę statystyk
- Trzeci rok z rzędu Macedonia nie otrzymała awansu do finału
- Drugi rok z rzędu w finale zabraknie Mołdawii
- Białoruś, Finlandia i Holandia przerwały dobrą passę trwającą od 2013 roku
- Duńczycy przyzwyczaili się do ciągłych awansów. Ostatni raz porażkę w półfinale ponieśli w 2007 roku
- Z tego półfinału najdłużej na awans czekały Serbia i Albania (ostatni raz w finale w 2012 roku)
- Grecja, Rosja i Rumunia pozostają w gronie państw, które awansują do co roku (od 2004)
- Belgia, Estonia i Gruzja wracają do finału po rocznej przerwie
- Serbia i Rosja najwięcej zyskały w zakładach bukmacherskich po wczorajszym półfinale.
- Czytelnicy Dziennika Eurowizyjnego trafili 7 na 10 krajów. W ramach plebiscytu „Nasz Faworyt” typowali do finału Holandię, Macedonię i Białoruś zamiast Grecji, Węgier i Rumunii
- https://youtu.be/zwAN6zdUY5g

Włochy to najbardziej przereklamowane państwo na Eurowizji. Podczas gdy inni się starają, żeby ich występy były w miarę ciekawe, to Włosi co roku są żenująco nudni, ale i tak osiągają dobre wyniki.
PolubieniePolubienie
Mi szkoda wlasnie Holandii … duzo lepiej niz kiczowata Sebia czy falszujaca Albania, spiewajaca strasznie po angielsku Rumunia… ale coz mam nadzieje, ze zimny kubel dla Holandii i Danii sprawi, ze za rok znow zobaczymy te kraje w finale z mega utworami 🙂
Jezeli chodzi o podawanie wynikow … wydaje mi sie, ze EBU specjalnie to zrobila w ten sposob, zeby zaklocic buczenie na widowni przy awansie niektorych panstw a w szczegolnosci Rosji, ORF nawet nagralo specjalne dodatkowe aplauzy.
Moje glosy w sobote ida na Belgie i Australie, niech wygra znow cos co milo sie w radio sluchac bedzie 😀
PolubieniePolubienie
Mam nadzieję, że Polska znajdzie się w 10 awansującej do finału. Gdyby zajęła 11 miejsce byłoby na prawdę szkoda… 😀 Poziom jest strasznie wysoki, ale mam przeczucie, że uda nam się zaśpiewać w sobotę. Wczoraj dobrze wytypowałem 9 krajów. Nie spodziewałem się, że Rumunia wejdzie. Typowałem na jej miejsce Białoruś. No cóż… Teraz tylko trzymać kciuki za Monikę! 😉
PolubieniePolubienie