Ostatni taki weekend
Przed nami ostatni intensywny weekend w sezonie selekcyjnym. W związku z tym, że już dziś lecę do Sztokholmu, by
jutro oglądać Melodifestivalen 2012 na żywo w Globen, przygotowałem specjalny przewodnik po finałach narodowych, które odbędą się w ciągu najbliższych paru dni.
SOBOTA
Zaczynamy od Rumunii. W finale narodowym weźmie udział 15 wykonawców, w tym faworyzowani Catalin Josan (wielokrotny uczestnik selekcji) i grupa Mandinga. Spośród wszystkich uczestników zwycięzcę wskażą jurorzy (którzy w eliminacjach najwyżej ocenili właśnie Catalina) i widzowie. Gośćmi specjalnymi będą Anggun i Jedward. Show będzie podzielone na 4 części, każda z nich potrwa godzinę.
![]()
Równocześnie z Rumunią rozpocznie się finał preselekcji szwedzkich „Melodifestivalen”, który w tym roku będę mieć przyjemność śledzić na żywo (więc spodziewajcie się wielu ciekawostek na blogu po moim powrocie). Po serii półfinałów znamy ostateczny skład finału i nie ma co ukrywać – ma on dwóch głównych faworytów: Loreen z „Euphoria” i Danny’ego z „Amazing”. W stawce pojawią się też m.in. Molly Sanden, Lisa Miskovsky czy Urlik, ale im szans na zwycięstwo się już nie daje. Moim faworytem jest oczywiście Loreen. O zwycięzcy zadecydują widzowie i międzynarodowe jury (przedstawiciele 11 państw Europy). Gościem specjalnym będzie Helena Paparizou (na zdj), która wykona ubiegłoroczny utwór Szwecji – „Popular” w nowej aranżacji.
W sobotę wieczorem odbędzie się też premiera utworu serbskiego. Podczas godzinnego programu na żywo Zeljko Joksimović po raz pierwszy wykona swój utwór. Na razie nie wiemy o nim nic, nie znamy nawet jego tytułu. Fragment kompozycji został już zaprezentowany członkom OGAE Serbia – komentarze były bardzo pozytywne, a należy zaznaczyć, że większość członków tego OGAE nie znosi Joksimovića. Gośćmi specjalnymi sobotniego show będą Jelena Tomasevic-Bosiljcic, Bora Dugić i Hari Verasanovic.
Ostatnim sobotnim akcentem selekcyjnym będzie Portugalia. 48 edycja Festival RTP de Cancao, to show, podczas którego usłyszymy 12 utworów (premierowo!), obejrzymy najdłuższe w sezonie selekcyjnym głosowanie (Portugalia podzielona będzie na ok. 40 regionów i każdy po kolei będzie podawał głosy jury – po tym dodane zostaną głosy widzów i cała tabela odwróci się do góry nogami) i poznamy nowego reprezentanta Portugalii. Wśród uczestników m.in. Ricardo Soler, Rui Andrade (na zdj) czy Filipa Sousa, dla której utwór napisał Andrej Babić.
RAMÓWKA NA SOBOTĘ
20:00 Rumunia Transmisja internetowa na Eurovision.tv
20:00 Szwecja Transmisja internetowa
21:00 Serbia Transmisja internetowa + Eurovision.tv
22:22 Portugalia Transmisja internetowa
NIEDZIELA
W niedzielę tylko jeden finał, ale za to dość długi – wystąpi aż 21 uczestników, w tym m.in. Adrian Ursu, Akord, Geta Burlacu (ESC 2008), Transbalkanica czy Pasha Parfeny, którego „Lautar” jest moim faworytem. Zwycięzcę wybiorą widzowie i jurorzy (50/50). Wszystkie utwory znaleźć można TUTAJ. Start o 18:30, a transmisja będzie dostępna na Eurovision.tv
PONIEDZIAŁEK
I jeszcze poniedziałkowy finał w Grecji. Cztery utwory, dwa zespoły i dwie solistki – tak wygląda stawka konkursowa, którą w bólach i plotkach telewizja ERT uformowała z jedną z wytwórni płytowych. Wystąpią Dora, Cassiopeia,
Velvet Fire i moja faworytka – Eleftheria Eleftheriou (na zdj) z utworem „Afrodisiac”. Oikotimes uważa, że całe show przygotowane jest właśnie po to, by wokalistka wygrała selekcje. Czy faktycznie tak będzie? Przekonamy się w poniedziałek. Nowego reprezentanta kryzysowej Grecji wybiorą widzowie i jurorzy. Gośćmi specjalnymi będą Sofi Marinova, Ivi Adamou i Anggun.ΕΛΛΗΝΙΚΟΣ ΤΕΛΙΚΟΣ ΓΙΑ ΤΗΝ ΑΝΑΔΕΙΞΗ ΤΟΥ ΤΡΑΓΟΥΔΙΟΥ rozpocznie się o 21:00, a transmisja internetowa dostępna będzie TUTAJ.
PRZED EUROWIZJĄ 2012
Podczas konferencji prasowej 14 marca o 12:00 poznamy reprezentanta San Marino na Eurowizji 2012. Z kolei w piątek 16 marca o 21:40 odbędzie się specjalne show (transmitowane przez Eurovision.tv), podczas którego nowy reprezentant wykona swój eurowizyjny utwór.
Sofi Marinova chce przed Eurowizją odwiedzić nie tylko Grecję, ale też Macedonię, Serbię, Portugalię i Turcję.
![]()
Polskie media oszalały na punkcie Buranowskich Babuszek. Informacje na temat nowych reprezentantek Rosji pojawił się we wszystkich najważniejszych portalach internetowych. TVP milczy…

TVP podobno wrzuciła dziś materiał w Panoramie… Może zwłoka polegała na tym, że szukali wewnątrz firmy informacji kto nas reprezentuje 😉
PolubieniePolubienie
Haha, no tak, to możliwe:). Może nadal 3/4 ludzi w TVP nie wie, że TVP w ogóle zrezygnowała z Eurowizji:).
PolubieniePolubienie
Wiesz co? To jest nawet pewne 😛
PolubieniePolubienie
Rumunia – tylko Mandinga 😉
Szwecja – Lisa 😉
PolubieniePolubienie
Rumunia – Mandinga!!!
Szwecja – tutaj nie mam żadnych wątpliwości… Loreen!!!
Portugalia – brak faworyta, poziom bardzo słaby
Mołdawia – Transbalkanica
Grecja – Eleftheria Eleftheriou
PolubieniePolubienie
tvp wcale nie milczy o Babuszkach! Wczoraj (nie pamiętam o której godzinie) były artykuł na telegazecie w „wiadomościach ze świata” i to nawet nie na ostatniej stronie! (chyba 3 od końca 😉 ).
Nienawidzę Cię za ten finał MF ;( za rok na siłę zabiorę tam chłopaka i koniec! (może wtedy będzie Lena ,albo chociaż Carola) 😛 … nie wiem ,czy słyszeliście ,ale Carola miała zamiar wziąć udział w tegorocznej edycji Melodofestivalen ,ale miała zobowiązania wobec „The Voice” i niestety nie wyszło 😦
PolubieniePolubienie
Matko… Czy ona nie zna umiaru?
Jak znowu z takim odpadem jak „One Love” to niech sobie daruje…
PolubieniePolubienie
A Sanna Nielsen zna umiar? Linda Bengtzing? Andreas Johnson? :] przecież rok w rok te nazwiska się praktycznie powtarzają ,jeśli miałaby zaśpiewać coś takiego jak „Evighet” czy zdyskwalifikowane „Nar loven faller” to jestem jak najbardziej ZA! O „One love” lepiej się nie wypowiem 😛
PolubieniePolubienie
Andreasa Johnsona też mam już dość, bo z roku na rok ma coraz gorsze piosenki.
Za to Linda, a tym bardziej Sanna, którą uwielbiam za każdym roku prezentują świetne utwory 😛
Ja bym jeszcze raz z chęcią zobaczył w MF Mansa Zelmerlowa i Velvet.
Nie rozumiem dlaczego Szwedzi nie potrafią docenić Velvet…
The Queen, Mi Amore i Deja Vu było mega ❤
Hope & Glory i Cara Mia jeszcze lepsze 😛
PolubieniePolubienie
I zapomniałaś dorzucić do tego Alcazar 😀
Ale ich piosenki też uwielbiam 😀
PolubieniePolubienie
Carola miała śpiewać „Salt & Pepper” Wyczytałem to na oiko chyba.
PolubieniePolubienie
No to jest raczej plotka, przecież ta piosenka nie wygrałaby nawet gdyby ABBA to śpiewała…Jeśli chodzi o Velvet to lubię tylko „Deja vu” ,Alcazar już nie istnieje ;(
PolubieniePolubienie
Stay the night, ta ta, stay the night….
PolubieniePolubienie
Aurora_PL, jeśli Szwecja wygra w tym roku Eurowizję, to przyszłoroczne Melodifestivalen może być jeszcze większym show, niż zwykle, przynajmniej tak mi się wydaje:). Zatem w przyszłym roku może to Klemenz będzie Ci zazdrościł:), no chyba, że znowu tam poleci:). Rozumiem (po jednym z wcześniejszych komentarzy), że Szwecja to Twoje rodzinne strony? Tym bardziej pozazdrościć:). Ja też mam częściowo zagraniczne korzenie (może nie aż w połowie, ale jednak coś tam), chociaż akurat nie skandynawskie:). Oczywiście też kiedyś chętnie udam się na Melodifestivalen. Zresztą chyba każdy tutaj by chciał:).
PolubieniePolubienie
Niestety nie 😛 bardziej na zachód od Szwecji (nie Skandynawia), Eric zajął 3 miejsce i też miał być szał ,a to MF raczej średnie 😦 (chociaż i tak jest kilka rewelacyjnych piosenek)
PolubieniePolubienie
Aha, pewnie Islandia?:) No tak, tam też sporo Polaków kiedyś wyjeżdżało. No i są też różne ujęcia Skandynawii, geograficzne i kulturowo-historyczne, a w tym drugim ujęciu Islandia Skandynawią jak najbardziej jest:). A w tym pierwszym ujęciu z kolei, to nawet Dania nie jest Skandynawią:).
Trzecie miejsce to nie pierwsze:). Jeśli Szwecja organizowałaby przyszłoroczną ESC, to na pewno i samo MF byłoby inne, tzn. jeszcze lepsze. A poziom piosenek, jak to poziom – różny, wszystko jest kwestią gustu (ale nawet obiektywnie rzecz biorąc, jest wysoki, szczególnie w porównaniu do tzw. polskich preselekcji:)). Bardziej chodziło mi o ogólną organizację i rozmach tego całego przedsięwzięcia.
PolubieniePolubienie
Belgia…dopóki Bjorkman będzie siedział tam gdzie siedzi to raczej dużo w MF się nie zmieni.Denerwuje mnie już ten człowiek, w szczególności jeśli chodzi o promowanie swoich pupilków.
PolubieniePolubienie
No tak, Belgia to zupełnie inna bajka:). Jeszcze kwestia tego, czy Flandria, czy Walonia:). A propos, belgijska piosenka na ESC 2012 w tym roku będzie bardzo późno, chyba nawet najpóźniej, jeśli się nie mylę? No chyba, że najpóźniej będzie Azerbejdżan.
Może faktycznie Melodifestivalen powinien zająć się ktoś całkowicie i w 100% neutralny. Przecież Szwecja słynie z uczciwości i przejrzystych reguł gry (w różnych dziedzinach życia). Ale na czym polega to, że Bjorkman ma tych pupilków? Oficjalnie powiedział, że kogoś popiera, czy jest np. producentem tego kogoś? Nie orientuję się w szczegółach, bo nie śledziłem zbyt dokładnie informacji… zajmowałem się głównie słuchaniem piosenek:).
PolubieniePolubienie
Walonia, nie interesuję się zbytnio tym co się dzieje w Belgii ,więc ciężko mi się wypowiadać na ten temat…No przecież rok w rok jego ulubieniec dostaje co najmniej ostatnią pozycję w finale ,często też w półfinałach, moim zdaniem jest zbyt stronniczy…
PolubieniePolubienie
Czyli rozumiem to tak, że jakoś musiały się pojawić informacje o tym, które piosenki są jego ulubionymi. Faktycznie, nie powinno być tak, że powszechnie wiadomo, jakie są ulubione piosenki osoby odpowiedzialnej za organizację całego festiwalu. Tym bardziej, że nie losują kolejności występów, tylko ustalają. Ale z drugiej strony, gdyby nie było wiadomo, kto jest jego ulubieńcem, to i tak powstawałyby teorie spiskowe:), więc najlepszym wyjściem byłoby publiczne losowanie.
PolubieniePolubienie
miło mi zakomunikować, że Loreen wkracza do polskich stacji radiowych 🙂
ESKA oczywiście się zainteresowała jako pierwsza a od przyszłego tygodnia Warner Music Polska szykuje się z wysyłką Euforii do stacji radiowych
PolubieniePolubienie
Znakomita wiadomość!
PolubieniePolubienie
szymon kocham cię za ta wiadomość :*
XD
PolubieniePolubienie
Zazdroszczę innym „europejczykom” emocji związanych z Eurowizją,pewnie jakieś emocje są ,mam w końcu swoich faworytów i będę ich wspierać,ale to jednak nie to samo.
Patrząc jak inne kraje wybierają i traktują poważnie ESC to jest niestety smutne.
Mogę obejrzeć finał niemiecki,hiszpański czy szwedzki- ale to nie są te emocje,raczej nuta zazdrości.
Cieszy mnie zainteresowanie mediów wyborem reprezentanta {-tek}Rosji,a także Eską ,która już za moment zacznie grać Loreen[chociaż nie jestem słuchaczem tej stacji,ani też nie widzę Loreen jako zwycięzcy tegorocznej ESC},to jednak cieszy.Świadczy o tym że nie wszystkie media są zamknięte na Eurowizję.
PolubieniePolubienie
ANNGUN -też już puszczano w Polskim Radio Pr1.Na antenie podano również informację,że popularna wokalistka w maju jedzie na Eurowizję.
PolubieniePolubienie
No i super. Im więcej, tym lepiej.
PolubieniePolubienie
Ufff, to dobrze, że w końcu TVP zaczęła informować chociaż troszeczkę o Babuszkach, bo już myślałem, że oni są aż tak dziecinni, że obrazili się na Eurowizję aż tak, że nawet słowa na jej temat nie powiedzą…:). Z drugiej strony, trudno sobie wyobrazić, aby zarząd TVP nakazał absolutnie wszystkim pracownikom milczeć w sprawach eurowizyjnych, no w końcu mamy demokrację:). Tak czy siak, ta popularność Babuszek na pewno nie jest TVP na rękę… W Jedynce pewnie nie będzie nic o Babuszkach, no chyba, że w „Teleexpressie”, bo tam lubią podawać takie ciekawostki… Mam wątpliwości, czy w ogóle w dniach Eurowizji cokolwiek powiedzą w TVP1, że się to w ogóle odbywa:) (w TVP2 już prędzej).
To bardzo fajnie, że właśnie w tym roku media polskie dużo mówią o Eurowizji. Może cały ten szum spowoduje, że TVP zdecyduje się jednak transmitować finał ESC 2012, chociaż widząc, co oni wyprawiają, to mimo wszystko nie byłbym zbytnim optymistą w tej kwestii:].
Byłem prawie na 100% pewny, że polskie stacje radiowe zainteresują się „Euphorią”. Kto wie, może nawet muzyczne stacje telewizyjne zainteresują się tym utworem, nie zdziwiłbym się, jeśli byłby grany także w klubach.
PolubieniePolubienie
O ile w to ze Loreen bedzie puszczana w polskich stacjach radiowych wierze, nawet graniczy to z pewnoscia, to w stacje muzyczne bardzo watpie. Od kiedy królem Vivy został Niecik i jest tam wiecej disco-polo niz pozostałej muzyki, a na 4Fun tez oprócz disco-polo puszczaja tale te same piosenki stwierdziłem ze nie ma juz nawet przyzwoitej (nie wspominajac o dobrej) stacji muzycznej.
PolubieniePolubienie
Szkoda tylko ,ze „Euphoria” to nie jest disco polo.
PolubieniePolubienie
a czy ja napisałem ze Euphoria to disco polo????
PolubieniePolubienie
Jeśli będą puszczać „Euphorię” w zagranicznych muzycznych stacjach telewizyjnych, to w polskich na pewno też.
PolubieniePolubienie
Z tego co wiem informacja o Babuszkach pojawi się za chwile w Panoramie oraz w wieczornych Wiadomościach. Potwierdzenie tego jest dostępne na facebookowych fanpage tych serwisów 🙂
PolubieniePolubienie
I co, były Babuszki w „Wiadomościach”? Nie mogłem oglądać:)
PolubieniePolubienie
Chyba były… tak przynajmniej ktoś napisał pod poprzednią notką. Ok, więc już wiem:).
PolubieniePolubienie
O piosenkach włoskiej i hiszpańskiej także była mowa na antenie radiowej Jedynki w audycjach Izabeli Żukowskiej. Jest w tych audycjach sporo – jak na nasze realia – o Eurowizji przez takie francusko-włosko-hiszpańskie miłości pani redaktor. Przed ew. wyjazdem do Baku zostałem zaproszony, by trochę pogadać o tegorocznych utworach.
PolubieniePolubienie
Radiowa Jedynka o wiele lepiej traktuje Eurowizję, niż telewizyjna.
PolubieniePolubienie
O Eurowizji też czasem słowo pojawia się także w radiowej Trójce a w szczególności w audycji pana Orzecha
PolubieniePolubienie
No tak, faktycznie. W ogóle, w polskich stacjach radiowych w jednym roku jest więcej o Eurowizji, niż w TVP przez 10 lat:] (liczę w tym także puszczanie piosenek eurowizyjnych przez komercyjne rozgłośnie).
PolubieniePolubienie
To fakt, zwłaszcza w radiowej Jedynce wyjątkowo dużo, często i do tego przychylnie wspomina się o Eurowizji. Może by im zaproponować, aby stworzyli jakąś audycję poświęconą Eurowizji w tym roku? Albo nawet przeprowadzili radiową transmisję konkursu?
PolubieniePolubienie
Tak… też o tym myślałem. Mogliby transmitować ESC przez radio, w końcu Polskie Radio też jest w EBU:). I taka transmisja byłaby na pewno bardzo tania. Mógłbym włączyć radio, byłby polski komentarz, może nawet Artura Orzecha, a wizję przez Internet:).
I ludzie słuchaliby sobie Eurowizji jadąc np. samochodem czy autobusem… zwiększyłaby się popularność konkursu… to jest naprawdę dobry pomysł!
I np. cały autobus bawi przy utworze Babuszek:):):). Albo Loreen (oby wygrała). Albo ostra jazda przy utworze słowackim. W ogóle, fajnie słucha się dobrej muzyki, jadąc samochodem lub autobusem.
Co do audycji poświęconej ESC, to oczywiście również dobry pomysł. Powinni puszczać przede wszystkim tegoroczne utwory, ale także najlepsze utwory z całej historii Eurowizji. No i nie powinno się skończyć na jednej takiej audycji. Oczywiście do tego różne rozmowy na tematy eurowizyjne i okołoeurowizyjne.
PolubieniePolubienie
Dobrze że taka Izabela Żukowska jest w Polskim Radio.
Jak już będziesz znać datę wizyty w PR1,to napisz.Jestem wiernym słuchaczem wyżej wymienionego radia.Audycji chętnie posłucham.
PolubieniePolubienie
Ciekawe kto wygra w tym roku Eurowizję.
Stawiam na Loreen o ile wygra preselekcje Szwedzkie lub Rosja,kicz i tandeta zawsze ma szczęście.
Co do preselekcji Szwedzkich to Danny nie ma szans na wygraną,Szwedzi nie dopuszczą do tego żeby jakiś pajac reprezentował ich kraj. To kulturalny i na poziomie kraj.
PolubieniePolubienie
Czy Ty widziałeś reprezentanta z 2011 roku? 😛
PolubieniePolubienie
No cóż, moim zdaniem Eric jednak miał nieco inny, trochę lepszy image, niż Danny:).
PolubieniePolubienie
Ale też trochę pajac.
PolubieniePolubienie
Nie zaprzeczę:). Ale jakby trochę mniej.
PolubieniePolubienie
Co Wy macie do tego Erica? Jego piosenka była pierwszą ze Szwecji w ciągu ostatnich kilku lat, którą polubiłam. Nie jest to może arcydzieło, ale za to jest chwytliwa i przebojowa i wciąga. A w porównaniu do szwedzkich piosenek od, powiedzmy, 2008 roku (a zwłaszcza do nudnej jak flaki z olejem Anny Bergendahl) to prawdziwy hit!
A Rosja to może i kicz, ale nie tandeta. 🙂 Tandetę z Rosji mieliśmy w zeszłym roku.
PolubieniePolubienie
To, co napisałem, nie znaczyło, że piosenka Erica mi się nie podobała – wręcz przeciwnie, była w mojej czołówce:). Po prostu, jak dla mnie, to jedno drugiemu nie przeczy. Zależy, co kto lubi:).
PolubieniePolubienie
Dopiero teraz miałem trochę czasu na przesłuchanie kilku piosenek i jedną z nich jest Julia Volkova & Dima Bilan – Back To Her Future to jest w pierwszym odczuciu kopia duetu wizualnie patrząc Azerów z zeszłego roku też gościu i laska do tego Dima z podobnym fryzem.
Jeżeli chodzi o piosenkę to napewno jej wybór ustawiłby Rosję bardzo wysoko i mogłaby walczyć o ponowną wygraną i nawet nie wiem czy nie mieli lepszej niż wtedy co wygrali. Szkoda ich wybór.
Babushkami można się zachwycać jak kto lubi ale raczej napewno nie będą walczyły o wygraną.
PolubieniePolubienie
Przed chwilą było o Babuszkach w „Teleexpressie”:). Dobrze to przewidziałem we wcześniejszym komentarzu:). Podobno ma też być w „Wiadomościach”:). Jednak ta informacja ma zbyt dużą siłę i popularność, aby TVP mogła ją ot tak sobie zignorować:).
PolubieniePolubienie
W TTV (stacji należącej częściowo) do TVNu także o nich wspomnieli w Expressie o 17:15 – pewnie informacja o nich pojawi się także w wydaniu wieczornym o 22:15 🙂
PolubieniePolubienie
Babuszki dostaną punkty od widzów,kwestia tylko co z tym fantem zrobi jury.Jeśli rzetelnie będą oceniać piosenki (niektóre kraje tak zrobią,a niektóre nie),to mimo wszystko Rosja u tak może być wysoko.Ale zobaczymy jak będzie.Na ile sobie przypominam,rok temu Azerbejdżan otrzymywał różne punkty,niekoniecznie wysokie i wygrał.Skoro jury rosyjskie w finale narodowym oceniło w miarę wysoko Babuszki,to już dalej widzowie zrobili tylko swoje.Jury w krajach byłego ZSRR może być stronnicze,czyli babcie mogą punkty jakieś otrzymać.
PolubieniePolubienie
A dlaczego od razu sądzisz, że jury w państwach Zachodu źle oceni Babuszki? Przynajmniej tak zrozumiałem Twój komentarz. Równie dobrze Babuszki mogą się im spodobać:).
PolubieniePolubienie
PS – MultiContest z Reklamy z wczorajszej notki już działa. Z niezależnych od nas przyczyn nie był dostępny ostatnimi godzinami, co nieszczęśliwie zbiegło się z reklamą tutaj. Zapraszam:)
PolubieniePolubienie
Może ze względu na obecność Babushek TVP wyświetli finał ESC ? 😀
Taa, ja też w to nie wierzę
PolubieniePolubienie
W sumie półfinał wtorkowy też mogliby pokazać. De facto Babuszki można spokojnie już nazwać wspólnymi reprezentantkami Rosji… i Polski.
PolubieniePolubienie
Będzie dobrze, jak finał chociaż pokażą:). Jestem pewien, że Babuszki do niego wejdą:).
PolubieniePolubienie
To ,że piszą/mówią o jakimś reprezentancie nie oznacza ,że zmienili zdanie na temat transmisji.
PolubieniePolubienie
No jasne:). Ale kto wie, może zdarzy się jakiś cud:].
PolubieniePolubienie
Chyba ,że niechcący przełączą się na ESC 😉
PolubieniePolubienie
Babuszki będą oblegane przez dziennikarzy w Baku,zdobędą, albo już zdobyly sympatię widzów,ale to za mało,aby wygrać.Piosenka jest przeciętna.Na pewno widzowie mogą oddać na nie głosy,ale jury pewnie już nie.
Babuszki naprawdę są sympatyczne,ale nie chcę ich wygranej.
Ja mam nadzieję,że TVP pójdzie po rozum do głowy.
Swoją drogą,czy Juliusz Braun wie co wyprawiają jego podwładni,czy tylko podpisał papierek ,który podrzucili mu do podpisu{odnośnie rezygnacji}.10 lat temu Prezes Kwiatkowski coś tam się orientował o Eurowizji,ale ten nic.Może warto z tym człowiekiem pogadać.Przecież sami partacze nie siedzą w TVP.
Rumuński finał również do obejrzenia w TV Romania.
Finał Portugalski na antenie RTPi- to dla zainteresowanych.
PolubieniePolubienie
A może prezes nawet nie wie o tej rezygnacji?:) W końcu nie zajmuje się tym bezpośrednio…
PolubieniePolubienie
heheh gdyby PL brała udział w Eurowizji 2012 i byłaby w semi z Rosją to murowana 12 od Polski dla Rosji ;p buczenie na sali również byłoby nieuniknione xd
PolubieniePolubienie
Babushki polubiłam już dwa lata temu,a teraz je uwielbiam.One wszystkie są moimi ulubienicami,a szczególną sympatią darzę tę malutką babushkę.Jest przekochana i taka sympatyczna.Co to byłaby za radość widzieć tę uroczą malutką babcię,odbierającą Grand Prix Eurowizji.Cały czas mam w pamięci jej uśmiech.Jestem w niesamowitym humorze,jak słucham tej ich piosenki.Chcę mi się tańczyć.Non-stop jej słucham.Babushki są przesympatyczne.Te urocze staruszki zasługują na zwycięstwo.Jak ktoś z moich znajomych będzie w maju za granicą,to powiem,żeby słali na Babushki tyle smsów ile się da.MOJE KOCHANE BABCIE!!! MALUTKA BABUSHKA TO MOJA ULUBIENICA!!!
PolubieniePolubienie
Żeby nie było ,że zmieniam zdanie, One i piosenka bardzo mi się podobają, ale uważam ,że nie zasługują na zwycięstwo, ktoś wcześniej wspominał ,że są znacznie lepsze piosenki i to one zasługują w większej mierze na grand prix i zgadzam się z tym, top 5 jak najbardziej, ale nie zwycięstwo.
PolubieniePolubienie
Ja powiem tak: one zasługują, i życzę im tego, na dowolne miejsce (włącznie z pierwszym) w TOP5, a może nawet TOP3:). Nie mówię od razu, że one koniecznie muszą zwyciężyć (ale fajnie by było:)). Będę równie zadowolony, jeśli zwycięży np. Loreen (zakładając, że pojedzie na ESC).
PolubieniePolubienie
Potem cała Polska ,że ESC to kicz i tandeta i kolejna absencja…Szczerze? Nie zasługują, to jest jednak konkurs piosenki ,a one śpiewać to nie potrafią…
PolubieniePolubienie
Zależy co kto lubi – mi się podoba ten śpiew:).
Potem cała Polska, że ESC to kicz i tandeta? Jakoś mi to nie pasuje do obecnej popularności Babuszek, którą zdobywają w Polsce… no ale to zależy, kto z Polaków jak popatrzy na ewentualnie zwycięskie Babuszki. Zresztą cokolwiek się stanie, to nie sądzę, aby opinia o Eurowizji mogła się jeszcze pogorszyć… może się tylko polepszyć, bo jest już na dnie…
No ale generalnie się zgadzamy, no poza miejscem 1:).
PolubieniePolubienie
Przecież oni to pokazują głównie po to, żeby się pośmiać, a nie dla walorów artystycznych.
PolubieniePolubienie
Wiadomo – ale to nic nie zmienia:). Trochę nie tyle śmiechu, co może bardziej Uśmiechu, zawsze się przyda. Babuszki są może nie tyle śmieszne, co po prostu bardzo sympatyczne:).
Natomiast z innego punktu widzenia, pieśni folkowe zawsze były popularne. Moim zdaniem, już abstrahując od całej sympatyczności Babuszek, jest to właśnie taka całkiem niezła, folkowa piosenka, zmieszana trochę (ale tylko trochę) z nowoczesnym, tanecznym popem. No przynajmniej ja tak to odbieram, cóż, każdy może podejść do tego na swój sposób:). Co prawda, to prawda – gdyby ten utwór śpiewał ktoś inny, to pewnie nie podobałby się aż tak:). Ja to po prostu traktuję jako całokształt – nie oddzielam samej piosenki od sympatyczności Babuszek, i wydaje mi się po pozytywnych komentarzach na temat tej piosenki (które są zresztą w znacznej większości), że większość osób podchodzi do tego właśnie w ten sposób (nie mam tu na myśli wyłącznie komentujących tutaj na blogu).
PolubieniePolubienie
——————-
SZWECJA: 28-letnia Loreen zwyciężczynią!
Póki co „Euphoria” wygrała na liście singli, gdzie awansowała 12-1. Danny Saucedo skoczył 20-3, zaś Sean Banan 45-4.
Czy taka będzie również czołówka Melodifestivalen?
——————-
all official singles charts
#1s
week 10, 2012
country, artist, song, weeks at #1
australia gym class heroes feat. neon hitch ass back home 1
austria michel telo ai se eu te pego 7
canada carly rae jepsen call me maybe 4
denmark gotye feat. kimbra somebody that i used to know 5
europe gotye feat. kimbra somebody that i used to know 4
finland nightwish the crow, the owl and the dove 1
flanders triggerfinger i follow rivers 1
france michel telo ai se eu te pego 6
germany michel telo ai se eu te pego 6
greece michel telo ai se eu te pego 8
hungary akos utazo 44
ireland gotye feat. kimbra somebody that i used to know 4
italy arisa la notte 2
japan tomohisa yamashita ai, texas 1
luxembourg michel telo ai se eu te pego 9
netherlands triggerfinger i follow rivers 1
new zealand reece mastin good night 2
norway vinni sommerfuggel i vinterland 5
poland gotye feat. kimbra somebody that i used to know 8
portugal boss ac sexta-feira (emprego bom ja) 2
russia selena gomez & the scene love you like a love song 20
south korea bigbang blue 2
spain michel telo ai se eu te pego 15
sweden loreen euphoria 1
switzerland michel telo ai se eu te pego 8
united kingdom gotye feat. kimbra somebody that i used to know 3
united states fun. feat. janelle monae we are young 1
wallonia michel telo ai se eu te pego 7
——————-
]AOSC: Peak positions for songs from the 2012 Eurovision Song Contest
austria – trackshittaz – woki mit dem popo
austria – 2
cyprus – ivi adamou – lala love
greece – 5
denmark – soluna samay – should’ve known better
denmark – 1 – 1 wk
germany – roman lob – standing still
germany – 3
austria – 51
switzerland – 53
hungary – compact disco – sound of our hearts
hungary – 5
ireland – jedward – waterline
ireland – 5
italy – nina zilli – per sempre
italy – 5
netherlands – joan franka – you and me
netherlands – 1 – 1 wk
norway – tooji – stay
norway – 2
spain – pastora soler – quedate conmigo
spain – 39
switzerland – sinplus – unbreakable
switzerland – 34
—————–
PolubieniePolubienie
^ Oczywiśice czołówka Melodifestivalen będzie bez Banana, który już odpadł, ale jak widać piosenka zdobyła jednak popularność.
PolubieniePolubienie
Fragment z artykułu na OGAE
„Ponadto niektóre szwedzkie firmy bukmacherskie zawiesiły możliwość obstawiania na piosenkę Euphoria, gdyż prawdopodobieństwo wygranej jest zbyt duże i zakład staje się nieopłacalny.”
Na Loreen już się nikt nie wzbogaci :]
PolubieniePolubienie
Nie postawiłbym na nią nawet grosika:).
PolubieniePolubienie
Na stronie Melodifestivalen można usłyszeć i zobaczyć fragment z próby ,gdzie Helena Paparizou wykonuje „Popular”, chyba wersja Erica była jednak lepsza…
PolubieniePolubienie
Mati,brałem tylko w tym wypadku gusta jury z krajów byłego ZSRR.Choć,jak najbardziej masz rację,że jury z innych państw jakieś punkty babciom może dać.
Aurora,zgadzam się – ja też lubię babcie,ale nie chcę,by ta piosenka wygrała.
PolubieniePolubienie
A jak dla mnie, to nie żebym od razu koniecznie chciał ich wygranej, ale mogłaby być, czemu by nie.
PolubieniePolubienie
Bjorkman jest niestety stronniczy,powinien oddać ster komu innemu,psuje Melodifestivalen od kilku lat.Wymądrza się w wywiadach,a skoro jest taką alfą i omegą,to niech lepiej sobie przypomni swój występ podczas Eurowizji 1992 i które miejsce zajął.
PolubieniePolubienie
Jutro mnie nie za bardzo interesuje finał w Rumunii i Portugalii,skupiam się na Szwecji i Serbii.Interesuje mnie ten utwór Zeljka.Ciekawi mnie w jakiej stylistyce będzie utrzymana jego piosenka.Czy to będzie coś podobnego do jego poprzednich piosenek,czy zupełnie coś innego.Jedno jest pewne – Bałkany między sobą rozdzielą największe punkty,a dla innych krajów pozostaną tylko punkty od 7-6 w dół.
PolubieniePolubienie
Może poza Czarnogórą:).
PolubieniePolubienie
I Chorwacją, która jest słaba. A z Czarnogórą to różnie może być, mnie ten fragment się podobał. Rambo Amadeus jest nie tylko popularny, ale też nietypowy, a Nina Badrić to taki zwyczajny pop.
PolubieniePolubienie
——————–
SZWECJA: Jeśli Loreen rzeczywiście wygra tegoroczny Melodifestivalen, to „Euphoria” będzie czternastą szwedzką piosenką eurowizyjną, która uplasowała się na szczycie listy singli.
Oto lista wszystkich szwedzkich piosenek eurowizyjnych, które pojawiły się na liście singli i najwyższe pozycje jakie osiągnęły. Spośród 51 piosenek, które Szwecja wysłała do ESC w latach 1958-2011, na liście znalazło się 38 utworów w wykonaniu:
95 – Jan Johansen – 1 – 9 tyg.
04 – Lena Philipsson – 1 – 7
11 – Eric Saade – 1 – 5
08 – Charlotte Perrelli – 1 – 5
10 – Anna Bergendahl – 1 – 4
07 – The Ark – 1 – 4
06 – Carola – 1 – 3
03 – Fame – 1 – 3
69 – Tommy Korberg – 1 – 3
68 – Claes-Goran Hederstrom – 1 – 2
05 – Martin Stenmarck – 1 – 1
02 – Afro-Dite – 1 – 1
80 – Tomas Ledin – 1 – 1
09 – Malena Ernman – 2
00 – Roger Pontare – 2
99 – Charlotte Nilsson – 2
84 – Herrey’s – 2
74 – ABBA – 2
91 – Carola – 3
89 – Tommy Nilsson – 3
77 – Forbes – 3
01 – Friends – 4
97 – Blond – 4
82 – Chips – 4
75 – Lars Berghagen – 4
98 – Jill Johnson – 5
92 – Christer Bjorkman – 5
83 – Carola Haggkvist – 5
71 – Family Four – 6
96 – One More Time – 7
88 – Tommy Korberg – 8
78 – Bjorn Skifs – 8
67 – Osten Warnebring – 9
93 – Arvingarna – 10
79 – Ted Gardestad – 10
81 – Bjorn Skifs – 11
90 – Edin-Adahl – 15
86 – Lasse Holm & Monica Tornell – 17
——————–
PolubieniePolubienie
Szczerze mówiąc, to oczywiście wolałbym, aby całą Eurowizję 2012 zwyciężyła Loreen, a nie Babuszki:). I to chyba (na tą chwilę) będą w moim osobistym rankingu dwa pierwsze miejsca. Przy czym Loreen na pewno nie spadnie z 1 miejsca. Oczywiście ze zwycięstwa Babuszek też będę zadowolony. No i zakładam przy tym, że Melodifestivalen wygra Loreen, trudno mi sobie wyobrazić inną sytuację:). Już jutro się przekonamy (chociaż ja może dopiero pojutrze:)).
PolubieniePolubienie
Odbiegając od tematu, nie wiem czy ktoś już to pisał, więc napiszę. Tydzień temu w Must be the music wystąpiła Kasia Moś i zaśpiewała Natural woman. Kasia występowała w 2006 roku w PdE 😉
PolubieniePolubienie
Mam nadzieję, że przyjdą takie czasy, kiedy będzie także odwrotnie – talenty z programów typu „Must be the music” będą występować na porządnych preselekcjach. Może zorganizowanych właśnie przez Polsat;), a może przez TVP, która kiedyś może w końcu zmieni swoje nastawienie.
PolubieniePolubienie
A tymczasem, już prawie milion (!) wyswietleń występu Babuszek zamieszczonego na Youtube… a filmik został zamieszczony zaledwie przedwczoraj:).
Ciekawe, czy pojawią się także teledyski do utworów Loreen i Babuszek:).
PolubieniePolubienie
Maćka z klanu też ludzie oglądają, ale nic poza tym…oglądają bo to coś nowego, przecież oni to robią dla śmiechu, jak już pisałam.
PolubieniePolubienie
Ale Maćka z „Klanu” nikt nie wysłał (jeszcze?) na Eurowizję:D.
PolubieniePolubienie
Oczywiście nie mam nic do niepełnosprawnych ludzi, w ogóle jestem przeciwny jakimkolwiek uprzedzeniom. To są jedynie humorystyczne uwagi:).
PolubieniePolubienie
z sumuj występy Charlote Nilson z Pereli bo to ta sama osoba 😛
PolubieniePolubienie
Jury nie poprze Babuszek…
Ludzie, spójrzcie na głosowanie jury w ESC 2011 ! DOCENILI MALTĘ, disco polo jak się patrzy, nie wiem co tam na scenie się działo, bo tego nie ogarniałem….
Skoro docenili tego, to i babuszki docenią 😀
PolubieniePolubienie
TVP już nie milczy na temat Babuszek. 😀 Wczoraj główne wydanie wiadomości, dzisiaj przegląd list przebojów Marka Sierockiego na TVP Info 😀
Same pozytywne komentarze. 😀 Porównują je do Lordi, takie inne (dziwolągi – w pozytywnym znaczeniu tego słowa) 😀
Ja nie mogę dać innej piosenki na miejsce 1, bo nie przestaję myśleć o tym jak Babuszki zarażają pozytywną energią mnie jako widza 😀
PolubieniePolubienie
Wkręca mi się obecnie Afrodyzjak z Grecji…:), ale to jeszcze zobaczymy (czy wygra 12 marca). Grecja ma zawsze u mnie dużego plusa, bo uwielbiam i kocham grecką muzykę, z powodów rodzinnych także też:). No ale mniejsza o szczegóły.
Babuszki są nie do pokonania – oj, to jest niezła konkurencja dla Loreen, jeśli chodzi o moje upodobania muzyczne:). W życiu bym się nie spodziewał, że taka piosenka aż tak wkręci mnie, i moich znajomych też, bo już pokazałem, i jest niezła jazda:D. Babushki rulezzz!!!:):):)
PolubieniePolubienie
Utwór Babuszek jest tak w ogóle niezłym materiałem do remixów:):). To jest oczywiste, że powstaną do tego remixy, wcześniej czy później:).
W ogóle, to bardzo podoba mi się ten taki jakby teledysk do utworu Eleftherii Eleftheriou… nieźle ta laska tam wygląda i wywija tym i owym:)… i fajne ujęcia znanego mi ateńskiego centrum handlowego, no i samej Eleftherii (Wolności:) wolność to po grecku ελευθερία (czyli elefterija):)) a poza tym to πολύ καλό τραγούδι! (bardzo fajna piosenka)!:).
PolubieniePolubienie
Fajny teledysk bo dupą ruszą?
cieszę się ,że wpasował się w Twoją estetykę…Jestem „dumna” z Eleftherii.
PolubieniePolubienie
No wiesz, ja tam lubię, jak fajna laska rusza dupą:D.
A jak do tego jest jeszcze fajna piosenka, no to jeszcze lepiej!:). Ech, nie ma to jak te gorące, greckie, etniczne rytmy, z poruszającymi dupami greckimi wokalistkami:D.
No ale dobra, spokojnie, może nie wygrać Eleftheria, i wtedy będzie… dupa:], bo pozostałe 3 piosenki z greckich minipreselekcji są conajwyżej przeciętne (niezłe, ale bez rewelacji).
PolubieniePolubienie
A tymczasem babuszki na okładce wczorajszego „Metra” -_-‚ TO jest nie do pomyslenia, jak u nas były preselekcje, to jeśli już cos pisali to czcionką o rozmiarze 4 na ostatniej stronie koło stopki redakcyjnej. to jest takie niesprawiedliwe
PolubieniePolubienie
Dobrze, że „Metro” powiedziało o Babuszkach. To jest coś. Zwłaszcza na okładce. No tak, ogólnie to jest niesprawiedliwe, że w Polsce wygląda to tak, jak wygląda… jest to głównie wina naszej ukochanej TVP:].
PolubieniePolubienie
Tak z drugiej strony, to w obecnej sytuacji to jest raczej oczywiste, że Grecja nie chciałaby organizować Eurowizji w 2013 r. … ale czemu w takim razie wysyłają taką zarąbistą piosenkę?:D. To jest właśnie Grecja – oni dbają o swój kraj bez względu na nawet tragiczną ekonomicznie sytuację (chociaż mimo wszystko np. zarobki w Grecji i tak są O WIELE wyższe, niż np. w Polsce:). Grecy dbają o wizerunek własnego kraju, i starają się wysyłać dobre piosenki! Zresztą, tak właśnie wygląda muzyczność Grecji… Ech…….. żeby tak kiedyś w Polsce było…
PolubieniePolubienie
Piosenka jest dobra ,ale nie „zarąbista” ,gorsza kopia Kalomiry ,która i tak była szmirowata (chociaż piosenka nawet ,nawet, gorzej ze śpiewaniem). Rosja i Grecja za rok nie będą organizować ESC (90%).
PolubieniePolubienie
Aphrodisiac! ❤ Musi wygrać. Z dobrym show i przyzwoitym wokalem Grecja znów będzie się liczyła.
PolubieniePolubienie
To jest 1000000 razy lepsze, niż utwór Kalomiry. W sumie to i tak lepiej poczekajmy do 12 marca, bo może jednak w Grecji wygrać coś innego… a i tak Afrodyzjak jest najlepszym wyjściem:]. Nie mówię, że ten utwór („Afrodyzjak”) jest jakiś super zarąbisty:), po prostu to jest najlepsze wyjście, jeśli chodzi o tegoroczny grecki wybór… Dali takie 4 utwory, jakie dali…
Ja to nawet nie chciałbym, aby Grecja organizowała ESC 2013, bo byłby to dla niej spory problem ekonomiczny. No ale i tak dałaby radę. No i zobaczcie: nawet taki kraj, który ma ogromne problemy, traktuje Eurowizję naprawdę poważnie, a taka Polska (tzn. Telewizja Polska) ma Eurowizję totalnie w dupie.
PolubieniePolubienie
Z tym, że Afrodyzjak wkręca mi się nieźle, i będzie u mnie w TOP 5. O ile to właśnie ten utwór z Grecji będzie wybrany.
Ale przede wszystkim czekamy na ostateczny wybór Melodifestivalen… Trzymam kciuki za Loreen!
PolubieniePolubienie
Grecja na pewno oddałaby organizację innemu krajowi, skoro Norwegia nie dałaby rady zorganizować ESC dwa razy pod rząd to Grecja w kryzysie ,nawet 1/2 ESC nie zorganizuje, taka jest prawda, poza tym jakby to wyglądało? Płacze ,lamenty, pożyczki itd. a tu nagle pieniądze na Eurowizję?
PolubieniePolubienie
No właśnie:).
Ale o to chodzi. Eurowizja to jest przede wszystkim zabawa. Najważniejsza jest tutaj muzyka.
Pojawiały się pomysły, aby w ogóle zrezygnować z zasady organizowania ESC przez zwycięski kraj, i aby kraje to po prostu zgłaszały. Chyba ten pomysł upadł, i bardzo dobrze, bo był po prostu debilny. ESC stałoby się wtedy conajmniej tak mało popularne, jak JESC:]. Z całym szacunkiem. Poza tym, ESC straciłoby wtedy swoją magię, i być może przestałbym się w ogóle interesować tym konkursem. No ale spokojnie, na szczęście chyba ten debilny pomysł upadł:). W ogóle, to w czasach kryzysu ekonomicznego powinni byli postawić na coś bardziej ekonomicznego, czyli EDC. No ale wybrali, jak wybrali. No ale kryzys ekonomiczny się powoli, powoli kończy i chyba będą wszystkie trzy konkursy, jak nie w tym roku, to w którymś z późniejszych lat:).
PolubieniePolubienie
Chociaż to zależy, czy ERT znalazłaby fundusze… tak w sumie, to rezygnacja z Eurowizji byłaby… no cóż, nawet trudno mi to określić. Grecja to Grecja. u nas w Polsce TVP ma Eurowizję totalnie w dupie, a w Grecji Eurowizja jest po prostu na pierwszym planie. Dlatego nadal biorą udział, mimo tego całego kryzysu.
Jeśli na ESC do Baku pojedzie Afrodyta, no to nie można wykluczyć nawet i wygranej, a wtedy Grecja miałaby problem i dylemat:).
PolubieniePolubienie
gdyby Grecja wygrała (oby nie!) to by na 95 % oddała organizację dla kraju z 2. miejsca przez brak kasy (a tu pewnie szanse na to ma Rosja 😀 ), zresztą mam nadzieję, że jury nie da zastrzyku punktów Grecji, co ostatnio pokazuje nam piosenki na jedno kopyto, ostatnio Grecję lubiłem w 2006 roku
co do dzisiejszych wyborów to interesuje mnie Portugalia ze względu na Joan Leita, która mam nadzieję wygra, Szwecją się nie jaram, Serbią także, Rumunia także mnie nie zainteresowała, teraz czekam na San Marino i Belgię
„No i zobaczcie: nawet taki kraj, który ma ogromne problemy, traktuje Eurowizję naprawdę poważnie, a taka Polska (tzn. Telewizja Polska) ma Eurowizję totalnie w dupie.” – ale w Grecji ESC ma oglądalność średnio po 50 %, w Polsce około 10 %, dlatego Grecja tak się stara
PolubieniePolubienie
Niestety, masz rację co do tej oglądalności w Grecji… w porównaniu do Polski… ale jest to głównie wina TVP, która nie potrafiła zorganizować porządnego show, które mogłoby zainteresować widzów. Przecież w latach 90-tych Eurowizja była w Polsce popularna, nawet tak mniej więcej do 2003 r., a potem co? DUPA:). Wtedy chodziło o integrację z Europą i takie tam, a jak już integracja zaszła (formalna, nie praktyczna, bo nadal jesteśmy za Europą o wiele, wiele…), to reszta już nieważna… (w tym Eurowizja…). Tacy są niestety Polacy, jako naród, niestety, jako większość (bo nie mówię, że wszyscy). No ale chodzi mi o to, że my, jako kraj, powinniśmy równać do lepszych, a nie tylko zastanawiać się, jakim to beznadziejnym eurowizyjnie krajem jesteśmy:). No ale tutaj musi działać TVP, a jaka jest, to taka jest, niestety… Może OGAE mogłoby coś zrobić. Oraz pan Szymon – który działa w tych sprawach, no ale cóż może zrobić jeden Szymon, gdy napotyka na zaporę beznadziejności i olewania…:/.
PolubieniePolubienie
Klemenz tam już bawi a my przed monitorami -.- Heh, kipi ze mnie (pozytywna) zazdrość, nie ma co ukrywać. Dobrze, że nie zawiść ;]
Ale do rzeczy. Dzisiaj na svtplay mamy do wyboru „Finalen” lub „Finalen – teckentolkad”. Ktoś mógłby blondynce wyjaśnić różnice?
PolubieniePolubienie
teckentolkad to chyba będzie MF w języku migowym, łącznie z migowym przekazaniem treści piosenki 😉
PolubieniePolubienie
No tak, skleroza nie boli… Czytałam o tym.
Dzięki 😉
PolubieniePolubienie
Zawsze można pojechać w następnym roku, gdy Klemenz/Maciej np. nie będzie mógł, bo będzie się np. zajmował super wspaniałymi polskimi preselekcjami TVP1 do ESC 2013:D.
PolubieniePolubienie
Chyba 2020 ,czarno widzę nasz udział w najbliższych latach.
PolubieniePolubienie
Zmusiłem się przed chwilą do przesłuchania „Euphorii” Loreen w wersji live i sam nie wiem, co sądzić. Z jednej strony nie kocham bowiem muzyki tanecznej, ale głos tej Szwedki (o ile to Szwedka, bo ma jakby orientalną urodę) robi piorunujące wrażenie na żywo. Niech jedzie, zwłaszcza jeśli miałby ją zastąpić Danny mający syndrom wieczne ściskanego za krocze.
PolubieniePolubienie
Preselekcjami w Szwecji też się nie pasjonuje,bo raczej wygra Looren.Nie widzę też Szwecji w roli zwycięzcy ESC 2012,podobnie jak Rosji.
Babuszki będą szalenie popularne i nic po za tym.To raczej występ ,który wywoła pozytywne emocje i wielkie zainteresowanie.
Babuszki fałszują,a jury {mam taką nadzieję},pozwolą w przypadku awansu do finału zająć im miejsce w okolicach 20-26.
Nawet gdyby , były 1 wśród widzów,ale wątpię.
Niemcy,Francja,Hiszpania itd,nie wierzę ,aby publika z tych państw ,tak oszalała na ich punkcie.
PolubieniePolubienie
Moj Top 3 w Szwecji to:
1.Loreen
2.Molly Sanden
3.David Lindgren
PolubieniePolubienie
Przed Melodifestivalen…
Komu Kibiucujecie? 😉
PolubieniePolubienie
Porównując piosenki z MF to Loreen jest najlepszą propozycją.Wpada w ucho,ale to też nie jest piosenka na miarę GRAND PRIX 2012.
Jury też nie uplasuje tej piosenki na 1 miejscu.
Pamiętacie HERO ,miała wygrać,a ledwo awansowała do finału.
Piosnka fajna ,ale nie wygra ESC.
PolubieniePolubienie
To kto Twoim zdaniem jest „godny” grand prix w 2012?
PolubieniePolubienie
piosnka/piosenka …
PolubieniePolubienie
Loreen ma marokańskie korzenie, stąd jej niezwykła uroda 🙂 Grecja nawet jakby wygrała, to nie musiałaby oprganizować ESC, bo od przyszłego roku zmieniają się zasady, i następne Eurowizje nie będą musiały odbywać się w państwach, które zwyciężyły, będzie tak jak w JESC.
PolubieniePolubienie
To była plotka ponoć. Chcieli tak zrobić,ale tak nie będzie.
PolubieniePolubienie
Jeżeli tak będzie i od przyszłego roku kraj który wygra Eurowizję nie będzie organizować konkursu- to ESC straci na emocjach.
Po 57 latach tradycji,teraz im coś odbija.To tak jakby Oscary za rok ,zorganizować w Europie,a Baftę w USA.
Niech EBU ogarnie to co teraz jest,a nie udziwnia reguły zabawy.
Dla mnie to będzie krok wstecz,Jak kraj nie chce to niech nie organizuje.
Dla przykładu.
Polska wygrywa{hahaha},ale zakładajmy ,że wygrywa.Po 20,23,27 latach od debiutu.Na co EBU ,konkurs odbędzie się w Rosji{od tak sobie}.Totalny bezsens.
PolubieniePolubienie
Uważam,że zostanie ta stara zasada,że zwycięski kraj organizuje ESC w roku następnym.Akurat w tym wypadku jest to tradycja,której się powinno trzymać.Eurowizja wtedy bardzo straci.
Rafalrom – mam identyczne top 3 tak jak ty w dzisiejszym finale MF.Oby nie był to Danny,którego piosenka nie jest tak dobra i fałszuje na żywo.
PolubieniePolubienie
Tradycja tradycją ,a kasa kasą, nie każdy kraj stać na organizowanie konkursu.
Wyniki ankiety z Aftonbladet:
Loreen 40.99%
Dead by April 6.39%
Ulrik Munther 2.16%
David Lindgren 4.3%
Molly Sandén 4.72%
Björn Ranelid feat. Sara Li 7.16%
Lisa Miskovsky 8.12%
Danny Saucedo 9.75%
Top Cats 4.88%
Thorsten Flinck 11.54%
PolubieniePolubienie
Jeśli jakiś kraj np. nie stać na organizowanie konkursu, no to w razie wygranej może po prostu zrezygnować na rzecz drugiego miejsca.
Rezygnowanie z zasady organizowania ESC przez zwycięski kraj zaprzeczyłoby duchowi ESC i zniszczyłoby podstawową zasadę. Kraje straciłyby motywację do zwyciężania, a więc, być może, wysyłałyby gorsze utwory. W ogóle, ESC „zyskałaby” podobną popularność, co JESC… jeśli EBU chciałaby zniszczyć swoją tradycję, to proszę bardzo, ich sprawa, ale ja tego nie kupuję. Taką Eurowizją W OGÓLE bym się nie interesował (co najwyżej pojedynczymi piosenkami). No ale chyba to były tylko plotki, na szczęście dla Eurowizji.
A tak w ogóle, to TYLKO LOREEN:).
PolubieniePolubienie
Tradycją było” top 10 w następnym konkursie ma zagwarantowany udział w finale za rok i co? Jakoś ESC nie straciła na tym…duchem Eurowizji jest różnorodność ,a nie kto ile wyda na organizację, mylisz pojęcia.
PolubieniePolubienie
No ale to zupełnie co innego. To by było naruszenie najbardziej fundamentalnej zasady Eurowizji. Jeśli chodzi o JESC, to właśnie poszedłbym raczej w tą stronę, żeby również i tam zwycięzca organizował konkurs. Oczywiście, najważniejsza jest muzyka i różnorodność, a także zabawa. Jednak muzykę można słuchać bez konkursu, a sam konkurs naprawdę dużo straciłby, gdyby wprowadzono taką zasadę. Po co to niby? Żeby ESC zorganizowały sobie kraje, które do tej pory tego nie zrobiły, czyli np. Polska lub Portugalia? To niech do cholery wysyłają dobre piosenki, to w końcu może wygrają. No właśnie, tu chodzi przede wszystkim o zabawę, a nie o organizowanie ESC. Jak dla mnie, to Polska może nie wygrać np. jeszcze przez 100 lat, jeśli tylko będzie wysyłała dobre pioseki. Wprowadzenie takiej zasady naruszyłoby właśnie tą całą zabawę. Konkurs stałby się tak popularny, jak JESC (z całym szacunkiem). Ja to tak odczuwam. Jeśli taka zasada nie przeszkadzałaby Ci, Auroro_PL, to ok, to Twoja sprawa, ale sądzę, że naprawdę nie wyszłoby to na dobre całej Eurowizji, i jej ranga spadłaby jeszcze bardziej. Najważniejsza jest zabawa i muzyka, ale pojedynczych piosenek z Eurowizji można słuchać bez interesowania się samym konkursem, np. w radiu. Po co w takiej sytuacji byłby ten konkurs w ogóle? Po co w takiej sytuacji byłoby wysyłać smsy? Ja bym nie wysłał. To tak, jakby w teleturnieju odebrano główną nagrodę, i ja za coś takiego podziękowałbym. Organizacja następnego konkursu jest formą nagrody. Co by było bez tego? Honor wygranej? To za mało w przypadku takiej ogromnej, międzynarodowej imprezy, gdzie w praktyce rywalizują całe państwa (tak, wiem, telewizje, ale reprezentują swoje kraje). Na szczęście EBU zrezygnowała z tego głupiego pomysłu. Gdyby to wprowadzili, to byłby to praktycznie koniec Eurowizji, a po iluś tam latach zupełnie zlikwidowanoby ten festiwal ze względu na małe zainteresowanie.
Oczywiście, jak zawsze, mogę się mylić, ale po co ryzykować?:) Na pewno nie zwiększyłoby to popularności Eurowizji, a mogłoby tylko ją pogorszyć, i to znacznie. Takie jest moje zdanie.
PolubieniePolubienie