
II tura prób technicznych – II półfinał
Po przerwie odbędzie się próba Portugalii. Uczestniczyłem w konferencji prasowej Malty – jej angielski akcent jest fatalny, ale ona sama cały czas się uśmiechała. Ciekawe, czy Malta przedłuży trend awansowania do finału. W Centrum Prasowym dzieje się wiele – niektórzy siedzą w sali konferencyjnej, inni prowadzą wywiady lub zrobili sobie przerwę. Nagrywałem wywiad z San Marino dla ESC RUS. To są jednak dzieciaki, ich odpowiedzi i zachowanie podczas rozmowy wskazuje na to, że sporo się jeszcze muszą nauczyć i chociaż mają duże doświadczenie sceniczne, to jednak sporo jeszcze lat minie, by stali się profesjonalni. Teraz są na webstream’ie ESCxtra.tv
Po Centrum Prasowym włóczy się bardzo smutny i zrezygnowany Eduard Romanyuta. Nie wiadomo co się stało, ale odmówił umówionego wcześniej wywiadu i wyglądał naprawdę mizernie. Ponoć słabo wypadł na II próbie technicznej, miał problemy z odsłuchami i nieco go to przytłoczyło.
Polska spada w rankingu dziennikarzy. Zajmujemy aktualnie 13. miejsce, przegonił nas Cypr. W drugim półfinale nadal prowadzi Szwecja, dalej jest Azerbejdżan, Norwegia, Słowenia i Izrael. W finale byłyby też Czechy. Ostatnie miejsce zajmuje Portugalia.
Aktualizacja o 13:57: Dobra wiadomość, Polska awansowała na 11. miejsce, jednak brakuje jej 11 punktów by pokonać Litwę i wejść do top10.
Trwa próba Portugalii – kolejnej słabej piosenki w tym półfinale. Plusem jest to, że trzymają się swojego języka narodowego, ale utwór jest po prostu nudny, nie ma w nim nic ciekawego, a na dodatek występ jest dość nijaki. Leonor nie ma dziś pełnego make-up’u. Właśnie przerwano jej występ.
W międzyczasie robiliśmy wywiad z Maltanką. Dała nam singiel i czekoladę. Ciekawe jest to, że niektóre delegacje bardzo kontrolują swoich reprezentantów i tak było właśnie w przypadku Amber. W pokoju wywiadów był przedstawiciel telewizji maltańskiej, który słuchał naszych pytań i jej odpowiedzi, a także zerkał na to co i jak nagrywamy. Kontrola musi być…
Za nami próba Czech, którą widziałem po raz pierwszy. Występ jest bardzo elegancki i wokalnie świetny. Ciekawe wizualizacje z lustrami i dość niezrozumiały motyw zdejmowania i rzucania szpilkami. Wielu obserwatorów ma nadzieję, że Czesi przełamią złą passę, bo duet jest naprawdę bardzo sympatyczny i zasłużył na sukces. Nagraliśmy już wywiad z Norwegią, dość śmieszny, bo w trakcie rozmowy odbywała się próba Izraela, więc Kjetill zaczął się ruszać w rytm muzyki i później dołączyła do niego Debrah. Wkrótce video będzie dostępne na ESCbubble.com.
Izrael ma dziś spore problemy, bo ich występy pięć razy były przerywane. Zmian w występie nie ma, nadal jest złoto, energicznie i ze świetną choreografią. Utwór jest tu uwielbiany i mamy nadzieję, że tym razem Izraelowi się uda! Bo jak nie teraz, to kiedy?? Poniżej aktualne wyniki głosowania w I półfinale:

Zaskakujące jest, że Finlandia przegoniła Macedonię, a Albania wskoczyła do top10. Holandia i Białoruś poza finałem. Czy czekają nas niespodzianki?
Teraz śpiewa Łotwa. Ta sama, krwisto czerwona suknia, nieco rozczochrane włosy i diadem. Zdecydowany faworyt do awansu.
Przepraszam, że moje opisy są takie krótkie i niekonkretne, ale tu się dzieje tak wiele, że ciężko jest skupić się tylko na jednym.
Przyznać trzeba, że końcowy fragment piosenki „Love injected” jest bardzo „zaraźliwy” i potem wszyscy sobie to podśpiewują.
Zaczęła się próba Azerbejdżanu. Pan wilk ma blond włosy i coś na plecach. Zdaje mi się, że choreografia dwóch tancerzy nieco się zmieniła, a Elnur zdaje się być spokojniejszy na scenie. Niestety nadal nie rozumiem występu scenicznego i jestem zawiedziony, że Azerbejdżan nie wprowadza w tym roku żadnych nowinek technologicznych.
Elnur występuje teraz w t-shircie z napisem „Conchita u r unstoppable”. Tymczasem na konferencji prasowej Izraela sensacja – młody chłopak z Libanu przekazał flagę swojego kraju Nadavowi, co było symbolicznym gestem budowania mostu między zwaśnionymi krajami. Polały się łzy wzruszenia ze strony izraelskich fanów Eurowizji.
Sytuacja w rankingu II półfinału zmienia się co chwilę, a Polska jest w tak niefortunnym położeniu, że balansuje między miejscem 10. a 12. Aktualnie wypadliśmy z top10 i znajdujemy się na pozycji 12., ze sporą stratą do miejsc, które dają awans. Z kolei w pierwszym półfinale Holandia wypchnęła Danię z czołowej dziesiątki.
