PRZERWA NA BLOGU 9-14.03.2013

Kdam zakończony

Spodziewanym zwycięstwem Moran Mazor zakończył się wczoraj finał preselekcji izraelskich. Zwyciężczyni pierwszej edycji programu „Eyal Golan kore lah” i posiadająca gruzińskie korzenie wokalistka zdobyła tyle samo punktów w głosowaniu jury co Ron Weinreich, więc to widzowie ostatecznie zdecydowali, kto pojedzie do Malmo. Nie obyło się jednak bez kolejnego zaskoczenia. Televoting wygrała bowiem Shani Zamir (15%), która jako jedyna nie dostała w rozbudowanym głosowaniu jury ani jednego punktu. Moran w televotingu uzyskała drugi wynik – 14%, co ostatecznie pozwoliło jej pokonać Rona Weinreicha (10%). Co ciekawe, w chórku Moran występuje brat Harela Skaata – Daniel. Jeszcze nie wiadomo, czy kompozycja „Rak bishvilo” zostanie na ESC wykonana tylko po hebrajsku – możliwe jest dodanie kilku wersów w języku angielskim.

PRZEWODNIK 9-14.03

Z powodu mojej nieobecności, blog nie będzie aktualizowany aż do czwartku, dlatego już teraz prezentuję wszystkie wydarzenia, które czekają nas w ciągu najbliższych paru dni.

Sobota – SZWECJA

Już w sobotę poznamy reprezentanta gospodarzy – Szwedów. W finale Melodifestivalen udział weźmie dziesięciu wykonawców, którzy pomyślnie przeszli półfinały. O tym, kto wygra i ze Sztokholmu pojedzie do Malmo, zadecydują międzynarodowi jurorzy i widzowie (50/50). Faworytem bukmacherów i dziennikarzy jest Yohio, natomiast spore szanse daje się też Ralfowi Gyllenhammarowi i Urlikowi Muntherowi. Moimi faworytami są natomiast Robin Stjernberg (foto), Anton Ewald i Yohio. Gośćmi specjalnymi finału Melodifestivalen 2013 będą Loreen, Carola i…Lynda Woodruff. Szykuje się wspaniałe show w nowej, niezwykle okazałej hali Friends Arena. To właśnie tam miała się odbyć Eurowizja 2013, jeżeli prawa do organizacji wygrałby Sztokholm. Finał MF 2013 rozpocznie się w sobotę o 20:00 i potrwa dwie godziny. Transmisja dostępna będzie na stronie SVT.se/Melodifestivalen

Sobota – RUMUNIA

Równocześnie ze Szwecją swojego reprezentanta wybierze też Rumunia. Po dwóch półfinałach w finale znalazło się dwunastu kandydatów, którzy walczyć będą o względy widzów i jurorów (50/50). Finał poprowadzi kopia ABBY, czyli kwartet Paula Seling, Ovidiu Cernauteanu, Andreea Banica i Marius Rizea, natomiast wśród gości specjalnych pojawi się Alyona Lanskaya, reprezentantka Białorusi, która po raz pierwszy wykona publicznie utwór „Solayoh”. Fawortką fanów ESC zdaje się być Luminita Anghel (foto), która już po raz enty stara się o ponowne reprezentowanie Rumunii. Tym razem przygotowała utwór „Unique”, jednak może mieć spore problemy z wygraną, bowiem faworytami widzów są raczej członkowie grupy Casa Presei, którzy w półfinale zdobyli niemal dwukrotnie więcej głosów niż Luminitha. Nic jednak nie jest przesądzone, bo przecież o wynikach decydują też jurorzy. Start finału o 20:00 CET – transmisja podzielona będzie na trzy części i całość zakończy się o 22:45, natomiast zaraz po finale telewizja rumuńska pokaże talk-show DOPO Eurovision, który również transmitowany będzie na żywo. Transmisja dostępna w telewizji na TVRi oraz w Internecie TUTAJ.

Poniedziałek: Premiera „Birds”

11 marca zaplanowano premierę holenderskiego utworu „Birds” w wykonaniu Anouk. Niestety jeszcze nie wiadomo, w jaki sposób premiera się odbędzie i czy będzie transmitowana w Internecie. „Birds” opublikowane zostało już w dwóch, słabej jakości, fragmentach, a mimo to fani mają nadzieję, że będzie to jeden z najlepszych utworów tegorocznej Eurowizji, a Holandia po latach porażek znów awansuje do finału.

Wtorek i czwartek: Półfinały w Mołdawii

Mołdawia to ostatni kraj, który w tym roku wybierać będzie reprezentanta drogą otwartych preselekcji. We wtorek i czwartek odbędą się dwa półfinały, natomiast finał zaplanowany jest na sobotę, 16 marca. We wtorkowym półfinale wystartuje jedenastu, a w czwartkowym dwunastu uczestników, którzy walczyć będą o miejsca w finale. O wynikach decydować będą jurorzy i widzowie (50/50). Wszystkie utwory startujące w selekcjach są dostępne do odsłuchu TUTAJ. W pierwszym półfinale powalczą  m.in. Cristina V & Glam Girls, Aliona Moon czy Boris Covali, natomiast w drugim Tatiana Heghea, Alexandru Sendrea czy faworytka Cristina Croitoru (foto). Partnerami preselekcji są Orange i Moldova Agroindbank. Tranmisja online dostępna będzie TUTAJ.  W czasie pisania notki godzina rozpoczęcia półfinałów nie była jeszcze znana.

Czwartek: Finał w Azerbejdżanie

14 marca dowiemy się, kto zostanie reprezentantem Azerbejdżanu na Eurowizji 2013. Ubiegłoroczni gospodarze wybierają reprezentanta w ten sam sposób, jak w ubiegłych latach – poprzez talent show. Dziś (piątek 8.03) zakończy się ostatnia runda eliminacyjna i poznamy dziewiątego finalistę (w poprzedniej rundzie do finału awansowały dwie osoby). Nie do końca znany jest format finału selekcji, nie wiemy, czy przyznane będą jakiekolwiek „dzikie karty”, oraz jakie utwory wykonają finaliści. O tytuł reprezentanta kraju walczą Vuqar Muradov, Ravana Aliyeva, Farah Hadieva, Leyla Aliyeva, Leyla Qafari,Farid Mammadov, Vlada Axundova, Nigar Huseynova i zwycięzca ósmej rundy eliminacyjnej.

Czwartek: Premiera utworu Czarnogóry

W czwartek wieczorem odbędzie się premiera utworu „Igranka” czarnogórskiego duetu Who See, który na scenie eurowizyjnej wystąpi razem z Niną Zizic. Ich utwór utrzymany będzie w klimacie hip-hopu, dubstepu i popu, a kompozytorzy twierdzą, że takiej mieszanki widzowie Eurowizji jeszcze nie widzieli. Premiera ma się odbyć w trakcie specjalnego programu RTCG dotyczącego Eurowizji. Wtedy też dowiemy się, kto jest tą drugą tajemniczą wokalistką, która weszła w skład ekipy reprezentantów Czarnogóry. W czasie pisania notki ramówka na czwartek nie była jeszcze znana.

Poza zaplanowanymi wydarzeniami, w każdej chwili może dojść do internetowych premier utworów z Włoch, San Marino i Francji oraz nowych wersji piosenek z m.in. Albanii czy Ukrainy. O wszystkim, co dziać się będzie w tym tygodniu dyskutować będą czytelnicy Dziennika Eurowizyjnego na grupie Facebooka (która ma już ponad 700 członków).

Życzę wszystkim fanom ESC wielu emocji podczas oglądania finału Melodifestivalen!

119 komentarzy

  1. Anton Ewald i Robin Stjernberg są zbyt klasyczni. Tu potrzeba czegoś więcej, wyróżnić się. A wyróżniają się Ulrik Munther, Ralf Gyllenhammar, Sean Banan i Yohio. Pomiędzy tą czwórką wszystko się rozstrzygnie i nie może być inaczej, choć Seana Banana spuszczą w dół jurorzy.

    Polubienie

    1. Anton ma jedną z nowocześniejszych piosenek w tej edycji, no ale niech będzie…Ulrik jest nudną kopią Coldplay, Yohio to jakiś glam rock z lat 80-tych, Sean to błazen, wtórny, zero innowacji, rok w rok to samo. Nie wiem jak możesz o nich pisać, że oni się wyróżniają. Nie krytykuję Twojego gustu, po prostu podałeś najbardziej wtórne piosenki i twierdzisz ,że się wyróżniają. Ralf to jedyny wyróżniający się utwór w tym finale.

      Polubienie

      1. Anton Ewald, Robin Stjernberg, David Lindgren – typowa taneczna papka jakich wiele.

        Polubienie

      2. Rozumiem ,że piosenki podobnej do ulrikowskiej i yohijowskiej nigdy nie słyszałeś i dlatego się wyróżniają? Nowy styl muzyczny…

        Polubienie

  2. Klemenz pewnie znowu jedzie (a raczej leci) na finał MF:).

    Dużo się będzie działo, oj tak… To już prawie końcówka sezonu preselekcyjnego. Ja nie mogę się doczekać zwłaszcza piosenki z Czarnogóry:). Ale ciekawi mnie też oczywiście, kto wygra u gospodarzy.

    Polubienie

  3. A do kiedy muszą być ujawnione pełne, ostateczne wersje wszystkich eurowizyjnych piosenek? Do 18 marca? Czy to może być później? Kto wie?

    Polubienie

  4. No dobra to będzie taki mój wstępny ranking moich ulubionych piosenek z tegorocznej Eurowizji (oczywiście jakieś jeszcze mogą dojść… Holandia, Francja, Czarnogóra… itd.:)).

    1) Niemcy
    2) Irlandia
    3) Słowenia
    4) Wielka Brytania
    5) Norwegia
    6) Ukraina
    7) Łotwa
    8) Grecja
    9) Bułgaria
    10) Hiszpania

    Mógłbym kontynuować… ale nie ma sensu:). Trzeba poczekać na to, co jeszcze zostanie wybrane:).

    Polubienie

  5. Oto moje top 10:

    1.Gruzja
    2.Dania
    3.Rosja
    4.Białoruś
    5.Izrael
    6.Serbia
    7.Austria
    8.Islandia
    9.Ukraina
    10.Niemcy

    Polubienie

    1. Podziwiam ,że dało Wam się stworzyć top 10, ja mam tylko top 5, bo reszty nie potrafię sklasyfikować…

      1.Dania
      2.Gruzja
      3.Izrael
      4.Norwegia
      5.Serbia

      Polubienie

    2. Mogę mieć jeszcze wyżej Ukrainę – zobaczymy,jaka będzie po zmianach.Czekam na Holandię,Włochy,Francję,no i Szwecję z Azerbejdżanem.Ciekawe też jakie będzie San Marino.

      Polubienie

  6. Ja nie umiem w tej chwili umiejscowić piosenek w top, ale moje ulubione z ESC to:

    IRLANDIA
    NIEMCY
    ESTONIA
    WIELKA BRYTANIA
    ROSJA
    FINLANDIA
    SERBIA
    AUSTRIA
    GRUZJA

    Polubienie

  7. 01. Dania
    02. Norwegia
    03. Niemcy
    04. Gruzja
    05. Serbia
    06. Estonia
    07. Białoruś
    08. Ukraina
    09. Austria
    10. Litwa

    Polubienie

  8. Najważniejsze ,że nie wygrał ani Yohio ani Ulrik. Piosenka żywcem wyjęta z Dansk Melodi Grand Prix, radiowa, ale summa summarum jestem zadowolona z wyboru Szwecji. Nie muszą się martwić o to ,że wygrają drugi raz z rzędu, ale miejsce w top 10 może być. W końcu jakaś przyjemna piosenka śpiewana przez faceta, bo jak na razie panowie bardzo średnio.

    Czy tylko ja widzę podobieństwo między Carolą, a naszą Beatą Kozidrak? Strój to chyba od niej pożyczyła, tragedia…

    Polubienie

    1. Ja się też cieszę,że wygrał Robin.Zresztą,fakt szkoda Ralfa,ale z tych 4 piosenek,o których myślałem,że mogą wygrać,czyli – utwory Ralfa,Ulrika,Robina i YOHIO,lepiej byłoby,aby to było „Bed on fire” lub „You”.
      Szwecja z tą piosenką ma szanse na top 5 lub 10.No a z piosenką Ralfa,to mogłaby nawet i wygrać.

      Polubienie

      1. Obawiałem się też,że ten Banan wygra,ale dobrze,że tak się nie stało.Jego występ był straszny.Gorzej niż kicz.

        Polubienie

      2. Podczas finału oddano 1 644 628 głosów, czyli całkiem dobrze (rok wcześniej było 2 053 432, ale wiadomo…Loreen jest bezkonkurencyjna).

        Polubienie

  9. Jednego nie mogę odmówić Szwedowi: głosu. Samą piosenkę uważam za średnią na jeża, chociaż na pewno znajdzie swoich odbiorców wśród miłośników Eurowizji.

    Polubienie

  10. Niech mi ktoś wyjaśni, w którym miejscu zwycięska piosenka z Rumunii była lepsza od „Unique”. Ale czego się spodziewać po kraju, który słynnie z Inny, O-Zone i itympodobnego badziewia…? Oj, chyba sobie daruję oglądanie Eurowizji i będę słuchać tylko tych kilku empetrójek, które przynajmniej odrobinę mnie ruszają. :/

    Polubienie

      1. Rumunia już nie pierwszy raz wybiera piosenkę z tych gorszych,a nie z tych dobrych.

        Polubienie

  11. No dzisiaj po raz pierwszy chyba w tym sezonie, obydwa wybory udane! I to jak najbardziej, póki co Szwecja z Norwegia to dwa najlepsze utwory wg mnie! Rumunia też fajna, choć szkoda, że nie wybrali „Emilii”. Aczkolwiek występ sceniczny powinni zmienić, bo ten jest strasznie tandetny

    Polubienie

  12. Na 99% Eurowizję 2013 wygrywa Ukraina.
    1) Eurowizyjna potęga.
    2) Odpowiedni wygląd wokalistki.
    3) Moc w głosie i mocny podkład muzyczny.
    Jeśli nie macie jak zaprzeczyć, to nie zaprzeczajcie.

    Polubienie

    1. Opanujże się. Fakt, jest rewelacyjna wokalnie i utwór też jest jednym z lepszych w tym roku, ale nie pojmuję, po co te zaczepki. Ja stawiałbym raczej na Anouk. Oczywiście w poniedziałek wszystko się zweryfikuje.

      Polubienie

    2. A nie uważasz,że lepiej poczekać,jak będziemy znali już wszystkie piosenki? Fakt,Zlata ma świetny głos.Ale trzeba jeszcze wysłuchać ostatecznej wersji piosenki.

      Polubienie

    3. Na szczęście piosenki „disneyowskie” nie wygrywają Eurowizji, więc Twoje 99% spada do 9,9%. Słyszałeś nową wersję? Ba ,czy słyszałeś wersję live z nowym chórkiem? Jeśli pojedzie w takiej formie, to nawet na top 10 się nie załapie. Wygra Dania ,chociaż marzy mi się Holandia.

      Polubienie

      1. Twoje wymądrzanie się jest aż tak denerwujące (żeby nie powiedzieć gorzej!), że aż rzygać się chce. Nie wiem, za kogo się uważasz. Jesteś żałosna.

        Polubienie

  13. Szwecja przeciętna, wybór ani mnie ziębi, ani grzeje. Bezpieczna decyzja dla kraju gospodarza, by nie wygrać ponownie.

    Natomiast Rumunia wręcz obrzydliwa. Facet popisuje się czymś, czym się popisywać się nie powinien, bo nie ma czym. Falset ohydny, wymuszony, gość męczy się niemiłosiernie, dławiąc się i robiąc miny jak by miał zaraz pęknąć. Mieli w stawce interesującą Luminitę i odjechane Electric Fense, a wybrali śmiesznego kastrowanego Drakulę.

    Polubienie

  14. W Rumunia może zapomnieć już o sukcesie-masakra mieli Luminte a wybrali takie coś.Szwecja też kiepsko.Białoruś chociaż mnie dzisiaj nie zawiodła i coraz bardziej uwielbiam ten kawałek:)

    Polubienie

  15. Chodzi o to, żeby chwycić. Oto moje przewidywania na ten moment (najbardziej chwytliwa piątka):
    1. Ukraina
    2. Rosja
    3. Dania
    4. Finlandia
    5. Białoruś
    Nie przewiduję zmian w moich przewidywaniach, gdyż jest to mocna piątka.

    Polubienie

    1. Podobno tylko krowa zdania nie zmienia, a tak poważnie…Ty lubisz jakieś piosenki? Nie wiem ,czy robisz ranking swoich ulubieńców, czy starasz się być obiektywny w swojej subiektywnej ocenie i siedzisz nad tymi statystykami i robisz listę?

      Polubienie

      1. A czy możesz się po prostu od niego odwalić? Po cholerę w ogóle komentujesz jego komentarze, skoro ciągle się z nim nie zgadzasz? Ale no tak… nie dziwi mnie to:].

        Polubienie

  16. Jak na razie moje ulubione piosenki to: (kolejnosc przypadkowa)
    1. Białoruś
    2. Austria
    3. Dania
    4. Wielka Brytania
    5. Ukraina
    6. Gruzja
    7. Norwegia

    a najgorsze to:
    1. Belgia
    2. Węgry
    3. Albania
    4. Armenia
    5. Łotwaa

    Polubienie

    1. Ja mam trochę inny ranking, na 1 miejscu stawiam Niemcy… ale powiem Ci tak: uważaj, bo ta jędza zaraz Ci skomentuje: jak Ty możesz stawiać Białoruś na 1 miejscu? Przecież to jest beznadziejna piosenka!!! (wg. niej).

      Nie wiem, co widzicie w piosence z Danii… dla mnie jest po prostu nudna. Ten motyw z fletem jest super, ale reszta, niedopracowana taka i w ogóle…

      Myślę, że w tym roku zwycięży albo szybka piosenka, albo jeśli już ballada, to optymistyczna, taka, jak np. piosenka z Ukrainy albo Wielkiej Brytanii. Myślę, że ludzie mają już po prostu dosyć typowych eurowizyjnych smętów. Może i pięknych ballad, ale aż rzygać się chce od tej dramatyczności.

      Polubienie

  17. Rumunia… ciekawa piosenka… facet śpiewający sopranem:). No ale całkiem fajne:)

    Szwecja… Niby fajna piosenka, ale jednak jakaś taka niedopracowana… Można byłoby zrobić ten utwór lepiej, moim zdaniem. Generalnie nic szczególnego – obstawiam miejsce pomiędzy 10 a 20 w finale, do którego raczej wejdzie. Loreen to nie jest, oj nie… Gospodarz mógł wybrać jednak lepiej. Tzn. może po którymś przesłuchaniu utwór ten spodoba mi się bardziej. Wiadomo, jak to jest:). Ale na pewno jakoś wysoko w moim rankingu nie zagości. Czekam na Czarnogórę, oby mnie nie zawiodła. No i Holandia i Francja – oby nie były to typowe eurowizyjne smęty, tylko coś oryginalniejszego, jak np. utwory from Great Britain albo z Ukrainy.

    Polubienie

    1. Jeżeli dla Ciebie zadanie konkretnego pytanie to jest czepianie się, to ja nie wiem ,co można napisać ,żebyś Ty nie zaczął się CZEPIAĆ, ale czego można się spodziewać po kimś komu podoba się rumuńskie wycie 🙂 człowiek bez gustu…wszystko jest „fajne”.

      Z człowieka ,który ma jakieś pojęcie o ESC i ma coś do powiedzenia, stałeś się zwykłym chamem i jest mój ostatni komentarz w Twoją stronę, z łaski swojej również traktuj mnie jak powietrze ,bo mam serdecznie dość Twojej hipokryzji, wiecznie pokrzywdzony i nierozumiany przez wszystkich człowieku.

      Polubienie

  18. „Generalnie nic szczególnego – obstawiam miejsce pomiędzy 10 a 20 w finale, do którego raczej wejdzie. ” – Mati, Szwecja jako organizator jest już w finale 🙂

    Jak juz pisałem wcześniej obydwie wczoraj wybrane piosenki mi się podobają. Choć co do Rumunii, to obawiam się ,że może skonczyć jak kiedyś reprezentant z bUlgarii, który też śpiewał operowym głosem ( bodajże w 2009 roku? ) .

    Teraz czekam na Holandię i Czarnogórę no i zobaczymy co postanowią Włochy. Swoją drogą widzieliście posta na stronie oikotimes dot. prezentacji piosenki z San Marino? Rozumiem, że można nie sympatyzować z jakimś państwem, czy narodem, ale jednak na stronie informacyjne newsy powinny być bardziej obiektywne i neutralne

    Polubienie

  19. Nie miałem ostatnio czasu skomentować wyborów więc teraz doszły mi kolejne dwa, a więc:

    [RUMUNIO] co żeś Ty zrobiła, zmarnować taką szansę na wygraną całości konkursu, mając w stawce fajne utwory, które wyróżniały się na tle tegorocznych wyborów

    [SZWECJO] chyba naprawdę nie chcesz wygrać po raz drugi, konkursu z rzędu, jedyne z czego się ciesze to z tego, że nie wygrał YOHIO. Jeżeli odemnie zależałby wybór piosenki z tej stawki MF to wybrałbym pomiędzy RALF albo UlRIK chodź prawdę mówiąc ani jedna z piosenek nie zrobiła na mnie wrażenia i nie powaliła na kolana.

    [BIAŁORUŚ] dołącza do GRUZJI i MACEDONII [ale tego pierwszego utworu] stawki państw, które wcześniej mi się nie podobały, a w tym roku gdyby nie zajście z MACEDONIĄ to by było moje TOP 3. Piosenka pomimo tego iż wiemy jak jest na BIAŁORUSI wyróżnia się z pośród stawki i zasługuje na miejsce w TOP 5 albo TOP 10.

    [SERBIA] to kolejny kraj w tegorocznej stawce, który równa do poziomu wybierzmy słaby utwór jedyne co mi się podoba chyba z tego wyboru to ta pani w białym stroju 🙂
    Jeżeli chodzi o mnie to chciałem kandydata numer dwa.

    No ale chcieć, a wybrać to jeszcze daleka droga.

    I chyba [IZRAEL] wg mnie miał lepsze piosenki w stawce ale wybrał napewno lepiej niż większość tegorocznych państw.

    Acha i zapomniałbym o [WB] piosenka w jej stylu można powiedzieć ale brakuje mi jakiegoś mocnego akcentu głosowego w tym utworze, a słuchając jej poprzednich np I NEED THE HERO czy SI DEMIAN takie akcenty miały. Powinno być dobrze chodź wiemy, że lokaty zajmowane prze BIG4-5 są różne.

    Podsumowując wybory równamy do najgorszego utworu tak można by to podsumować.

    Wg mnie najgorsze to RUMUNIA (niestety), BUŁGARIA oraz FINLANDIA.

    Wysoko umnie są: 1. BIAŁORUŚ 2. GRUZJA 3. MACEDONIA (ale jeżeli chodzi o ten utwór co pokazali – czas pokaże czy zostanie na tej pozycji) potem UKRAINA liczę na poprawę chórku bo to mnie denerwowało osobiście w tym utworze oraz mnie się podoba LITWA poza tym powinny się liczyć w stawce NIEMCY.

    Co do HOLANDII albo celowo tak słaby fragment piosenki (chodzi o jakość tego co pojawiło się w sieci) pokazali, a oryginał będzie lepszy, ale coś mi mówi, że to będzie średniak i HOLANDIA wyrówna do poziomu wyborów miejsc TOP 10-15. Ostatnią piosenką na którą bym zwrócił chyba uwagę jest IRLANDIA.

    Na WOW w tym roku chyba nie ma co liczyć. Szkoda, że kraje takie jak RUMUNIA, GRECJA które są wysoko zawsze zaprzepaściły szansę na swoją wygraną.

    Polubienie

  20. A u mie jest tak:

    1. zdecydowanie RUMUNIA!!!!
    Cristian Faur po ośmiu latach znów trafił w moje gusta, dziwie się, że np. podobaja się wam takie Babuszki a nie wykształcony i utalentowany kontratenor.
    Jak Polska powróci na ESC to tylko z utworem wybranym przez ekspertów, bo inaczej to będzie to utwór wolny, przeciętny, alternatywny i śpiewany przez starszego wykonawcę.

    Z reszty tylko Niemcy, Litwa i troszkę Dania.
    Reszta kompletnie mnie nie interesuje.

    Życzę Cezarowi awansu do półfinału i wysokiego miejsca w finale. Niech pości Avramova, Vassiliego; no i z brzmienia Miro – którzy mnie się podobali.

    Polubienie

    1. Ja myślę ,że większości nie chodzi o umiejętności śpiewu, a o straszną piosenkę i kiczowaty występ. Facet ma potencjał ,a śpiewa coś takiego…

      Polubienie

  21. A widzieliście komentarze do Rumunii na eurovision.tv? Zupełnie tych fanów nie rozumiem. 3 osoby bardzo krytykują „It’s My Life”, ale pozostali (w większości) typują Ruunię nawet do zwycięstwa). I jak tu przeciętny Europejczyk ma nie uważać ESC za kiczowaty konkurs. Mam nadzieję że Cezar (jeśli awansuje do funału, a pewnie tak będzie – bo to Ruminia) to będzie tam poza TOP15, a natwet TOP20. Jednak zaczynam się bać, że może być inaczej…

    Polubienie

  22. Pamiętajcie tylko że zeszłoroczną np Islandię dawaliśmy wysoko, a jak skończyła wiemy mnie osobiście RUMUNIA się nie podoba były lepsze utwory. I jak patrzeć na wyniki z poprzednich lat aż się prosiło o wygraną w tym roku całego konkursu ale myślę, że to im nie grozi. Myślę, że nie tylko on ma potencjał głosu, którego nie wykorzysta kolejny to reprezentant ARMENII o nie niej zapomniałem. Ten utwór też kończy stawkę najgorszych.

    Polubienie

  23. Konferencja ,na której mają zaprezentować piosenkę Anouk zacznie się o godzinie 10.

    Polubienie

  24. Szwecja dokonała dobrego wyboru. Ale poza tym… bardzo podobała mi się realizacja finału w Friends Arena. Wszystko w podniosłej otoczce (czuć że finał) ale bez zbędnej pompy, ekranów 3d i innych basenów pod sufitem. Bardzo elegancko z humorem, czuję że ta eurowizja będzie właśnie taka zachodnia. Bez kompleksu niższości i udowadniania wszystkim jacy jestesmy zajebiści/bogaci.
    Co do waszych komentarzy … Ja niektórych proszę, albo zmieńcie gust, albo przestańcie kibicować tak dennym utworom, bo to dołuje ten konkurs, niszczy go. Mati ja bym się wstydził przyznać ze Rumunia jest fajna, podobnie jak zeszłoroczna Gaitana. To jest jakaś pseudomelodia dla mało wymagających umysłowo, twórczo, artystycznie… tam nie ma nic, kompletnie nic. Ani melodii, ani słów, ani głosu, ani emocji, takie podniecanie się na siłe i wybieranie między gównem a gówienkiem. Powinna istnieć jakaś selekcja, która zamykałaby bramy eurowizyjne takim wypaczonym utworom. Kicz, kicz, kicz i nic poza tym, rakiete w dupe i wystrzelić, za brak inteligencji artystycznej.

    Polubienie

    1. Żałosne… Nie wiem, za kogo się uważasz i kim jesteś, ale nie będziesz mi wskazywał, jaki mam mieć gust.

      Polubienie

    2. Żyjemy w wolnym kraju i można się nie zgadzać z kimś, ale nie trzeba od razu „wrzucać” na jego gust – w Polsce miliony ludzi kochają Disco Polo, którego ja nienawidzę w tym moi znajomi i co?? Mam ich debilami nazwać i że gustu nie mają?? Ludzie szanujmy się chociaż minimalnie, bo część komentarzy idzie w stronę „kupy”, że tak delikatnie powiem…

      Polubienie

  25. Jednak odzyskuję wiarę w tych całych fanów ESC! Na eurovision.tv wsród komantarzy na temat piosenki z Rumunii zdecydowanie przeważają negatywne. Może jednak Rumunia polegnie w tym roku, bo tym wyborem sama sobie na to zasłużyła. Rumunia 3 raz z rzędu wysyła słodkawy kicz. Prestaję czuć sympatię do tego państwa na ESC.

    Polubienie

    1. Zeszłoroczna RUMUNIA mi się podobała do dzisiaj jej słucham.
      Może faktycznie ładna pani – poprawnie śpiewająca – ładnie ubrana itp. ale tamta była również wysoko w moim top osobistym.

      Jeszcze powiem tak mnie się podobała UKRAINA Mika Newton – Angel już wtedy powinna wygrać ESC ale było inaczej chodź była wysoko. Więc jakby wygrała całość UKRAINA to się nie obrażę. Zeszłoroczny numer czyli „piłkarski” show jakoś mi nie przypadł do gustu.

      Polubienie

  26. W ogóle to szkoda nerwów na komentarze niektórych osób… Typowo polska tolerancja dla odmiennych gustów… że nie wspomnę o „wysokiej” kulturze (sam też nie jestem święty, jeśli chodzi o kulturalność komentarzy, ale każdemu czasami mogą puścić nerwy, gdy jest tak notorycznie gnębiony za swój własny gust, do którego ma prawo jak każdy obywatel tego kraju!!!). Nikt mnie jakoś nie bierze też w obronę… Wiecie co? Nie muszę przecież wcale czytać tych komentarzy, aby czytać tego (bardzo dobrego, zresztą) bloga. Jeśli zechcę zapoznać się z opiniami innych ludzi, to wolę poczytać komentarze na innym, lepszym poziomie, także takie, z którymi się nie zgadzam, ale są kulturalne i tolerancyjne. A moich opinii i tak nikt nie musi znać. Żegnam.

    Polubienie

  27. Ja rzadko się udzielam, ale naprawdę kieruję słowa do „Mati” i „Lalalove” – idźcie wrzucać na siebie nawzajem gdzie indziej, bo szczerze nie widzicie tego, ale jesteście siebie warci w wielu aspektach – jedno nie szanuje zdania drugiego i na odwrót – albo przestańcie się atakować i nie komentujcie swoich opinii, albo zaapeluję do prowadzącego bloga, żeby sam jakoś was „załatwił”, bo naprawdę psujecie tylko atmosferę między komentującymi… Oboje przysrywacie sobie, a potem robicie z siebie ofiary, że „to nie ja tylko ty” – a prawda jest taka, że na zmianę raz zaczyna jedna strona, a raz druga…

    Dajcie na wstrzymanie, bo z tego co czytam od kilku tygodni irytujecie swoim dziecinnym zachowaniem nie tylko mnie…

    Co do wybranych już piosenek, no to mnie najbardziej podobają się 4 – Gruzja, Wielka Brytania, Norwegia i Finlandia – dobre moim zdaniem są Ukraina, Niemcy, Słowenia, Szwecja, Dania, Litwa – reszta przeciętna lub słaba – ogólnie w mojej opinii najsłabsza muzycznie Eurowizja od jakichś 10 lat niestety 😦

    Polubienie

    1. Nigdy nie robiłam z siebie ofiary, od samego początku pisałam, że nie należę do grona osób ,które udaję ,że pada deszcz kiedy na nie plują. Na tamtego pana nie mam zamiaru już zwracać uwagi.

      Polubienie

  28. Mati,wydaje mi się,że Ty za bardzo na poważnie podchodzisz do różnych komentarzy.Miej do nich dystans.To,że ktoś coś napisze w związku z twoją sympatią dla danego utworu,to kwitujesz od razu tekstem „brak tolerancji dla czyjegoś gustu”.Tu mi ręce opadły,jak po raz kolejny przeczytałem o braku tolerancji…..Nie możesz najzwyczajniej w świecie podejść do tego na luzie? Strasznie się wczytujesz chyba w te komentarze i odbierasz wszystko dosłownie.

    Polubienie

      1. ktoś miał skończyć – widzisz?? dokładnie o to mi chodzi – piszecie od miesiąca, że będziecie się omijać z daleka, a i tak złośliwości sobie dowalacie…

        Nie wiem czy mnie inaczej wychowano, ale mnie rodzice mówili (przepraszam za brzydkie słowo), że „lepiej żeby ci na łeb splunęli, niż miałbyś się babrać w gównie” – moje skwitowanie całości…

        Polubienie

      2. Kolejny kocioł się znalazł, rozumiem ,że wzmianka o rodzicach to nie jest prowokacja? 🙂 Jeśli piszę do Kevina to się może nie wcinaj ,bo sam rozdmuchujesz coś, czego nie ma. Nikt nawet uwagi na to nie zwrócił , no ale dalej ciągnij temat udając „mediatora”.

        Polubienie

      3. Napiszę coś dobitnie,a potem się okaże,że robię to zbyt agresywnie,że niby nienawidzę wielu piosenek.Śmiech na sali.Wystarczy napisać – piosenka „koszmar,dno,kicz,tandeta”,a będzie nie tak,za ostro.

        Polubienie

      4. Może rzeczywiście przesadziłem, ale nie mam zamiaru nikogo pouczać, ani urażać – nie rozumiem po prostu po co odpisywać komuś, kto wyraźnie skłania do kłótni?? A potem człowiek tylko irytuje się, bo zamiast czytać komentarze o muzyce to tylko wrzuty widzi – chodzi mi o to – portal eurowizyjny to zajmujmy się muzyką, ale na jakimś minimalnym chociaż poziomie tolerancji gustu innych 🙂

        Kevin, każdy ma swoje zdanie i może jest nawet dosadnie wyrazić – ale po co się kłócić? Jak ktoś nie rozumie, że jest prawo do wyrażania opinii, to go olać po prostu 🙂 O to mi chodzi ja tu nikogo nie mam zamiaru pouczać 🙂

        Polubienie

      5. Jordi czy Jordas – wiadomo o kogo chodzi.Ja to rozumiem.Wiem,że nikogo nie pouczasz.Ja osobiście lubię komentarze LaLaLove za to,że ma dużą wiedzę na dany temat i ma argumenty,na to,co pisze.Również bardzo lubię to,co pisze Cutafong i bursztyn.

        Polubienie

  29. Ja jestem bardzo tolerancyjny. Przecie dałem wybór, albo zmień gust, albo … 😀 czytamy, czytamy! Chodziło mi o dobro konkursu, a nie o ograniczanie twojej obywatelskiej wolności.

    Polubienie

    1. „dobro konkursu”… tylko to jest twoje zdanie właśnie, a każdy inny fan może mieć inne i wydaje mi się, że każdy normalny człowiek przyjąłby to, że ktoś lubi „rąbanki” bez polotu, a inny „wzniosłe wierszem śpiewane podniosłe pieśni” – to właśnie jest Eurowizja – zderzenie przeróżnych poglądów na muzykę – ale poglądów, które nawzajem powinny jakoś się tolerować 🙂

      Dla mnie Eurowizja zawsze była bardzo zróżnicowanym konkursem muzycznie i właśnie to mi się podoba – że kicz, czy totalny syf mierzy się czasami z prawdziwą sztuką – ta różnorodność, z której to widzowie wybierają to, co im się najbardziej podoba – to nie konkurs Chopin’owski na Boga…

      Swoją drogą mnie Rumunia się nie podoba i rzeczywiście jest dla mnie utworem słabym ogólnie (Luminita była najlepsza), ale dajcie mieć nawet temu Mati jego zdanie – poza tym jak komuś on nie pasi, to mu nie odpisujcie, bo potem tylko durne pyskówki o niczym wychodzą…

      Każdy ma swoje zdanie i nawet jak ktoś jest upierdliwy i daje te swoje opinie co krok (i są one czasem sprzeczne z tym, co pisał wcześniej xD ), to ma do tego prawo.

      Polubienie

  30. Magda Tul przeszłą pozytywnie przesłuchania w „The Voice”. Wykonała „Crazy In Love” Beyoncé. Jest w drużynie Tomsona i Barona.

    Polubienie

  31. Magda jako doświadczona piosenkarka ma problemy z tremą. Początek występu w the Voice nerwowy jak na eurowizji… nie wiem dlaczego, przecież jest fenomenalna

    Polubienie

  32. Nieźle Magdzie poszło. Programu co prawda nie oglądam, ale same filmiki na youtube – owszem. Mają tam parę perełek, chociażby Dorotę Osińską czy Natalię Sikorę. Och, gdyby takie głosy nas reprezentowały na Eurowizji… Wielu uczestników nadchodzącej edycji ESC jest tak słabych, że mnie też się robi słabo, zwłaszcza gdy porównuję ich z walczącymi o tytuł Najlepszego Głosu. Chyba tylko sentyment trzyma mnie przy Eurowizji. No, może jeszcze świadomość, że co roku natrafiam na kilka talentów.
    PS Nie ukrywam, że nie mogę doczekać się jutrzejszej premiery „Birds”. Pokładam w Holenderce wielkie nadzieje. 🙂

    Polubienie

  33. No Magda drugą Beyonce nie jest, ale dobrze zaśpiewała. Szkoda mi, że dziewczyna z naprawdę dobrym wokalem nie może się przebić na rynku – brakuje w Polsce właśnie dobrych artystów w segmencie „pop/rnb/dance”. Życzę jej żeby VoP w końcu otworzył jej „bramę” do sukcesu, bo na to zasługuje.
    (swoją drogą jak czytam na onecie teksty, że zbłaźniła nas na Eurowizji, to mnie krew zalewa :/ Bo w 90% to nie była jej wina :/ )

    Polubienie

    1. Ilu osobom takie programy otwarł drzwi do kariery? Brodka, Bednarek, Flinta i praktycznie tyle…Nie sądzę ,żeby Magdzie ,ani komukolwiek innemu się udało. Prawie każdy talent show promuje jurorów, a nie uczestników.

      Polubienie

  34. Nie przeczę że rzeczywiście no przeginają z promocją jurorów, ale trzeba umiejętnie wykorzystać uczestnictwo – tak zrobiła Ewelina Lisowska na przykład moim zdaniem ostatnio – Must Be The Music też ENEJ, Lemon, Loka to są w tej chwili naprawdę popularne składy – nie wiadomo co będzie za kilka lat, ale w tej chwili czerpią profity nie można powiedzieć, że nie. Liczę, że Magdzie jednak się uda 🙂 Zasługuje na to dziewczyna 🙂

    Polubienie

  35. Ja bym się zapytał ile osób skorzystało z tych programów, a nawet inaczej ile po wygranej wykorzystało szansę jak dla mnie tylko ENEJ tak na 100% reszta tak sobie moim zdaniem.

    Polubienie

  36. Aranżacja holenderskiej piosenki mnie zaskoczyła. Spodziewałem się raczej akompaniamentu gitarowego i surowego brzmienia, a jest festiwalowo. W każdym razie zasługuje na wysoką lokatę.

    Polubienie

  37. I stało się! Anouk uratowała poziom ESC 2013, piosenka jest magiczna! Bałam się ,że to będzie kolejny zawód, ale Holandia naprawdę się postarała i jeśli nie wejdzie do finału, to będzie skandal…Mój nowy numer 1.

    Polubienie

  38. Tego się spodziewałem, czyli mnie nie porwało, ale jest to można powiedzieć nawiązanie do lat wcześniejszych Eurowizji i coś mi mówi, że piosenka francuska będzie w podobnym klimacie.
    Czy uratowała poziom ESC tego nie wiem, jak widzimy na tym blogu każdemu przynajmniej w tej edycji podoba się coś innego.
    Czy zasługuje na awans patrząc na Armenię, Bułgarię, Grecję, Rumunię czy Finlandię myślę, że mimo wszystko tak.
    Widać, że niektóre kraje szukają czegoś co zachwyci, czegoś nowego innego mowa tutaj o Holandii czy WB, czy im się uda to druga kwestia.

    Polubienie

  39. Po kilku przesłuchaniach mam pewność: Holandia to najlepsze, co spotyka tegoroczną Eurowizję. Chyba że Włoch i Sanmarynka (tak, wiem, to tylko Ralph Siegel ;D) zaskoczą.
    Nie rozumiem zarzutów, że „Birds” jest nudne albo, o zgrozo, słabe. Trzeba być wyzutym z wrażliwości muzycznej, żeby pisać takie banialuki. Póki co Anouk jest dla mnie następczynią (niedosłowną) Rony Nishliu, czylu numerem 1!!!

    Polubienie

    1. To miło ze strony telewizji bułgarskiej ,że olali głosy widzów…prawie jak Azerbejdżan lub Białoruś. Odrobinę lepsza piosenka, ale szału jak nie było, tak nie ma.

      Polubienie

  40. Co do Holandii – przepiękne to jest.Nie umieszczę tej piosenki na razie w top 5,czy na 1 miejscu,bo bardziej wolę inne utwory.Tak czy inaczej,utwór holenderski bardzo doceniam.Rzeczywiście podnosi poziom.Może po kilku przesłuchaniach wywinduję tę piosenkę jeszcze wyżej.

    Polubienie

    1. Od tego momentu nie robię żadnych rankingów.Będą piosenki,które mi się podobają i takie,za którymi nie przepadam.Słucham jeszcze raz i kolejny piosenki holenderskiej i jeszcze bardziej mi się podoba.

      Polubienie

  41. Piosenka holenderska dupy nie urywa, ale jest całkiem przyjemna, choć po tych szumnych zapowiedziach, jaki to genialny jest ten utwór, to czuję jednak pewien niedosyt. U jury będzie wysoko, publiczność raczej tego nie kupi .

    Polubienie

    1. Ja tego nie rozumiem, jeśli ktoś nie znał wcześniej Anouk ,to wystarczyło wpisać na YouTube jej imię i zapoznać się z twórczością. Od samego początku było wiadomo ,że nie będzie to typowa eurowizyjna piosenka (chociaż „Birds” i tak są inne od jej wcześniejszych utworów). Kto spodziewał się ballady w stylu Yohanny to się zawiedzie 😉

      Dziwią mnie nieprzychylne komentarze Holendrów…

      Polubienie

      1. To właśnie jest w niej piękne, że się nie powtarza. Ciągle poszukuje. Bawi dźwiękami. Już raz to pisałem, ale powtórzę: to nie wykonawczyni, tylko artystka. Stąd mnogość hejterstwa, zwłaszcza że ludzie gustują ogółem w łatwo zapamiętywalnych kawałkach. Dlatego też wieszczę wysoką lokatę „Solayoh”, choć, moim zdaniem, jego wartość muzyczna jest znikoma. Anouk może natomiast mieć problem z awansem, ale w zasadzie mam to gdzieś. Bo co to zmieni w jej życiu? Ma grono oddanych słuchaczy i wygrana / przegrana w – przyznajmy to z ręką na sercu – niezbyt prestiżowym konkursie niczego by nie zmieniła.

        Polubienie

  42. Mi się również Holandia podoba. Może niektórzy spodziewali się że będzie łubudubu, uh oł oł, hej hej hej, srebrna mini, pięcioro tancerzy, konfetti i sztuczne ognie przy każdym hej, jednym słowem ci którzy chodzą na ‚dyskoteki’, nucą be my guest lub inne sulejuki, nie polubią Holandii.

    Polubienie

  43. Anouk miała fajną piosenkę „Nobody’s Wife” i coś w tym stylu trzeba było stworzyć na Eurowizję.

    Polubienie

Możliwość komentowania jest wyłączona.