
Historia Danii na ESC – 1966-1977
Po rocznej przerwie telewizja duńska postanowiła wrócić do formatu Dansk Melodi Grand Prix. Tym razem do finału zakwalifikowano sześć utworów, a reprezentanta wybierało regionalne jury (zrezygnowano więc z wprowadzonego w 1964 wyboru za pomocą kart pocztowych). Oczywiście DMGP nie mógłby się odbyć bez byłych reprezentantów. Tym razem o ponowny udział w ESC walczyli Gustav Winckler (z utworem pt. „Salami”) i David Campeotto, jednak panowie ze swoimi piosenkami wspólnie zajęli ostatnie miejsce (każdy z nich dostał po jednym punkcie). Drugie miejsce zajęła Sussie Faber (16 punktów), a zwycięzcą została Ulla Pia z utworem „Stop – mens legen er go (Stop, ja stop – Ja stop mens legen er go)„. Zdobyła 27 punktów.
Ulla urodziła się w 1945 w Kopenhadze. Zaczynała jako śpiewaczka w orkiestrze duńskiej, a później udało jej się wygrać DMGP i pojechać na Eurowizję, co do tej pory jest największym osiągnięciem w jej karierze. Po ESC wydała kilka dobrze przyjętych singli, jednak szybko zniknęła z show biznesu – powodem były problemy rodzinne i choroba. Utwór „Stop” stworzony został przez Erika Kåre. To dość szybka i dynamiczna propozycja, chociaż po pierwszym przesłuchaniu może wydawać się dość chaotyczna.
W Luksemburgu reprezentantka Danii występowała jako druga. Zdobyła jedynie 4 punkty, co dało jej 14. miejsce na 18 krajów. W zebraniu punktów pomogły jedynie Norwegia (1 punkt) i Finlandia (3 punkty). Duńskie jury przyznało 5 punktów Szwecji, 3 Finlandii i 1 Portugalii. 14. miejsce to zdecydowanie największa porażka Danii od czasu debiutu. Kraj po raz pierwszy wypadł poza pierwszą dziesiątkę, a punkty zdobył jedynie od państw skandynawskich.

Zdawać by się mogło, że to właśnie sensacyjnie niska pozycja Danii na ESC 1966 była przyczyną rezygnacji kraju z udziału w Eurowizji 1967. Oficjalnie jednak powód jest niejasny. Mówi się, że nowy zarząd telewizji DR uznał Eurowizję za zbyt słabą rozrywkę, na którą nie warto wydawać pieniędzy. Decyzję taką podtrzymywano dość długo, bowiem Dania nie występowała na Eurowizji aż do 1978 roku, nie organizując przy tym Dansk Melodi Grand Prix. Z informacji podanych na Wikipedii wynika, że pierwszą Eurowizją, którą telewizja DR transmitowała był konkurs z 1974 roku (komentarz duński). Wcześniej konkurs nie był pokazywany w Danii. Po paru latach obserwowania konkursu telewizja DR postanowiła powrócić do rywalizacji.
W następny odcinku: Czy Eurowizja dobrze przyjmie powracającą Danię?

TELEGRAM TELEGRAM
Telewizja San Marino proponuje, by to Europejska Unia Nadawców decydowała o tym, kto ma zasiadać w jury eurowizyjnym danego kraju. Ma to poprawić sposób głosowania jurorów i wprowadzić nieco więcej ładu.
Dayana Kirillova wygrała preselekcje rosyjskie do JESC i została reprezentantką Rosji w tym konkursie. Jej utwór to „Mechty”. Do wysłuchania TUTAJ. Artykuł na ten temat znajdziecie na Eurowizja.org
Telewizja słoweńska ujawniła czołową dziesiątkę głosowania jurorów w półfinale i finale. W półfinale najwięcej punktów dostała Rosja, druga była Mołdawia, a trzecia Holandia. Serbia, Chorwacja i Czarnogóra nie znalazły się w top10, ale dzięki poparciu widzów dwie pierwsze republiki dostały od Słowenii jakiekolwiek punkty. Czarnogóra się nie załapała, co oznacza, że miała niskie poparcie widzów, chociaż twierdzono, że Who See jest tam bardzo popularne. W finale najwięcej głosów od jury zdobyła Rosja, druga była Szwecja, a trzecia Dania, która ostatecznie otrzymała słoweńską „dwunastkę”. Tylko dzięki widzom punkty od Słowenii dostały Ukraina i Mołdawia, kosztem Norwegii i Islandii.
W tym roku odbyła się już dziesiąta Eurowizja z półfinałem/półfinałami. Z tej okazji portal Eurosong.hr przeprowadził analizę punktową dla tego okresu. Okazało się, że w ciągu 10 lat najlepszym krajem jest Azerbejdżan, który na 6 udziałów w finale łącznie zdobył już 1089 punktów (średnio 181,5 na wszystkie swoje udziały). Druga jest Grecja – 1563 punkty, 10 udziałów w finale, średnia: 156,3. Trzecie miejsce zajmują Ukraina i Rosja – 1542 punkty, 10 udziałów w finale, średnia: 154,2. Co ciekawe, te dwa kraje w ciągu 10 lat zdobyły tyle samo punktów. Najlepszy krajem Big5 są Włochy (3 udziały w finale, 416 punktów, średnia 138,6). Z krajów ex-YU przoduje Serbia (6 na 8 startów w finale, średnia 132,7, ilość punktów: 1062). Z krajów skandynawskich najwyższą średnią ma Szwecja (9 na 10 startów w finale, średnia 112, ilość punktów: 1120). Polska zajmuje na liście 42. miejsce (pod kątem średniej przyznawanych punktów) – jest to najniższy wynik dla państwa, które w ogóle kiedykolwiek brało udział w finale – 2 na 8 startów w finale, ilość punktów 41, średnia 5,1. Cała tabela dostępna TUTAJ.

Wg mnie fajnie, że powalczyliśmy o Marcina wtedy.
Widać teraz po tym co robi, po Eurowizji czyli promocja siebie i Polski na wchód naszej granicy, na różnych festiwalach może kiedyś się zwrócić.
Większa liczba fanów, która go pozna może się przydać np przy ponownym starcie kiedyś w barwach Polski na scenie eurowizyjnej. Ech marzenia, ale kto wie ale patrząc na tabele to, aż coś się robi, że nie jesteśmy na tej pozycji ale po obróceniu tabeli. To też pokazuje jak na nas głosują w trakcie półfinałów i jak jest cud w finale więc oby więcej takich udziałów naszych byłych i nie tylko reprezentantów na różnych festiwalach i zmiana mentalności TVP w podejściu do konkursu, a sukces przyjdzie w swoim czasie. Eurowizja na narodowym – byłoby pięknie 🙂
PolubieniePolubienie