Eurowizja 2015, Turkvizyon 2014, Z Archiwum JESC: Cypr

Nowy termin ESC 2015

Telewizja ORF poinformowała, że Eurowizja 2015 odbędzie się w dniach 19-23.05.2014, czyli później niż planowała to Europejska Unia Nadawców. Do końca lipca mają się zakończyć negocjacje z trzema miastami-kandydatami do tytułu gospodarza konkursu, co oznacza, że na początku sierpnia powinniśmy się dowiedzieć, do którego miasta pojedziemy za rok. Do wyboru jest stolica Wiedeń oraz Innsbruck i Graz. Faworytem fanów jest Wiedeń, media austriackie typują Innsbruck, a Graz często stawiany jest już na straconej pozycji, ale kto wie, może ORF i EBU jeszcze nas zaskoczą. Dla polskich fanów Wiedeń byłby najprawdopodobniej najbardziej wygodną opcją, bowiem można tam dojechać tanio np. Polskim Busem czy pociągiem. Aby dolecieć do Innsbrucku, należałoby wykorzystać połączenie LOT-u lub Austrian z Warszawy z przesiadką w Wiedniu. Podobnie z miastem Graz, tu również konieczna jest przesiadka w stolicy Austrii. Do Innsbrucku i Graz można również dojechać autokarem Eurolines.

Bezpośrednia odległość pomiędzy stolicami Polski i Austrii to 556 km, ale trasa samochodowa liczy ok. 680 km. Znacznie dalej od Warszawy położony jest Innbruck – bezpośrednia odległość to 884 km, a trasa samochodowa ma aż 1287 km. W linii prostej Warszawę i Graz dzieli 701 km, podróż samochodem trwałaby ok. 8,5h, trzeba pokonać ok. 870 km.

TatNeft ugości reprezentantów

Kazan Gazette informuje, że TatNeft Arena będzie obiektem, w którym odbędzie się Turkvizyon 2014. Hala sportowo-widowiskowa otwarta została w 2005 roku, może pomieścić ok. 9,3 tys. widzów. Jest to znacznie większy obiekt niż ten, który gościć Turkvizyon rok temu – Turcy zapewnili halę, która mieściła jedynie 3 tys. widzów. Tymczasem kolejne regiony i kraje potwierdzają udział w imprezie. Kabardo-Bałkaria potwierdziła chęć wysłania reprezentanta do Tatarstanu, jednak najprawdopodobniej dojdzie do powtórki sytuacji sprzed roku, kiedy to ta republika wystartowała wspólnie z Karaczajo-Czerkiesją. Republiki nie weszły jednak do finału. Start w Turkvizyon potwierdził również Uzbekistan, który rok temu awansował do finału, ale zajął tam przedostatnie, 11. miejsce.

Tegoroczny budżet Turkowizji wyniesie  ok 3-3,5 mln dolarów i pokryją go w większości Maydan Television, TMB oraz sponsorzy. Wiadomo, że wszyscy uczestnicy muszą być wybrani najpóźniej do 30 września, dozwolone są preselekcje narodowe lub wybory wewnętrzne. W regulaminie podkreślono, że utwory na konkurs muszą być oryginalne, więc nie dojdzie do sytuacji z 2013, w której Ukrainę reprezentowała nowa wersja starej piosenki. Podobnie jak rok temu wszystkie kraje i regiony startować będą w półfinale, co oznacza, że nawet gospodarz – Tatarstan – nie ma zagwarantowanego miejsca w finale. Poza tym każdy nadawca startujący w konkursie ma obowiązek emitowania reklam promujących Turkowizję i Kazań. Najkrótsze spoty mogą mieć 15 sekund, najdłuższe 90 sekund. Reklamy będą przygotowane przez organizatorów i rozesłane do wszystkich telewizji.

Z Archiwum JESC: Cypr

Telewizja CyBC była jednym z założycieli Eurowizji dla Dzieci i startowała już w pierwszej edycji show. Pierwszą reprezentantką kraju była Theodora Rafti z balladą „Mia efhi„. Niestety, wypadła słabo, bo uzbierała tylko 28 punktów, co dało jej 14. miejsce. Widzowie z Polski nie przyznali jej żadnych punktów. Rok później kraj reprezentował „młody Ricky Martin” czyli Marios Tofi z utworem „Oneira„. Wokalista zdołał uzbierać 73 punkty, co dało mu 8. miejsce, do tej pory jest to najlepszy rezultat Cypru w historii JESC. Polacy jednak ponownie nie docenili starań Cypru.

Rok 2005 to wygrana Reny Kiriakidi z utworem „Tsirko„. Niestety rodzice dzieci, które przegrały w selekcjach szybko odkryli, że piosenka nie jest oryginalna. Zakończyło się do dyskwalifikacją na tyle późną, że CyBC nie miała możliwości zmiany utworu, przez co nie wysłała reprezentanta do Belgii. Cypr zachował jednak prawo głosu, na czym najbardziej straciła Holandia. Gdyby Cypr nie głosował, Holendrzy zajęliby 5. miejsce, a ostatecznie spadli na 7., dając się wyprzedzić Rumunii i Grecji, które otrzymały mocne noty od Cypryjczyków.

W 2006 roku preselekcje narodowe wygrał duet Louis & Christina z utworem „Agoria koritsia„. Piosenka otrzymała 58 punktów i 8. miejsce, co było powtórką sukcesu z 2004 roku. Z kolei w 2007 roku Yiorgos Ioannides z „I mousiki dinei ftera” powtórzył rezultat z 2003 roku – 14. miejsce z dorobkiem 29 punktów. Pomimo słabego rezultatu wokalista otrzymał możliwość występu podczas części artystycznej Eurowizji dla Dzieci 2008, która odbywała się w cypryjskim Limassol.

Reprezentantkami gospodarzy były Elena i Charis z wesołą piosenką „Gioupi gia!„, która zajęła 10. miejsce z 46 punktami. Wielokrotnie później media cypryjskie krytykowały pomysł organizacji JESC na wyspie, twierdząc, że impreza nie przyciągneła dziennikarzy i przyniosła raczej straty niż zysk. Już wtedy pojawiały się głosy o wycofaniu Cypru z Eurowizji dla Dzieci, jednak kraj pojawił się jeszcze w 2009 z Rafaellą Kosta i piosenką „Thalassa, ilios, aeras, fotia„, która była chyba zbyt „dorosła” na JESC – zdobyła 32 punkty i 11. miejsce.

Z powodów finansowych, ale też poprzez niezadowolenie z rezultatów, Cypr postanowił iść w ślady Grecji i wycofać się z konkursu. EBU wielokrotnie starała się nakłonić CyBC do powrotu, najbliżej była w 2013 jednak ostatecznie z planów nic nie wyszło. Kraj dał sie przekonać dopiero teraz – po 4 latach przerwy powróci na „dziecięcą” scenę. Wiadomo, że reprezentantką będzie Sophia Patsalides z piosenką „I pio omorfi mera”. Trzymamy kciuki!

Sophia będzie siódmą reprezentantką Cypru na JESC, ale pierwszą, która swój utwór zaśpiewa nie tylko po grecku, ale też po angielsku. Do tej pory najlepszym rezultatem kraju było 8. miejsce zdobyte w 2004 i 2006 roku, najsłabszym 14. z 2003 i 2007. Jeśli chodzi o wymianę punktów, to tutaj niespodzianki nie ma – Cypr dał Grecji łącznie 57 punktów, a odebrał aż 60. Swoimi punktami Cypryjczycy najczęściej wsperali też dwa inne kraje, które nie biorą już udziału w zabawie – Rumunię (47) i Hiszpanię (33). Z kolei poza Grecją Cypr nie miał żadnego sojusznika w konkursie. Grecy dali mu łącznie 60 punktów, a kolejne w rankingu „przyjaciół” wyspy są Rumunia i Białorus, które przekazały łącznie już tylko 13 punktów.

1 komentarz

Możliwość komentowania jest wyłączona.