
Konkurs Karaoke czytelników Dziennika Eurowizyjnego!
Wygraj singiel „Rise Like a Phoenix” Conchity Wurst!
Rozpoczynamy wakacyjną zabawę dla fanów Eurowizji. Wielu czytelników sugerowało, że przydałby się konkurs, w którym będą mogli się popisać swoim talentem wokalnym, stąd zrodziła się idea utworzenia konkursu karaoke DE. Zasady nie będą skomplikowane. Należy wysłać nagranie audio/video wykonanego przez siebie utworu eurowizyjnego lub preselekcyjnego (wszystkie utwory dozwolone, ale ważne, by śpiewać do podkładu karaoke). Wszystkie zgłoszone nagrania będą brały udział w głosowaniu czytelników bloga, a zwycięzca otrzyma promocyjny singiel „Rise Like a Phoenix” wraz z broszką i książeczką o Conchicie Wurst.
Zainteresowani? Jeśli chcecie wziąć udział, należy zapoznać się z punktami poniżej:
- zgłoszenia trwają do 15 lipca 2014 roku (włącznie) i muszą być wysłane na mejla blazewicz.poczta@gmail.com z tematem „Karaoke DE 2014”
- poprawne zgłoszenie zawierać powinno: imię i nazwisko uczestnika, pseudonim pod którym chce występować w konkursie oraz nagranie audio/video.
- Zgłoszenie do konkursu jest jednoznaczne z Waszą zgodą na publikowanie nagrań (bez podawania imion i nazwisk wykonawców).
- należy śpiewać tylko do podkładów karaoke, a im lepsza jakość nagrania tym oczywiście lepiej dla Was!
- format nagrania dowolny: audio albo video, przy czym należy pamiętać o warunkach!
- AUDIO: przed lub po wykonaniu utworu należy nagrać również swoją wypowiedź: „Nazywam się XXXXXXXX i biorę udział w konkursie karaoke Dziennika Eurowizyjnego”. Wypowiedź służyć będzie tylko potwierdzeniu, że faktycznie jest to Wasze nagranie. Przy oficjalnym publikowaniu nagrań wypowiedź zostanie usunięta.
- VIDEO: również można się przedstawić, albo po prostu nagrać siebie śpiewającego, by widać było, że faktycznie jest to Wasze oryginalne nagranie

Po zebraniu i weryfikacji zgłoszeń wszystkie wykonania zostaną opublikowane na specjalnej podstronie bloga. Wszystkie (nawet te w formie video) będą udostępnione jedynie w formie mp3 i podpisane wymyślonymi przez Was pseudonimami. Chodzi o to, by nie było wiadome, kto co śpiewa. Każdy czytelnik będzie mógł brać udział w głosowaniu i wyborze najlepszego wykonania, a szczegóły głosowania opublikowane będą po 15 lipca. W przypadku zbyt dużej ilości zgłoszeń organizator konkursu, czyli autor Dziennika Eurowizyjnego, gwarantuje sobie prawo do wprowadzenia dodatkowych rund półfinałowych.
Jeśli macie jakieś dodatkowe pytania, serdecznie zapraszam do kontaktu poprzez mejla lub na Facebooku, w ramach grupy Dziennika Eurowizyjnego. Zachęcam do udziału w konkursie i powodzenia!

HISTORIA AUSTRII NA EUROWIZJI
Kontrowersje w preselekcjach, oburzenie po Eurowizji
Preselekcje narodowe przed Eurowizją 2005 odbyły się 25 lutego w Wiedniu. Tym razem startowało jedynie 5 uczestników, ale każdy wykonywał dwa utwory. Formuła głosowania spotkała się ze sporą krytyką, bowiem o wynikach decydował regionalny televoting odrębnie zorganizowany w każdym z dziewięciu krajów związkowych. Dziesiątym członem było „głosowanie z telefonów komórkowych”. W finale okazało się, że widzowie masowo używali komórek, więc ostatecznie ilość nadesłanych smsów była ogromna, ale w głosowaniu i tak była równorzędna ze wszystkimi krajami, np. malutkim Vorarlbergiem. Nie spodobało się to głównie przegranym, zwłaszcza Alfowi Poierowi, który ponownie walczył u udział w ESC. Kontrowersyjny reprezentant z 2003 wystawił dwa utwory i już przed finałem uznano tekst jednej z propozycji za zbyt agresywny. Wprowadził zmiany, ale i tak przegrał, chociaż zdobył największą ilość głosów z komórek – ponad 106 tys, gdy Global.Kryner otrzymali ich tylko 60 tys. Kraje związkowe poparły jednak folkowe „Y Asi”, co wściekło Alfa. Wokalista uznał się „moralnym zwycięzcą selekcji”.
Utwór „Y Asi” Global Kryner otrzymał w finale selekcji 102 punkty, drugie miejsce zdobyła kompozycja Alfa „Good old Europe is dying” (98 punktów). Druga piosenka Global Kryner była piąta, a druga propozycja Alfa siódma. Poza nimi w selekcjach startowali też Jade Davis, Mystic Alpin i Marque. Global Kryner to sekstet złożony z Christofa (klarnet), Sebastiana (gra na trąbce, śpiewa i jodłuje), Edi’ego (gitara), Karla (trąbka), Antona (akordeon) i Sabine (wokal). Formacja nagrywa utwory w tradycyjnym stylu, czerpiąc z kultury muzyki alpejskiej i bawarskiej, przez co zdobyła popularność nie tylko w Austrii ale też i Niemczech. Znana jest też z nagrywania coverów znanych zagranicznych hitów ale w nowej, charakterystycznej aranżacji. Ostatnio udali się we wspólną trasę koncertową z The Rounder Girls (ESC 2000).

„Y Asi” stworzone zostało w języku angielskim z hiszpańskimi wstawkami. Los chciał, że to Austriacy otwierali stawkę półfinału ESC 2005. Kolorowy i pełen tradycyjnych motywów występ nie zdobył jednak wystarczająco dużego uznania, by wejść do finału. Global Kryner zdobyli 30 punktów, co dało im 21. miejsce w półfinale, gdzie startowało 25 państw. Najmocniej folkową nutę Austrii wsparła Słowenia, której mieszkańcy kochają tego typu klimaty – z Lublany powędrowało 10 punktów. 7 punktów dorzuciła Andora, 6 Szwajcaria, a Niemcy tylko 1. Austriacy swoją dwunastkę w półfinale dali Chorwatom (4. miejsce), zwycięskiej Rumunii dając 10 punktów. Polska otrzymała 5 punktów. Łącznie Austriacy poprawnie wytypowali 8 na 10 finalistów. Pomylili się w przypadku Izraela i Łotwy, w zamian typując Polskę i Słowenię.
W finale Austria najwyższą notę dała (podobnie jak rok temu) Serbii i Czarnogórze (7. miejsce), zwycięskiej Grecji przekazując tylko 4 punkty. 10 punktów trafiło do Bośni i Hercegowiny, co doskonale pokazało, jak silna diaspora ex-YU żyje na terenie Austrii. Punkty podawała zresztą po raz kolejny Dodo Roscic, prezenterka serbskiego pochodzenia.
Klęska „Y Asi” miała, jak się później okazało spore konsekwencje. Telewizja ORF uznała, że na Eurowizji prawdziwy talent już się nie liczy, więc chcąc okazać swoje niezadowolenie z wyników, postanowiła zrezygnować z udziału w ESC 2006. Nadawca transmitował jednak konkurs.
