Eurowizja 2015, Z Archiwum JESC: Szwecja

Francja potwierdza udział, Rumunia ma problemy

Zmiany we Francji. Po wielu latach prawa eurowizyjne wracają do nadawcy France 2, który ostatni raz wysyłał reprezentanta na ESC w 1998 roku. Później na wiele lat obowiązek ten spadł na France 3, który niestety raczej słabo sobie radził. Oficjalnego powodu zmiany nadawcy jednak nie podano. Fani mają nadzieję, że teraz Francuzi podejdą do ESC z nieco większym zapałem, istnieją ponoć plany organizacji preselekcji narodowych. Od 1999 roku Francja tylko trzy razy znalazła się w top10, najwyższe miejsce zajmując dzięki Natashy St-Pier (4. pozycja) w 2001. Głównie jednak ponosiła porażki, zajmując miejsca w dolnej części rankingu, często będąc najsłabszym krajem Big5. W 2014 roku po raz pierwszy jednak zajęła w finale ostatnie miejsce, co może być nieoficjalnym powodem przekazania praw stacji France2.

O ile Francuzi zmieniają telewizję, Rumuni mogą jej w ogóle nie mieć. Z powodu ogromnych problemów finansowych telewizja TVR może zostać na wiosnę 2015 roku zamknięta, co oznacza, że nie będzie w stanie uczestniczyć w ESC 2015. Sytuacja w Bukareszcie przypomina tę z Grecji czy Izraela – tam też nadawcy publiczni zostali zamknięci przez władze. Grekom nie przeszkodziło to jednak w udziale eurowizyjnym, jednak w przypadku Izraela czy Rumunii sprawa może być bardziej skomplikowana. Zarząd stacji TVR zapewnia, że zrobi wszystko, by nie dopuścić do przerwy w startach rumuńskich, zwłaszcza, że kraj jako jeden z nielicznych do tej pory ani razu nie odpadł na poziomie półfinałów. Jeszcze parę tygodni temu zarząd telewizji zapewniał, że Eurowizja jest priorytetem i nie ukrywał, że bardzo chciałby wkrótce wygrać i ogranizować konkurs. Czy problemy finansowe przeszkodzą w tych zamiarach?

Z Archiwum JESC: Szwecja

Szwecja to kraj, który uczestniczy w JESC od początku, jednak z paroma turbulencjami. Pierwsze trzy lata to seria duetów, które połączył osiągnięty rezultat. W 2003 roku były to The Honeypies, w 2004 Limelights, a w 2005 M+. Zarówno „Stoppa mig„, jak i „Varfor jag” czy „Granslos karlek” zajęły w konkursach 15. miejsce, co nie było zbyt dużym sukcesem. Telewizja SVT postanowiła więc wycofać się z rywalizacji.

Do przerwy w startach jednak nie doszło, bowiem prawa eurowizyjne przejęła prywatna (ale należąca do EBU) TV4. O ile SVT wysyłała na JESC dziewczęce duety, tak TV4 uparła się na prezentowanie Europie sióstr Sanden. Na pierwszy ogień poszła Molly z balladą „Det finaste nagon kan fa„, która zdobyła aż 116 punktów i 3. miejsce, co do tej pory jest najwyższym rezultatem Szwecji w konkursie. W 2007 wysłano Fridę z „Nu eller aldrig„, która zajęła już ylko 8. pozycję. W 2008 roku  TV4 zrezygnowała z udziału w JESC.

Powrót Szwecji nastąpił w 2009 roku – znów była to TV4, której została jeszcze jedna siostra Sanden. Była to Mimmi, która w Kijowie zaśpiewała piosenkę „Du” zdobywając 6. miejsce. Rok 2010 to kolejna zmiana – TV4 rezygnuje, a SVT przejmuje na nowo prawa do startów w JESC. Pierwszą reprezentantką po powrocie SVT była Josefine Ridell z „Allt jag vill ha„. Chociaż utwór wybrano wewnętrznie, to jednak nie przypadł do gustu Europie – zajął 11. miejsce.

Od 2011 roku telewizja SVT przygotowuje skromne preselekcje narodowe. Zwycięzcą pierwszej edycji był Erik Rapp z „Faller„. Młody wokalista zajął wtedy na JESC 9. miejsce, a w tym roku zdradził, że jest gejem. Rok 2012 to udział wokalistki łudząco podobnej do Lidii Kopanii – Lovy Sonnerbo z balladą „Mitt mod„. Wokalistka otrzymała za swój występ 6. miejsce. Rok temu Szwecję reprezentował Ellias z „Det ar dit vi ska” – niestety, zakończył rywalizację na 9. pozycji.

W tym roku dla Szwecji zaśpiewa Julia Kedhammar, a jej utwór został już opublikowany. Jest to „Du ar inte ensam„. Czy osamotniona na północy Europy Szwecja przebije się przez blok krajów b. ZSRR czy silny w tej edycji blok krajów bałkańskich? Przekonamy się w listopadzie. Do tej pory Szwecja najwięcej punktów przekazywała Rosji (łącznie 62) oraz Holandii i Armenii, sama otrzymując najwięcej z Belgii i Holandii (po 46). W latach 2003-2004 Polska i Szwecja nie wymieniły się żadnymi punktami.

6 komentarzy

  1. Marzy mi się piękna ballada z Francji w stylu Celine Dion.

    Myślę ,że po tym jak Mati zagroził nie wysyłaniem smsów, EBU przemyśli całą sprawę i wróci do zasady „100% widzowie” ,z całym szacunkiem ,ale głupoty piszesz. Mają zmienić zasadę, bo hipokryci z Turcji, którzy nieważne jaki gniot wysyłali ,a i tak zajmowali wysokie miejsca, tak chcą? No naprawdę genialny tok myślenia. Jakoś kraje z zachodniej części Europy nie narzekają non stop na obecny system. Zasada 50/50 na pewno nie jest do końca sprawiedliwa, ale dopóki nikt nie wymyśli nic lepszego ,to powinna zostać, a Turcja niech wysyła swoje gnioty na „Turkowizję”.

    „Skąd jury np. brytyjskie może wiedzieć, że na polską piosenkę nie głosowali także etniczni Anglicy, Szkoci, Północni Irlandczycy czy Walijczycy?” – no to akurat jest oczywiste, że większa część głosów była od Polonii. Może jury rzeczywiście oceniało według swojego gustu ,tego się już nie dowiem, było minęło i nie warto do tego ,po raz enty wracać.

    Polubienie

  2. No właśnie, co mnie to obchodzi, że jakiś tam Rapp jest gejem? 🙂 Czy to ma jakikolwiek związek z Eurowizją? 🙂 Ja tam nie zaglądam ludziom do łóżka, no i nie obchodzi mnie, co tam robią, pod warunkiem, że są dorośli… Nie no, dobra, może niektórych zainteresowanych to obchodzić, w sumie :).

    Francja już w sumie miała preselekcje w tym roku – tylko, że takie mini. Wszystkie trzy piosenki były jak dla mnie ciekawe, chociaż chyba nie wygrała najlepsza :). Jeśli na ESC 2015 zorganizują jakieś szersze preselekcje… no to powinno być to bardzo ciekawe, bo Francuzi mają raczej dobrą i ciekawą muzykę. Mam nadzieję, że będzie na tych preselekcjach jak najwięcej różnych gatunków muzycznych.

    Rumunia może zrobić tak jak Grecja – poprosić prywatną telewizję o pomoc w organizowaniu preselekcji, lub też po prostu wybrać wewnętrznie, dla oszczędności. Mam nadzieję, że wezmą udział – przeważnie piosenki z tego kraju podobały mi się, a w tym roku była jak dla mnie chyba najlepsza ze wszystkich Eurowizji, które oglądałem (czyli od 1994 r.).

    Ale Donatan fajnie przygadał pewnej Rafałowi :). Może warto napisać o tym w notce? 🙂 No skoro już panie Macieju piszesz, że jakiś tam Erik Rapp jest gejem, no to jak już idziemy w stronę takich newsów no to może warto o tym wspomnieć? :).

    Polubienie

  3. No błagam was. Rapp jest gejem i co z tego? Duncan od blue bi conchita gejem piasek tez? Czy to naprawdę takie ważne kto z kim sypia? Jeden lubi muszelki a inny ptaszki. Takie ekscytujace i wazne dla swiata to jest? Maciej wiemy czu to tu piszesz z wiadomych wzgledow, ale nje kazdego to interesuje. Skup sie na newsach na temat bo cos ci poziom szwankuje.

    Polubienie

  4. Mati sam się sadzisz ,że nie interesuje Cię czy ktoś jest gejem, czy nie, a potem proponujesz notkę o mocno homofobicznym zabarwieniu. Szkoda ,że Twój znany na cały świat ,eklektyczny gust kończy się na muzyce. Promujmy więcej takich ludzi, a Polska niedługo będzie mniej tolerancyjna od Rosji, czy Białorusi. WSTYD.

    Polubienie

  5. Śmieszą mnie wasze komentarze 😉 kto bez winy, niech pierwszy rzuci kamień. Zapewne nie czytacie pudelków, ani brukowców, hipokryzja w czystej postaci 🙂 BTW o jakich newsach można pisać, skoro nic się praktycznie nie dzieje w eurowizyjnym światku? No ludzie, wam nikt nie dogodzi. Najpierw pretensje o archiwum JESC, a teraz o to? To czego wy byście chcieli? :/ Eurowizja jest raz na rok, a nie co miesiąc, nie podoba się? to nie czytajcie i tyle.

    Polubienie

Możliwość komentowania jest wyłączona.