Eurowizja 2015, Skopje Fest 2014, Turkowizja 2014, Eurowizja dla Dzieci 2014, Klemovision 2014

Skopje Fest już za nami

Ponad trzygodzinne widowisko zakończyło się wczoraj zwycięstwem faworyta publiczności, tym samym Daniel Kajmakoski został nowym reprezentantem Macedonii na ESC. Zwycięzca „X Factora” otrzymał 12 punktów od widzów (prawie 31% głosów) i 10 punktów od jury (w tym 12 punktów od Chorwacji i Turcji, ale zero od Azerbejdżanu). Łącznie uzbierał 22 punkty i przegonił ulubienicę międzynarodowego jury – Tamarę Todevską. Wokalistka miała aż trzy dwunastki od jurorów (z Austrii, Rumunii i Holandii), ale od widzów otrzymała znacznie niższe poparcie, jedynie nieco ponad 7%, co dało jej 3. miejsce w televotingu. Ostatecznie reprezentantka kraju na ESC 2008 miała 20 dużych punktów. Na trzecim miejscu znalazła się Egi, której przypadło trzecie miejsce u jury (z dwunastką z Azerbejdżanu) i 2. miejsce u widzów (ok. 23% głosów). Bardzo wysokie miejsca zajęli Aleksandar Tarabunov i Dimitar Andonovski, którzy znaleźli się w top5. Po głosowaniu jurorów tylko dwóch kandydatów nie miało ani jednego punktu – Verica Pandilovska i duet Lidija i Marijan. Verica otrzymała też najmniej sms-ów, bo tylko…50. Ogromną porażką zakończył się występ dwóch weteranów selekcji – Vlatka Ilievskiego i Risto Samardzieva, którzy za swój wspólny utwór zajęli jedno z ostatnich miejsc.

Utwór „Lisja esenski (Jesienne liście)” został w miarę dobrze przyjęty przez fanów Eurowizji, chociaż nadal nie jest w 100% pewne, że to właśnie ta kompozycja zostanie zaprezentowana w Wiedniu. Telewizja MKRTV zastrzega sobie prawo do zmian, jeśli uzna to za stosowne. Utwór zresztą i tak przejdzie metamorfozę, będzie musiał być skrócony i, jak mówił autor tekstu, przetłumaczony będzie na angielski. Co ciekawe, głównym kompozytorem piosenki nie jest Macedończyk, a Szwed – Joacim Persson, czyli połowa duetu producentów TWIN, którzy współpracowali już m.in. z Charlotte Perrelli, No Angels, Agnes, Heleną Paparizou, Dannii Minogue czy Darinem.

Jak to zawsze bywa po tego typu festiwalach rodzą się różnego rodzaju skandale. Dziś media lokalne informują, że policja macedońska aresztowała parę osób podejrzanych o manipulację głosowaniem, gdyż przy pięciu osobach znaleziono ponad tysiąc kart SIM, które miały służyć do masowego głosowania na dany utwór. W sprawę mają być ponoć zamieszani także znani kompozytorzy, producenci i celebryci, w tym np. Jovan Jovanov, popularny wokalista i autor. Daniel Kajmakoski i jego team oświadczyli, że z tego rodzaju procederami nie mieli nic wspólnego, zresztą pewnie i tak nikt by ich o to nie podejrzewał. Daniel czerpie bowiem z ogromnej popularności jaką dało mu zwycięstwo w „X Factor”. Macedończycy są z niego dumni, a nastolatki wręcz szaleją na jego punkcie. Utworzono nawet specjalną stronę na Facebooku, w której każdy mógł wyrazić swoje poparcie dla kandydatury wokalisty na reprezentanta Macedonii. Zapewne stąd tak doskonały wynik w televotingu. Jak podaje dziś Telegraf.mk, telewizja MKRTV zleciła jednak specjalną analizę głosowania widzów, która ma wykryć wszelkie nieścisłości i od tego zależy, czy tabela wyników w jakichkolwiek sposób zostanie zmodyfikowana.

CZY WIESZ, ŻE…

Oficjalnie nazwisko Daniela zapisuje się „Kajmakoski”, czyli bez „v”, chociaż często spotkać się można z końcówką -vski. W zachodniej Macedonii najczęściej wystepują nazwiska zakończone na -ski, we wschodniej na -vski, a przy granicy z Serbią na -ić (ikj).

Warto przypomnieć, że Daniel Kajmakoski przez 25 lat mieszkał w Wiedniu zanim stał się gwiazdą na terenie b. Jugosławii. To właśnie fakt, że ESC 2015 odbędzie się w stolicy Austrii zachęcił go do udziału w preselekcjach. W wywiadzie, który przeprowadziłem z nim dla portalu ESC Bubble dodał, że chciałby, by Eurowizja była konkursem, gdzie prezentuje się różne kultury i języki, stąd każdy kraj powinien „śpiewać” w swoim języku. Cały wywiad dostępny jest TUTAJ.

TELEGRAM TELEGRAM

Podczas wczorajszej konferencji EBU/PBS nie padły żadne istotne informacje. Zaprezentowano trofeum konkursu i potwierdzono, że w tym roku nie będzie nagród za 2. i 3. miejsce. W zamian za to przyznana będzie nagroda internautów. EBU ma nadzieję, że zainteresowanie JESC w Europie nadal będzie trwało, a jeśli 2-3 nadawców zechce stanąć do walki o organizację kolejnego konkursu, Unia uzna to za sukces. Rośnie zainteresowanie JESC wśród nadawców radiowych. Konkurs transmitować będzie aż 10 rozgłośni, więc przebieg finału śledzić będą mogli słuchacze w Szkocji, Walii, Anglii, Irlandii, Singapurze, Nowej Zelandii i Stanach Zjednoczonych.

Jutro (14.11) mija termin podjęcia ostatecznej decyzji o udziale Bośni i Hercegowiny w Eurowizji 2015. Po ostatnich doniesieniach medialnych tak naprawdę nie wiadomo co zostało ustalone, ale szanse na powrót tego kraju i reprezentowanie go przez Hari Mata Hari wyraźnie spadły.

Reprezentantka Albanii na Turkowizji, Xhoi zapewniła, że udział jej kraju w konkursie nie jest zagrożony. Wiadomo, że wokalistka wykona w Kazaniu „Zjarr dhe ajer”, który znajduje się TUTAJ. Telewizja RTSH ma transmitować konkurs. Reprezentantka Turcji, Funda, zaśpiewa natomiast piosenkę „Hoppa„.

Pierwszym uczestnikiem Klemovision 2015 będzie Miyatta, która reprezentować będzie Macedonię z utworem „Zaljuben”. Jej występ znaleźć można TUTAJ. Klemovision to plebiscyt internetowy przygotowywany przez Dziennik Eurowizyjny, w którym czytelnicy bloga wybierać będą najlepszy utwór preselekcyjny.

2 komentarze

  1. Czyli tak, Daniel uważa, że każdy kraj powinien śpiewać w swoim narodowym języku, a sam będzie śpiewał po angielsku?

    Polubienie

Możliwość komentowania jest wyłączona.