Bez zbędnych ceregieli
Tym razem bez zbędnych dłużyzn i napięcia w oczekiwaniu na decyzję. Jeden z przedstawicieli słowackiej stacji RTVS podczas czatu internetowego powiedział, że udział w Eurowizji 2014 jest dla Słowacji niemożliwy z powodów finansowych, tym samym nadawca nie wyśle do Danii reprezentanta. Dodał, że RTVS chce się skupić na innych projektach telewizyjnych, a po rozmowie z dyrektorem stacji stwierdzono, że nie da się pogodzić realizacji projektu eurowizyjnego z innymi planami stacji. Na Eurowizję nie wrócą też Czechy. Telewizja publiczna stwierdziła, że nie planuje wysłania reprezentanta do Danii, bowiem udział Czech zawsze był dość problematyczny dla nadawcy – począwszy od sposobu wyboru reprezentanta, poprzez niskie wyniki oglądalności po kwestię finansową – składka Czech jest dość wysoka i telewizji nie opłaca się jej uiszczać.
Prawdopodobnie wkrótce przeczytamy kolejne deklaracje nadawców, którzy nie planują uczestnictwa w ESC 2014. Zapewne będą to Andora, Luksemburg, Monako, Maroko i Polska. Już w trakcie sezonu eurowizyjnego w Malmo mówiono o powrocie Turcji, Bośni i Portugalii. Spekuluje się, że do Danii reprezentanta mogą wysłać Liechtenstein i Kazachstan, aczkolwiek nie wiadomo, jakie stanowisko wobec tego drugiego państwa ma EBU, które parę miesięcy temu twierdziło, że nadawca kazachski nie może starać się o udział w ESC, bo kraj nie leży w Europie.

TELEGRAM TELEGRAM
Znamy top10 głosowania jury norweskiego w finale ESC 2013. 12 punktów trafiło do Szwecji, 10 do Holandii, a 8 do Malty. 2 punkty zdobyła Rumunia, a tylko 1 Dania. Z kolei patrząc na wyniki końcowe (jury + televoting) widać, że widzowie zupełnie zignorowali piosenkę francuską, która u jury była na 4. miejscu, ale ostatecznie nie dostała od Norwegów żadnego punktu. Silnie wsparcie miała natomiast Dania, która przy (tylko) jednym punkcie od jury, ostatecznie zdobyła od Norwegii 7 punktów. Dzięki widzom jakiekolwiek punkty dostali Islandia, Węgry i Ukraina.
Azerski ambasador w Moskwie skomentował skandal dotyczący głosowania na „What if”. „Chcemy by Rosja wiedziała, że jest to spowodowane błędem technicznym lub czyjąś prowokacją” – tak określił brak punktów dla Rosji od Azerbejdżanu. Polad Bulbuloglu żąda od EBU wyjaśnienia gdzie zniknęło ponad 2 tys. głosów oddanych z Azerbejdżanu na Rosję (podkreśla, że każdy sms kosztował półtora dolara) i dokładnego przedstawienia, na jakiej podstawie tworzono punktację eurowizyjną oraz kto znalazł się w jury (chociaż to, zgodnie z regulaminem musi być zaprezentowane w trakcie transmisji finału przez każdego z nadawców). Ambasador stwierdził też, że Azerbejdżan powinien wycofać się z Eurowizji, tak jak to zrobiła Turcja rok temu.
Historia Danii na Eurowizji – 1959
Tym razem Dansk Melodi Grand Prix odbyło się w mieście Frederiksberg. Udział w finale wzięło dwóch wokalistów i dwie wokalistki – niektóre utwory śpiewali solo, niektóre w duetach. O wyjazd do Cannes walczyli Grete Klitgaard, Gustav Winckler (ESC 1957), Preben Uglebjerg i Birthe Wilke (ESC 1957). Jak widać, DMGP to zabawa raczej dla tych samych wykonawców. Łącznie w finale zaśpiewano 6 utworów, a 4-osobowe jury wyłoniło top3. Trzecie miejsce zajął utwór „Latinersangen (Peblinge cha-cha-cha)” Birthe i Prebena, drugi był utwór „Jer er på vej til dig” Prebena, a Grand Prix zdobyła piosenka „Uh, jeg ville ønske jeg var dig (Oh, chciałabym być Tobą)” Birthe Wilke – tym samym wokalistka stała się pierwszą reprezentantką Danii, która dwa razy występowała na ESC.
Utwór stworzyli Otto Lington i Carl Andersen. Ballada opowiada o tym, co by to było, gdyby Birthe wcieliła się w postać swojego kochanka – bardzo by „siebie” kochała i zapewne rychło poprosiłaby „siebie” o rękę. Postaci Birthe nie muszę już przedstawiać, bowiem znamy ją z 1957 roku, kiedy to reprezentowała Danię wraz z Gustavem, zajmując 3. miejsce. Wokalistka urodziła się w 1936 roku w Kopenhadze. W latach pięćdziesiątych koncertowała w Polsce, a w 1966 przeszła na emeryturę, wracając na krótko w 1973 roku.
Powroty eurowizyjne nie były we wczesnych edycjach konkursu żadną nowością, bowiem wiele państw decydowało się na ponowne wysyłanie sprawdzonych już artystów. Birthe za swoje frywolne potrząsanie suknią (polecam obejrzeć występ!) zajęła w Cannes piąte miejsce (na 11 państw), zdobywając 12 punktów – 4 od Szwecji, po 2 od Austrii i i Wielkiej Brytanii i po 1 od Włoch, Monako, Holandii i Szwajcarii. Jedynie Niemcy, Belgia i Francja nie przekazały tej sympatycznej piosence ani jednego punktu. Duńskie jury 4 punkty przekazało Francji, po 2 Szwajcarii i Belgii, a po 1 Szwecji i Wielkiej Brytanii, ignorując propozycje z Włoch, Monako, Niemiec, Austrii i zwycięskiej Holandii.
W następnym odcinku: Parasol przynosi pecha Danii

Skąd niby wiadomo,że wkrótce przeczytamy deklaracje TVP o dalszej pauzie w konkursie.
Zazwyczaj TVP czekała do ostatniej chwili.
Po za tym jest czas,aby coś zmienić,bo jeśli fani Eurowizji w taki sposób podchodzą do ewentualnych deklaracji TV to już faktycznie polska branża muzyczna ma się fatalnie .
Już nie wspomnę,że pisano tutaj ,że EBU stara się przywrócić Polskę na Eurowizję- chciałbym czegoś więcej się dowiedzieć?
Jestem też za tym ,aby Ogae Polska przeprowadziła wywiad z szefem EBU odpowiedzialnym za konkurs,wspólna rozmowa ,dyskusja może wiele zdziałać.W takiej rozmowie powinni również wziąć udział przedstawiciele TVP,a najlepiej prezes TVP.
W tym kraju trzeba rozmawiać,bez jakichkolwiek działań nie oczekujmy iż władze{być może jedna osoba} TVP przywróci polską piosenkę w Eurowizji.
Myślę,że na rozmowach nikt nie stracił.
W problemy finansowe TVP nie wierzę, ponieważ pompują miliony w wiele produkcji,tylko po to ,aby opatrzyć je marką TVP.
PolubieniePolubienie
EBU ma oświadczyć ,że ma gdzieś Polskę? Wiadomo, że jeśli ktoś o to pyta, to dostaniesz taką właśnie odpowiedź. Tutaj chodzi o pieniądze, im więcej państw rezygnuje, tym mniej składek dla EBU.
Uważasz ,że rozmowa z kimkolwiek zmieni coś? Czary mary i Polska wraca bo Sand tak powiedział? Skąd Ty bierzesz te pomysły? TVP przede wszystkim musi zmienić podejście do konkursu, potem można myśleć o zmianach itp.
Unia ma teraz większe problemy ,niż Polska i nie spodziewaj się cudów.
PolubieniePolubienie
Pomysł jest dobry,ale jak zwykle nastawienie beznadziejne,
Jeśli chcesz zmian w TVP i innego nastawienia do konkursu – to trzeba rozmawiać.
Należy czytać uważnie i tyle.
No,ale z takim podejściem,bo w tv musi się zmienić—-to proszę idz i zmieniaj!!!!
Ja proponuję ogólną dyskusję OGAE,TVP i EBU!!!!
PolubieniePolubienie
Człowieku przestań się tak podniecać…same wykrzykniki w Twoich wypowiedziach i zero konkretów. Czy EBU ,TVP bądź OGAE wyraziło chęć rozmów? Skąd Ty bierzesz te pomysły? Równie dobrze możesz zaproponować ,żeby iść do prezydenta, bo przecież on tylko na to czeka. Tylko się burzysz i nic z tego nie wynika, rzucasz propozycjami w komentarzach na blogu i co? To zmieni świat? Ani od Ciebie, ani ode mnie nic nie zależy w tej sprawie.
PolubieniePolubienie
Weż na wstrzymanie,potrafisz jedynie krytykować i nic więcej.
Twoje sarkastyczne uwagi są nudne.Jedyną osobą,która się podnieca jesteś TY ,bo jak widać sprawia tobie wielką radość komentowanie wszystkiego i wszystkich!!!
Ja przynajmniej przedstawiłem pomysł,coś zaproponowałem,aby coś z Eurowizją ruszyło w Polsce.Rozmowy i dialog to podstawa,jeśli nikt nie rozpocznie takich działań ,to nie oczekuj ,że coś się w TVP zmieni!!!
Wypisujesz ,że w TVP musi się zmienić podejście-a jak chcesz, żeby się zmieniło,od tak ,Prezes Braun ,budzi się i zmienia podejście.Ja uważam,że dziura ozonowa też musi się zmniejszyć,ale co z tego jak dalej będę zanieczyszczać środowisko.Weż pomyśl trochę! Z takim nastawieniem niczego się nie zmieni.Zmiany muszą wyjść od nas,ale czytając twoje komentarze ,mam wrażenie ,że POLSKA jest daleko za Europą.Szkodą,że sama{sam} nie potrafisz przedstawić jakiegoś pomysłu,a jedynie krytykujesz!!!!
Zdania nie zmienię rozmowy ,rozmowy i współpraca.Co do rozmów :nie oczekuj ,że TVP zaprosi do stołu Ogae,to bardziej Ogae powinno przemyśleć chęć nawiązania współpracy,ktoś musi być mądrzejszy!!!!!!!.Stwierdziłaś ,że nikt nie wyraził chęci takiej rozmowy,a tego to ja już nie wiem! Ja tylko zaproponowałem,podsunąłem pomysł{który mnie nie podnieca,ale zależy mi na Eurowizji}.
Piszesz,że od ciebie czy ode mnie nic nie zależy i to jest błąd.Takie myślenie już na pewno niczego nie zmieni,Po co ktoś ma z fanami Eurowizji gadać jeśli nawet u nich panuje takie przekonanie,że nic się zmieni,potem dziwimy się ,że 30 procent społeczeństwa chodzi na wybory.Chcesz zmian ,to zabierz głos!!!
Temat uważam za zakończony i polemizować nie mam zamiaru! Kultura wymaga uszanować czyjeś zdanie,mam nadzieję że wezmiesz sobie do serca i zaczniesz komentować wydarzenia a nie innych!
Dziękuję.
Błagam nie odpisuj- wiem ,że gadam bzdury itd,niech tobie będzie,pomysł jest głupi ,a ja się nim podniecam.Okej.
PolubieniePolubienie
Szkoda ,że Ty mojego zdania nie szanujesz i tylko „wydzierasz się” jak histeryk…Od dwóch lat piszesz o tym samym i nic więcej z tego nie wynika. Wysyłałeś maile do EBU, OGAE, lub do TVP? Wątpię, bo już byś się tym chwalił, dobrymi chęciami piekło jest wybrukowane. Jesteś agresywny ,nie wiedzieć czemu, piszę tylko prawdę. Nic nie robisz w kierunki tych „rozmów” ,a w Polsce jak wiadomo, tylu „specjalistów” ilu mieszkańców. Powodzenia w pisaniu dalszych komentarzy o niczym.
PolubieniePolubienie
Nie odczuwam potrzeby chwalić się.
Jak zwykle sarkazm,normalnie pisać nie umiesz?Od dwóch lat to samo!
Błagałem,nie odpisuj,przecież napisałem wyżej,że to są bzdury,którymi się podniecam{twoje słowa}.
Pytanie retoryczne:Co oprócz krytykowania innych TY zrobiłaś?Jakieś pomysły?
Cóż ,w twoich komentarzach wyczuwam agresję ,a nie piszę wcale do Ciebie,ani tym bardziej o Tobie.
Widocznie taka Twoja natura .Twoje ” uwagi”-szczerze to nie piszę dalej,obiecałem sobie nie w dawać się w polemikę,bo to jeszcze gorzej ,natomiast sarkazmu mamy tyle w życiu publicznym,że nie jest mi on potrzebny na stronie EUROWIZYJNEJ.
Mam nadzieję,że Ogae przemyśli mój wcześniejszy komentarz.
Założę się ,że nie wytrzymasz i znów postawisz sarkastyczną uwagę.Obym się mylił.Obym.
Koniec.
PolubieniePolubienie