
Eurovision in Concert za nami
Ogromnym sukcesem zakończył się koncert 25 reprezentantów, którzy przyjechali wczoraj do Amsterdamu. Delegacje z różnych stron Europy zostały ciepło przywitane przez organizatorów, fanów i dziennikarzy. Wczoraj wieczorem Twitter, Facebook i YouTube zapełniły się wpisami, zdjęciami i nagraniami ze spotkania z uczestnikami tegorocznej Eurowizji. Największe portale przeprowadzały krótkie rozmowy z gwiazdami, z których dowiedzieliśmy się m.in, że Zlata Ognevich nagrała 37 różnych wersji „Gravity”, zanim utwór brzmiał tak, jak powinien. Pierwsza wersja demo nagrana została w wymyślonym przez wokalistkę języku, a tytuł brzmiał „Nakatonka”, co oczywiście nic nie znaczy. Doskonałe pierwsze wrażenie na dziennikarzach wywarła Krista z Finlandii, która przyjechała do Holandii z chórkiem i tancerkami, narobiła sporego szumu podczas prezentacji gości, a później przeprowadziła wywiad ze swoją idolką Carolą. Panie rozmawiały o Eurowizji, ale też o urokach…małżeństwa.
Według komentarzy fanów można stwierdzić, że największe wrażenie na scenie wywarły reprezentantki Ukrainy, San Marino i Francji, ale pozytywnie mówi się też o występach Finlandii czy Rosji. Z powodu problemów z odsłuchem, reprezentanci Belgii i Macedonii nie zaprezentowali się najlepiej. Warto dodać, że Vlatko i Esma wykonali na scenie angielską wersję utworu pt. „If I could change the world„. Aby obejrzeć występy (amatorskie nagrania) należy po prostu wpisać „Eurovision in Concert 2013” do wyszukiwarki na YouTube. Bardzo dobrej jakości nagrania dostępne są na TYM kanale.
Litewske media informują, że z powodu dymu na pokładzie, samolot do Mediolanu z Marco Mengonim i Andriusem Pojavisem (foto) został zawrócony na lotnisko w Amsterdamie w kilka chwil po starcie. W wyniku incydentu jedna osoba została przewieziona do szpitala, ale nie był to nikt z członków delegacji Włoch czy Litwy. „Generalnie nie lubię latać, ale nigdy nie boję się czy przydarzy mi się coś złego. Jakoś muszę kiedyś umrzeć, więc co to za różnica” – przyznał Andrius, dodając, że Marco po ponownym wylądowaniu w Holandii od razu poszedł zapalić by ukoić nerwy.

NASZ FAWORYT 2013
Dziś o 12:00 zakończyło się głosowanie w wielkim finale plebiscytu „Nasz Faworyt 2013”. Udało się pobić rekord frekwencji, bowiem w głosowaniu udział wzięły aż 122 osoby. Serdecznie dziękuję za ogromne zainteresowanie! Wyniki finału zaprezentowane będą w kilku częściach. Dziś przedstawię kraje, które zajęły miejsca 21-26, czyli też najniższe. Znalazły się tam aż cztery kraje z pierwszego półfinału.
Jednocześnie ze zbieraniem punktacji finałowych, zliczałem też głosy fanów w ankiecie dotyczącej Big5. Pytanie brzmiało: „Który kraj Big5 zajmie w finale ESC 2013 najniższe miejsce”. Najwięcej osób uznało, że będzie to Hiszpania (47,3%), drugie miejsce zajęła Francja (31,3%). Dalej są Włochy (14,3%) i Wielka Brytania (5,4%) oraz Niemcy, w których klęskę wierzy jedynie 1,7% głosujących.
