Eurowizja dla Dzieci 2012

JESC 2012: Selekcje w toku

Jak dowiedział się portal ESCkaz, mottem dziesiątej edycji Eurowizji dla Dzieci w Amsterdamie będzie „Break the ice – Przełam lód”, rozumiany dosłownie i w przenośni. Dosłowność hasła polega na tym, że zimą (chociaż JESC odbędzie się raczej późną jesienią) Amsterdam wraz ze wszystkimi swoimi kanałami jest skuty lodem, a wielkie show planowane przez AVRO rozgrzeje całe miasto. Drugie znaczenie to oczywiście przełamywanie własnych słabości, poznawanie nowych ludzi i tworzenie niezapomnianej atmosfery w trakcie konkursu.

Trwają przygotowania do wyboru kolejnych uczestników JESC 2012. Znamy już trzy utwory (Rosja, Szwecja, Ukraina) ale czterech reprezentantów (Gruzja na razie wskazała tylko zespół, który pojedzie do Holandii). Już 14 września kończy się przyjmowanie zgłoszeń do preselekcji albańskich i zapewne wtedy poznamy datę finału. 21 września reprezentanta wybierze Białoruś, natomiast dzień później ruszą półfinały selekcji holenderskich. Gospodarze swojego reprezentanta ostatecznie wybiorą 6 października. 30 września finał narodowy planuje Armenia. Dziś opublikowano listę 14 finalistów selekcji. Jest wśród nich córka szefa policji Armenii – Angelina Gasparyan, której udział w selekcjach wiązał się w kraju ze sporymi kontrowersjami, a jeśli wokalistka wygra finał, może dojść do kolejnej burzy medialnej. Belgia swoje preselekcje rozpocznie 1 października, a zakończy finałem 6 października, czyli w ten sam wieczór co Holandia.

Wciąż brakuje nam informacji o planach selekcyjnych w Mołdawii, Azerbejdżanie i Izraelu. Nie wiemy też kiedy odbędzie się finał gruziński, podczas którego wybrany zostanie utwór dla stworzonego na potrzeby JESC zespołu. Rok temu Mołdawia wybrała reprezentanta poprzez zamknięty finał narodowy. Z kolei Azerbejdżan i Izrael mają prawo wyboru wewnętrznego, bowiem zgodnie z regulaminem (naciąganym we wszystkie strony…), kraje debiutujące w JESC nie mają obowiązku organizacji preselekcji. W Azerbejdżanie jest już jeden kandydat – to formacja Butterflies, która specjalnie na konkurs przygotowała utwór „Getleman”. Kompozytor utworu cieszy się, że Azerbejdżan zadebiutuje na JESC, bowiem dotychczas w kraju muzyka dziecięca nie była popularna.

4 komentarze

  1. Cięcia w TVP ,są dla mnie bardzo żałosną próbą pokazania jak niby w tej instytucji jest żle!!!

    Tylko,jeśli jest żle ,to skąd biorą się pieniądze:
    -na nowe telenowele,
    -na emitowanie seriali i telenowel tych od wielu lat
    -wysokie zarobki „gwiazd” TVP
    -emitowanie krzykliwego show „BNG” gdzie celem promocji jest nie człowiek liczący na karierę,lecz jurorski stół,
    – transmisje IO czy Euro za wszelką cenę!

    Najśmieszniejsze,że oszczędności szuka się wśród najmłodszych,czyżby TVP wychodziła z założenia,iż dzieci głosu nie mają!!!

    Osobiście już na Eurowizję nie liczę.
    Dlaczego ,decyzja ma zapaść akurat w pażdzierniku,czemu nie teraz!!!
    To chore kombinowanie,albo ma się plany wobec ESC ,albo otwarcie wycofujemy się z konkursu,bez bezsensownego robienia nadziei!

    Żadna ze stron nie wykazuje zainteresowania,TVP zwleka, Ogae czeka,fani piszą i snują plany itd

    Skończy się tak,jak rok temu!!!!!!!!

    Moi drodzy,mam ogromną nadzieję,że się mylę!!!

    Patrzę sobie na europejskie kraje i porównuje, a resztę każdy sobie dopowie!!!!!!!!!

    Polubienie

    1. Zgadzam się z Tobą John.Gdyby TVP nie miała pieniędzy,to by nie produkowała tylu głupot,które kończą się zazwyczaj totalną klęską.A co do abonamentu – w ogóle mnie dziwi,dlaczego ludzie go nie płacą w Polsce.

      Polubienie

Możliwość komentowania jest wyłączona.