Walonia ma już reprezentanta
Telewizja RTBF już dziś potwierdziła, że reprezentantem Belgii będzie Roberto Bellarosa, zwycięzca „The Voice of Belgique”. Roberto ma włoskie korzenie, a jego kariera muzyczna rozpoczęła się tak naprawdę dopiero w tym roku. Podczas „The Voice” wykonał m.in. „Meme si”, „Apologize”, „Firework” czy „You give me something”. 10 kwietnia w finale programu zdobył 57% głosów poparcia widzów, co pozwoliło mu wygrać i podpisać kontrakt z SonyMusic. Na początku czerwca wydał swój pierwszy singiel „Je Crois”, a 21 września debiutancki album „Ma Voie”. Teraz przed wokalistą kolejny ważny krok – reprezentowanie Belgii na Eurowizji. Już 16 grudnia odbędą się preselekcje narodowe, podczas których publiczność wybierze utwór dla Roberta. Tym samym Belgia to kolejny (po Litwie, Albanii, Białorusi, Szwajcarii i Ukrainie) kraj, który wybierze swój utwór eurowizyjny jeszcze w 2012 roku.
Co ze Słowacją?
Nadal nie jest pewne, czy nasi południowi sąsiedzi wezmą udział w Eurowizji 2013. Jeszcze wczoraj lokalne media donosiły, że telewizja słowacka zdecydowała się wziąć udział w konkursie, a jedną z najpoważniejszych kandydatek na reprezentantkę jest Celeste Buckingham, urodzona w Szwajcarii wokalistka słowacka z korzeniami amerykańskimi. Dziś z kolei portal omediach.com informuje, że Słowacja nadal nie może być uznana za pewnego uczestnika Eurowizji, ale wszystko wskazuje na to, że RTVS jednak zdecyduje się wysłać reprezentanta na Malmoe, ale nie jest wcale pewne, że to będzie właśnie Celeste. Ostateczna decyzja zapadnie po zamknięciu przygotowań związanych z programami świątecznymi stacji. Portal Eurocontest.cz informował, że niedawno przedstawiciele EBU odwiedzili siedzibę stacji RTVS, ale spotkanie nie dotyczyło Eurowizji. Jak tłumaczy Eurovisionsk.blogspot.sk, RTVS wraz z EBU przygotowuje transmisję tradycyjnego koncertu noworocznego z Wiednia – nadawca słowacki ma być w tym roku mocniej zaangażowany w ten projekt.
TELEGRAM TELEGRAM
Znamy kolejnych półfinalistów na Litwie. Po połączeniu głosów widzów i jurorów, w top3 znaleźli się Gabrielius & Ieva, Beissoul & Gabriele, oraz faworyci widzów – Timohi. Grupa wykonująca „Time for life” nie znalazła się jednak w czołowej trójce głosowania widzów. W sobotę trzeci ćwierćfinał, a uaktualnioną listę uczestników znaleźć można TUTAJ.
Telewizja francuska ponownie wybierze swojego reprezentanta wewnętrznie, a nieoficjalne doniesienia głoszą, że Bruno Berberes, szef delegacji eurowizyjnej, przeprowadzi prywatny casting. Ponoć jednym z kandydatów ma być wokalista Fabrice Mauss.
Nadawca ukraiński potwierdził przeniesienie terminu finału narodowego z połowy lutego na koniec grudnia. Zgłoszenia nadal przyjmowane będą zgodnie ze starym terminem – do 22 grudnia i wtedy też odbędzie się casting eliminacyjny, który wyłoni finalistów. Finał zaplanowano na 23 grudnia, co normalnie wydawałoby się niemożliwe do zrealizowania, ale Ukraina już nie raz pokazała, że potrafi w szybkim tempie zorganizować tego typu show. Oby to było fair….

Szef delegacji eurowizyjnej San Marino, Alessandro Capicchioni, to kolejny głos w sprawie anulowania losowania kolejności startowej. O ile wcześniejsze opinie z Grecji i Mołdawii były krytyczne, tak teraz Capicchioni chwali EBU i SVT za „odważną” decyzję. Uważa też, że Melodifestivalen stało się wzorem dla ESC, tak jak kiedyś wzorem był festiwal Sanremo. HoD San Marino jest pewien, że takie zmiany nie wpłyną na zwycięzcę, bo dobra piosenka wygra i bez przychylnej pozycji startowej. Zastanawia się jedynie nad rozdzieleniem pozycji w środku stawki, podając przykład: jeśli Cypr i San Marino będą miały podobne utwory (stylistycznie), to na podstawie czego zapadnie decyzja o tym, że San Marino ma śpiewać z pozycji przed przerwą, a Cypr po przerwie? Obawia się też, że nowy sposób ustalenia kolejności będzie faworyzował duże kraje z mocno rozwiniętym rynkiem muzycznym i/lub kraje, które wyślą na ESC popularnych wokalistów (jak np. Anouk, Patricia Kaas, Engelbert czy Blue). Wiadomo, że znane twarze przyciągają widzów, dlatego najpewniej kraje z takimi reprezentantami będą miały końcowe pozycje startowe, co stawia San Marino i inne małe państwa w gorszej sytuacji. Pomimo uwag Capicchioni wspiera decyzje i zmiany oraz trzyma kciuki za Christera Bjorkmana.
17 listopada odbędzie się Skopje Fest 2012, festiwal piosenki macedońskiej, który jeszcze rok temu służył jako preselekcje narodowe do Eurowizji. Teraz zwycięzca nie będzie automatycznie reprezentantem kraju, dlatego festiwal przyciągnął tych, którzy na ESC nie chcieli jechać, lub już na niej byli. Wśród uczestników są m.in. Gjoko Taneski, Nade Talevska, Vlatko Ilievski, Tamara Todevska, Dani Dimitrovska, Lambe Alabakovski (foto), Andrijana Janevska, Aleksandra Pileva czy Elena Risteska. Wg informacji portali lokalnych, po zakończeniu festiwalu telewizja MKRTV na poważnie ma się zabrać za szukanie nowego reprezentanta na Eurowizję.

Jestem zadowolony z wyboru Walonii. To zdolny chłopiec, więc tylko niedobrana piosenka może zniweczyć jego szanse. Wydaje mi się, że jego występ przysporzy Belgii wiele punktów podczas Eurowizji.
PolubieniePolubienie
No oczywiście, że tak! oby była powtórka z roku 2010;) gdzie Belgia wygrała semi 1;) szkoda, ze nie pojedzie do Malmo piosenka „Je cruie” bo jest to boski utwór;(
PolubieniePolubienie
A ja się z państwem zupełnie nie zgodzę mi tę dwie piosenki, które są na oficjalnym kanale YT Roberto Bellarosa nie podobają się. Uważam również, żę jeżeli piosenki będą takiego typu to ten Pan przepadnie jak Iris, a nie zabłyśnie jak bardzo dobry Tom Dice.
PolubieniePolubienie
Piosenka Toma z ESC’10 była dobra ale bez polotu.
Utworki tego kolesia są jak dla mnie zbyt przesłodzone i mdłe. Powinien na ESC zaśpiewać coś ciekawszego.
PolubieniePolubienie
Chwaląc Belga, miałem na myśli jego głos, nie repertuar. „Je crois” brakuje potencjału festiwalowego.
A z Armenii nadal liczę na Armana Nshanyana. Im dłużej słucham utworu „Gna”, tym bardziej chcę takiego reprezentanta i taką piosenkę.
PolubieniePolubienie
Mam nadzieję, że Jamala zgłosi się do szalonych ukraińskich preselekcji i je wygra!
PolubieniePolubienie
Choćby ktokolwiek miał jakikolwiek repertuar, to zawsze może zaśpiewać nawet w zupełnie innym gatunku muzycznym, co na Eurowizji przecież już się zdarzało. Także ja bym nic nie przesądzał, dopóki nie usłyszymy piosenki z Belgii.
Niby dlaczego kraje z dużym, rozwiniętym rynkiem muzycznym miałyby być faworyzowane? Przecież i tak liczy się tylko piosenka, ten pan z San Marino sam to zaznaczył:). Natomiast jeśli chodzi o piosenki znanych artystów, to póki co, jedyną taką jest Anouk. Może być równie dobrze jedyną bardziej znaną osobą na tegorocznej Eurowizji. Zresztą, jak już, to piosenki znanych artystów zostałyby właśnie rozłożone na cały czas koncertu, od początku aż do końca, ponieważ chodzi tutaj przede wszystkim o oglądalność i popularność konkursu, a przecież chodzi też o to, aby ludzie oglądali CAŁY konkurs, a nie tylko końcowe występy.
Poza tym, w całym pomyśle jest zaznaczone, że pozycja startowa nie ma większego znaczenia, i ten pan z San Marino z tym się przecież zgadza, więc o co chodzi?:).
Zresztą, Szwedzi będą chcieli, aby to wszystko fajnie i ładnie wyglądało, chodzi przecież o oglądalność konkursu, o to, aby widzowie zapamiętali szwedzką Eurowizję jak najlepiej, więc ułożą to tak, aby wszyscy byli jak najbardziej zadowoleni. A stacje telewizyjne, którym nie podoba się ten pomysł, niech wysyłają jak najlepsze piosenki, żeby zminimalizować efekt ewentualnej niekorzystnej (wg nich) pozycji startowej. W tym sensie, nowy pomysł dotyczący rozmieszczania pozycji startowych może stanowić zachętę dla stacji telewizyjnych, aby dokonywały jak najlepszych wyborów i nie wysyłały badziewia, na który nikt nie zagłosuje:).
Zatem nowy pomysł może sprawić, że zwiększy się zarówno poziom konkursu Eurowizji, jak i jego atrakcyjność dla widzów (nawet tych niezainteresowanych Eurowizją…). Po prostu, różne style muzyczne, na zmianę po sobie, na pewno bardziej zwrócą uwagę przeciętnego widza, niż np. pięć smutnych ballad tuż po sobie, albo pięć szybkich, kiczowatych (lub nie) utworów, albo pięć mniej lub bardziej rockowych utworów… Mam nadzieję, że to się uda. Jakby co, to zawsze można wrócić do normalnego losowania, chociaż lepiej by było wtedy poszukać całkiem innego rozwiązania… W każdym razie cieszy mnie to, że Szwedzi nie boją się eksperymentować! Ogólnie, to jestem bardzo optymistycznie nastawiony do tego pomysłu.
Ukraina ciekawie kombinuje:). No ale myślę, że bez problemu to zorganizują. Zgłoszenia do przedostatniego dnia przed finałem… ktoś idzie sobie ulicą Kijowa, przechodzi obok siedziby telewizji ukraińskiej i myśli sobie: a co tam, zgłoszę tą nową piosenkę, którą wymyśliłem pod prysznicem:)… No i zgłasza ją, a telewizja przesłuchuje. Zakładać trzeba, że w ostatni dzień nie zgłosi się np. 300 osób, bo wtedy może nie starczyć czasu na te przesłuchania castingowe:). Większość osób zgłosi się chyba wcześniej… no sam nie wiem, chyba nie będą czekać z przesłuchaniem wszystkich piosenek do 22 grudnia, bo wtedy faktycznie mogłoby nie starczyć czasu:). 22 grudnia przesłuchają jeszcze tylko tych, którzy się zgłoszą właśnie tego dnia, no i wtedy pomyślą, kogo dać do finału, z tych dzisiejszych, i z tych wcześniejszych, no i finał 23 grudnia, proste, jest:).
Słowacja raczej na pewno weźmie udział… Eurowizja nadal jest tam popularna. Poza tym, skoro finanse im na to pozwalają, to czemu by nie? A jeśli wyśle tą Celeste Buckingham, to Słowacja dostanie pewnie jakieś punkty od Brytyjczyków już za samo nazwisko:). Oczywiście o ile Brytyjczycy będą mogli zagłosować na tą piosenkarkę w półfinale i może w finale (mam nadzieję, że Słowacja w końcu wejdzie do finału i osiągnie dobry wynik, co dodatkowo zachęci Czechy do powrotu… który jest wstępnie planowany na 2014 rok, ale to się jeszcze zobaczy, no w każdym razie obecne władze czeskiej telewizji są bardziej pozytywnie nastawione do Eurowizji).
Sorry, znowu wyszedł mi felieton:). Ale za to rzadko tu ostatnio piszę… poza tym dziś były bardzo ciekawe tematy w notce:).
PolubieniePolubienie
*”Może być równie dobrze jedyną bardziej znaną osobą na Eurowizji 2013.” oczywiście:).
PolubieniePolubienie
Jeszcze tylko małe spostrzeżenie. Klemenz, fajny pomysł z tymi tytułami w kolorach flag narodowych. Widzę, że lubisz urozmaicać bloga kolorami, i to kolorami flag narodowych, co jak najbardziej pasuje do międzynarodowego klimatu Eurowizji. Jednak tęsknię za dawną szatą graficzną bloga. Teraz to wszystko wygląda tak… surowo i sztywno. Chociaż i tak dużo robisz, aby tak nie było. Czy jednak są jakieś możliwości techniczne, aby to zmienić? Czy blog.pl postanowił właśnie tak, że ma być tak pusto, nudno graficznie i surowo, niczym w koszmarze dekoratora wnętrz?:). Że nie wspomnę o nowym systemie komentowania, przypominającym forum, co powodowało, jak wszyscy wiedzą, niepotrzebne dyskusje i kłótnie (wolałem 100 razy bardziej poprzedni system komentowania, który RZECZYWIŚCIE był systemem komentowania, a nie quasi forum). Skoro pojawia się tyle reklam, to powinni właśnie udostępnić więcej opcji, a nie wręcz przeciwnie… chyba, że chodzi o to, że np. teraz utrzymywanie takiego bloga jest po prostu płatne, a Ty nie masz lub nie chcesz wydawać kasy na grafikę?:). Jeśli nie, to o co chodzi? Ja np. po tegorocznej Eurowizji dałbym w tle wielkie zdjęcie Loreen, fragment tekstu jej piosenki, no coś takiego, jak zostało zrobione na stronie OGAE Polska (tylko oczywiście trochę inaczej, bo to jednak inny styl i charakter strony). Myślę, że te grafiki w tle były pewnego rodzaju tradycją Twojego bloga. W roku 2013 Eurowizja odbędzie się w Szwecji, więc do wspomnianego przeze mnie zdjęcia Loreen, właśnie w okresie przedświątecznym dodałbym śnieg… takie nawiązanie do jej występu, a także przecudownego teledysku. Sorry, że tak wracam do tego tematu, ale jakoś taka refleksja mnie naszła, zima się zbliża, TVP tak samo zwleka (oby tylko decyzja była inna:)), no i zbliży się wkróce rok, odkąd zmieniła się szata graficzna. Czy dałoby się coś z tym zrobić? Aby to był choćby częściowy powrót do tego, co było kiedyś. Ok, to tyle:). Pozdrawiam.
PolubieniePolubienie
Skad informacja ze Czesi planuja powrot na ESC w 2014? Takich deklaracji nie mozna brac na serio bo wystarczy ze zmieni sie dyrektor (jak np. W Slowenii) i wszystkie plany musza byc zmienione. Jesli chodzi o bloga: dziekuje za mile slowa. W tym szablonie nie ma mozliwosci urozmaicenia grafiki co mi osobiscie odpowiada bo chodzi o newsy i o tresc notki a nie obrazki. Twoj pomysl z Loreen bylby dodatkowo idealną kopią pomyslu Eurowizja.org. Wszelkie urozmaicenia graficzne i mnostwo innych atrakcji znalezc mozna na grupie facebookowej – to tam sa komentarze, zdjecia, filmy, mp3, ankiety i mnostwo innych ciekawostek. Jest to integralna czesc bloga
PolubieniePolubienie
Informacja stąd, że rozmawiam z moimi czeskimi znajomymi. Ogólnie, to takie plotki chodzą. Oczywiście, to są tylko plotki, no ale czasami w plotkach jest ziarno prawdy. W ogóle, to jest prawda, że Czesi nie są za bardzo zainteresowani Eurowizją (zwłaszcza po ich kiepskich wynikach gdy uczestniczyli te 3 razy… dwie pierwsze piosenki ujdą, ale ta ostatnia to masakra:)). No ale z drugiej strony szkoda im, że w pewien sposób ich kraj izoluje się od Europy, także jak pomęczyłem tematem Eurowizji, to w końcu doszli do takiego wniosku:). No i ogólnie takie plotki chodzą po Czechach:). A co do bloga… no ok, rozumiem, to była tylko taka refleksja ogólna:). Co do Facebooka, to ja mało korzystam, właściwie tylko po to, aby z kimś pogadać, i nie mam czasu, aby się angażować w jakieś grupy facebookowe… prościej i szybciej jest napisać komentarz tutaj na blogu. No ale może kiedyś…
PolubieniePolubienie
Jeszcze coś dodam. Myślę, że te czeskie plotki mogą wynikać właśnie z tego żalu, że oni jednak troszeczkę się izolują od Europy… no bo nie wiadomo, co tak naprawdę zrobi czeska telewizja. Ale to jest fakt, że obecne władze czeskiej telewizji ČT są bardziej pozytywnie nastawione do ESC. Poprzednie władze w ogóle odrzuciły ten temat, całkowicie, Czesi nie są zainteresowani Eurowizją, koniec, kropka. No ale obecne władze mogą podjąć decyzję o powrocie, to jest po prostu możliwe. Dobry wynik Słowacji, gdzie zainteresowanie Eurowizją jest jednak nadal spore, może ich pobudzić do takiego powrotu. Zobaczymy. Ja jestem jak najbardziej za, ponieważ Czesi mają świetną muzykę! Nie pokazali tego zbytnio podczas tych swoich trzech uczestnictw (chociaż pierwsza piosenka to był dobry kierunek, druga – Tereza – eurowizyjny standard), no ale to były tylko 3 uczestnictwa! Co to jest…:). Ja mam emocjonalny i towarzyski związek z Czechami, poza tym bardzo cenię ich muzykę (zwłaszcza rockową, ale nie tylko – fanem jestem zwłaszcza muzyki klubowej/techno) ale nawet bez tego, im więcej krajów na Eurowizji, to tym lepiej.
PolubieniePolubienie
Trochę nie na temat ,ale Mati strasznie wszystko upraszczasz ,u Ciebie coś jest białe ,albo czarne, nic pomiędzy,a ESC na Słowacji wcale nie jest zbyt popularna. Musisz te swoje wywody pisać jakbyśmy wszyscy byli debilami i krok po kroku trzeba nam wszystko tłumaczyć? Krótki komentarz na temat będzie częściej czytany ,niż 50 linijek nie na temat.
PolubieniePolubienie
gdyby to był facebook, kliknąłbym „lubię to” 😛 ^^
PolubieniePolubienie
Lubię to i ja. 😀
PolubieniePolubienie
Masz rację LaLaLove.Ja po prostu staram się opuszczać te długie teksty.I jak widzę,słusznie robię.
PolubieniePolubienie
Koleś rozpisze się od czasu do czasu bo rzadko pisze i ma coś do powiedzenia i wcale nie pisze nie na temat jest zjechany a gościu napisze tekst, że za długo i nie chce mu się czytać i jaki on fajny
Co innego gdyby tekst był długi i chaotyczny też by mi się to nie podobało ale jest bardzo przemyślany.
PolubieniePolubienie
Zwrócenie komuś uwagi to wg Ciebie „zjechanie”? Lanie wody to nie jest merytoryczny komentarz. Słyszałeś powiedzenie „nie liczy się ilość tylko jakość”?
PolubieniePolubienie
Jak napisałem długie teksty chaotyczne omijam ale ten bł poprawnie napisany. I jakościowo był dobry. Ale zauważyłem, że jak z kimś się nie zgadzasz to zaraz hejtujesz. Najłatwiej tka co nie? Zaraz pewnie mnie wyzwiesz, bo się z tobą nie zgadzam. A w dodatku to jego sprawa co i jak pisze bo każdy ma prawo wypowiedzi, póki pisze zrozumiale,poprawnie gramatycznie i logicznie – tak robi Mati. W jego przypadku mogę czytać te wywody bo piszę mądrzej. No ale w dzisiejszych czasach mądrzejszy jest ten kto nie czyta bo mu się nei chce ale napisze pod coś „fajnego”.
PolubieniePolubienie
Dziękuję za (chyba?) głos rozsądku. Ja się nie przejmuję w ogóle hejterami i nawet im nie odpisuję, po prostu wielki ignor:). Ach te merytoryczne komentarze pani Aurory_PL, która nawet nie ma odwagi, aby zachować swój dawny nick:P. Poznałem po stylu pisania, chamskim i czepialskim:P. Jeśli ktoś nie potrafi dyskutować, czy raczej komentować w elegancki, normalny sposób, to ja mam takich ludzi daleko tam, gdzie nawet słońce nie dochodzi. Tyle. I nawet tej pani nie odpisuję, choćby rzucała na mnie gromy, choćby mnie zjechała nie wiadomo jak. Po pierwsze, mam ją gdzieś, a po drugie, to jest BLOG, tu się KOMENTUJE treść notek o Eurowizji, ja mam SWÓJ sposób komentowania, może faktycznie czasem… podkreślam, CZASEM… leję wodę… ale zawsze piszę NA TEMAT, a nie czepiam się sposobu pisania innych. A co do moich komentarzy… kto chce, to czyta, a kto nie chce, to nie czyta, proste, i nie ma co nad tym dyskutować. Wam się chyba ludzie nudzi czasami…:). Hmmm… pamiętam, jak ludzie najechali tutaj na blogu na pewnego kolesia o nicku Fresh (jeśli dobrze pamiętam) który kiedyś publikował tutaj różne muzyczne (w tym oczywiście eurowizyjne) statystyki… No ale to jest właśnie Polska, byle tylko na kogoś najechać, byle tylko kogoś zgnoić, i udawać, jaki to ktoś jest mądry, cwany i inteligentny… No cóż, wiecie dobrze, kto komu ustępuje, zgodnie z pewnym przysłowiem:).
PolubieniePolubienie
Jeżeli dla Ciebie „CZASEM” to jest 30 linijek tekstu ,to tak CZASEM lejesz wodę, niestety Twoje merytoryczne argumenty ginom w gąszczu ,tłumaczeń, wywodów, plotek i Bóg wie czego jeszcze. Bardzo fajnie ,że głosem rozsądku nazywasz kogoś kto popiera tylko Ciebie 😉 widać każdy ma taki rozsądek na jaki zasługuje. Dlaczego piszesz ,że ustępujesz skoro odpowiadasz? :). Polska logika ,jakby to pewien Mati napisał.
PolubieniePolubienie
Wiesz co? SPIERDALAJ. Tyle Ci powiem no bo na to właśnie zasługujesz. Żegnam.
PolubieniePolubienie
Po komentarzach w powietrzu czuć już grudzień 😛
PolubieniePolubienie
Taaaa…:). Ale może to być też styczeń, TVP może przeciągać tą decyzję w nieskończoność prawie że:). Ale znając praktykę z tych lat, co TVP uczestniczyła w ESC, to właśnie na dniach powinno być ogłoszone uczestnictwo i przyjmowanie zgłoszeń do Krajowych Eliminacji:). Jeśli w nadchodzącym tygodniu tego nie będzie, no to będzie oznaczało, że coś jest nie tak:). I może na kolejny rok pożegnamy się (jako możliwy do uczestnictwa kraj) z Eurowizją… oby tak nie było. Niech nawet wyślą najgorsze gówno, ale jednak pasuje, aby taki duży kraj w centrum Europy uczestniczył w wielkim, europejskim wydarzeniu kulturalno-muzycznym. Zwłaszcza w obliczu ostatnich wydarzeń w europejskiej polityce (ale oczywiście nie chcę mieszać muzyki z polityką, po prostu ogólnie to porównuję).
PolubieniePolubienie