Eurowizja dla Dzieci 2012, Melodifestivalen 2013, Eurowizja 2013, Polska na Eurowizji

JESC 2012: Miesiąc do finału

Już 1 grudnia w Amsterdamie odbędzie się finał dziesiątej edycji Eurowizji dla Dzieci. W konkursie udział wezmą reprezentanci 12 państw, w tym po raz pierwszy Albanii, Azerbejdżanu i Izraela. Aby lepiej poznać piosenki, które walczyć będą o Grand Prix, już niebawem na Dzienniku Eurowizyjnym ruszy specjalny panel poświęcony konkursowym propozycjom. Podobnie jak w przypadku piosenek z Eurowizji 2012, w rolę oceniających wcielą się czytelnicy bloga. Poza ich opiniami i ocenami, każda część cyklu zawierać będzie ciekawe informacje o reprezentantach oraz krótka historię startów danego kraju. Równocześnie ruszy także głosowanie na faworyta JESC 2012, jednak tym razem, plebiscyt w całości odbywać się będzie na grupie Dziennika Eurowizyjnego portalu Facebook. Już teraz zapraszam wszystkich, którzy jeszcze nie są członkami tej grupy, do wstąpienia w szeregi facebookowych czytelników bloga.

Tymczasem telewizja holenderska poinformowała, że finał JESC 2012 pokazany zostanie na kanale Nederland 1, a nie Nederland 3, jak to robiono od 2006 roku. Przeniesienie Eurowizji dla Dzieci na kanał trzeci telewizji holenderskiej znacznie pogorszyło wyniki oglądalności, dlatego teraz nadawca ma nadzieję, na poprawę sytuacji, zwłaszcza, że to Holandia jest gospodarzem konkursu.

Nadal nie opublikowano prawidłowej wersji utworu Azerbejdżanu. Na oficjalnym kanale YouTube wciąż oglądać można klip do angielskiej wersji utworu „Boys & Girls”, jednak dodano w opisie adnotację, że jest to wersja językowa, której nie usłyszymy podczas finału. Telewizja Ictimai w regulaminowym czasie dostarczyła EBU azerską wersję utworu pt. „Boys & Girls (Dunya Senindir)”, jednak, najprawdopodobniej z powodu braku teledysku, oficjalnie nie została ona zaprezentowana fanom. Najpóźniej poznamy ją 16 listopada, bo wtedy ma się ukazać oficjalna składanka z utworami JESC 2012.

TELEGRAM, TELEGRAM

Therese Fredenwall podczas półfinału Melodifestivalen wykona utwór popowy „Breaking the silence”.

TUTAJ obejrzeć można cały występ Alyony podczas przesłuchać w ramach preselekcji białoruskich 2013.

Opublikowano listę uczestników pierwszego ćwierćfinału preselekcji litewskich. Wśród ośmiu uczestników jest zwyciężczyni „The Voice” – Julija Jegorova oraz Saules Briolai (foto) z utworem pt….”Loreen”. Wśród kompozytorów znaleźli się nie tylko Litwini, ale też Holendrzy, Szwedzi i Nowozelandczycy. Z każdego ćwierćfinału do półfinału przejdą po trzy utwory. Jeden z utworów został już opublikowany TUTAJ.

Plotki głoszą, że finał preselekcji niemieckich odbędzie się w Kolonii na terenie Cologne Lanxess Arena. Jedną z uczestniczek ma być Jennifer Rostock, ale te wiadomości nie są jeszcze potwierdzone.

OGAE Polska skierowało list m.in. do dyrektora TVP1 argumentujący zasadność powrotu Polski na Eurowizję. Znaleźć go można TUTAJ.

15 komentarzy

  1. List OGAE bardzo dobry, sam bym tego lepiej nie napisał.

    Jeśli jednak cytat na stronie OGAE jest wierny oryginałowi, to list zawiera trochę błędów stylistycznych (przypadki, przypadki:)) i momentami dziwnie się to czytało, no ale ok, nie chcę się czepiać za bardzo. Powiem tylko, że przed wysłaniem takiego listu do wielu ważnych osób powinno się go dokładnie sprawdzić pod względem gramatycznym, stylistycznym i ortograficznym, gdyż to, jak są pisane takie oficjalne listy, może w oczach odbiorcy świadczyć o tym, jak poważnie nadawca listu podchodzi do sprawy. No ale ok, ja rozumiem, to są emocje eurowizyjne, ktoś to może pisał na szybko… w każdym razie treść listu pochwalam w 100%.

    Nawet, jeśli mało prawdopodobne jest, aby jakiekolwiek listy i prośby do TVP wpłynęły tam na cokolwiek, to zawsze warto próbować. Zwłaszcza, jeżeli prawdą jest to, co napisał Klemenz w tym artykule na stronie OGAE – że oni się zastanawiają… czyli nadal nie mogą się zdecydować, co zrobić… A przecież mogli już ogłosić po prostu rezygnację… więc to nie wygląda tak źle, nadzieja nadal jest:)).

    No mam nadzieję, bo nie mogę się doczekać preselekcyjnych emocji i piosenek, które będzie można wybrać:). Oczywiście, wybór wewnętrzny, lub wybór spośród kilku piosenek jednego wykonawcy to też byłaby fajna sprawa, ponieważ potem i tak można porównywać wybraną piosenkę z utworami z innych krajów.

    Polubienie

    1. Mati przeczysz samemu sobie… Pierw piszesz, że sam byś tego listu lepiej nie napisał, a potem twierdzisz, że jest pełno błędów. Widać, że masz „lekkie pióro”, ale często jest to takie kompletnie nieprzemyślane lanie wody…

      Polubienie

      1. Przecież chyba wystarczająco jasno zaznaczyłem, że TREŚĆ oczywiście popieram w 100%, jednak zauważyłem kilka błędów stylistycznych. Jakie pełno? Napisałem: trochę. Czyli kilka. Polecam czytanie ze zrozumieniem. Te kilka błędów to nie taka ważna sprawa, bo treść jest świetna. Warto jednak zadbać o stronę stylistyczną, to dobrze wpływa na przejrzystość tekstu. No i gdy oni będą sobie czytać tam w TVP ten list, to powinni przede wszystkim zwracać uwagę na treść, na argumenty, a nie na błędy (które mogą czasami odwracać uwagę od sedna sprawy!). No ale najważniejsze, aby ten list odniósł jakikolwiek skutek, jeśli to możliwe. Poza tym, protestuję – w powyższym komentarzu nie lałem wody. Nie przeczę, zdarza mi się to:), ale tylko czasami, natomiast każdy mój komentarz jest przemyślany. Tylko po prostu ludzie czasami nie czytają dokładnie – cóż się dziwić, zdarza mi się rozpisać:). No ale dzięki za komplement („lekkie pióro”). Pozdrawiam.

        Polubienie

  2. Nie wiem czy wierzyc plotkom niemieckim … jezeli preselekcje niemieckie mialbyby sie odbyc w Kolonii w Lanxess Arena (najwieksza arena widowiskowa w Niemczeh) … to na zywo 16 000 widzow … troche duzo jak na preselekcje w Niemczech… wiec NDR musialaby przyciagnac gwiazdy niemieckie , , USFD i USFB krecono w studio z udzialem moze 1000 osob … nieoficjalnie mowi sie o 22.02.13 (piatek) a show mialbybyc wyprodukowany przez Brainpool … ale przeciez NDR oglosilo ze zawiesza wspolprace z firma Stefana Raaba … fani ESC w Niemczech caly czas sie niecierpliwia i czekaja na wiesci od NDR

    Polubienie

  3. Właśnie obejrzałem ABU TV Song Festival 2012, do którego link podał Klem. Występy były rozmaite: od bardzo dobrych po żenujące. Spodobało mi się jednak paru reprezentantów (kolejność wedle pozycji startowej): z Singapuru, Malezji, Wietnamu, Hongkongu, Indonezji i Chin. Największe wrażenie wywarła na mnie Maria Calista, rodaczka Anggun. Cóż za głos! Sama kompozycja też pierwsza klasa. 🙂 Drugie miejsce przyznałbym chyba Wietnamczykowi, a z trzecim miałbym już kłopot.

    Polubienie

  4. Wątpię żeby TVP zgodziła się na powrót Polski na Konkurs Eurowizji. Niech Europa zatęskni trochę za naszym państwem. Musimy się zastanowić nad wyborem reprezentantem i nie wysyłać byle kogo na konkurs jak to zrobiliśmy w 2010 roku..
    Bardzo mi się podoba Melodifestivalen ,myślę że TVP powinna coś podobnego zorganizować.
    P.S
    Kurde tęsknie za Selmą z Islandii ,nie wiecie co u niej słychać ,czy zamierza po raz trzeci jechać na Konkurs.

    Polubienie

    1. Kto ma dać pieniądze na polskie MF? Nie ma szans, brak wykonawców, brak funduszy i przede wszystkim brak zainteresowania ze strony widzów.
      Co do Selmy to wątpię ,żeby pojechała raz jeszcze.

      Polubienie

    2. Coś w rodzaju Melodifestivalen w Polsce? 🙂 To możliwe mniej więcej za tyle lat, o ile lat Szwecja wyprzedza Polskę w rozwoju ekonomicznym:).

      Polubienie

    3. Poza tym, wcale nie byłbym taki pewien, że nie wezmą udziału w 2013 roku. Przecież podobno się zastanawiają. Do tej pory. Czyli nie mogą się zdecydować. Zatem wszystko jest możliwe. Inna sprawa to prawdopodobny (niestety) poziom preselekcji, przygotowań i uczestnictwa. No chyba, że zdarzy się cud, i wygra w Polsce utwór naprawdę wybitny… tylko czy taki do preselekcji dopuściłaby Szanowna Komisja?:). Przecież TVP boi się organizacji Eurowizji… a mogłoby być tak pięknie… Eurowizja na Stadionie Narodowym w Warszawie:)… dach tylko trzeba by odpowiednio wcześniej zamknąć, ponieważ w maju czasami pada:):).

      Polubienie

  5. List git tylko kto poza fanami go przeczyta.
    Jeżeli chodzi o MF na podobnych zasadach w Polsce nie ma szans, jak oni się zastanawiają czy brać udział, czy nie i kiedy puścić żeby chociaż w kosztach walentynkowych smsów im się zwróciło, to do momentu wietrzenia porządnego tam nie ma szans.
    Kolejna sprawa ja już bym przełkną to, że nie biorą udziału w tym roku ale TVP pisze list do fanów, że jeszcze w tym roku Polska nie wróci ale wracamy w przyszłym roku (pod warunkiem, że w 2014 nie zmienią zdania).
    Jak wy to widzicie finał 8 marca zamiast w walentynki i znowu kicz wybrany i lamenty, że fani chcieli powrotu nie widzę tego. Max zostaje wybór wewnętrzny na który wpływu nie będziemy mieć i pojedzie ktoś z bitwy na głosy, przy dobrych ale to sprzyjających wiatrach zrobią wybór wewnętrzny i dadzą nam wybrać piosenki, które napisze jakiś kompozytor.
    To wszystko od momentu wycofania się w zeszłym roku z wiadomo jakich przyczyn jest dość zagmatwane, a teraz się pewnie zastanawiają jak to ugryźć, a to że jeszcze nam nie podali co i jak to mnie nie dziwi co roku z tym jest cyrk.
    Ja jestem jak najbardziej za powrotem ale w przyszłym roku i na ustalonych wcześniej zasadach, a nie damy im i będzie spokój.
    Tam trzeba czyszczenia jak w PZPN.

    Polubienie

    1. Finał polskich preselekcji 8 marca? Czemu nie. Albo nawet jeszcze później. Wcześniej mógłby być jakiś ewentualny półfinalik lub dwa. Ogólnie, to im później to wszystko, tym lepiej, biorąc pod uwagę, jak późno TVP ogłasza (o ile w ogóle) uczestnictwo w Eurowizji:).

      Polubienie

  6. Błędów stylistycznych i interpukncyjnych jest trochę. Niech to sprawdzi ktoś, kto zna się dobrze na pisaniu. A co do samego udziału TVP….przez chwilę pomyślałem ile lat temu polski reprezentat mi się podobał….zbyt wiele lat temu, dlatego nie jestem za powrotem TVP na Eurowizję. Nie wierze im i polskim wykonawcom. Tym wykonawcom, którzy na eurowizję by się wybrali. Bo ci fajni, przez black pr tych niefajnych, już na eurowizję nie pojadą.

    Polubienie

  7. List ładny, ale spora część nie odzwierciedla tego co Polska w ciągu swoich ostatnich 3 lat pokazała na Eurowizji. Bardziej się kompromitujemy niż pokazujemy naszą kulturę i promocję kraju.
    Z czym byśmy mieli wracać w 2013? Koszty TVP na promocję polskiego reprezentanta będą jeszcze niższe ze względu na „kryzys” tejże instytucji. Żaden porządny polski artysta również się nie zgłosi do Eurowizji – w przypadku jego porażki – nie będzie ryzykował swojej pozycji na polskim rynku muzycznym, który jest dzisiaj dość trudny.
    Znowu wyślemy jakiś twór z programu „Jaka to melodia” albo gorzej „Bitwa na głosy”? Wolę poczekać na lepszy zarząd w TVP oraz jak prawdziwi artyści naszego kraju przestaną się bać Eurowizji.

    Polubienie

  8. A wczoraj w „Info Dzienniku” (TVP Info) w materiale o wyjeździe windsurferki Zofii Klepackiej z jej 5-letnią chorą na mukowiscydozę sąsiadką na Cypr w tle leciało… „La La Love”.

    Polubienie

Możliwość komentowania jest wyłączona.