Eurowizja 2015, Eurovision in Concert, Monika Kuszyńska, Nasz Faworyt

Monika w krainie tortów

W życiu Moniki Kuszyńskiej tak wiele się dzieje, że można by było o nowościach, w kontekście eurowizyjnym, pisać niemal codziennie. Specjalny program „Vienna Calling” przygotował materiał zza kulis kręcenia drugiej cżęści pocztówki Polski. Przypomnę, że Monika nagrywała materiał w poniedziałek wielkanocny, w stolicy Austrii. W reportażu widzimy, że wokalistka wystąpi w roli…cukiernika i będzie się uczyć robić ciasta i torty w towarzystwie austriackich specjalistów. Materiał (w języku niemieckim) dostępny jest TUTAJ.

Fani nadal komentują sobotni „Eurovision in Concert”. Materiały video na pewno wszyscy już widzieli, a ESCkaz wydał niedawno swoją osobistą opinię. Obserwatorzy przyznali, że żaden uczestnik nie zawiódł, a część z nich bardzo pozytywnie zaskoczyła. W gronie „niespodzianek” wymieniono m.in. Polskę, Mołdawię, Serbię czy Grecję. TUTAJ możecie obejrzeć ceremonię powitania uczestników – warto zwrócić uwagę na wypowiedź Moniki oraz fakt, jak ciepło przywitali się z nią reprezentanci Wielkiej Brytanii i Azerbejdżanu. Dostępne jest też nowe nagranie występu Polki – TUTAJ.  Swoje materiały z Amsterdamu prezentuje też kanał Eurovision – do przejrzenia TUTAJ.

O Monice nadal głośno także w polskich mediach. Portal JastrzabPost informuje o wypowiedzi wokalistki w trakcie wywiadu dla Eurowizja.org. Chodziło o, wspomniany wczoraj w notce, spektakularny wózek. Artykuł do przeczytania TUTAJ. „Ten konkurs jest nieprzewidywalny. Nastawiając się na konkretny wynik, można się rozczarować. Ja jestem też starszą artystką od większości występujących. Myślę, że dzięki doświadczeniu życiowemu mam większy dystans. Ale traktuję swój występ jako wyzwanie życiowe, jako jakąś misję, którą cały czas mam do spełnienia. Chcę wysłać Europie wiadomość” – powiedziała wokalistka w artykule dla Interia.pl. Telewizja Polska rozpoczęła emisję krótkich spotów przypominających widzom o majowej Eurowizji. W krótkich filmikach Monika wypowiada się na różne tematy związane z konkursem i jej karierą.

TELEGRAM TELEGRAM

Do środy, do godziny 18:00, trwa finałowe głosowanie plebiscytu „Nasz Faworyt”! Spośród 27 piosenek tylko jedna zdobędzie Grand Prix! Punkty wciąż są podliczane, do tej pory zagłosowało już 208 osób, a jeden kraj przekroczył próg 1000 punktów! Różnica między pierwszym a drugim miejscem nadal rośnie – już 190 punktów, jednak czy wszystko jest już przesądzone? Na pewno nie i każdy może mieć wpływ na wyniki. Formularz do głosowania dostępny jest TUTAJ lub TUTAJ.

Chociaż nikt w Rosji nie wpadł na pomysł, by zaprosić Conchitę Wurst na imprezę do Moskwy, to jednak wokalistka sama nagrała filmik, w którym pozdrawia uczestników i organizatorów zabawy. Nagranie dostępne jest TUTAJ. Przypomnę, że w imprezie rosyjskiej udział weźmie dziewięciu reprezentantów Eurowizji 2015 oraz szereg gości specjalnych, głównie z Rosji i Mołdawii. Impreza ruszy 24 kwietnia o 19:00 czasu lokalnego.

Nie tylko Ukraina będzie „reprezentowana” przez inny kraj podczas Eurowizji. Elnur Huseynov w jednym z wywiadów przyznał, że w Wiedniu zaśpiewa zarówno dla Azerbejdżanu jak i dla Turcji, którą nazwał „drugim domem”, bo to tam wygrał „The Voice” i tam buduje swoją karierę. Dodał też, że Azerowie i Turcy to tak naprawdę ten sam naród. Podobna sytuacja miała miejsce w 2011 roku, gdy Eldar i Nikki informowali, że w finale ESC reprezentują też Turcję, która wtedy odpadła po półfinale.

Po udanym występie podczas fińskiego „The Voice” Mans Zelmerlow pojawi się też w „X Factor Adria”. Co prawda wystąpi tam dopiero 17 maja (tydzień przed Eurowizją), ale w Serbii już jest o tym głośno. Dziwne jest natomiast to, że Szwed zdecydował się pojechać do Belgradu w niedzielę, gdyż na ten sam dzień zaplanowana jest ceremonia otwarcia Eurowizji i spacer po czerwonym dywanie. Czy faworyt odpuści sobie to wydarzenie?